Mini Cooper - Mini pokonuje Ferrari i Porsche na torze wyścigowym

Udostępnij

Nowości

, 2011-06-18

Mini to niepozorne auto. Bo choć nie grzeszy rozmiarami, w jednej kategorii jest w stanie rozłożyć na łopatki najpotężniejsze supersamochody świata. Chodzi o właściwości trakcyjne, porównywalne z gokartami.

O tym, że zwinność brytyjskiego „malucha” jest nie do przecenienia udowodnił nam tuner AC Schnitzer. Modyfikując Mini w wersji John Cooper Works, stworzył on samochód, który na krętym torze wyścigowym okazał się szybszy od najbardziej renomowanych samochodów sportowym na świecie.

Eagle – bo tak nazywa się stuningowane Mini – uzyskało na torze Hockenheim czas okrążenia na poziomie 1 minuty oraz 13,3 sekundy. Tym samym zdołało pokonać takie modele jak Ferrari California (czas 1:13,5 min.), Porsche 911 Carrera S, BMW M3, Audi RS4, Mercedes C63 AMG, Audi RS6 czy Ford Focus RS (czas 1:17,8 min.).

Dodajmy, że model Eagle jest samochodem prototypowym, który na tle fabrycznego Mini JCW wyróżnia się silnikiem (1,6-litrowym, turbodoładowanym „benzyniakiem”) wzmocnionym do 260 KM, masą własną zredukowaną o 80 kg, sportowym zawieszeniem zaopatrzonym w funkcję regulacji, jak również 18-calowymi obręczami aluminiowymi.

 
 

Mini Cooper - Mini pokonuje Ferrari i Porsche na torze wyścigowym

Podpis:

Dodaj komentarz

SwPiotrekSwPiotrek

Masa robi swoje.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~voytekk1~voytekk1

nieźle, ciekawe ile by to zajęło seryjnemu JCW

ps. w ogóle to jak to brzmi "na tle fabrycznego Mini JCW", które nie jest tak do końca fabryczne tylko robione na podstawie Coopera S

11 miesięcy temu napisz odpowiedź