Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Polecamy!

Publikacje
Newsy
Motosłownik

Nissan Qashqai

Lata produkcji: 2007 - teraz
Segment: Małe SUVy
Kompaktowy crossover SUV (segment I) produkowany od 2007 roku. W założeniu miał stanowić połączenie miejskiej terenówki z autem segmentu C. W momencie debiutu Quashqai był najmłodszym i najmniejszym SUV-em Nissana (dziś jest nim Juke). Nieoczekiwanie, model wyrósł na lidera w swojej klasie z 2 milionami sprzedanych egzemplarzy. Jego poprzednikiem był mało znany w Europie model Mistral. Od 2013 roku oferowana jest druga generacja modelu. Jego nazwa pochodzi od Kaszkajów, plemienia nomadów zamieszkujących południowo-wschodni obszar Iranu.

Komentarze redakcji

Powagosław: Qashqai wyładniał. Wygląda świeżo i dynamicznie, co więcej Nissan nie przedobrzył i nie udziwnił swojego bestsellera, co w tym segmencie zdarza i zdarzało się najlepszym.
Luzacjusz: Jest jak te wszystkie aforyzmy z książek Paolo Coelho: wpada w oko, choć masz wrażenie, że gdzieś to już widziałeś. I jeszcze jedno: sprzeda się znakomicie, bez względu na grymasy krytyków. Kaszkaj z mleczkiem.

Qashqai II

Zwykło się mówić, że wygląd to sprawa drugorzędna, ale trudno nie zgodzić się z opinią, iż wiele aut zawdzięcza swoją popularność m.in. stylistyce. Tak było z poprzednim Nissanem Qashqaiem i zapewne tak też będzie z jego następcą. Wskazuje na to udany projekt nadwozia, w którym doskonale znaną bryłę wzbogacono o dynamiczną linię okien, zestaw wyraźnie zaakcentowanych przetłoczeń i garść świeżo wyglądających detali.

Otwierając drzwi, dowiadujemy się, że dobre wrażenie sprawia także prezencja wnętrza. Kokpit ma nie tylko ładny, nowoczesny design, ale został też wykonany z wysokiej jakości materiałów. Z punktu widzenia kierującego pochwalić trzeba jednak przede wszystkim łatwość, z jaką zajmujemy wygodną pozycję do jazdy, obsługujemy przyciski pokładowe i odczytujemy wskazania zegarów. Mały minus należy się z kolei widoczności do tyłu.

Bolączką poprzedniego Nissana Qashqaia była ograniczona ilość miejsca nad głowami. Nowy model niestety powiela tę wadę, przez co wysokim osobom może być w kabinie nieco ciasno. Na długość i szerokość przestrzeni jest za to pod dostatkiem, a wielogodzinnym podróżom sprzyjają dodatkowo komfortowe siedzenia. Pakowanie bagaży utrudnia nieco wysoki próg załadunku, jednak pojemność kufra jest w zupełności wystarczająca, zaś jego praktyczna podłoga ułatwia zachowanie porządku.

Podczas jazdy japoński crossover udowadnia nam, że jest dojrzałą i dopracowaną konstrukcją. Zawieszenie gwarantuje nie tylko odpowiednią skuteczność resorowania nierówności, ale też bezpieczne prowadzenie podczas pokonywania łuków. O odpowiednią stabilność dba ponadto dobrze zestrojony układ kierowniczy, z kolei podwyższony prześwit pozwala nie bać się wielkich krawężników. Chcąc zwiększyć bezpieczeństwo pokonywania np. zaśnieżonych dróg, można zamówić napęd 4x4.

Choć droższy od poprzednika, Qashqai II. generacji jest pod względem cenowym bardzo atrakcyjną ofertą. Podstawowa wersja nie kosztuje dużo, a jej wyposażenie jest więcej niż przyzwoite. Co ważne, także wybierając któryś z droższych wariantów, nie musimy obawiać się kosmicznych kwot zakupu. Duży plus należy się dostępności wielu nowoczesnych systemów podnoszących bezpieczeństwo czynne.

Qashqai I

Wypełniając lukę w ofercie powstałą po wycofaniu Almery, Nissan zdecydował się na dość odważny krok – bo oto zamiast nudnego, niczym nie wyróżniającego się hatchbacka, zaproponował swoim klientom auto modnej klasy crossover. Wysoko zawieszone, mocno „napompowane” nadwozie opatrzone w opadającą linię dachu i kilka akcentów typowych dla pseudo-terenówek spodobało się kierowcom lubiącym się wyróżniać. Auto przeszło w 2010 roku face-lifting, który przyniósł karoserii przeformowane zderzaki, nowy grill, agresywniej narysowane reflektory, jak też odświeżone światła tylne kryjące diody LED.

W swojej kabinie, Qashqai pomieści piątkę lub nawet siódemkę podróżnych (w wersji „+2” o zwiększonej długości i wysokości oraz przedłużonym rozstawie osi). Mimo, że „zwykła” wersja nadwoziowa nie ma na pokładzie (i tak ciasnego) trzeciego rzędu siedzeń, okazuje się autem dobrze przygotowanym do rodzinnej eksploatacji. Zarówno z przodu, jak i z tyłu wygospodarowano dużo przestrzeni, choć wyższym pasażerom tylnej kanapy może przeszkadzać opadający ku tyłowi dach. Przyzwoicie, ale nie wzorowo, wygląda pojemność bagażnika. Z wad kabiny pasażerskiej wymienić należy za słabo wyprofilowane fotele, zaś z minusów przestrzeni ładunkowej – pochyłą podłogę powstającą po złożeniu tylnych siedzeń.

Samemu kierowcy spodoba się z pewnością świetna widoczność uzyskana dzięki wysokiemu zamontowaniu fotela. Prowadzenie uprzyjemniają ponadto proste, acz czytelne zegary oraz łatwo dostępne i odpowiednio rozmieszczone przełączniki pokładowe. Plastiki wykańczające kokpit nie pochodzą może z górnej półki, ale też trudno na nie specjalnie narzekać. Tym bardziej, że spasowanie elementów wnętrza jest bardzo dokładne.

Układ jezdny Qashqaia to złoty środek pomiędzy własnościami trakcyjnymi a komfortem podróżowania. Dość twarde nastawy zawieszenia sprawiają, że auto pewnie pokonuje zakręty, a przechyły nadwozia okazują się nieznaczne. Również resorowanie dziur stoi na dobrym poziomie – takim, jaki oczekujemy od podwyższonego i nieco „napakowanego” kompaktu. Plus za skuteczne hamulce, minus zaś za nieprecyzyjny układ kierowniczy. Do zalet można byłoby też dodać napęd na cztery koła (nieskuteczny na bezdrożach, ale przydatny na ośnieżonych drogach), jednak oferowany jest on za dopłatą. Słoną dopłatą.

Jeżeli już o kosztach mowa, „pseudo-terenówka” Nissana kosztuje nieco więcej niż tradycyjne samochody kompaktowe, ale równocześnie jest tańsza od lekkich SUV-ów pokroju Toyoty RAV4 czy Volkswagena Tiguana. Wystarczające okazuje się wyposażenie standardowe, w którym u boku „elektryki” szyb i lusterek znajdziemy ręczną klimatyzację oraz komplet airbagów (czołowych, bocznych i kurtynowych).

Nissan Qashqai I

Chcąc wypełnić lukę powstałą w ofercie po wycofaniu Almery, Nissan zdecydował się na dość odważny krok - zamiast kolejnego nieco nudnawego hatchbacka zaproponował swoim klientom auto modnej klasy crossover. Wysoko zawieszone, mocno “napompowane” nadwozie opatrzone w opadającą linię dachu i kilka akcentów typowych dla pseudo-terenówek spodobało się wielu kierowcom, co doskonale widać po polskich ulicach. Auto przeszło w 2009 roku face-lifting, który przyniósł karoserii przeformowane zderzaki, nowy grill, agresywniej narysowane reflektory, jak też odświeżone światła tylne kryjące diody LED.

