2-litrowy silnik w limuzynie - Audi A8 Hybrid

Udostępnij

Nowości

, 2011-08-24

Moda na ekologię opanowała już popularne segmenty rynku, a od niedawna daje o sobie znać także w grupie limuzyn najwyższej klasy. Doskonałym tego przykładem jest nowa, hybrydowa odmiana Audi A8.

Choć jeszcze jakiś czas temu, standardem w limuzynach były potężne silniki V8 czy nawet V10, pod maskę nowej wersji A8 trafił 4-cylindrowy motor o pojemności zaledwie 2 litrów. Dokładnie mowa o turbodoładowanej jednostce TFSI, z której „wyciśnięto” 211 KM i 350 Nm. Połączono ją z dodatkowym silnikiem elektrycznym rozwijającym 54 KM i 210 Nm.

Cały zestaw dostarcza dokładnie 245 KM mocy i 480 Nm momentu obrotowego pozwalając tym samym przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 7,7 sekundy i rozpędzić się do 235 km/h. Jeśli chodzi o parametry ekologiczne, średnie zużycie paliwa ustalono na 6,4 l/100 km, zaś emisję CO2 – na niecałe 148 g/km. Zasięg przy jeździe bez uruchomionego silnika spalinowego wyniósł z kolei 3 kilometry.

Doskonałe połączenie osiągów ze spalaniem to zasługa nie tylko wydajnego układu napędowego, ale również bardzo lekkiej konstrukcji, szeroko wykorzystującej m.in. aluminium. Ze wspomnianego materiału wykonano na przykład karoserię, która w A8 Hybrid została osadzona na aerodynamicznych felgach o średnicy 18 lub 19 cali (większy rozmiar w opcji).

Technologiczny majstersztyk inżynierów Audi zostanie pokazany szerokiej publiczności już w przyszłym miesiącu, podczas autosalonu we Frankfurcie.

 
 

2-litrowy silnik w limuzynie - Audi A8 Hybrid

Podpis:

Dodaj komentarz

~RADEK~RADEK

Dodatkowo, ten silnik nie pozyje tak dlugo jak 3.0 itp. W takiej limuzynie tak male silniki to nieporozumienie, do tego wyzylowane dosc mocno. Nie cierpie downsizingu. Po prostu nie stac mnie na auto, ktore po 100 tys. pojdzie na szrot.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Angelo 81~Angelo 81

Najpierw S klasa z 2,2 cdi teraz A8 z 2.0 TFSI... Ja rozumiem,że te samochody maja tyle mocy co 3 litrowe benzynówki 15 lat temu ale to po prostu nie wypada. Kupuję auto segmentu F i chcę silnik segmentu F a nie D. Mam CL 600 z 1995r. i czuję dreszcze gdy 12 cylindrów w układzie V budzi się do życia. Najpierw delikatny bulgot, przy ruszaniu dźwięk startującego odrzutowca a przy wysokich obrotach zagłada atomowa! Aż chce się jeździć. Wiem i rozumiem,że taki silnik pustoszy bak szybciej niż żona konto bankowe ale to jest przyjemność! Osobiście uważam,że 6 garów to takie minimum- może być diesel ale R6 to minimum pod maską.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

johnytsjohnyts

świat schodzi na psy...

9 miesięcy temu napisz odpowiedź

~walder~walder

W A8 to myślałem, że wykorzystają silnik montowany do hybrydowego VW Touarega czy Porsche Cayenne - 3 litrowy TSI. Coś koło 333KM czy jakoś tak.

9 miesięcy temu napisz odpowiedź