BMW Seria 7 - BMW serii 7 - nowe silniki i kosmetyczne poprawki

Udostępnij

Nowości

, 2012-01-28

Trzeba przyznać, że BMW ma indywidualne podejście do tematu modernizacji swoich modeli. W przeciwieństwie do innych producentów, którzy wprowadzając zmiany stylistyczne promują stare auto jak nowe, bawarski producent preferuje częste poprawki techniczne skupiając się głównie na jednostkach napędowych. Nie inaczej jest i tym razem.

Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku flagowego modelu firmy, choć oczywiście nie pominięto drobnych zmian kosmetycznych. Produkowana od 2009 roku seria 7 pod względem stylistycznym zmieni się w bardzo małym zakresie. Producent zdecydował się na nowe światła dzienne LED w formie obręczy, lekko przeprojektowane "nerki" oraz tylny zderzak. To tyle nowinek stylistycznych.

Najważniejsza zmiana zaszła pod maską bawarskiej limuzyny. Największą nowością będzie potrójnie doładowany diesel 3.0 o mocy 381 KM, który zadebiutował w nowej serii M Performance Automobiles. O ile w modelach X5, X6 i serii 5, silnik ten zawita do nowej gamy modeli M "soft", to już w serii 7 jednostka ta będzie współpracowała z modelem regularnym, bez wyraźnie sportowego charakteru.

Kolejna informacja będzie dość kontrowersyjna w oczach fanów serii. Otóż istnieje spora szansa, aby pod maskę BMW serii 7 trafił pierwszy 4-cylindrowy silnik diesla. Oczywiście nie będzie to słaba jednostka, gdyż w tym przypadku chodziłoby o najmocniejszą odmianę dwulitrowego diesla, który w modelu 525d rozwija 218 KM. Tak czy inaczej taki silnik w tak dużej i ciężkiej limuzynie to chyba minimum potrzebny do sprawnej jazdy.

Nowością będzie też całkiem nowy benzynowy silnik V8, który ma zużywać średnio 7,6 l/100 km. W poprawionej serii pojawi się również hybryda złożona z 300-konnego, podwójnie doładowanego silnika benzynowego o pojemności trzech litrów, który współpracuje z silnikiem elektrycznym o mocy 55 KM. Zestaw ten pochodzi z obecnych modeli serii 3 i 5. Jednostka hybrydowa współpracuje z 8-biegową skrzynią automatyczną.

Kamil Rogala

 
 
 
 

BMW Seria 7 - BMW serii 7 - nowe silniki i kosmetyczne poprawki

9 komentarzy

8 dyskutujących

Podpis:

Dodaj
SwPiotrekSwPiotrek

Może i BMW ma kontrowersyjną historię, ale cóż... trzeba przyznać że obecne BMW są po prostu ekstra.

20 dni temu napisz odpowiedź

murphy6murphy6

W tym samochodzie po prostu nie było co zmieniać.

24 dni temu napisz odpowiedź

V-PowerV-Power

Do sequence: Kogo stać na Passata to po prostu go kupuje

24 dni temu napisz odpowiedź

BONOB5BONOB5

Szkoda szkoda,
ale przecież autostrady nam ...budują

24 dni temu napisz odpowiedź

DzwiluDzwilu

Tylko wsiąść i gnać przed siebie w jakieś długie trasy!Bo na miejską jazdę to szkoda tej ośmiobiegowej ASB

24 dni temu napisz odpowiedź

sequencesequence

Do ~Rosso: * Paska, nie "Paka", of course

25 dni temu napisz odpowiedź

sequencesequence

Do ~Rosso: Cóż, jak widać wielu z nas, Polaków, miłość do Paka w tedeiku wyssała z mlekiem matki...

25 dni temu napisz odpowiedź

~Rosso~Rosso

Powiem wam ,że nie dał bym tylu pieniedzy za takie BMW tylko po to,żeby siedzieć z tyłu,takie 750 Li kosztuje ponad 430 tys zł!! Chyba wolałbym dac mniejszą frajdę mojemu kierowcy i kupić "zwykłego" Passka za 90-100 tys, w ktorym źle się nie wyglada i ma sie dośc prezencyjnie. Wiadomo co BMW to BMW ale nie 4,5 raza droższy :D

25 dni temu napisz odpowiedź

~adam~adam

Auto marzenie , żeby tak chociaż zasiąść na miejscu pasażera..

25 dni temu napisz odpowiedź