Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
AMR - Antriebs Momenten Regelung?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Citroen C1

    (od 2005)
  • w klasie samochodów:
  • Auta najmniejsze
  • na podstawie liczby ocen:
  • 76
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 41 ocen)
TAK (75%)
NIE (25%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 70%
  • Zawieszenie
  • 13%
  • Układ hamulcowy
  • 9%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Karoseria
  • 55%
  • Układ elektryczny
  • 27%
  • Silnik
  • 27%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

  • Średnia ocena:
  • (3,96)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (3,91)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,18)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,77)
  • Układ jezdny:
  • (4,22)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (3,65)
  • Ergonomia:
  • (3,96)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,95)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,30)
  • Wyciszenie:
  • (3,22)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (4,23)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (3,99)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Citroen C1
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,97)
  • Poważne usterki:
  • (4,04)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Citroen C1

Nadwozia Citroen C1

Silniki Citroen C1

Silniki benzynowe
Silniki Diesla
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Citroen C1

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
Kaja70
2009-11-11
 (4,15) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Trzycylindrowy silnik 1,0 o mocy 68kM to, oprócz świetnego designu, najmocniejszy punkt tego auta. Ale nie ma się co dziwić, producentem jest TOYOTA. To zwycięzca światowego rankingu najlepszych silników w klasie do 1000 cm3. Nawet nie przypuszczałam, że produkują go w Polsce - w Wałbrzychu. Jednak umiemy coś wyprodukować. Szkoda tylko, że nie sami. Silnik jest bardzo elastyczny, co ma ogromne znaczenie podczas jazdy miejskiej. Na drugim biegu można jechać od 20 do uwaga - 100 km/h !!! Przy 105km/h zaczyna przerywać. Czwartego i piątego biegu po mieście nie trzeba używać, wystarczą trzy pierwsze. Przyspiesza świetnie. Zostawia za sobą po ruszeniu ze świateł, dużo mocniejsze auta. Oczywiście bez obciążenia, tylko z kierowcą. Gdy w kabinie są trzy, cztery osoby jest już gorzej. Trzycylindrowy silnik wydaje charakterystyczny dźwięk podczas pracy. Słyszę go w kabinie i denerwuje mnie to. Świstu powietrza ani oporów toczących się kół przy dużych prędkościach nie słyszę. Spala od 4,0 w trasie do niecałych 6 litrów zimą, tylko po mieście na odcinku 5 km rano i wieczorem, przy przejeździe 6 skrzyżowań ze światłami i jednym kolejowym. Skrzynia pracuje prawidłowo. Trudno jej coś zarzucić. Czasami może tylko odrobinę za ciężko wchodzi wsteczny. Układ jezdny bardzo precyzyjny. Zawieszenie sztywne. Bardziej przypomina niemca niż francuza. Ale za to można bez obaw ostrzej wchodzić w zakręty i wykonywać szybkie manewry w miejskiej dżungli. Widoczność do przodu ograniczają troszkę przednie, szerokie słupki, które są daleko wysunięte do przodu . Z początku ciężko się przyzwyczaić ale teraz mi to nie przeszkadza. Z cofaniem nie ma problemów, bo tył auta jest prawie równo z tylną szybą. Osobiście cofam patrząc tylko w lusterka. Kierownica, przełączniki, pedały działają bardzo wygodnie. Mam wersję czterodrzwiową co niewątpliwie jest dużą zaletą przy wsiadaniu na tylną kanapę jak i podczas zakupów. Bagażnik jest bardzo mały. Dostęp do niego jest przez otwieraną tylną szybę. Zmieszczą się tam jednak niewielkie codzienne zakupy z hipermarketu. Przynajmniej nie rozsypują się daleko. Słabo jest z oświetleniem wnętrza. Lampka zapala się tylko po otwarciu drzwi kierowcy. Po zamknięciu szybko gaśnie. Trzeba mieć wyczucie żeby znaleźć stacyjkę i uruchomić silnik. No ale to w końcu auto dla jednej osoby. Najbardziej denerwuje brak regulacji wysokości pasów bezwładnościowych. Mam 164 cm wzrostu i dla mnie są one zbyt wysoko zakotwione. Chyba powinnam siadać na poduszce (ha ha) tym bardziej, że podsufitka nad kierowcą jest bardzo wysoko. Można śmiało wsiadać w wysokim kapeluszu na głowie. Ogrzewanie zimą rewelacja - bardzo wydajne. Wnętrze nagrzewa się szybko. Niestety z wentylacją latem jest gorzej. Szyby przednie