Ford Focus z nowym silnikiem o pojemności 1 litra

Udostępnij

Nowości

, 2012-01-31

To były piękne czasy - większe nadwozia, mocniejsze silniki nie zmącone ekologicznymi kagańcami. Niestety nastał kryzys, a rynek opanowała moda na tzw. downsizing. Praktyka polegająca na zmniejszaniu pojemności silników w teorii ma same zalety. Niestety teoria nie zawsze przekłada się na rzeczywistość.

Głównym założeniem nowej tendencji jest oczywiście kasa. Mniejsze silniki to tańsze koszty produkcji, niższe spalanie, ekologia, a wszystko to przy zachowaniu przyzwoitych osiągów. Niestety rzeczywistość nie zawsze wygląda tak różowo.

W kuluarach głośno mówi się o problemach jakie nękają motory TSI ze stajni Volkswagena. Awaria goni awarię, ale na dobrą sprawę nie można się temu dziwić. Z niewielkiej jednostki, dzięki zastosowaniu turbosprężarki i kompresora wyciśnięto moc odpowiadającą prawie dwa razy większej, wolnossącej jednostce.

Czy downsizing ma jakieś granice? Niestety z miesiąca na miesiąc przekonujemy się, że limity te są ciągle przesuwane. Wygląda na to, że niebawem do napędu większości aut będą służyły silniki od skuterów oklejone kilkoma turbosprężarkami.

Moda dopadła również Forda. Już wkrótce firma uruchomi sprzedaż Focusa z silnikiem o pojemności 1.0 l Ecoboost. Jednostka ma zastąpić wolnossące 1.6 i będzie dostępna w dwóch wariantach mocy: 100 KM i 125 KM. Mocniejsza odmiana wygeneruje 200 Nm momentu obrotowego. Zdaniem producenta spalanie nie przekroczy 5 litrów na 100 km.

Czy silnik sprawdzi się w praktyce? O tym przekonamy się co najmniej po roku od wypuszczenia modelu z tą jednostką na rynek. Obawiamy się niestety tego, że awaryjność i żywotność jednostki nie będzie na najwyższym poziomie, a deklarowane spalanie będzie osiągalne jedynie dla maniaków eko-drivingu.

 
 

Ford Focus z nowym silnikiem o pojemności 1 litra

20 komentarzy

17 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~BadTomee~BadTomee

NIe ma to jak stare BMW 735i z 90 roku
Spala od 10 litrów gazu na trasie 16 w jezdzie mieszanej
A max jakie mi wyszło to około 35l/100km jak sie boczkami jezdzi

Przebieg ponad 400k a nic sie nie psuje
Silnik cyka aż miło

Tak więc jezeli ten ford naprawde spali 5 na trasie to i tak wyjdzie na to samo co moje 10 lpg

A ceny częsci to nawet mie ma co porównywać

3 miesiące temu napisz odpowiedź

SwPiotrekSwPiotrek

Mi się podobają parametry tych silników 1.0

P.S. Wady silników TSI nie są związane bezpośrednio z ich "wysileniem" tylko z niedopracowaniem.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

_Big_Mac__Big_Mac_

Mniejsze silniki to tańsze koszty produkcji? Nie jestem konstruktorem silników ale wydaje mi się, że koszt produkcji silnika nie jest liczony "od litra", bo co za różnica, czy się w bloku wywierci większy czy mniejszy cylinder. Ważniejsze, jakie materiały trzeba stosować i jakie technologie, a tu pewnie takie wyżyłowane jednostki przegrywają...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~hybrid~hybrid

Do ekonomicznej jazdy najlepiej sprawdza si ehybyrda niz rozwiaznie wyzylowania jednostki benzynowej. Silnik elektryczny wspomaga slabego benzyniaka a ten ostatni w stanie ustalonym spala mniej paliwa niz silnik o wiekszej mocy i pojemnosci. PRzy tym nie ma awarii sprezarek i kompresorow bo ich po prostu nie ma. To jest obecnie najlespze rozwiaznaie

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~wieczny kryzys jak pamięt~wieczny kryzys jak pamięt

podoba mi się ten text :do napędu większości aut będą służyły silniki od skuterów oklejone kilkoma turbosprężarkami.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

sajekssajeks

przecież to padnie..... litr to można w godzinę obalić.... Jeszcze 125 KM koromesło..

