Nieśmiertelny, niezniszczalny - MB W123
-
Kultowe Wozy
2005-06-27, Marcin Zasada - Mówią o nim „beczka”. To samochód prawie niezniszczalny, odporny na zużycie, długowieczny, niezawodny. To również największy rynkowy sukces Mercedesa, nowy rozdział w historii niemieckiej marki.
700 tysięcy kilometrów bez remontu!
Fenomenalną trwałość tego modelu szybko docenili polscy (i nie tylko) taksówkarze, dla których jeszcze kilka lat temu Mercedes W 123 z silnikiem diesla oznaczał auto wprost idealne. Na naszych dziurawych jak szwajcarski ser drogach „beczka" potrafiła przejechać bez remontu nawet do siedmiuset tysięcy kilometrów! Mało tego – po remoncie samochód spokojnie pokonywał drugie tyle! Nic dziwnego, że jeszcze niedawno w korporacjach taksówkowych jeździły prawie same Mercedesy. Do dziś wielu „taryfiarzy" z łezką w oku wspomina swoje legendarne auto. Niejeden z nich tęskni za nim po przesiadce na znacznie mniej stylowego Daewoo, Hyundaya, czy Opla.


Równie dobrym dowodem ogromnej wytrzymałości „beczki" były jej sukcesy sportowe, w tym te odnoszone w najtrudniejszych rajdach świata. Swój udział w tym ma też nasz Sobiesław, nomen omen, Zasada, który w roku 1978 jadąc Mercedesem razem z Błażejem Krupą zajął szóste miejsce w morderczym Rajdzie Safari. W tym samym roku finiszował na drugim miejscu w Rajdzie Dookoła Ameryki Południowej. Osiągnięcie to powtórzył w roku 1979.



Medycyna i fotele Mercedesa
Był styczeń 1976 roku, kiedy dotychczasowa klasa średnia Mercedesa oznaczana symbolami W 114 i W 115 została zastąpiona zupełnie nową rodziną modeli o symbolu W 123. Następca „puchatka", jak pieszczotliwie nazywano „115-tkę" od samego początku zwracał na siebie uwagę zaokrągloną, nowoczesną jak na owe czasy sylwetką. Stylistycznie auto nawiązywało do produkowanej wcześniej od blisko czterech lat klasy S W 116. Już od dnia swojej premiery, o „beczce" było głośno i to nie tylko w samych Niemczech. Przed salonami Mercedesa ustawiały się kolejki, a nierzadko na nowego W 123 trzeba było czekać nawet do kilku tygodni.



Samochód zaskakiwał nie tylko swą bardzo udaną sylwetką. Również jego wnętrze charakteryzowało się dobrym wykonaniem i funkcjonalnością. Konstruktorzy Mercedesa podkreślali, że podczas projektowania i wykonywania foteli, korzystali z fachowej wiedzy medycznej. „Miękkie, bezkształtne siedzenia z czasem wywierają na kierowcę zły wpływ podczas jazdy. Powód jest prosty, wywołują one nieprzyjemne wibracje – podkreślali niemieccy inżynierowie. – Na pierwszy rzut oka nasza tapicerka może wydać się nieco sztywna i twarda. Po krótkiej przejażdżce każdy przyzna nam rację – fotele w tym aucie są niezrównane pod względem komfortu".
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Nieśmiertelny, niezniszczalny - MB W123
Podpis:
Witam. Remontuję taką beczkę i mam pytanie z jaką siłą dokręcić wał korbowy??
13 dni temu napisz odpowiedź
Do tofana: Na ciebie nie można patrzeć bucu !! Patrzysz na legendę, więc uklęknij !!
27 dni temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:

dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