mam na korbki a tylne na zatrzaski. Klimy brak. W gorące dni w miejskim korku jest mi ciężko. Przestrzeń na wszystkich siedzeniach jest rewelacyjna. Nie wiem jak konstruktorzy to osiągnęli w tak małym samochodziku. Mimo że siedzi się dosyć wysoko a nad głową jeszcze tyle miejsca. Z tyłu bez problemu siedzą dwie osoby o wzroście ponad 180 cm. Przypominam, że auto jest rejestrowane na cztery osoby. Ceny przeglądów takie same jak w innych samochodach (VW, Ford, Peugeot). Żadnych napraw jeszcze nie robiłam. Auto ma kilka drobnych usterek, np.: Słabo przyklejona uszczelka nad tylnymi prawymi drzwiami. Czasami trzeba ją docisnąć. W końcu muszę chyba użyć jakiegoś kleju. Ciężko wchodzi kluczyk w zamek tylnej klapy (szyby). Może się zabrudził. Osoby wsiadające tylnymi drzwiami niekiedy zahaczają ramieniem o zatrzask zamykający tylną szybę, nieświadomie ją otwierając. Już dwa razy auto stało na parkingu z uchyloną szybą podczas całonocnego deszczu. Rano wewnątrz było trochę mokro. Od czterech lat nie miałam w tym aucie jeszcze żadnej poważnej usterki. Mam nadzieję , że jeszcze przez rok tak wytrzyma. Cena zakupu nie jest niska. Ale warto ją wydać bo szybko się zwraca przy dystrybutorze. No i ten nietuzinkowy wygląd, dla mnie rewelacja. Ładne ciuchy też kosztują, więc jak się chce być modnym to trzeba zapłacić.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r., 71000 km
dm
2009-02-11
 (3,23) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
To zadziwiające, że auto powstające przy współpracy trzech dużych koncernów ma tyle nieprzemyślanych rozwiązań. Wynika to chyba z tego, że ludzie je projektujący nie muszą nim jeździć. Wkurza np, brak zegarka, który kosztuje kilkanaście złotych i trzeba go dokupić na bazarze albo szukać komórki aby sprawdzić godzinę. Oświetlenie kabiny to normalnie lata 80 zeszłego stulecia. Czujnik otwarcia drzwi (jeden tylko od kierowcy) wyłącza światło od razu po ich zamknięciu i wnętrze pogrąża się w ciemnościach. Aby trafić do stacyjki dobrze jest uchylić drzwi na chwilę. Kiedy bierzemy nocą pasażera również otwieramy drzwi kierowcy aby tamten nie postawił pomyłkowo nogi na fotelu :( Tylna wycieraczka jest zabójcza - normalnie błyskawica (i to jaka wielka), za przednią pojedynczą plusik.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2008 r., 1000 km
moniaz
2010-12-16
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Jestem zachwycona moją cytrynką, polecam go każdej osobie, która poszukuje autka urokliwego, mieszczącego zakupy, niezawodnego, zwinnego podczas jazdy po mieście i na zatłoczonych parkingach. W środku jak i na zewnątrz jest jak ciacho, komfort jazdy fajny. Jedyny minus jaki ostatnio odczulam to napęd na przednie koła, który utrudnia jazdę zimą (zarzuca tył i ciężko podjechać pod strome górki). Można by się też przyczepić do niezamykanego schowka z przodu, za to ilosć różnych skrytek w zupełności go zastępuje. Chciałabym jeszcze pochwalić bardzo intensywne oświetlenie i gażdzety takie jak sygnał dźwiękowy informujący o tym, że zapomniało się wyłączyć światła po zgaszeniu pojazdu.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r., 46000 km
lukkkka
2009-05-03
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Autko sluzy nam jako 2-gie w rodzinie, robi niewielkie przebiegi. Nie odnotowalismy na razie najmniejszego problemu. Nie wiem skad te utyskiwania na brak zegara - ma je fabryczne radio przeciez. Co do innych rzeczy - auto jest zbudowane z mysla o jak najnizszych kosztach, mamy wiec jedna wycieraczke z przodu, identyczne fotele, mikro bagaznik z szyba zamiast klapy, nawet poleczka wisi na jednej nitce i ma jeden silownik. Ale to wlasnie w tym aucie lubie, nie udaje czegos czym nie jest, a jest prostym tanim autkiem do miasta.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2008 r., 3000 km
mrz
2008-03-03
 (3,54)
Całkiem nieźle... autko zdecydowanie dla ludzi młodych, o małych wymaganiach dot. przestrzeni załadunkowej i tolerancyjnych, cierpliwych - bo serwis w citroenie to taki sobie jest raczej, po kilka razy trzeba zgłaszać problemy a i tak nie są one rozwiązywane jak należy. Sam kupiełm go jako autko używane, po 14 mcach używania przez jakąś firmę. Jestem w miarę zadowolony. Na pewno lepsza inwestycja niż jakikolwiek fiat, lub stary samochód który paliłby blisko 2 razy więcej.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r., 45000 km
Sieja
2010-08-09
 (3,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Całokształt całkiem niezły, sama sobie ją wybrałam z pełną świadomościa tego co robię. W porównaniu do poprzedniego auta trochę rozczarowały mnie drobiażdżki: od strony kierowcy nie da się otworzyć okna pasażera, zablokowane drzwi od środka nie otworzą się "z klamki" trzeba odblokować je ręcznie. Największy schowek jest porażająco mały.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2010 r., 5000 km
Adam
2010-05-26
 (5,00) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Bardzo udany samochod, wszystkie podstawowe uklady projektowane przez Toyota, drobiazgi minimalistyczne ale funkcjonalne i sie nie psuja. Zdecydowanie samochod dla ludzi ktorzy nie chca klopotow, dodatkowych niespodziewanych wydatkow, niskiego spalania i niezawodnej pracy.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2008 r., 21000 km
fan C1
2010-02-19
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Jestem baardzo zadowolony. Świetne auto dla osób dla których luksus nie jest najważniejszy, a osiągi przy oszczędnym spalaniu. Bardzo dobry na 2-3 osoby. Można jechać też na wakacje w 4 osoby. Wygodny, szybki, zrywny, bezpieczny i wszędzie zaparkuje.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2008 r., 23000 km
ertika
2006-01-04
 (4,23)
samochód bardzo wygodny, ekonomiczny, przy tym nieźle wygląda. Bardzo dobrze zachowuje się też na trasie. Świetna aerodynamika. Poważny błąd zwłaszcza jak na samochód typowo kobiecy to brak regulacji pasów na wysokość
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r., 9 km
anna.jacyna pokaż Email »
2006-02-24
 (3,62)
Nabylam Citroena C1 Desire. W zdumienie mnie wprawil fakt, ze auto, ktore ma poduszki powietrzne, ABS, klimę nie ma zegara. Nie umiem jezdzic bez zegara. Moze ktos zna patent jak zainstalowac zegar w tym autku?
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r.,
Jędrek
2005-09-10
 (3,77)
Ogolnie z samochodu jestem zadowolony.Jest bardzo zwrotny nie ma problemu z ciasnym parkowaniem a przede wszystkim przy obecnej cenie paliw zuzycie benzyny dla tej mocy i wielkości samochodu do przyjęcia.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r.,
asia
2007-06-19
 (4,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
doskonale wiedziałam co kupuję i od wyjazdu z salonu mam poczucie, że dostałam to czego się spodziewałam, czyli mały, ekonomiczny i zwinny samochód, który już nie raz pokazał większym gdzie ich miejsce
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2006 r., 4000 km
Dakar
2005-12-09
 (4,69)
polecam - wzbudza zainteresowanie na ulicy (nie tylko pań) , nietuzinkowa stylistyka no i to niskie spalanie. dla tych co już mają dosyć patrzenia na Pandę , Seicento itd
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2005 r., 1000 km
Fryda
2010-06-22
 (4,69) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Smochodzik naprawdę super. Wcześniej jeżdziłam kilkoma a tego nie zamieniłabym na inny. Tę najmniejszą cytrynkę polecam wszystkim a zwłaszcza kobietkom.
pełna ocena Hatchback, 1.4 HDi 54 KM, 2009 r., 5000 km
Coro
2010-05-25
 (4,15) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Autko ma wręcz spartańskie wykończenie i nie należy do luksusowych, jednak jest to samochód do jazdy po mieście, krótkich trasach, w przyzwoite cenie.
pełna ocena Hatchback, 1.0 i 68 KM, 2007 r., 38000 km

Super okazje u dealerów

801 samochodów w ofercie

Rabaty do 109 200 pln!

Citroen C1

8 komentarzy

8 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~asia~asia

tak ja tez jezdze z fotelikiem concorde transformer xt i nie ma problemu natomiast wozek jak potrzebowalam wkladalam za przednie siedzeniapod nogami dziecka ale cos co mnie dzis wyprowadzilo z rownowagi to rdzewiejaca maska auto ma 9000 km i pol roku od zakupu z salonu a pan mi mowi ze rdza spowodowana jest uderzeniami kamykow i nie podlega gwarancji po prostu nie wierzylam w to co on mowi wychodzi na to ze trzeba postawic auto w ogrzewanym garazu i przypadkiem nie jezdzic bo jak bede chciala go sprzedac to zostanie tylko sitko a nie pokrywa silnika

~kk~kk

Do Kasia: Z fotelikiem nie ma problemu ale spacerówka się nie zmieści do bagażnika.

francfranc

kup sobie radio

Przejdź do dyskusji

Citroen C1 na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Citroen C1, oglądali także

Dowiedz się więcej o Citroen C1

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także