Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
AL - Active Lenkung?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Citroen C5 III

    (od 2008)
  • w klasie samochodów:
  • Klasa średnia
  • na podstawie liczby ocen:
  • 92
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 92 ocen)
TAK (86%)
NIE (14%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Zawieszenie
  • 67%
  • Silnik
  • 16%
  • Karoseria
  • 13%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Układ elektryczny
  • 48%
  • Układ hamulcowy
  • 34%
  • Zawieszenie
  • 31%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Citroen C5 III

Dodaj pierwszą ciekawostkę o Citroen C5 III

  • Średnia ocena:
  • (4,35)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,21)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,54)
  • Skrzynia biegów:
  • (4,06)
  • Układ jezdny:
  • (4,51)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,06)
  • Ergonomia:
  • (4,20)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (4,34)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,50)
  • Wyciszenie:
  • (4,66)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (4,31)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4,37)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Citroen C5 III
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (4,21)
  • Poważne usterki:
  • (4,30)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Citroen C5 III

Nadwozia Citroen C5 III

Silniki Citroen C5 III

Silniki benzynowe
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Citroen C5 III

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
Piotr 28 Legnica
2011-03-06
 (4,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Żeby wszystko było w jednym miejscu całą ocenę zamieszczę tutaj.Silnik jest bardzo cichy to jego podstawowa zaleta.Ciężko odróżnić od silnika benzynowego oczywiście we wnętrzu auta które w wersji Exclusive jest doskonale wyciszone min dzięki podwójnym szybom i specjalnym uszczelkom.Pracuje równo.Najlepiej sprawdza się na długiej trasie,dobrze przyspiesza na 5 biegu,6 jest długa żeby obniżyć spalanie.Ma dosyć wąski zakres obrotów kiedy dostępny jest max moment obrotowy więc trzeba szybko zmieniać biegi szczególnie przy ruszaniu.Idąc dalej skrzynia biegów jest niezła ale np w poprzednim aucie biegi wchodziły troszkę lepiej i miały krótsze skoki-może to kwestia że auto jest nowe i musi się trochę poukładać ale ogólnie jest w porzadku.Układ jezdny to powód dla którego wybrałem to auto.Na naszych dziurawych drogach sprawdza się znakomicie,dziur praktycznie nie czuć jedynie te większe nieco słychać.Komfort nieporównywalny do innych aut tej klasy.Zmiana nastawów zawieszenia guzikiem sport jest odczuwalna i sprawdza się na trasie.Ostatnio przetestowałem na niemieckich autobahnach i przy 180km/h prowadzi się pewnie mimo że było ciepło a opony zimowe mam wysokie(225/60/16).Zawieszenie hydractive III jest bezobsługowe do przebiegu 200 tys km przynajmniej tak zapewniali w salonie.Kolejnym powodem mojego wyboru był piękny wygląd zewnętrzny(biała perła + panoramiczny czarny dach na prawie całej długości auta + czarne szyby) oraz doskonałe wykończenie wnętrza(skóra,metalowe wstawki,chrom)Fotele mają 8 płaszczyzn regulacji,są podgrzewane ,fotel kierowcy ma masaż.Są łamane w połowie-podobne widziałem np w BMW serii 7.Konkurenci z tej samej klasy daleko w tyle pod tym względem.Panel kierownicy jest nieruchomy i moim zdaniem jest super,wszystko łatwo się obsługuję,nawigacja na razie w języku ang(czekam na polską aktualizację) ale za to jest znakomita-prosta w obsłudze,znajduje małe drogi,wybiera dobre trasy i działa szybko(przetestowana