Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Wybierz
markę
Na skróty:
Więcej

Z kraju i ze świata

TORQ Roadster - elektryzujący trójkołowiec

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Zazwyczaj narzekamy, że samochody elektryczne są wolne, nudne i nieciekawe. Na szczęście ostatnio pojawia się coraz więcej projektów, które starają się łamać te stereotypy. Oczywiście zaporą jest cena, ale sam fakt, że elektryk potrafi być ciekawy napawa optymizmem na przyszłość. Sprawdźmy, co oferuje TORQ Roadster.

Na pierwszy rzut oka TORQ Roadster wygląda jak trójkołowy Morgan, ale to tylko wrażenie podobnej konstrukcji. Wizualnie oba auta różnią się między sobą radykalnie, tak jak samochód z lat 40-tych i lat współczesnych. Oprócz tego opisywany model posiada silnik elektryczny, który jedynie mruczy jak mnich, a nie warczy jak myśliwiec z II Wojny Światowej.

Auto zostało zbudowane z paneli z włókna węglowego, posiada zaawansowany system zawieszenia oraz owiewkę z lekkiego i mocnego polikarbonu. Głównym założeniem auta jest oczywiście szaleństwo na torze, ale producent zapewnia, że auto może być dopuszczone do ruchu ulicznego. Obawiamy się jednak, że dłuższa podróż nie będzie wygodna.

To, co napędza TORQ Roadster jest imponujące - silnik o mocy 400 KM z momentem obrotowym na poziomie 812 Nm napędza tylne koło. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje niecałe 4 sekundy, zaś gigantyczny moment obrotowy zapewnia niesamowite wrażenia z jazdy. Wystarczy wspomnieć, że na zakrętach auto generuje przeciążenie na poziomie nawet 1,3 G.

Auto zostanie wyprodukowane w liczbie zaledwie 50 egzemplarzy. Cena nie jest znana, ale zapewne już wszystkie auta zostały sprzedane - miłośników nietypowych aut z grubym portfelem nie brakuje.

Źródło: carscoop.blogspot.com

Najnowsze Wiadomości

Czy jazda na suwak będzie...

30.08.2016, 1 komentarz

Tego konceptu Łada nie musi się...

29.08.2016, 2 komentarze

W tym Citroenie komfort jest...

29.08.2016, 4 komentarze

Będzie Mazda RX-9 (?)

29.08.2016, 5 komentarzy

To już koniec BMW Z4

27.08.2016, 7 komentarzy
zobacz więcej propozycji