Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Volkswagen
Wybierz
model
Na skróty:
Więcej

Z kraju i ze świata - Volkswagen

Chiński partner Volkswagena... kradnie mu projekty

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
No cóż, bywa i tak. Nie zawsze partner w interesach jest w 100% lojalny i uczciwy. Przekonał się o tym Volkswagen, który odkrył, że partner na rynku chińskim podkrada mu projekty. O kim mowa i co z tego wyniknie?

Chińskie marki, które bezczelnie kradną lub kopiują projekty podzespołów, części czy nawet całych samochodów to w dzisiejszych czasach żadna nowość, choć dość rzadko dowiadujemy się o tym tak otwarcie. Tym razem jednak proceder ten jest nie tylko dość rażący, co ciekawy. O co chodzi?

Otóż jak donosi serwis Carscoop oraz niemiecka gazeta Handelsblatt, Volkswagen wszczął śledztwo, które ma wyjaśnić czemu i od jak dawna chiński partner produkcyjny FAW Group Corp. nielegalnie korzysta z projektów i wytwarza skrzynie biegów, silniki oraz inne podzespoły należące do Volkswagena.

Oczywiście wszystko odbywało się bez wiedzy (czy aby na pewno?) niemieckiego producenta, a firma FAW zapewne wytwarzała i sprzedawała te podzespoły nieznanym odbiorcom. Trzeba przyznać, że to dość dziwna sytuacja. Oczywiście Volkswagen najpierw dokładnie zbada całą sprawę zanim przejdzie do jakichkolwiek kroków prawnych.

W kuluarach mówi się, że Volkswagen niedawno odkrył skopiowane plany skrzyni biegów MQ200, którą można znaleźć w wielu autach Audi, Skody czy VW. Nieuczciwa firma chciała wykorzystać skrzynię biegów w modelu Besturn B50, który z kolei miał być sprzedawany w Rosji jako konkurencja dla modeli... Volskwagena i Skody.

Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy Volkswagen boryka się z nieuczciwym partnerem. W 2010 roku FAW skopiował od Volkswagena plany silnika benzynowego EA111, który napędzał takie modele jak Polo i Golf. Po interwencji Volkswagena u włodarzy FAW, po kilku miesiącach dostali komunikat, że... inżynier musiał coś pomylić. Komentarz jest chyba zbędny.

Najlepsze jest jednak to, że mimo odkrycia przez Volkswagena plagiatu projektu, zaradni panowie z FAW otworzyli fabrykę i zaczęli produkcję silnika EA111 bez żadnej licencji czy zgody niemieckiego producenta! Niesamowita bezczelność. A czemu Volkswagen reaguje tak opieszale i leniwie?

To proste. Niemiecki producent chce rozwinąć skrzydła na chińskim rynku, a jakiekolwiek pozwy o plagiat, naruszenie czy kradzież z pewnością nie spodobałyby się władzom chińskim, które mogłyby sprawnie ograniczyć wpływy i profity Volkswagena na ich rynku. Nie zazdrościmy Volkswagenowi - dla dobra sprawy musi przymykać oko na takie perfidne przekręty.

Najnowsze Wiadomości

Nowa Ampera ma dokonać rewolucji

25.08.2016, 1 komentarz

Pierwsze szkice nowego Rio

25.08.2016, 3 komentarze

Subaru Levorg z EyeSight i starą...

24.08.2016, 1 komentarz

Ponad 200 koni w nowym Tiguanie

24.08.2016, 8 komentarzy

Co dalej z podatkiem ekologicznym?

24.08.2016, 11 komentarzy
zobacz więcej propozycji