3 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do ~Olek: sadzisz ze sie dzis robi samochody z dobrych materialo? dobre:D te silniki sa robione najtanszym kosztem zeby po gwarancji nie oplacalo ich sie trzymac

3 miesiące temu napisz odpowiedź

zlosnikzlosnik

Do wer1207: do konca gwarancji

3 miesiące temu napisz odpowiedź

wer1207wer1207

1.0 litra i 125 KM? Ile to pojeździ??

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Olek~Olek

A ja w przeciwieństwie do Was uważam, że jeżeli te nowe jednostki downsizingowe są robione z dobrej jakości materiałów, to nie będzie kłopotu. Jestem za postępem i zwiększaniem wydajności, ale przy gwarancji, że trwałość silnika pozostanie.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

VolfodzioVolfodzio

5/100 w cyklu pozamiejskim w laboratorium bez obciążenia pasażerami, silnik silnikiem ale oporów toczenia i aerodynamicznych nie zmniejszyli, w końcu to ma być praktyczne auto rodzinne , git.. o ile ktoś ma do wydania ...siąc tysięcy co 2-3 lata na nowe auto, no a Ford nie ma alternatywnej Skody jak VW.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Siwy~Siwy

Gdyby wsadzili ten silnik do Ka to może ale Focus waży 1300 czy tam 1400 kg. To raczej niemożliwe xD

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Siwy~Siwy

No właśnie. W dodatku nie chce mi się wierzyć że to będzie paliło 5 litrów ;p

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Gregory~Gregory

Trudno się z tym nie zgodzić. Jakoś skośnoocy w te klocki się nie bawią, a też dają radę z ekologią.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Siwy~Siwy

Oj już tak nie płaczcie xD Popatrzcie na honde s2000 ;p 240 km z 2 litrów :D I to bez żadnych turbosprężarek 120 km z litra czyli podobnie jak tutaj :d Tylko nie wiem czy ma sens porównywanie Hondy z Fordem...

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~Marcik~Marcik

co do Focusa, to jeżdziłem 1,6 Ecoboost 150km. Wrazenia calkiem miłe. Jeżdzę dużo mocniejszym autem, ale chetnie kupiłbym to autko. No i spalanie rzeczywiście niskie, zrobilem 5,2l na 100km , w mieście wyszlo mi 7,5l. Testowałem też 1,6 TDCI, w porównaniu do benzyny porażka, zużywa pół litra mniej, ale psuje pozytywny wizerunek auta.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

MaArek77MaArek77

Świat zwariował!
To ci cholerni ekolodzy-na drzewo z nimi, tak samo psychiczni jak ci co trawę jedzą.

Przyszłość planety jest ważna ale nie kosztem nas żyjących, ciągłe obniżanie emisji spalin, modyfikacje silników.

Pewnie spełnia normy emisji spalin Euro 9 i ma 2 filtry DPF !

Czyli będziemy płacić mniejszy podatek od pojemności 1 litra ale wydawać więcej na naprawy a po 150 tyś km auto sie rozleci i zasili złomowisko - baaardzo ekologiczne podejście

Psychiatra w fordzie poszukiwany !!!

3 miesiące temu napisz odpowiedź

anpa50anpa50

Choćby dlatego nie kupię nigdy wyżyłowanego auta(czyt. silnika). To co zaoszczędziłbym na spalaniu(nawet jeśliby tak było), to i tak 2x tyle płaciłbym za usuwanie usterek. No, ale mamy kapitalizm, a w nim trzeba zarabiać jak najwięcej kosztem naiwnego uzytkownika.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~grzesiek~grzesiek

Witam
Mam seata altea 1.4 122hp, 2 lata uzytkowania 35tys przebiegu, zero problemów (odpukac) narazie. Z tego co wiem wersje 160 konne maja sporo problemów, wersja 122 konna nie jest jeszcze tak wyzyłowana. Spalanoe w zatłoczonym miescie (edynburg) w godzinach szczytu ok 9 litrów, trasa 100-110kmh ok 6 litrów.

Pozdrawiam
Milego dnia.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

marcingpmarcingp

Mam uczulenie na takie zabiegi... Auto nie może brzmieć jak kosiarka

3 miesiące temu napisz odpowiedź