na nartach w Austrii).W aucie jest dużo miejsca,ma duży bagażnik z płaską podłogą.Wyciszenie jak pisałem jest najlepsze w tej klasie aut.Pali wg mnie nie dużo ropy bo trzeba pamiętać że auto bez kierowcy waży 1670kg.Jeśli chodzi o niezawodność napiszę po roku użytkowania,mam nadzieje że będzie w porządku a i tak w końcu jest na gwarancji więc nie jest to najważniejsze.Cena katalogowa takiego auta to ok 145 tys zł,po uwzględnieniu rabatu na firmę i skorzystaniu z wyprzedaży rocznika 2010 obniżka wyniosła 26% i uważam że taka cena jest już atrakcyjna
pełna ocena Tourer, 2.0 HDI FAP 160 KM manualna, 2010 r., 3000 km
Marek
2011-04-16
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Moje auto to wersja Confort z hydroaktywnym zawieszeniem. IMHO, to zdecydowanie najkorzystniejsza wersja oferowana w 2010 roku na polskim rynku. Auto ma praktycznie pełne wyposażenie najwyższej wersji z wyjątkiem czujników ciśnienia w oponach i elektrycznych foteli. Poza tym auto jest dopasione na maksa. W tej cenie (niecałe 90k) zł, dostajemy bardzo duże, świetnie wyposażone kombi, z ogromnym bagażnikiem i rewelacyjnym zawieszeniem. Komfort podróżowania tym samochodem jest po prostu niewiarygodny. Cytryna dosłownie płynie po drodze, miękko i majestatycznie. Po przejechaniu 600 km po polskich kocich łbach człowiek wysiada lekko zmęczony, a nie jak po ataku ciężkiej grypy, kiedy boli każda kość (co jest standardem przy autach sztywnych jak taczka). Auto wyposażone jest w hydro z funkcją SPORT. Na dobrych, szybkich nawierzchniach automatycznie się obniża, a komfort jazdy można jeszcze poprawić aktywując wspomnianą funkcję, która dodatkowo usztywnia zawieszenie. Na wertepach auto się podwyższa. Tej zimy w mieście klika razy ta funkcja pozwoliła mi spokojnie zaparkować auto w miejsca, w których inni "wieszali" się na podwoziu. A teraz trochę dziegciu do tej beczki miodu: - 3 miesiące po odebraniu z salonu wysiadł mi wyświetlacz radia. Salon, w którym kupiłem auto jedyne co potrafił zrobić to zresetować kompa (pomogło doraźnie). Przy drugim wyłączeniu pojechałem do serwisu wrocławskiego, gdzie wgrano mi nowy soft do kompa i problem zniknął. - zimą 2 razy ześwirował mi elektryczny halumec. Auto zakopało się w błocku i śniegu i komputer zasygnalizował awarię hamulca. Niemniej C5 ruszył bez najmniejszego problemu. To w zasadzie tyle problemów. Generalnie mogę to auto polecić z czystym sumieniem tym wszystkim, którzy szukają dużego, komfortowego kombi w dobrej cenie i niekoniecznie od naszych przyjaciół zza Odry.
pełna ocena Tourer, 2.0 HDi FAP 140 KM manualna, 2010 r., 24000 km
pablo32
2009-11-12
 (3,15) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Nie wiem skad sie biora piatkowe oceny tego auta?Chyba je pisza pracownicy salonow CITROENA kiedy nie maja co robic lub zostali celowo zatrudnieni na etap zeby pochlebnie pisac i wynosic wizerunek marki na wyzyny.Porownujac do poprzedniego auta ktorym bylo AUDI A6 pierwszej generacji jestem zdecydowanie zawiedziony.Cena auta sprawia ze z powodzeniem mozna kupic auto klasy premium w tej cenie.10 razy lepiej wykonczone i 10 razy nowoczesniejsze technicznie.Jednym slowem o klase lepsze.Nowa C5 ka ma dosc daleko do mojego starego wozu ktorym bylo AUDI A6 pierszej generacji.A co mozna powiedziec o porownaniu z nowymi modelami.Mysle ze CITORENOWI C5 daleko jeszcze do takich modeli jak VW PASSAT czy TOYOTA AVENSIS.Oba w/w modele sa lepiej wykonczone i zmontowane.Nie maja az tak uciazliwych usterek.Aczkolwiek CITROEN podaza w dobrym kierunku biorac pod uwage jakosc modeli z poczatku lat 2000 do poziomu dzisiejszych modeli to stanowczo widac postep.Ale o wyrownaniu z konkurencja nie ma jeszcze mowy.Dwie powazne awarie przy tak malym przebiegu bylyby nie do pomyslenia w moim starym AUDI ktore nie mialo takich awari nawet po przebiegu wiekszym niz 200 tys km.Stad moja niska ocena za caloksztalt.Byc moze gdybym poprzednio jezdzil np.NISSANEM czy OPLEM teraz ocenialbym Cytrynke w samych superlatywach.Jednak punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia a moje poprzednie auto jednak bylo znacznie lepsze i wyzszej klasy w zestawieniu z CITROENEM.Dodac problemy z elektronika
