Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Wybierz
markę
Na skróty:
Więcej

Z kraju i ze świata

McLaren i Ferrari pokazują trochę więcej

dodano: jakiś czas temu, autor: Mateusz Dêbski
McLaren potwierdził dokładną datę prezentacji swojego flagowego bolidu, modelu P1. Ponadto zaprezentował szerokiej publiczności nowy filmik, który odkrywa trochę więcej informacji przed gorącą premierą. Przypomnijmy, że w niedługim czasie pojawi się także Ferrari F150, którego wyczyny na torze również można od dziś podziwiać.

Od premiery wersji koncepcyjnej, aż do teraz każda, nawet cząstkowa informacja na temat McLarena P1 jest traktowana w świecie motoryzacyjnym jak Złoty Graal. Anglicy wiedzą jak to wykorzystać i bardzo dobrze filtrują wiadomości, tak ażeby ciekawość osób zainteresowanych była cały czas na maksymalnym poziomie.

Potwierdzono oficjalnie dokładną datę prezentacji, czyli 5 marca o godzinie 11:15 czasu polskiego, podczas salonu samochodowego w Genewie. Zaprezentowano profil auta, kilka grafik i renderów. Ciekawie wyglądają elektroniczne wskaźniki pokazujące właściwy moment zmiany biegów, niczym w bolidzie Formuły 1. Niezły jest też dźwięk silnika, choć zdaje się być nico zbyt „metaliczny” jak na kategorię supersamochodu. Największe jednak zainteresowanie wzbudził mechanizm wysuwania ogromnego, tylnego skrzydła, o którym wcześniej nie było zbyt wiele wiadomo. Nie jest to bynajmniej mały spojler, ale potężna broń aerodynamiczna, wysuwana z tylnej części McLarena P1.

Pełnię informacji poznamy w marcu. Wtedy też wiadomo będzie jaki oręż otrzyma McLaren w walce z arcytrudnym rywalem, jakim będzie Ferrari F150. Filmik prezentujący następce modelu Enzo znajdziecie poniżej. Pozostaje tylko pytanie który brzmi lepiej?

Źródło: carscoop.blogspot.com