Wprawdzie Nissan Qashqai I. generacji oferowany był w dwóch wariantach nadwoziowych, jednak 7-osobowa odmiana “+2” jest po pierwsze rzadko spotykana, a po drugie jej dwa dodatkowe fotele trzeba traktować jako rozwiązanie ostateczne. Standardowa 5-miejscowa wersja powinna sprostać podstawowym potrzebom rodziny - przestrzeni jest w niej tyle co w typowym aucie kompaktowym. Nie radzimy jednak wybierać się w dłuższą podróż z kompletem podróżnych, bo wnętrze nie należy do szerokich, a w bagażniku może zabraknąć miejsca na jedną walizkę ekstra. Z plusów kabiny pasażerskiej wymienić trzeba należycie wyprofilowane fotele, z minusów zaś - niedostateczną liczbę schowków.

W odróżnieniu od przyciągającego wzrok nadwozia, wnętrze wieje stylistyczną nudą. Zły obraz pogłębiają plastiki, które nie dość, że pochodzą z niskiej półki i mają smutną kolorystykę, to na domiar złego zostały spasowane z przeciętną dokładnością. Skrzypienia i trzaski nie są niestety rzadkością. Kokpitowi nie brakuje jednak zalet - kierujący może cieszyć się z ergonomicznie rozmieszczonych przycisków pokładowych, bardzo czytelnych zegarów oraz doskonałej widoczności na zewnątrz.

Układ jezdny Nissana Qashqaia stanowi złoty środek pomiędzy własnościami trakcyjnymi a komfortem podróżowania. Dość twarde nastawy zawieszenia sprawiają, że auto pewnie pokonuje zakręty, a przechyły nadwozia okazują się nieznaczne. Mimo to resorowanie dziur stoi na dobrym poziomie - takim, jakiego oczekujemy od podwyższonego i nieco “napakowanego” kompaktu. Choć japoński crossover zdecydowanie nie jest samochodem terenowym, warto skusić się na egzemplarz z napędem 4x4. Jest to bowiem dopracowana konstrukcja, która szalenie poprawia bezpieczeństwo czynne oraz uniwersalność samochodu.

I właśnie uniwersalność, a także modny wygląd sprawiają, że bohater naszego opisu jest autem rozchwytywanym na rynku wtórnym. Popularność pozytywnie wpływa na dostępność części zamiennych i znajomość budowy modelu wśród mechaników, jednak z drugiej strony winduje ceny i powoduje, iż egzemplarze nawet po poważnych kolizjach opłaca się “wyklepać”. Co do niezawodności, ta kształtuje się powyżej średniej. Najwięcej złego można powiedzieć o błyskawicznie zużywającym się zawieszeniu oraz poważnych awariach silników 1.5 dCi. Pozostałe diesle radzą sobie naprawdę dobrze, trzeba tylko uważać na filtr cząstek stałych. Silniki benzynowe są generalnie wolne od usterek, nadwozie dzielnie broni się przed korozją, a defekty elektryki mają charakter incydentalny.

Dane techniczne Nissan Qashqai

Silniki

Moc silników 106-163 KM

Poj. silników 1 197-1 997 cm3

Prędkość maks. 174-200 km/h

Przyspieszenia 0-100 9,1-13,2 s

Szkic techniczny :
zobacz dane techniczne

Oceny Nissan Qashqai

Średnia ocena modelu

na podstawie 293 opinii

4.15

Średnia dla segmentu: Małe SUVy 4.15

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów

+ Silnik

+ Ergonomia

Wady

- Drobne usterki

- Stosunek jakość/cena

- Koszty utrzymania

Czy kupiłyś ponownie to auto?
TAK (80%)
NIE (20%)