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2009 r., 33000 km
Piotr 28 Legnica
2012-01-22
 (4,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Po niecałym roku,30 tys km i pierwszym przeglądzie mogę jeszcze raz i bardziej obiektywnie ocenić auto.Przegląd kosztował 930zł wymieniono filtry,olej,dolano 1L LDS,wszystko sprawdzono.Spalanie po tym dystansie unormowało się na 7L z przewagą jazdy pozamiejskiej.W długiej trasie i spokojnej jeździe schodzi do 6L w mieście przy agresywnej jeździe dochodzi do 9L.Nie ma się co dziwić w dowodzie wbili masę własną 1730kg:-)tyle co średni SUV.Skrzyni biegów trzeba się nauczyć i jest ok ale to w sumie jedyny punkt który oceniam 4/5.Siedzisko mogło by być szersze,boczki są mocno "stojące" do góry i jak ktoś ma szerszą ponad 100kg d... :-) to jeden taki boczek wchodzi w nogę dokładnie lewą ale to w sumie drobiazg-wystarczy schudnąć:-)Minusy panoramicznego szklanego dachu są takie że trzeba raz na miesiąc smarować uszczelki drzwiowe bo na naszych nierównych drogach rozchodzące się naprężenia po aucie są "blokowane" przez dach i "wyładowują " się na uszczelkach drzwiowych.Tak wyczytałem w sieci.Albo po prostu trzeszczą mi uszczelki:-)Potwierdzam że jedyny uchwyt na napój w podłokietniku to lekka porażka.W trasie niezawodna jest zona która podaje napoje:-)Polecam też po długiej podróży np na południe Europy od razu umyć auto-zaschnięta krew komarów i muszek po 2 tygodniach jest makabrycznie ciężka do usunięcia z białego perłowego lakieru.To tyle wszystko poza tym jest super i z auta jestem nadal zadowolony i na tą chwilę innego bym nie kupił.
pełna ocena Tourer, 2.0 HDI FAP 160 KM manualna, 2010 r., 31000 km
MinT
2011-01-23
 (5,00) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Któregoś wiosennego dnia pojechaliśmy z żoną zobaczyć autka po salonach. Do Toyoty nie zaglądałem - Avenis (jak i inne japońskie auta to nie nasza stylistyka, a nie tylko legendarna niezawodność się liczy... Zwłaszcza, że coraz częściej z tej legendarnej niezawodności pozostaje tylko legenda :-) Pod uwagę braliśmy różne auta: Audi A4, BMW 320d, Mistubishi Outlandera i Suzuki Grand Vitara. Oglądałem także Forga Mondeo, ale wnętrze jakieś takie plastikowo-dziadkowe, no i tylu przedstawicieli tym jeździ, że aż strach ;-) Audi i BMW odpadło w przedbiegach, ponieważ "gołe" podstawowe wersje kosztują więcej niż nasz wypasiony na maksa Citroen. Zgodziłbym się zapłacić więcej za markę i prestiż, ale nie AŻ tyle. Przerost formy nad treścią i niczym nie uzasadniony koszt (tam kosztuje słono każdy drobiazg - nawet popielniczka i dywanik). Do Citroena dotarliśmy zupełnie przez przypadek - nawet nie braliśmy pod uwagę tej marki, ale gdy GO zobaczyliśmy (sylwetka, wnętrze jakość), to zakochaliśmy się od pierwszego wejrzenia. No i ten kolor: czarna perła... Wymarzone auto na długie, długie trasy. Komfort, cisz, małe spalanie, dobra dynamika. Wyposażenie maksymalne. Będąc wtedy w salonie zastanawiałem się czy do prowadzenia nie kupić pantofli :-)) Tak to autko wygląda w środku. Skóra, welurki, piękne obicia - jak w domu. Po jeździe próbnej podpisaliśmy późnym popołudniem zamówienie. I to wszystko w jeden dzień. Było WARTO !
