Aston Martin Cygnet - Szef Astona niezadowolony ze sprzedaży Cygneta
Nowości
Wprowadzenie do sprzedaży Cygneta było prawdziwą rewolucją w ofercie Astona Martina. Rewolucji zabrakło z kolei w wynikach sprzedaży brytyjskiej marki.
Jak przyznał sam Ulrich Bez, przewodniczący Astona, sprzedaż Cygneta kształtuje się znacznie poniżej oczekiwań firmy. Za powód takiego stanu rzeczy Bez nie podaje jednak ani stosunkowo wysokiej ceny (31.000 funtów), ani powiązań ze „zwykłą” Toyotą iQ, lecz wydłużony czas oczekiwania pomiędzy zamówieniem a dostarczeniem danego egzemplarza klientowi.
Za powód niskiej sprzedaży Bez uważa również brak wielkich kampanii promocyjnych Cygneta. „Nie wydajemy milionów funtów na reklamę, więc promocja wymaga czasu” – powiedział przewodniczący brytyjskiej firmy. „Wkrótce otworzymy sklep Cygneta w Londynie, który będzie miał ogromny wpływ na zainteresowanie. Tak myślę.”
Wypowiadając się na temat miejskiego modelu, Bez odrzucił również przekonanie, jakoby Cygnet zepsuł wizerunek marki. „Nie wiem dlaczego ludzie go krytykują. To kawałek luksusu, świetny samochód do jazdy miejskiej. Po co jeździć po Londynie za kierownicą Vantage, skoro jest do dyspozycji to auto.”
Aston Martin Cygnet - Szef Astona niezadowolony ze sprzedaży Cygneta
9 komentarzy
9 dyskutujących
Podpis:
Tym modelem Ulrich Bez pokazał ze nie wie o co chodzi w tej marce. Aston Martin to 'supercar', tego typu samochody, maja prawo być nie praktyczne, duże, piekielnie szybkie i bezsensownie drogie! W przypadku Cygneta tylko cena się zgadza. Lionel Martin, założyciel firmy, się w grobie przewraca na widok tej poobklejanej znaczkami Astona - toyoty.
A jeśli kiedyś na światłach stanął by przy mnie DB9, czy Vantage to chyba bym się ze wstydu zapadł.
Nie wiem jaki idiota wpadł na ten pomysł, popsuło to tylko wizerunek brytyjskiej marki. A zresztą wątpię ze właściciel kupujący DB9 za 200 000 funtów ma ochotę żeby jego samochód kojarzono z przerobiona Toyota.
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Och... Sztuka wyboru - dla inteligentnych. Proste jak drut, ale nie dla "szpanera-polaczka-chciwca". Autko dla mających Astona - ot takie na co dzień, praktyczne, taki wół roboczy na zakupy itp. I pierwszy Aston dla tych, którym jeszcze trochę brakuje do wyższego modelu, ale tandetnym znaczkiem Toyoty jeździć nie chcą (tak samo, jak wybór Octavii a Golfa). Marka=prestiż, a jaki ma Aston, a jaki Toyota? Bez urazy, ale ten model może spokojnie stanac obok kasyna czu opery, a Iq...
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Bez jajec! za cenę tego czegoś, można będzie kupić min. 3 jak nie 4 sztuki nowego Volkswagena Up! a ten w przeciwieństwie do Cygneta jest większy, ładniejszy i funkcjonalniejszy
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Zdjecia jakby to byla sportowa fura, a po co jezdzic takim czyms, jak mozna pokazac sie w vantagu.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
I się dziwią jeszcze. Skoro Cygnet jest sprzedawany tylko dla posiadaczy innego Astona, to jest to normalne. W końcu który posiadacz weśmy na to Vantage'a kupuje takie gówno. A swojej żonce też może zafundować coś lepszego.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
hahahaha, no na prawdę świetnie się ubawiłem, zastanawiające jest z jakij bajki wyrwali przewodniczącego... Ale podstawą są mocne argumenty hahahahaha
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
"Po co jeździć po Londynie za kierownicą Vantage, skoro jest do dyspozycji to auto.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...








dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj newsa
zapisz się do newslettera