Wybrane oceny kierowców Nissan Qashqai

Mam od kilku dni mojego Nissana. Zastanawiałem się czy 1,2 lub1,6 teraz nie mam żadnych wątpliwości co do wyboru silnika. Różnica jest ... więcejznacząca , zbiera się bardzo dobrze , w środku bardzo cicho i przyjemnie jedynie pomruk silnika - ale jest to miłe dla ucha. No i spalanie - nie wiedziałem jak będzie , nikt jeszcze go nie oceniał. Powiem lepiej niż dobrze - silnik nie dotarty jak na razie a wyniki: Oszczędna jazda na trasie 5,8 , autostrada /130kmh/ 7,4 , mieszany jak na razie 7,3. Jak na 1,6 i 164KM jest bardzo dobrze :)))) Nie ma się się czego obawiać , auto naprawdę jest bardzo oszczędne a zarazem daje naprawdę bardzo dobre osiągi. ukryj
dodano 22.01.2015 przez
Zaznaczam, że użytkowałem to auto tylko przez 2 dni. Nowy QQ to bardzo praktyczne i wygodne auto na co dzień, ... więcejlecz nie jest to samochód o którym się marzy. Sukces rynkowy GWARANTOWANY! ukryj
dodano 24.02.2014 przez
Auto ladnie wygladajace i dajace fajne samopoczucie za kierownica. Obraz calosci psuje glosna praca tylnego zawieszenia. Fakt, ze mozna ten ... więcejhalas zredukowac wygluszajac styropianowe wkladki w bagazniku. Tylko dlaczego na temat stukow serwisy nabieraja wody w usta? Czekam juz miesiac na odpowiedzi .... nic. Znalazlem informacje w necie :) Brak relingow dachowych w standardzie (mozna je dokupic za 2400zl+montaz, ale nikt nie chce ich zamontowac- kolejny raz serwisy nabraly wody w usta), chlapaczy (240zl-prosty montaz, powinny byc montowane fabrycznie, ale widac NISSAN tnie koszty), listew ochronnych drzwiowych (550zl- jak poprzednio). Dokupienie kosztuje duzo, ale warto. Dla zony auto idealne (jej wybor w czarnym kolorze). Maksymlnie duze, dobrze wyposazone z mozliwie malym silnikiem. Zaden inny producent tego nie oferuje. Idealne do miasta na krotkie dojazdy. Duzy przeswit, duze kola. Po prostu miastodporny. Z ta mysla bylo kupowane i o to wlasnie chodzi. Zona jest wniebowzieta, a ja mam spokoj. Zona za wszystko wystawilaby same max noty i nic dla niej nie stuka. To co dobre dla jednego nie musi byc dobre dla drugiego. Dodano po 15000 km. Auto dalej sie podoba i nawet sie do niego przekonalem. Zwlaszcza po usuniecu denerwujacych stukow :)). Relingow nie mozna zamontowac. Nowe wersje juz maja w standardzie. Dodano po 25000 km. Autko spisuje sie bardzo dobrze. ukryj
dodano 31.12.2008 przez
Jest coś w tym samochodzie, co sprawia, że chce się go mieć. Zanim go kupiłem, odbyłem jazdy próbne lub tylko ... więcejdokładnie obejrzałem kilka podobnych samochodów. Koreańczycy: Hundai IX35 i Kia Sportage z zewnątrz wyglądają atrakcyjnie, ale w środku nie ma żadnego porównania, to poprzednia epoka. Twarde plastiki psują całe wrażenie. Nissan w tym względzie naprawdę zdeklasował konkurencję. Jedynie wnętrze Mazdy CX5 wytrzymuje porównanie, ale jest to już inna półka cenowa. ukryj
dodano 26.08.2014 przez
Zobacz oceny Nissan Qashqai Dodaj swoją opinię auta

