Nissan 300ZX
13 komentarzy
13 dyskutujących
Podpis:
mam kłopot z moim nissanem zmjeniłem skrzynie biegów i mam kłopot jeżdzi na jednym biegu jakby tryb awaryjny bardzo proszę o pomoc.
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do ~mac: Nie wiem jak Ci się udało zejść do tych 8 l/100 km bracie :D . Ja miałem jeden wolnossak w manualu i palił minimum 9/trasie . Teraz mam TT automat w bardzo dobrej kondycji silnika ,nie zużywa oleju (syntetycznego) nowe turbiny ,laćki 255 i pali przy na prawdę emeryckiej jeździe 100/h 11-12 na trasie (obroty 2 tyś rpm ). Miasto nie zakorkowane to minimum średnia 15-16 . Jeżeli jedziemy dynamicznie przez miasto i około 130-160 na trasie to średnia wynosi minimum 14-15 l/100. Jednak co ciekawe nigdy nie przekroczyłem średniej 18-20 przy ostrzejszych jazdach na autobanie. Wtryski na pewno są w porządku bo auto mam moc .
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
miałem Z32 TT 1990 - uważam że auto jest wręcz doskonałe, o całe epoki wyprzedzające swoje czasy.
Zmieniłem na 350Z i żałuję - nie ten komfort, nie te możliwości, nie te osiągi...
do tego wygląda swietnie, bo ze względu na swoją egzotyczność nie opatrzył się jeszcze.
Spalanie - dopóki nie zacząłem przy nim dłubać na trasie przy włączonym tempomacie potrafił zadowolić się 8 litrami na 100 km (Uwaga: tylko 98)
Górnej granicy nie miał nigdy - upalając do upadłego można było dojść do 40 litrów...
Polecam pasjonatom
5 miesięcy temu napisz odpowiedź
pewnie szpachlibro by Ci sie fajowo jezdzilo????Zaowaz ze japonskie gowno GTR wyjezdza wszystko poczytaj,a moze kiedys zobacysz na wlasne oczy i przeprosisz!!!narka
2 lata temu napisz odpowiedź
Ogólnie fajna bryczka ,ale za droga jak na ten rocznik i nie jest warta tej kasy.
Ładny egz. kosztuje ponad 35 000 zł.
Poza tym trzeba dużo w nią wpakować ,ale to się nigdy nie zwróci.
Blacha średniej jakości ,rdzewieje gdzieniegdzie-Niemcy są lepsi. Kupując to auto trzeba mieć już inne jakieś a te poprostu remontować najlepiej od podstaw, więc trzeba mieć kupe kaski. Części drogie ale dostępne. Ściągać najlepiej części z USA. Nie kupować 300 zx z USA bo amerykańce nie dbają o auta.Najlepiej od niemca z 2 góra 3 ręki.
Ogólnie nie polecam tego auta ,jak na japońce jest stosunkowo usterkowa.
Stanowczo odradzam biturbo chyba że mamy ogrom papki i cierpliwości. Pozatym trzeba mieć dobrych mechaników albo sam nim być tylko dobrym. Wygląd rzecz gustu .Kupiłem ją dla wyglądu ,ale 2 raz bym już go nie kupił. Za całą kase którą się włoży w to auto można mieć cacko o conajmniej 5 lat młodsze i równie szybkie i ładne i jeszcze lepiej wyposarzone np.LEXUS .
Jednak ma coś w sobie i chyba dlatego tyle kosztuje.
To tyle moich porad i info.
7 lat temu napisz odpowiedź
Rozlatujący się gruchot, a swoją moc utracił już bardzo dawno jak to te wszystkie japońskie sportowe gówna. Sprzedałem bo to typowy samochód do "szpanu" przez wieśniaków
8 lat temu napisz odpowiedź
mam 300zx od 2 lat wszystko pracuje idealnie jestem zadowolony z tego samochodu jedynie troche za duzo pali 20mil/gal
8 lat temu napisz odpowiedź
Mam 300 ZX od 3 lat i nie moge sie go pozbyc. Co chwile siadaja kontrolery wtryskow, hamulce sie psuja, pompke paliwowa wymienialem juz 4 razy i nawet wskazowki na zegarach jakos tak skacza i drgaja. Gowno w ladnym opakowaniu!
8 lat temu napisz odpowiedź
W niektórych 190-tkach w okolicach 200kkm padają czujniki ABS
10 lat temu napisz odpowiedź
Dyskusja
Przyłącz się do dyskusji o Nissan 300ZX!
Zostaw swój e-mail, a otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi na swój komentarz!
(dla niezarejestrowanych)*
Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia na wszystkie swoje komentarze, bez każdorazowego podawania e-maila - zaloguj się »
* Podany adres e-mail zostanie użyty wyłącznie w celu wysłania powiadomienia i nie będzie widoczny na stronie.

Ocena: