Rolls-Royce zakończył testy elektrycznego Phantoma

Udostępnij

Nowości

, 2011-12-20

Rolls-Royce zakończył międzynarodowe tournee, w którym przetestował swoje studyjne (przynajmniej jak na razie) auto elektryczne, 102EX.

Badania drogowe, które przeprowadzono w Paryżu, Nowym Jorku czy Singapurze miały na celu sprawdzenie, jak Phantom o zerowej emisji CO2 poradzi sobie w różnych warunkach drogowych i pogodowych, a także, jaka będzie społeczna reakcja na samochód.

"Zrealizowane przez nas testy dały nam ważne dane na temat wpływu ciepła i wilgoci na baterię 102EX oraz systemy zarządzania napędem" - powiedział Andrew Martin, główny konstruktor eksperymentalnego Phantoma napędzanego elektrycznością.

Przypomnijmy, że 102EX Concept miał swoją premierę na marcowym autosalonie w Genewie, a w jego układzie napędowym znalazły się dwa silniki elektryczne rozwijające 400 KM i 800 Nm oraz akumulator litowo-jonowy o pojemności 71 kWh. Dzięki tym elementom, auto przyspiesza do "setki" w około 8 sekund, osiąga 160 km/h i potrafi przejechać 200 km bez ładowania baterii.

Jak na razie nie wiadomo, czy elektryczny Phantom trafi do oficjalnej sprzedaży, ale Rolls-Royce zapowiedział już, że w pierwszym kwartale 2012 roku przeprowadzi badania rynkowe mające na celu sprawdzenie, czy byłoby to opłacalne.

 
 

Rolls-Royce zakończył testy elektrycznego Phantoma

Podpis:

Dodaj komentarz

tomeeztomeez

Gdy ktoś kupuje auto w cenie jaką będzie musiał wydać nabywca, to wymaga więcej niż 200km zasięgu.
Pozostałe dane techniczne są bardziej możliwe do zaakceptowania (kto podróżując RR będzie chciał jechać ponad 160km/h lub przyspieszać bardziej niż 8s do 100km? Przecież szampan się rozleje).

Wniosek? Auto za pieniądze które zażyczy sobie RR będzie niesprzedawalnym prototypowym gadżetem reklamowym.

5 miesięcy temu napisz odpowiedź