Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Wybierz
markę
Na skróty:
Więcej

Z kraju i ze świata

Lyonheart K - marzenia zostały wycenione

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Jaguar E-Type - przez wielu uważany za najpiękniejszy samochód w historii - wreszcie doczekał się pełnoprawnego następcy. Co prawda Lyonheart K nie został wykonany przez Jaguara, ale czy to ważne, skoro wygląda wspaniale? Poza tym to tylko marzenie. Piekielnie drogie marzenie...

Zaczniemy od ceny, czy od parametrów technicznych? Cenę zostawimy na koniec, żeby nie psuć sobie humorów, a teraz przejdźmy do danych i osiągów, gdyż te są bardzo ciekawe. Podobnie jak poprzednik, tak samo Lyonheart K zachwyca pod każdym względem i trudno podchodzić do niego "na zimno" oceniając surowo wady.

Stylistyka modelu jest specyficzna. Miłośnicy ostrych, nowoczesnych linii rodem z Lamborghini nie będą zachwyceni. Auto już na pierwszy rzut oka przypomina E-Type'a, ale z całą pewnością nie jest przestarzały wizualnie - widać, że jest to model współczesny z mocnym naciskiem na akcenty retro i nawiązania do legendy.

Lyonheart K został zbudowany na lekkiej, aluminiowej ramie, ma regulowane amortyzatory i zaawansowane zawieszenie. To, co najważniejsze, drzemie pod maską. Sercem Lwa jest 5,0-litrowa jednostka V8 Cosworth produkująca moc ponad 570 KM oraz moment obrotowy na poziomie 700 Nm.

Przy takim silniku osiągi są imponujące. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 3,9 sekundy, zaś prędkość maksymalna dobija do 300 km/h. Początkowo miało powstać zaledwie 50 egzemplarzy, ale popularność modelu Lyonheart K jest tak duża, że firma postanowiła zwiększyć nakład do 250 sztuk.

Cena? No i tu zaczynają się strome schody. Wersja ze sztywnym dachem kosztuje... 360 tysięcy euro, podczas gdy wariant bez dachu ceni się na kwotę 375 tysięcy. Jak widać cena nie jest zaporowa, skoro firma zwiększa limit produkcyjny. Też chciałbym mieć taki kryzys finansowy...

Źródło: carscoop.blogspot.com

Najnowsze Wiadomości

zobacz więcej propozycji