Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

"Ogórek" - Volkswagen Caravelle

Udostępnij
  • Kultowe Wozy

    2005-09-21, Marcin Zasada
  • Ogórek, ogórek - tak na niego wołają - ludzie, którzy go znają - pewnie oni rację mają. A cóż to za pojazd, niepodobny do niczego? Czy to pociąg na kółkach, czy zabawka z klocków lego? Nie mówcie, że nie znacie jego, Busa-mikrusa, auta kultowego!
  • Mydelniczka na kółkach

    Jest rok 1947. Ben Pon, holenderski biznesmen jedzie do Minden w Niemczech na spotkanie z brytyjskimi zarządcami, którzy po drugiej wojnie światowej kontrolowali fabrykę Volkswagena. Pon chciałby zostać importerem samochodów niemieckiej marki w Holandii. Jest nimi dość mocno zafascynowany i wierzy w ich jakość i solidność. Mimo wszystko jednak, późniejsze efekty rozmów w Minden przeszły jego najśmielsze oczekiwania.

    Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”

    23 kwietnia Pon po raz pierwszy dyskutuje na temat możliwości eksportu Volkswagenów z Niemiec do Holandii. Wśród wielu pomysłów na zrealizowanie tego planu, biznesmen przedstawia swoim rozmówcom coś jeszcze. Wyciąga notes i rysuje prostokątny pojazd transportowy. Mniej więcej przypomina on... mydelniczkę na kółkach. Jak dalej potoczyła się ta rozmowa – nie wiadomo. Jedno jednak było pewne i pewne jest do dziś – idea Pona była rozwiązaniem rewolucyjnym.

    Jak wyciosany z drewna

    Holendra zainspirował pojazd, który zobaczył podczas wizyty w fabryce VW w Wolfsburgu Samochód nazywany „plattenwagen” transportował materiały na terenie zakładu i oparty był na konstrukcji słynnego Garbusa. Model zaprojektowany przez Pona miał mieć silnik zamontowany z tyłu i ładowność w granicach 750 kilogramów.

    Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”

    Dwa pierwsze prototypy przyszłego Transportera, oznaczone jako „typ 29” zostały zbudowane przez fachowców Volkswagena. Auta te były niczym wyciosane z kawałka drewna – prostokątne, bez zupełnie żadnych zaokrągleń. Oba modele trafiły do tunelu aerodynamicznego w Braunschweig i jak się można domyślić, wyniki ich testów nie były zadowalające. Pons zaproponował wtedy, by sylwetka wymyślonego przez niego samochodu otrzymała nieco bardziej opływowe kształty. Futurystyczna wizja Holendra nabrała realnych kształtów, gdy gotowy był trzeci z prototypów – model „c”, bardzo bliski końcowej wersji „ogórka”.

    Krok w przyszłość

    Niestety, po obiecującym początku, niezwykły projekt Ponsa został odłożony ad acta. Dopiero po roku prace nad nim ruszyły na nowo. Najpierw Ben razem ze swoim bratem Wijnandem zostali oficjalnymi importerami Volkswagena (byli oni pierwszymi importerami samochodów niemieckiej marki w historii!). Mniej więcej w tym samym czasie posadę nowego szefa VW objął Heinrich Nordhoff. On wspólnie z dyrektorem technicznym, Alfredem Haesnerem postanowili odkurzyć koncepcję Ponsa. Jego banalnie prosta idea okazała się krokiem w przyszłość, a sporo opracowanych przez niego pomysłów stosowano w modelach Volkswagena jeszcze do 1990 roku.

    Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”Volkswagen Bus „Ogórek”

    Pod koniec 1948 roku szefowie VW coraz częściej dopytywali o planowe ukończenie projektu. Ich niecierpliwość doprowadziła do przyspieszenia prac, dzięki czemu już w listopadzie 1949 roku gotowy był studyjny model Transportera. Po godzinach testów i badań udało się między innymi poprawić jego aerodynamikę o jakieś czterdzieści procent. Bus nie był już „prymitywną sumą prostokątów”, jak nazywał go po latach jeden z dziennikarzy.

    Jeszcze tylko nazwa...

    Kolejne miesiące upłynęły na dopasowaniu silnika i udoskonaleniu zawieszenia pochodzącego oczywiście z VW Garbusa. Auto było zresztą niemal kopią legendarnego Beetle – ten sam 24-konny motor, to samo podwozie, nawet deska rozdzielcza miała te same instrumenty. Nie znaczy to jednak, że dzięki temu wszystko układało się po myśli konstruktorów. Twardym orzechem do zgryzienia okazało się szczególnie dopasowanie zawieszenia do zadań, jakie wykonywać miał ten samochód. Po kilku miesiącach nieudanych testów inżynierowie opracowali kilka nowatorskich rozwiązań, które potem naśladować będą inne samochody dostawcze oraz mini-vany (vide Ford Transit, czy Chevrolet Corvan). Poprawiono też hamulce i układ kierowniczy, a także pomniejszono silnik, dzięki czemu w środku auta zrobiło się więcej miejsca na ładunek.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Volkswagen Caravelle T1

 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

"Ogórek" - Volkswagen Caravelle

Podpis:

Dodaj komentarz

debrek3debrek3

pięknie wyglądały "ogórki" szczególnie ta V z przodu na masce

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~kolo~kolo

łał ekstra chciałbym te ałta

6 miesięcy temu napisz odpowiedź