Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Wybierz
markę
Na skróty:
Więcej

Motocykle - Iveco

Krzysztof Hołowczyc postawił na Yamahę TMAX

dodano: jakiś czas temu, autor: Łukasz Szewczyk
Świetna ochrona przed wiatrem, zrelaksowana pozycja za kierownicą, łatwość prowadzenia i dobre osiągi są głównymi atutami maxi-skuterów. Maszyny tego typu znajdują się w ofercie praktycznie każdego producenta jednośladów. Jest więc w czym wybierać.

Jednym z użytkowników maxi-skuterów jest Krzysztof Hołowczyc. Na ulicach Olsztyna można spotkać go za kierownicą Yamahy TMAX.

- W tym roku jeżdżę już kolejną generacją Yamahy TMAX i uważam, że jest to zdecydowanie najszybszy i najwygodniejszy środek transportu w zatłoczonym mieście. Dzięki skuterowi nie stoję w korkach, nie muszę szukać wolnej przestrzeni do parkowania, a dojazd w dowolne miejsce na terenie Olsztyna zajmuje mi kilkanaście minut – twierdzi Krzysztof Hołowczyc.

Maxi-skuter spod znaku trzech kamertonów jest napędzany dwucylindrowym silnikiem o pojemności 530 ccm. Maksymalne 54,7 KM i 52,3 Nm sprawiają, że Yamaha TMAX równie dobrze nadaje się do jazdy po mieście, jak i podmiejskich eskapad.

Układ przeniesienia napędu składa się z bezstopniowej skrzyni oraz bezobsługowego pasa z wytrzymałych włókien aramidowych. Mając na względzie masę pojazdu, ramę wykonano ze stopu aluminium. Dzięki temu majestatyczna Yamaha TMAX w stanie gotowości do jazdy waży 220 kilogramów. Yamaha TMAX została wyceniona na 46,5 tys. złotych. Egzemplarze z rocznika modelowego 2011 są tańsze o 3,6 tys. zł.

Najnowsze Wiadomości

Nietypowe coupe Skody

25.05.2016, 2 komentarze

Jak bezpieczne są współczesne...

25.05.2016, 2 komentarze

Hyundai Grand Santa Fe po zmianach

25.05.2016, 1 komentarz

Będzie mniejsza wodorowa Toyota

24.05.2016, 4 komentarze

Nowy Grand Scenic

24.05.2016, 3 komentarze
zobacz więcej propozycji