Zużycie paliwa Nissan Qashqai

Pb
5,67 - 12,50
Na podstawie 230 raportów spalania
ON
4,60 - 11,13
Na podstawie 135 raportów spalania
LPG
7,50 - 10,17
Na podstawie 4 raportów spalania

Wybrane raporty spalania Nissan Qashqai

Spalanie jest bardzo niskie. Podane maksymalne spalanie dotyczy jazdy w gęstym ruchu miejskim, z wieloma zatrzymaniami na światłach. Średnie dotyczy ... więcejjazdy mieszanej, z przewagą jazdy w trasie w zakresie prędkości 90-140 km/h (różnie, zależnie od warunków i kategorii drogi). Minimalne dotyczy jazdy na trasie 90-100, max 120 km/h. Ogólnie oceniam jako bardzo niskie. Samo auto bardzo pozytywnie mnie zaskakuje. Z przodu miejsca jest dużo, z tyłu wystarczająco, podobnie jak w bagażniku. W mieście jest bardzo zwrotny, do tego zapewnia rewelacyjną widoczność, w czym pomocne są bardzo duże lusterka. Dzięki wyższemu zawieszeniu można też parkować na wyższych krawężnikach czy lekkich zaspach śnieżnych. Poza tym zawieszenie jest bardzo komfortowe. Idealnie pasuje tu slogan reklamowy "miastoodporny". Poza miastem też się dobrze sprawdza - na drogach leśnych czy polnych (szkoda tylko że mam wersję 2WD). Na trasie jest nieco gorzej - pow. 150 km/h auto wydaje się mniej stabilne i nieco wrażliwe na podmuchy wiatru, ale jadąc tak 140 km/h jest bardzo dobrze. Silnik jest bardzo dobrze wyciszony i całkiem elastyczny. Ogólnie rzecz biorąc auto jest bardzo fajne ukryj
dodano 25.07.2013 przez
6,14 l/100km taki wynik zanotowałem przy drugim tankowaniu, po 620 km przejechanych od poprzedniego tankowania. Wtedy miałem 7,25l/100km, po 350km. ... więcejTrudno przesądzać bo to dopiero pierwsze 1200km docierania, na dodatek zimą i na zimowych oponach. Jak na razie, spalanie określone w świadectwie homologacji, wydaje się być potwierdzone. Odpowiednie wartości tam podane: Warunki miejskie - 7,9 l/100 km; Warunki pozamiejskie 5,2 l/100 km; wartość uśredniona 6,2 l/100 km. Jednak uzyskanie takiego niskiego spalania nie jest sprawą łatwą. Wymaga uwagi. Praktycznie nie jest możliwe bez obserwacji wskaźnika spalania chwilowego i odpowiedniego dostosowywania się do tych wskazań. Z drugiej strony, nie ma najmniejszych problemów by utrzymać się w górnych granicach dopuszczalnych prędkości obowiązujących na drogach (oczywiście wyłączam 140km/h na autostradzie). Będzie interesujące czy i o ile obniży się średnia po zmianie opon, wzroście temperatury otoczenia no i kiedy przebieg auta pozwoli uznać je za dotarte. ukryj
dodano 23.01.2011 przez
Auto idealne do miasta, przy rozsądnej jeździe bez gwałtownych przyspieszeń z hamowaniem silnikiem (miasto 60 tyś.) pali 7,3 do 8 ... więcejlitrów - zależy czy jedzie żona czy ja. Nie polecam wersji 1,6 dla tych którzy dużo i szybko śmigają autostradami - w te wakacje (3 dorosłe osoby pełen bagażnik) pojechałem ze Śląska do Bułgarii (duży plus dla podniesionego zawieszenia dużych kół i wysokoprofilowych opon), trzepnąłem 4400 km z czego 1600 km to autostrady, reszta drogi krajowe (w tym sporo górek w Karpatach)- na autostradzie jechałem 130 km/h a poza 100 km/h - "komputer" przy stale włączonej klimie pokazał po powrocie średnie spalanie 6,9 l/100 km - gdyby trasa przebiegała samą autostradą to by było 7,6 - 7,7 l/100 km - tak pokazywał przy końcu autostrady Zilina - Szeged. Ja jestem zadowolony, kupiłem wóz z myślą że 80 % to będzie jazda w mieście a reszta to dwa wakacyjne , jeden zimowy wypad i raz w miesiącu 80 km "trasa" na zakupy do katowickiej Silesii czy też coś podobnego - i to się sprawdza. ukryj
dodano 01.09.2011 przez
Auto mam od połowy Grudnia 2011 zrobiłe 3000 tys km. Auto 2 tyg jeździ w cyklu miejskim w dużych korkach ... więcejwe Wrocławiu na krótkich dystansach - przy mrozach jakie mamy teraz -15 silnik nawet sie dobrze nie nagrzewa. Co drugi weekend robje 350-500km. Narazie jestem bardzo zadowolony ze spalania nie jestem kierowcą, który się toczy po ulicach ale nie katuje samochodu do 4000 tys na każdych światłach. 4,9 minimalne spalanie, które podaje produent możliwe do wykonania w trasie na dobrej drodze jadąc miedzy 100-110 (masakra :) ). Ja podaje 5,5l/100 jade autostrada srednia predkosc to okolo 135km/h - przy 160km/h komputer podaje 6,5-7,5l/100 czyli na moj gust przyzwoicie bardzo. Silnikowi nie brakuje mocy, max moment obrotowy juz przy 1700obr/s daje rade. Silnik dużo cichszy niz starszy 2.0DCI 150KM - nie widze roznicy w przyspieszeniu. Ogolnie jestem bardzo zadowolony zobaczymy po 30 000 tys ukryj
dodano 06.02.2012 przez
Dla kogoś, kto przesiadł się z litrowej Toyotki Yaris spalanie Qashqai´a to kosmos. Nogę od razu odciążyłem, ale i tak ... więcejspalanie powala. Średnie spalanie z prawie 20000 przejechanych kilometrów to 9,22 l przy średniej prędkości 44,5 km/h, przy czym wpływ na to ma struktura cyklu - większość drogi przypada niestety na ulice Warszawy... Sytuację nieco ratuje fakt, że nie jeżdżę w godzinach szczytu, a nieco wcześniej (5.30-6.30, 14-15)... Nieco mylące dla osoby postronnej mogą być wskazania komputera pokładowego, który zaniża spalanie (w porównaniu do rzeczywistego, wyliczonego z przejechanego dystansu i zużycia paliwa) o 0,4-0,7 (średnio o 0,5) l/100 km. Najniższe spalanie zanotowałem jadąc niespiesznie (80-90 km/h) z Lublina do Warszawy (komputer wskazał 5,5 l/100 km, więc zakładam, że było to ok. 6,0 l/100 km). ukryj
dodano 14.01.2009 przez
Zobacz raporty spalania Nissan Qashqai Dodaj raport spalania