pełna ocena Tourer, 2.0 HDi FAP 140 KM manualna, 2009 r., 23000 km
fantomas
2009-10-04
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Poprzednio oceniłem to auto zaraz po zakupie. Teraz mam już więcej km i doświadczeń m.in. z wakacyjnych wojaży po Polsce (a to trudny egzamin) i z każdym dniem moja cepiątka podoba mi się coraz bardziej. Auto jest bardzo wygodne w eksploatacji i jak na razie niezawodne. Siłą rzeczy porównuję je do innych podobnie wyposażonych modeli i uważam, że to był dobry wybór. Przesiadając się z kompaktowego japończyka na francuza nieco obawiałem się jego awaryjności i ta obawa powoli ustępuje (oby tak dalej). Widać, że twórcy C5 bardzo dużą wagę przywiązywali do odczuwalnej jakości i komfortu i to im się udało. Mimo, że jest to masywny samochód, jego bryła jest zgrabna: długa maska, całkiem wyraźne nadkola i dach opadający niczym w coupe. Dobre materiały wnętrza, ciekawie zaaranżowany kokpit, smaczki w postaci wklęsłej szyby sprawiają, że to jeden z ładniejszych samochodów w tej klasie. Żałuję, że nie wziąłem tapicerki skórzano-materiałowej. No i chyba za bardzo obawiałem się hydropneumatyki, więc na razie bujam się na sprężynach :). W kręgu moich zainteresowań była jeszcze Honda Accord i Toyota Avensis (wtedy jeszcze wersja II). Pierwsza odpadła za zbyt sportowy charakter (twarda) i wg mnie niską estetykę i ciasnotę wnętrza oraz cenę o 10 tys. wyższą. Toyota? Wszyscy mówią o jej bezawaryjności i to wszystko co mają do powiedzenia na jej temat. Nic poza tym.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2008 r., 17000 km
Soldier72
2010-03-13
 (4,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Na samochód ten czekałem z niecierpliwością, nie byłem przekonany czy współpraca PSE z niemcami ( zawieszenie )i włochami ( stylistyka ) wyjdzie Citroenowi na dobre. Ale jak już wsiadłem to pozbyłem się złudzeń, ten samochód będzie krokiem milowym citroena, fakt że został wybrany samochodem roku nawet w japoni pokonując Toyotę w jej rodzinnym miescie wiele mówi. Precyzyjne wykończenie wnętrza, wyciszenie i zawieszenie które powoduje że nazywam ten samochód szczególnie niebezpiecznym ze względu na średnie prędkości przy których cokolwiek z zewnątrz dociera do kierowcy. Niesamowity deasign , zwłaszcza z białym pełowym lakierem powodują że wszędzie gdzie jadę widzę ludzi którym on także się podoba. Do tego pojemny bagaznik z płaskim dnem , jak dla mnie samochód który spełnia wszystkie moje marzenia, także gdy w nim śpię po drodze wtulony w podgrzewane siedzenie z funckją masażu. Niczego więcej nie trzeba, na pytanie jak mi się jeździ C5 Tourer odpowiadam zawsze tak samo: FATALNIE gdyż nie chce się wysiadać...
pełna ocena Tourer, 2.0 HDi FAP 140 KM, 2010 r., 8000 km
Ronin
2008-12-16
 (4,31) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
C5 uwiódł mnie linią nadwozia, wyposażeniem i komfortem jazdy. Citroen C5 sprawia wrażenie bardzo solidnego auta. Poprzednio jeździłem Nissanem Almerą. Przejechałem nim ponad 155 tys. km i z samochodem tym nigdy nie miałem żadnych problemów. Serwis Nissana był wzorowy. Ale... jazda tym autem na polskich drogach niestety nie należała do przyjemności. Twardy jak taczka. Nigdy się do tego nie przyzwyczaiłem. Jazda próbna Primerą pokazała, że ma ona niewiele wyższy komfort jazdy. Dlatego zacząłem tęsknym okiem spoglądać za autem, które da mi komfort jazdy nie tylko w mieście (spędzam w samochodzie codziennie min. ok. godziny czasu) ale na długich trasach. C5 idealnie wpisuje się w ten obraz samochodu. Jeżeli będzie bezawaryjny, prawdopodobnie pozostanę przy tej ciekawej marce.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2008 r., 1000 km
killer1
2010-02-07
 (4,23) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
auto jest ok. zmiana nastapiła w designie wersji dynamique. zniknęły srebrne klamki zew. zastąpiono je lakierowanymi w kolorze nadwozia. wogóle to zdziwiłem sie ponieważ w Citroenie nie ma możliwości zakupu opcji z chromowanymi listwami na podszybiu i tylnej klapie jako opcji. kiedy zapytałem że chciałbym mieć te srebrne listwy do mojej czarnej C5 sprzedawca był zaskoczony moim pytaniem. w sumie okazło sie że można to zrobić indywidualnie (zamówić na dziale części ozdobne elementy i serwis to zamontuje), ale np. listwa w tylnym małym okienku jest sparowana razem z szybką którą sie nie wymienia tylko...wycina i wkleja się nową co może grozić uszkodzeniem powłoki lakierniczej! na razie mnie to powstrzyumało, ale kusi mnie żeby mieć auto takie jak mi sie wizualnie podoba:)
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2009 r., 1000 km
darekkruk pokaż Email »
2010-01-21
 (4,62) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Super auto, zwłaszcza w wersji exlusive , dach panoramiczny, podgrzewane i z funkcją masażu siedzenia , rewelacyjne zawieszenie, kultura pracy silnika, czy elektrycznie otwierana klapa bagaznika to dodatki które powodują że z samochodu nie chce się wysiadać. Materiały wykończeniowe bardzo dobrej jakości , nic nie skrzypi, nie puka, żadnych tandentych plastików jak w niemieckich autach .Piękna linia nadwozia, do tego biały lakier i 18 calowe felgii, jasna skórzana tapicerka, mnie się podoba i za nic bym się nie zamienił na żaden niemiecki samochód, taczkowaty i jak tu już ktoś napisał " był sobie kręgosłup" Uważam że z gustami się nie dyskutuje, kto chce jeździ samochodem dla robotników a kto nie musi kupuje C5.
