Kolejny raport niezawodności - kolejny zwycięzca - Toyota Prius

Udostępnij

Nowości

, 2012-01-24

Początek roku to wysyp najróżniejszych raportów sprzedaży, niezawodności, usterkowości etc. Praktycznie w każdym raporcie mamy innego zwycięzcę. Nie inaczej jest w tym przypadku. Otóż według raportu niezawodności przygotowanego przez niemiecki instytut TUV, zwycięzcą została Toyota.

17 stycznia Toyota otrzymała Złotą Nagrodę TUV za wyjątkowe osiągnięcia marki w raporcie niezawodności TUV 2012. W raporcie tym aż 18 modeli japońskiego producenta sklasyfikowano na czołowych miejscach rankingu. Nagroda została przyznana temu producentowi już drugi raz z rzędu.

- Złota Nagroda TUV jest wyrazem uznania dla naszej strategii dostarczania Klientom samochodów o najwyższej jakości i niezawodności” – powiedział Toshiaki Yasuda, Prezydent Toyota Deutschland GmbH.

W Raporcie TUV 2012, poza największą liczbą modeli sklasyfikowanych na czołowych miejscach we wszystkich grupach wiekowych, Toyota zajęła także dwa pierwsze miejsca w grupie aut 2-3 letnich. Swoją drogą raportowanie praktycznie nowych samochodów na gwarancji jest dość bezsensowne, gdyż usterki w przypadku aut nowych, na dodatek japońskiego producenta, zdarzają się niezwykle rzadko.

Wracając do tematu, w tej grupie wiekowej najbardziej niezawodnym autem okazała się Toyota Prius. Auto wykazało się najniższym ze wszystkich pojazdów współczynnikiem usterek na poziomie jedynie 1.9 proc. W porównaniu z raportem 2011, współczynnik ten poprawił się o kolejne 0,3 punktu procentowego (2,2 proc. w 2011). Na drugim miejscu w tej grupie wiekowej TUV sklasyfikował Toyotę Auris.

Oczywiście wszelakie raporty usterkowości i niezawodności to niezwykle ciekawe przedsięwzięcia, które mogą w pewnym stopniu pomóc osobie, która nosi się z zamiarem kupna nowego lub używanego auta. Niestety rozbieżności w raportach różnych przedstawicieli każą nam traktować takie zestawienia z dużą dozą dystansu.

 
 

Kolejny raport niezawodności - kolejny zwycięzca - Toyota Prius

Podpis:

Dodaj komentarz

VolfodzioVolfodzio

A mnie cały czas śmieszy konkurs niezawodności aut w czasie trwania gwarancji, co to ma być? Głaskanie producentów, że ich buble nie rozlatują się przez 2-3 lata? No proszę... ludzie którzy produkują takie coś nie powinni tytułować się inżynierami, ale jak widać forsa klientów robi swoje, 3lata-wymiana,3lata-wymiana...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

debrek3debrek3

Do marcingp: ale tu nie mowa o ekologii tylko o bezawaryjności aut
chyba lepiej mieć bezawaryjny pojazd, który nie jest w ekologicznej czołówce, aniżeli ekologicznego prymusa który yebie się co 1000km!swój komentarz...

4 miesiące temu napisz odpowiedź

marcingpmarcingp

Pudełko na kanapki, a nie auto. Dobre dla eco-entuzjastów nie mających pojęcia, że przy produkcji tego auta środowisko jest bardziej niszczone niż jakikolwiek samochód konwencjonalny jest w stanie zatruć przyrodę przez całe swoje "życie". Jak dla mnie to produkt uboczny działu marketingu, w którym to potrafią tak powiedzieć s-p-i-e-r...a-j, że człowiek czuje ekscytację przed czekającą go podróżą. Pewnie takie imitowane uczucie radości, spełnienia towarzyszy wszystkim nabywcom tej imitacji pojazdu mechanicznego Ot taki żartobliwy morał....

4 miesiące temu napisz odpowiedź