Publikacje o Nissan Qashqai

Przeczytaj pozostałe 22 publikacje o Nissan Qashqai

Newsy o Nissan Qashqai

Przeczytaj pozostałe 16 newsów o Nissan Qashqai

Generacje Nissan Qashqai

Nowe Nissan Qashqai

nowe Nissan Qashqai
Nissan Qashqai
ceny od 76 500 zł do 125 300

Nissan Qashqai II Crossover 1.2 DIG-T 115KM od 2014

w pakiecie Visia

w cenie katalogowej brutto

76 500 zł

Wyposażenie standardowe
Schowek przedni oraz schowek na okulary z podświetleniem
ISOFIX przy tylnych zewnętrznych fotelach
Kieszenie w przednich i tylnych drzwiach
Wyposażenie opcjonalne
Pakiet Bezpieczeństwa (2 300 zł)
Pakiety dealerskie
Pakiet Bezpieczeństwa (2 300 zł)
Zobacz szczegóły tej oferty Obejrzyj pozostałe 27 oferty Nissan Qashqai

Dealerzy Nissan

PACIFIC CARS Sp. z o.o.

PACIFIC CARS Nissan Warszawa

mazowieckie, Warszawa, Al. Jerozolimskie 217

Więcej

AUTO ŁÓDŹ

AUTO ŁÓDŹ Nissan Łódź

łódzkie, Łódź, Brzezińska 28

Więcej

AUTO SALON POLODY SP.J.

POLODY Nissan Poznań

wielkopolskie, Poznań, Tymienieckiego 38

Więcej

AUTO SALON POLODY SP.J.

POLODY Nissan Przeźmierowo

wielkopolskie, Przeźmierowo, Rynkowa 160

Więcej

BUDMAT AUTO 2 Sp. z o.o.

BUDMAT AUTO 2 Sp. z o.o. Nissan Ciechanów

mazowieckie, Ciechanów, Sońska 2

Więcej

WIĘCEJ DEALERÓW

Jesteś dealerem aut? Sprawdź

Dziennik kosztów Nissan Qashqai

Wydatki
paliwowe

Liczba wpisów

1 623

Przejechany dystans

300 648 zł

Zatankowanego paliwa

63 445 l

Wydatki
serwisowe

Liczba wpisów

56

Wydanych pieniędzy

24 073 zł

Średnie wydatki na auto

454 zł

Pozostałe
wydatki

Liczba wpisów

366

Wydanych pieniędzy

260 301 zł

Średnie wydatki na auto

4 911 zł

ZOBACZ 53 dzienniki kosztów Nissan Qashqai Załóż dziennik kosztów

Typowe słabe punkty Nissan Qashqai

Liczba wpisów: 17
komentarzy(14)
komentarzy(8)
komentarzy(19)
komentarzy(11)
komentarzy(2)
komentarzy(1)
Zobacz inne typowe słabe punkty Nissan Qashqai dodaj typowy słaby punkt

Opinie o instalacjach LPG w Nissan Qashqai

Liczba wpisów: 8
Na gazie bajka,nie szarpie,jedzie płynnie,spalanie o dziwo takie samo jak na benzynie.Zaryzykowałbym stwierdzenie,że na gazie jeździ lepiej jak na benzynie.Firma ... więcejsolidna,w jeden dzień instalację założono.Proponowali Staga Premium na listwie hana,ale wybrałem Isę i jestem bardzo zadowolony.Zamierzam we wrześniu zamontować do drugiego samochodu. ukryj
dodano 02.08.2012 przez
Tragedia. Głowica była już raz remontowana. Po zremontowaniu przejechałem 30 tys i auto jeździ tragicznie. Ogromny spadek mocy zarówno na ... więcejgazie i benzynie, zwiększone spalanie. Warsztat w którym remontowałem głowice nie ma wiele do powiedzenia poza tym tylko że "zepsułem auto tym gazem" ukryj
dodano 23.12.2014 przez
witam.odradzano mi montażu gazu w moim aucie ponieważ posiada duo wtrysk i każdy mówił że będą problemy a tu jestem ... więcejbardzo zdziwiony auto jeździ bardzo płynnie praktycznie nie odczuwam różnicy.polecam warsztat z czystym sumieniem. ukryj
dodano 08.01.2014 przez
Bardzo dobre zachowanie na gazie. Jestem mile zaskoczony obsługą techniczna i fachowością montażystów. Polecam Firme MARKET-POL JOLANTA DĄBKOWSKA Katowice ... więcej ukryj
dodano 18.01.2010 przez
Trochę się bałem,bo samochód był jeszcze na gwarancji.Po przejechaniu ponad 20000km śmiało mogę stwierdzić,że warto było.Wszystko działa jak należy. ... więcej ukryj
dodano 26.10.2011 przez
bałem się ale teraz po 2 latach nie żałuję tej decyzji
dodano 11.02.2014 przez
Wszystkie opinie o instalacjach LPG Nissan Qashqai