Żelazko z Gwiezdnych Wojen - Citroen XM
-
Kultowe Wozy
2005-10-12, Marcin Zasada - Projekt tego niezwykłego samochodu powstał w... powietrzu. W październiku 1984 Marc Deschamps, stylista firmy Bertone naszkicował sylwetkę XM lecąc samolotem z Paryża do Turynu. Jak głosi legenda, inspiracją dla Deschampsa były... Gwiezdne Wojny.
Zaczęło się w 1984
W latach osiemdziesiątych przygody Luca Skywalkera święciły triumfy na ekranach kin. Ponoć oglądał je również projektant Bertone, bo klinowate, nieco futurystyczne kształty Citroena XM, a także ogrom kontrolek, przełączników i wskaźników na jego desce rozdzielczej rzeczywiście mogą kojarzyć się z dziełem George’a Lucasa. Są tacy, którzy twierdzą nawet, że samochód ten ma w sobie coś ze statku kosmicznego. I pomyśleć, że innym XM przywodzi na myśl jedynie... żelazko na kółkach. Jeśli tak, to mamy do czynienia z najszybszym żelazkiem świata.



Nad stworzeniem kosmicznego Citroena pracowali początkowo styliści Carrières-sous-Poissy, Vélizy (obie firmy należały do koncernu PSA zrzeszającego Citroena i Peugeota) i Bertone. Zadanie, jak przystało na najbardziej nowatorską francuską markę, nie było proste. Poprzednikami XM były bowiem takie „gwiazdy”, jak choćby modele DS, SM, czy CX. Podstawowym założeniem, jakie postawiono przed projektantami było stworzenie limuzyny, która będzie oferować jeszcze więcej miejsca oraz jeszcze większy komfort niż CX, przy zachowaniu dotychczasowych wymiarów zewnętrznych auta. Pierwsze prace ruszyły latem 1984 roku.
Świeże spojrzenie Bertone
Już w sierpniu gotowe były podstawowe założenia projektu opatrzonego kryptonimem Y-30. Określono rozmiary nowego auta, jego długość, szerokość i wysokość. Francuzi zadbali o wszystkie szczegóły – już wtedy znane były specyfikacje silników, a nawet wstępny cennik! Należy zauważyć, że było to pięć lat przed rozpoczęciem seryjnej produkcji tego modelu! W tym przypadku zadanie było ułatwione dzięki doświadczeniom francuskiej marki zdobytym podczas budowy Citroena CX.



W listopadzie 1984 roku odrzucono koncepcję Carrières-sous-Poissy, natomiast projektanci Velizy i Bertone zostali poproszeni o przygotowanie modelu samochodu w skali 1:1. Prezes Citroena, Jacques Calvet i dyrektor generalny PSA, Xavier Karcher dali im na to sześć miesięcy. Po upływie tego terminu wyłoniono zwycięzcę konkursu. Choć dzieło panów z Velizy odpowiadało klasycznemu wizerunkowi limuzyn francuskiej marki i spełniało wymagania postawione w projekcie, stworzeniem XM miała zająć się firma Bertone. Dlaczego? Szefowie PSA uznali, że prototyp Velizy zbyt mocno opiera się na modelu CX. Im zależało na zupełnie nowym, świeżym spojrzeniu na auta znad Sekwany. To właśnie gwarantował pomysł Bertone.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Żelazko z Gwiezdnych Wojen - Citroen XM
Podpis:
po pierwsze: XM jest następcą CX i DS, ale na pewno nie SM - citroen SM to auto sportowe, a nie limuzyna.
po drugie: nie każdy XM miał hydroactive - standardem było zawieszenie hydropneumatyczne, a hydroactive był dostępne w większości egzemplarzy.
po trzecie: podane, luksusowe wyposażenie XM nie było dostępne w każdym egzemplarzu. część nie miała klimatyzacji, elektrycznych szyb itp.
8 godzin temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera






