Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Wybierz
markę
Na skróty:
Więcej

Na drogach

Czy polska branża motoryzacyjna stoi nad przepaścią?

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Najnowsze doniesienia dotyczące branży motoryzacyjnej bynajmniej nie napawają optymizmem. Zapowiadane grupowe zwolnienia w fabryce Fiata w Tychach i rezygnacja z jednej zmiany pracowniczej powoduje, że Fiat zdecydowanie zmniejszy produkcję samochodów w Polsce. Nie jest to jedyna fabryka branży motoryzacyjnej, w której produkuje się mniej samochodów i podzespołów samochodowych w Polsce w obecnym czasie. Pamiętajmy, że z tyską fabryką Fiata powiązanych jest wiele mniejszych firm, które również boleśnie odczują spadek produktywności Fiata. Sprawdźmy, jak przedstawia się ogólna produktywność branży motoryzacyjnej w ostatnich latach.

Fiat przoduje

Pomimo kłopotów finansowych Fiata, tyska fabryka w 2012 roku przodowała w zakresie produktywności na rynku motoryzacyjnym. Udział marki Fiat w całym rynku w Polsce w okresie od stycznia do maja 2012 roku wyniósł ponad 57%. Taśmę produkcyjną tyskiej fabryki w tym samym okresie opuściło ponad 173 tys. samochodów, zarówno osobowych, jak i dostawczych. Większość z nich została przeznaczona na eksport.

Dane statystyczne

Od 2008 roku sukcesywnie spada w Polsce liczba wyprodukowanych samochodów osobowych i dostawczych. Produktywność polskich fabryk nie jest wykorzystywana w pełni, dlatego też odnotowują one straty i zmuszone są do ograniczania zatrudnienia. Jeszcze w 2007 i 2008 roku wydawało się, że Polska powoli wyrasta na kraj ważny pod względem produkcji motoryzacyjnej. Dziś wiadomo już, że nadzieje na pozostanie potęgą w dziedzinie wytwarzania samochodów osobowych i dostawczych okazały się płonne.

W 2008 roku w polskich fabrykach motoryzacyjnych wyprodukowano aż 931 000 egzemplarzy nowych samochodów, zarówno osobowych, jak i dostawczych. Rok później widoczny jest już znaczny spadek wielkości produkcji, bowiem wyprodukowano już tylko 899 737 samochodów. To o 3,5% mniej niż w 2008 roku. W kolejnych latach trend spadkowy produkcji samochodów osobowych i dostawczych w rodzimych fabrykach motoryzacyjnych tylko się pogłębiał. W 2010 roku wyprodukowano 887 241 samochodów, a w 2011 - 825 500. W 2012 roku produkcja spadła do poziomu 636 000 sztuk i była mniejsza w porównaniu z 2008 rokiem o 32%.

Największe fabryki motoryzacyjne w Polsce

Tyska fabryka Fiata od lat pozostaje najbardziej produktywną firmą w polskiej branży motoryzacyjnej. Fiat Auto Poland przez kilka ostatnich lat szczycił się ponad 50% udziałem w produkcji samochodów osobowych i dostawczych.

W całym 2011 roku Fiat Auto Poland wyprodukował 467 tys. samochodów. Liderem w zakresie modeli samochodów wytwarzanych w Polsce pozostawał wówczas Fiat Panda, którego wyprodukowano 147 444 egzemplarzy. Wśród aut dostawczych pierwsze miejsce zajął produkowany w Poznaniu Volkswagen Caddy – wyprodukowano go w liczbie 50 870 egzemplarzy.

W 2012 roku produkcja samochodów w fabryce Fiata w Tychach wyniosła łącznie 348 803 samochodów osobowych i dostawczych, co dało tyskiej fabryce udział w rynku w wysokości ponad 54%. Produkcję Fiata można podzielić na 293 890 samochodów marki Fiat oraz 54 613 sztuk samochodów Ford Ka.

Na kolejnych miejscach pod względem udziału w rynku motoryzacyjnym znajdują się takie fabryki jak Opel Polska czy Volkswagen Poznań.

Fiat Auto Poland utrzymał ponad 50% udział w rynku motoryzacyjnym, ale i tak jest on niższy niż przed rokiem. Na drugim miejscu z ponad 25% udziałem uplasował się Volkswagen Polska, a na trzecim Opel Polska z siedzibą w Gliwicach.

Problemy polskich fabryk

W ubiegłych latach Fiat Auto Poland, podobnie jak pozostałe fabryki motoryzacyjne na terenie naszego kraju, radziły sobie znakomicie. Jednakże wraz z nastaniem gorszych czasów dla motoryzacji światowej, również i polskie przedsiębiorstwo zmuszone było do stopniowego zmniejszania produkcji. Słaba koniunktura na europejskim rynku motoryzacyjnym przekłada się na spadek sprzedaży, a mniejszy popyt na auta osobowe i dostawcze sprawia, że w Polsce również musiało nastąpić ograniczenie produkcji.

W 2011 roku w Fiat Auto Poland pod naciskiem zagranicznych właścicieli wprowadzono dodatkowe dni wolne dla pracowników. Z kolei, w fabryce Opla zdecydowano się na wdrożenie w życie tzw. dni nieprodukcyjnych, z uwagi na stopniowe ograniczanie produkcji.

Niepokojące jest to, że na początku 2013 roku fabryka Fiat Auto Polska ogłosiła konieczność rezygnacji z jednej zmiany pracowników, z uwagi na zamknięcie linii produkcyjnej samochodów marki Fiat Panda czy Ford Ka. Zwolnienia grupowe mogą objąć nawet tysiąc osób. Paradoksalnie, włoski właściciel fabryki Fiata mówi, że zakład w Tychach jest najbardziej efektywny i utrzymuje wysoką jakość produkcji, na tle innych fabryk Fiata na świecie.

Powody złej sytuacji polskiej motoryzacji

Zdecydowana większość produkowanych w Polsce samochodów osobowych i dostawczych w fabrykach w Tychach, Poznaniu czy Gliwicach, trafia na eksport. Tylko nieco ponad 1,2% pojazdów pozostaje na rynku krajowym. Odbiorcami polskich pojazdów są kraje Europy Zachodniej, a tam większość rynków odnotowuje spadki sprzedaży.

Problemem polskich fabryk jest to, że w przeważającej liczbie przypadków produkują one samochody małe i kompaktowe, przeznaczone do jazdy miejskiej. Te modele narażone są najbardziej na spadek popytu wywołany kryzysem.

Można spodziewać się, że 2013 rok nie przyniesie radykalnej zmiany na lepsze sytuacji polskiej motoryzacji. Dopiero korzystne trendy na europejskim i światowym rynku motoryzacyjnym mogłyby sprawić, że produktywność polskich fabryk by wzrosła, a wraz z nią zatrudnienie.

Źródło: taskbeat.pl

Najnowsze Wiadomości

zobacz więcej propozycji