Zainwestuj w assistance
-
Naszym zdaniem
2012-01-31, Lukasz_Kochanek - Mimo, że zimy tak długo u nas nie było, to jednak ostatnie odczyty z termometrów zewnętrznych oraz szumne zapowiedzi synoptyków sprawiają, że przy planowaniu wyjazdu w dalsze obszary naszego kraju lub poza jego granice warto dokładnie sprawdzić stan techniczny naszego auta. Temperatura na poziomie -20, -30 st. Celsjusza może zaskoczyć nie tylko nas, ale i nasze auto. I nawet najlepiej przygotowany, dopieszczony i regularnie serwisowany samochód w tak ekstremalnych warunkach może zafundować nam coś nieprzewidywalnego, niespodziankę, której szybko nie wyrzucimy z pamięci. Wtedy przydaje się assistance, czyli pomoc drogowa w ramach polisy ubezpieczeniowej.
Piękne zimowe wakacje u naszych południowych sąsiadów – smażony syr, najlepsze piwo, wyśmienity grzaniec z goździkami i stoki, na których nie doświadczymy ani kolejek, ani absurdalnie wysokich cen. Do tego cisza i spokój charakterystyczny dla obszarów górskich Karkonoszy. Wieczorami, w blasku święcącego w pełni księżyca, w oddali rysują się kontury stoków, po których zjeżdżać będziemy przez kolejnych kilka dni. Po prostu pięknie.



Rano szybkie, ale jakże pożywne śniadanko, przygotowanie nart i w drogę – jedziemy na stok. Rzut oka na termometr przeraża – 15 stopni Celsjusza poniżej zera, to temperatura, z którą nie ma już żartów. Ale na szczęście brak wiatru sprawia, że tego siarczystego mrozu nie czuć aż nadto. Zapakowani siadamy do auta. Jeszcze tylko zamontowanie łańcuchów i ruszamy w drogę. Odpalamy naszego oszczędnego i nowoczesnego diesla i w drogę. Nie ujechaliśmy nawet 500 m gdy na ekranie komputera pokładowego pojawia się komunikat „Low Oil Pressure”. To nie wróży nic dobrego! Gasimy silnik, wysiadamy, a za naszym autem ciągnie się ślad… oleju! To nie może znaczyć nic dobrego. Ta wspaniała izolacja i idylliczne oddalenie od wszelkiej cywilizacji w takich momentach staje się przekleństwem. Potrzebujemy pomocy, ale skąd ją uzyskać?
Na szczęście krótka lektura polisy przypomina, że ramach ubezpieczenia OC i AC zaoferowano nam także pakiet Assistance. Jednak bardzo często ubezpieczenie Assistance limituje obszar udzielania pomocy do 100 – 150 km od miejsca zamieszkania (zresztą tak było w przypadku poprzedniej polisy). Na szczęście przy zawieraniu nowej polisy w nowym towarzystwie ubezpieczeniowym zaprzyjaźniony agent namówił nas jeden z najwyższy pakietów polisy Assistance. Tym sposobem za niewielką dopłatą, rzędu kilkunastu – kilkudziesięciu PLN, staliśmy się posiadaczami polisy, która gwarantowała pomoc nam i naszemu autu nieistotne gdzie byśmy się znajdowali. Tak w każdym bądź razie wynikało z zapewnień agenta. A jak było w rzeczywistości?
Polisa gwarantowała holowanie auta do dowolnego, wybranego przez nas warsztatu w Polsce, samochód zastępczy lub transport osób podróżujących autem do miejsca zamieszkania. Tym sposobem do domu wracaliśmy już w kabinie pomocy drogowej z naszym „ukochanym” autkiem tuż za naszymi plecami…
Jednak szczęście w nieszczęściu, że tym razem przy wykupie polisy zainwestowaliśmy kilkanaście PLN w dobre Assistance. Gdybyśmy tego nie uczynili, wakacje okazałyby się o wiele droższe, bo samo holowanie auta przez 400 km pochłonęłoby majątek (nawet kilka tys. PLN!). Dlatego przy wyborze polisy warto dłużej zatrzymać się na sekcji dotyczącej pomocy assistance. Owszem, większość firm ubezpieczeniowych w ramach pakietu OC + AC + NNW „dorzyca” assistance jakby gratis, jednak należy dobrze zapoznać się ze szczegółami tego assistance. Bardzo często jest to holowanie tylko w obrębie 150 km od miejsca zamieszkania lub też zwrot kosztów holowania, ale do określonej kwoty (np. do 600 PLN). niby gdy wszystko z autem jest ok., to ma to dla nas niewielkie znaczenie, jednak o szczegóły zaczynamy dopytywać dopiero wówczas, gdy z samochodem dzieje się coś złego. Niestety wówczas jest już na to za późno. Dlatego jeszcze raz radzę – czytajmy dokładnie zapisy polisy i przy podejmowaniu decyzji o jej zakupie nie kierujmy się tylko i wyłącznie ceną. W sytuacjach kryzysowych lepsza polisa pozwoli nam zaoszczędzić nawet kilka tys. PLN! Warto o tym pamiętać.
- Lukasz_Kochanek
Zainwestuj w assistance
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...

Newsletter - zapisz się!

galeria
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera








