Co dalej z nowym Trabantem?

Udostępnij

Nowości

, 2011-01-03

Dwa lata temu na łamach AutoCentrum informowaliśmy, że firma Herpa zdecydowała się na odrodzenie marki Trabant. Plany były bardzo ambitne – miał powstać zaawansowany samochód elektryczny stylistycznie nawiązujący do plastikowych Trabantów z NRD. Jego premiera zapowiadana była na 2012 r.

Trabant nT miał zapewniać przyzwoity zasięg 160 km na jednym ładowaniu i maksymalną prędkość 130 km/h. Cena – jak przystało na nową technologię – nie mogła być zbyt atrakcyjna. I rzeczywiście – producenci przewidywali 20 tys. Euro za egzemplarz. Niestety – jak łatwo poznać po czasie przeszłym wiadomości – dalsze losy Trabanta nie zapowiadają się najlepiej. Firma Indikar, która miała pomóc w finansowaniu projektu Herpie nie wywiązała się ze swoich zobowiązań (30 mln Euro wsparcia finansowego). Problemem jest również brak dostawcy podzespołów napędowych. Czas pokaże czy Trabant nT wyjdzie z tych opresji. Na razie jego szanse wydają się niezbyt duże.

Za: www.autoevolution.com; Fot. Herpa


 
 

Co dalej z nowym Trabantem?

5 komentarzy

5 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

MarianMarian

Wiesiek ma racje. Zrobić z niego lekki samochodzik miejski z silnikiem smarta.

Po co komu 200koni - 400Nm momentu obrotowego jak stoi w korku albo do pracy ma 2 kilometry.

W miom bloku mieszka paniusia nauczycielka która dużym SUVem z potęznym dieslem jeżdzi do Biura które jest niecałe 800m od bloku.
Jak pytam dlaczego. Bo nie wypada iśc pechotą i jeżdzić małym autem - takich w mieście masz z 60%.

1 rok temu napisz odpowiedź

WiesiekWiesiek

Po co cudować z elektryką. Niech kupią kilka dobrych benzynowych i wysokoprężnych jednostek od Volkswagena i zrobią z tego prosty, lekki samochód miejski.

1 rok temu napisz odpowiedź

.:StocK:..:StocK:.

Według mnie nowy Trabant wygląda bardzo ujmująco i interesująco;D Jestem nawet skłonny powiedzieć że młodemu pokoleniu nie znającego pierwowzoru,powinien sie podobac.Jest odswieżony w dobrym tego słowa znaczeniu..Jednak przy takiej cenie za sztukę obawiam sie ze zakłady produkujące to autko mogą zbankrutować i zaprzestać wkrzesania jakże rzadkiej tej ideii

1 rok temu napisz odpowiedź

andyandy

Pomysł dobry ale jak wywalą taką cenę jak za nowego Garbusa-to pomysł spali. Auto musi być stosunkowo tanie -ale czy to przy dzisiejszej technice możliwe???

1 rok temu napisz odpowiedź

bartekp85bartekp85

Wygląda dość ciekawie, mogli by bardziej nawiązać do oryginału. Jak dla mnie pomysł świetny

1 rok temu napisz odpowiedź