Volvo maskuje zmarszczki w XC90

Udostępnij

Nowości

, 2011-09-08

XC90 dostępne jest w sprzedaży już od ośmiu lat, a tym samym jest najstarszym modelem w segmencie luksusowych SUV-ów. I choć powinno już przejść na emeryturę, Volvo postanowiło przedłużyć jego karierę rynkową o kolejne lata.

Szwedzka (pseudo)terenówka otrzymała drugi z kolei face-lifting, który – podobnie jak pierwszy – przyniósł autu delikatne modernizacje nadwozia i wnętrza oraz wzbogacił wyposażenie standardowe i opcjonalne.

Z zewnątrz odświeżone auto rozpoznamy po diodowych światłach do jazdy dziennej umieszczonych w przednim zderzaku, diodowych lampach stopu, przeprojektowanych zderzakach, zmienionych progach, a także nowych 18-calowych felgach. Relingi dachowe trafiły do wyposażenia seryjnego wszystkich odmian.

Zaglądając do kabiny pasażerskiej zauważymy natomiast nową 3-ramienną kierownicę, elementy wykończeniowe z aluminium oraz zegary z białym podświetleniem. Otwierając bagażnik dostrzeżemy z kolei nowe, skórzane obicie wnętrza tylnej klapy.

Użytkownikom iPhonów i telefonów z Androidem, XC90 po restylingu oferuje także nowe funkcje połączenia z samochodem. Dzięki nim można m.in. zdalnie sprawdzić średnią prędkość, spalanie czy poziomy paliwa, oleju silnikowego i płynu chłodzącego.

Dla najbardziej wymagających nabywców odnowionego SUV-a, Volvo przygotowało pakiety Executive i R-Design zawierające ekskluzywne dodatki zewnętrzne i wewnętrzne.

 
 

Volvo maskuje zmarszczki w XC90

Podpis:

Dodaj komentarz

~kloni~kloni

Dobrze jest odbierany na rynku, dobrze się sprzedaje to dlaczego z niego rezygnować. A co do zakupu, to przecież Volvo to nie tylko oferta sprzedaży samochodów i serwis, ale także warta uwagi oferta Financial, z dość korzystnymi warunkami sfinansowania , bądź skredytowania zakupu wybranego modelu, czy floty.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź

~eldorado~eldorado

Trzeba przyznać, że pomimo lat wciąż auto wygląda świetnie.

8 miesięcy temu napisz odpowiedź