Kształty, które inspirują
-
Kultowe Wozy
2005-08-09, Marcin Zasada - Na premierę tego samochodu czekano z gorączką porównywalną z oczekiwaniem na rozbierane zdjęcia Salmy Hayek w Playboyu. O ile wdzięki Salmy nadal musimy sobie tylko wyobrażać, Audi TT możemy zachwycać się już od dobrych dziesięciu lat. Nawet w tak krótkim czasie auto zapracowało sobie na status kultowego.
Przecieki kontrolowane?
Pierwsze pogłoski na temat zupełnie nowego sportowego coupe, które miałoby powstać w fabrykach Audi, rozeszły się błyskawicznie już na początku lat dziewięćdziesiątych. Kolejne przecieki (kto wie, czy nie były one przypadkiem kontrolowane; być może była już to forpoczta przyszłej kampanii reklamowej) tylko rozbudzały apetyty. Wiadomo było bowiem, że niemiecka marka szykuje auto supernowoczesne, zaś jego stylistyka będzie zupełnie inna od jej dotychczasowych modeli.



O tym, że w rozsiewanych na ten temat plotkach nie było krzty przesady, przekonaliśmy się we wrześniu 1995 roku, kiedy to podczas Frankfurckiego Salonu Samochodowego z wielką pompą zaprezentowano prototyp TT. Samochód od razu wzbudził ogromne zainteresowanie, czemu trudno było się dziwić – jego wspaniała, smukła i opływowa sylwetka bezbłędnie wyróżniały go z tłumu. Nie minęło kilka miesięcy, a Audi przygotowało kolejną sensację – TT w wersji roadster. Jego premiera miała miejsce podczas Tokijskich Targów Motoryzacyjnych.
Wersja produkcyjna jak prototyp
Na debiut tego samochodu trzeba było czekać kolejne trzy lata. Na paryskim Mondial d’Automobile zorganizowanym jesienią 1998 roku, światu ukazała się seryjna wersja TT. I wtedy znów spotkało nas spore zaskoczenie – Audi TT w ostatecznym kształcie prawie w ogóle nie różniło się od modelu studyjnego. Sytuacja to raczej dość rzadka, biorąc pod uwagę fakt, iż wygląd prototypu jest często jedynie przedstawieniem wizji przyszłego samochodu. Pomiędzy wersją studyjną i wersją seryjną projektanci nie stronią od eksperymentów, przez co ostateczny kształt wozu wyraźnie różni się od prototypu.



W TT jedyne różnice, o których mowa to nieco wydłużony tył w wersji fabrycznej oraz zmieniony wygląd bocznych okien. Styliści Audi zadecydowali, że nie ma potrzeby zmieniać czegoś, co wygląda dobrze. W takim rozumowaniu utwierdziły ich entuzjastyczne opinie po premierze tego samochodu. Przeszkodą nie okazała się nawet odważna stylistyka modelu. Wręcz przeciwnie – szybko stała się ona atutem TT.
Robota pana od Forda GT, Firebirda i Mustanga
Projektantami pięknego Audi byli Freeman Thomas pracujący w amerykańskich biurach Volkswagena oraz legendarny J Mays, mistrz „retrodesignu”, mający na swym koncie stworzenie takich modeli, jak choćby Ford GT, Ford Thunerbird, Ford Mustang, czy Volkswagen New Beelte. W celu podkreślenia sportowego charakteru samochodu, nazwę na nadano mu na cześć słynnych wyścigów z ponad stuletnią tradycją – Tourist Trophy. Niespełna pół roku po debiucie podstawowej wersji tego auta, na rynku pojawił się roadster TT (debiut we wrześniu 1999 roku w Genewie). Co ciekawe, produkcja obu modeli ruszyła w węgierskiej fabryce Audi w Gyor.



Oszczędni i pragmatyczni Niemcy zbudowali TT na wypróbowanej już Volkswagenowskiej platformie A, na której powstały wcześniej między innymi Audi A3 oraz Golf IV. Sportowe coupe wyposażono w silniki o 1,8-litrowe pojemności od 180 do 225 KM. Zapewniają one maksymalną prędkość dochodzącą do 245 km/h. Do „setki” samochód (w mocniejszej wersji) rozpędza się w 6,4 sekundy. Auto ma oczywiście napęd na cztery koła, jeden ze znaków rozpoznawczych niemieckiej marki.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Kształty, które inspirują
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Galerie
Range Rover Evoque Victoria BeckhamFilmiki: samochody

Audi RS3 Sportback - niemiecki hot-hatch zaprezentowany na krętej drodze
Tym filmem Audi chce udowodnić, ze Q5 radzi sobie równie dobrze jak na drodze tak i poza nią

Audi A7 Sportback 3.0 TDI quattro S tronic
Uwaga: po obejrzeniu tego filmu zaczniesz odkładać na Audi A5!

Subtelnie unowocześnione - Audi A4 sedan po liftingu
Zobacz inne ciekawe filmiki

Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera



