Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Newsy

Aston Martin
V12 Vanquish

Z kraju i ze świata - Aston Martin - V12 Vanquish

Aston Martin Vanquish - nowy film i kilka zdjęć

dodano: jakiś czas temu, autor: Kamil Rogala
Już kilka miesięcy temu poznaliśmy smak najnowszego Astona Martina Vanquish na kilku zdjęciach. Jak przystało na brytyjskiego arystokratę, auto wygląda po prostu obłędnie i prezentuje najwyższą jakość stylistyczną - bez krzyku i blichtru, po prostu elegancja.

Auto zostało już pokazane na Festiwalu Prędkości w Goodwood, ale dla Astona Martina to za mało. Dziś mamy do czynienia z kilkoma świeżymi fotografiami oraz filmem ukazującym model Vanquish w pełnej krasie. Na dobrą sprawę od razu widać, że to Aston Martin - typowe linie, światła, grill.

Ale z drugiej strony niemal każdy element jest inny i aż przyjemnie patrzeć na to auto. Nowy Aston Martin Vanquish zastępuje w ofercie model DBS i wprowadza do oferty nową tradycję konstrukcyjną opartą na aluminiowym monokoku. Pod maską schowano poprawioną jednostkę V12 o pojemności 5,9-litra.

Silnik generuje imponującą moc 565 KM oraz moment obrotowy na poziomie 620 Nm. Takie wartości pozwalają na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w czasie 4,1 sekundy, zaś prędkość maksymalna wynosi 295 km/h. Nowy Vanquish będzie dostępny w wersji 2+2 oraz 2+0. Stylistyki nie trzeba komentować - jedni ją pokochają, inni uznają, że niewiele się zmieniło.

Co ciekawe, napęd przenoszony jest na asfalt za pomocą specjalnie dobranych do tego modelu opon Pirelli P-Zero, które wylądowały na 20-calowych felgach. Pod nimi kryje się potężny układ hamulcowy Brembo z ceramicznymi tarczami w rozmiarze 398 mm x 36 mm z sześciotłoczkowymi zaciskami z przodu oraz 360 mm x 32 mm z czterotłoczkowymi zaciskami z tyłu.

Pierwsze modele trafią do salonów pod koniec tego roku w cenie 189 995 funtów, czyli w przeliczeniu na złotówki około 989 tysięcy.

Źródło: Carscoop

Najnowsze Wiadomości