Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Lincoln
Navigator
Na skróty:
lista generacji Lincoln Navigator

Z kraju i ze świata - Lincoln - Navigator

Kolejny Lincoln Navigator straci jednostkę V8

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Downsizingu ciąg dalszy. Zagorzali fani motoryzacji, którzy lubią starą szkołę i potężne silniki z lekkim przerażeniem patrzą na to, co się dzieje na rynku. Kolejne legendy tracą duże jednostki napędowe na rzecz małych i oszczędnych silników. Następny w kolejce stoi Lincoln Navigator.

Obecnie oferowany na rynku w Stanach Zjednoczonych Lincoln Navigator jest pełnokrwistym, ogromnym i luksusowym SUV-em, który w topowej specyfikacji gości pod maską jednostkę V8 o pojemności 5,4-litra i mocy 365 KM z momentem obrotowym na poziomie 495 Nm. Coraz częściej mówi się, że przyszła generacja nie dostanie tak dużego silnika.

Lincoln Navigator kolejnej generacji dostanie najprawdopodobniej mniejszą, ale mocniejszą jednostkę V6 EcoBoost. Jeśli te przepowiednie się sprawdzą, pod maską wyląduje najprawdopodobniej silnik z Forda F-150, czyli 3,5-litrowy podwójnie doładowany silnik V6 EcoBoost o mocy 365 KM z momentem obrotowym na poziomie 550 Nm.

Parametry z pewnością są o wiele lepsze. Nawet, jeśli Lincoln zachowa taką samą masę, a jest to wątpliwe biorąc pod uwagę rosnące ceny paliw, z nową jednostką przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmowałoby około 6,5 sekundy. Jak na auto o tak monstrualnych gabarytach takie przyspieszenie jest wartością imponującą.

Oczywiście przyspieszenie do setki w takim aucie jest kompletnie nieistotne. Liczy się przede wszystkim komfort jazdy, elastyczność oraz co najważniejsze, niezawodność na długich dystansach. Poprzednie, co prawda duże, ale niewysilone silniki zapewniały bezawaryjną pracę przy ogromnych przebiegach. Czy nowy, podwójnie doładowany silnik będzie równie niezawodny?

Źródło: carscoop.blogspot.com

Najnowsze Wiadomości