Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Naszym zdaniem

Olej silnikowy - w gąszczu tajemniczych symboli

dodano: 19.08.2012, autor: Lukasz_Kochanek, kategoria: Naszym zdaniem
W licznych oznaczeniach na opakowaniach olejów silnikowych można się pogubić. W gąszczu tajemniczo powiązanych literek i cyferek trudno się odnaleźć, a wymagania producentów co do jakości stosowanych olejów silnikowych są coraz bardziej wyśrubowane. Dlatego warto poświęcić nieco czasu na rozszyfrowanie oznaczeń na opakowaniach olejów silnikowych oraz na wnikliwą lekturę instrukcji obsługi auta, ze szczególnym uwzględnieniem działu o materiałach eksploatacyjnych, w tym o parametrach zalecanego oleju silnikowego.
Olej silnikowy - w gąszczu tajemniczych symboli

Mobil, Castrol, Elf, Shell, Lotos, Motul – z nazwami producentów olejów silnikowych każdy kierowca jest dobrze zaznajomiony. Każdy kierowca z grubsza potrafi rozróżnić oleje renomowanych producentów od tych niszowych z marketów, przed zastosowaniem których należy się przynajmniej trzy razy zastanowić. Jednak w praktyce niewielu kierowców wie co tak naprawdę oznaczają oznaczenia na opakowaniach olejów i jak przekładają się one na pracę jednostki napędowej. A jak się okazuje, najważniejsza jest nie tyle marka oleju (naturalnie im bardziej renomowana, tym lepiej), co jego właściwości. A o tych informują symbole na etykiecie oleju.

SAE 5W-40, API SL/CF, ACEA A1/B1 – tego typu oznaczenia znajdują się na etykiecie niemal każdego oleju silnikowego. Każdy sprzedawany na rynku olej silnikowy charakteryzowany jest przynajmniej przez trzy parametry: klasę lepkościową wg normy SAE, amerykańską klasyfikację jakościową API oraz europejską klasyfikację jakościową ACEA. Każde z tych oznaczeń charakteryzuje określone właściwości środka smarnego i determinuje jego przydatność do określonego typu jednostki napędowej.

Klasa lepkościowa SAE to najbardziej istotny parametr oleju silnikowego. Przy doborze środka smarnego do naszego auta należy bezwzględnie trzymać się zaleceń producenta samochodu. Klasa lepkościowa, jak sama nazwa wskazuje, określa właściwości smarne oleju – im jest ona wyższa, tym lepszą ochronę zapewnia środek smarny (grubszy i trwalszy film olejowy na współpracujących powierzchniach elementów ciernych silnika). Jednak wysoka lepkość oleju przekłada się na wyższe opory współpracujących ze sobą elementów, a to z kolei przekłada się na wysokość zużycia paliwa. Pierwszy człon klasyfikacji SAE (czyli ten z literą „W”, od „Winter”) określa zimową klasę lepkościową (wyróżnia się sześć klas: 0W, 5W, 10W, 15W, 20W, 25W). Drugi człon określa letnią klasę lepkościową (wyróżnia się pięć klas lepkościowych, w tym: 20, 30, 40, 50, 60). Im niższa wartość wskaźnika zimowego „W”, tym lepszy jakościowo olej (0W – olej syntetyczny, 25W – olej mineralny). Im wyższa wartość wskaźnika letniego, tym grubszy film ochronny i większa gęstość oleju (30 – cienki film, niskie opory, tzw. oleje energooszczędne; 60 – bardzo gruby film olejowy, doskonała ochrona, duże opory). W większości nowoczesnych jednostek napędowych stosuje się oleje silnikowe o najwyższej jakości, tzn. wysokiej odporności temperaturowej (0W, 5W) oraz wysokiej trwałości letniej (40, 50). W autach mocno wysilonych lub sportowych stosuje się oleje zapewniające podwyższoną ochronę, które zapewniają doskonałe smarowanie nawet w wysokich temperaturach pracy (np. 5W-50, 5W-60). W zależności od warunków klimatycznych, w których eksploatowane jest auto zalecenia producenta bywają różne – uniwersalny syntetyczny olej 5W-40 doskonale sprawdzi się w warunkach polskich (mroźne zimy z temperaturami do -30, gorące lato), jednak w gorącej Australii ta sama jednostka napędowa powinna być już zalana olejem o innej lepkości.

Klasyfikacja jakościowa Amerykańskiego Instytutu Naftowego API (American Petroleum Insitute) określa właściwości oleju za pomocą czteroliterowego oznaczenia, w którym litera „S” (Service) odnosi się do olejów przeznaczonych do silników benzynowych, a litera „C” (Commercial) do silników wysokoprężnych, np.: SL/CF. W amerykańskim oznaczeniu litery „S” i „C” są symbolami stałymi, a zmieniają się litery im towarzyszące określające poziom uszlachetnienia środka smarnego. Przy czym zależność jest następująca – im lepszy jakościowo olej, tym wyższe litery towarzyszące symbolom „S” i „C” (np.: olej SL/CF ma lepsze właściwości niż olej SE/CD).

Europejska klasyfikacja jakościowa stowarzyszenia ACEA (Association des Constructeurs European d'Automobiles) dzieli oleje na te przeznaczone do: silników benzynowych (klasa „A”), diesli („klasa „B”), aut wyposażonych w filtr cząstek stałych (klasa „C”) oraz pojazdów użytkowych napędzanych jednostkami wysokoprężnymi (Klasa „E”).

Z połączenia klas „A” i „B” powstały cztery grupy jakościowe olejów silnikowych: A1/B1 (oleje energooszczędne), A3/B3 (oleje przeznaczone do aut o wydłużonych okresach międzyprzeglądowych), A3/B4 (oleje przeznaczone do aut napędzanych silnikami wysokoprężnymi z wtryskiem bezpośrednim), A5/B5 (oleje najwyższej jakości).

Z kolei w przypadku aut z silnikami wysokoprężnymi wyposażonymi w filtr cząstek stałych wyróżnia się trzy klasy jakościowe „C” (w zależności od dopuszczalnej zawartości popiołów siarczanowych): C1 (najbardziej restrykcyjna), C2 oraz C3.

Wybór i kupno oleju silnikowego to czynność tylko prosta z pozoru. W praktyce dobór odpowiedniego środka smarnego do naszego auta warto poprzedzić lekturą instrukcji obsługi auta oraz zaznajomieniem się ze znaczeniem symboli na opakowaniu oleju. Dopiero wówczas będziemy mieli pewność, że do silnika naszego auta zalano odpowiedni olej. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia kompetencji warsztatu, z którego korzystamy – jeśli serwisujemy auto w ASO, wówczas powinniśmy być spokojni. Jeśli nie, to warto patrzeć mechanikowi na ręce i sprawdzić jaki olej chce zaserwować naszemu autu – często w tej materii mechanicy niezależni wykazują się totalnym brakiem kompetencji.