pełna ocena Tourer, 2.0 HDi FAP 140 KM, 2010 r., 2000 km
MaTeO
2009-01-01
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Zastanawiałem się nad Audi A4 ale jak zobaczyłem to auto nie tylko rozsądek kazał mi je kupić. Wygląda niesamowicie,komfortem to auto bije na głowę cała resztę aut w swojej klasie silnik bardo elastyczny chociaż ma spory apetyt.Cały samochód sprawia wrażenie solidnie wykonanego.Bardzo dobre wyposażenie nie jak w audi czy VW gdzie trzeba się prosić o dywaniki.W salonie można sporo wytargować.Przed zakupem tego auta byłem trochę uprzedzony do kupna Francuskiego samochodu ale nie ma czego się bać nie ustępuje niemieckim samochodom w niczym.Przesiadłem się do niego z Golfa różnica jak z malucha.Na pewno kupił bym go jeszcze raz.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2008 r., 1000 km

2009-03-30
 (2,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
fajne auto, na tle niemieckiej tandety typu Mondeo, Vectra (beznadziejne samochody) i japonskich taczkowatych aut jak Avensis, Accord (był sobie kregoslup) zdecydowanie sie wyroznia, szczegolnie hydropneumatyka i wygodne fotele po polskich drogach pozwalaja jezdzic dluzej oszczedzjac kregoslup, jezeli ktos chce jezdzic dlugo i wygodnia a nie stac go na samochod wyzszej klasy polecam C5 ale z silnikiem 2.2 HDI ... 2.0 HDI jest bardziej defiladowy niz uzytkowy..
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2009 r., 1000 km
Andrzej
2010-08-27
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Czarujący samochód o manierach limuzyny.Zapewnia relaksującą podróż po dowolnej nawierzchni. Wysmakowana estetyka i lepsze niż u konkurencji materiały. Rewelacyjne przednie fotele, tylna kanapa na 5. Silnik o bardzo wysokiej kulturze pracy,powyżej 2000 obrotów gwarantuje dobrą dynamikę. Świetne skrętne biksenony + bierne doświetlenie zakrętów halogenami. W wersji Exlusive znakomite wyposażenie ( brakuje tylko zmieniarki i USB )
pełna ocena Tourer, 2.0 HDI FAP 160 KM, 2010 r., 8000 km
bogi
2010-04-06
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
auto stylistycznie prezentuje sie doskonale ,bi-ksenony skretne,doswietlanie zakretow robi wrazenie a w srodku, moze dlatego ze wersja exlusive, prezentuje sie wrecz fantastycznie,tapicerka skorzana , wykonczenia drzwi,pulpitu prezentuja sie wybornie plus wszystkie dodatki typu kierownica wielofunkcyjna ,elektryczny hamulec ,duzy wyswietlacz umieszczony centralnie itd ,zamykaja calosc.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2009 r., 2000 km
Mar Jelenia Góra
2010-10-22
 (4,69) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Brakuje mocy w tym samochodzie, jak się rozbuja to leci po autostradzie ale, żeby wyprzedzić (szybko) w naszych warunkach to trzeba się do tego przygotować (mam wrażenie, że babcia z balkonikiem przyspiesza szybciej). Tego rodzaju samochody powinny być sprzedawane z automatycznymi skrzyniami biegów - tylko tego tu brakuje do super pełnego zadowolenia.
pełna ocena Sedan, 2.0 HDI FAP 140 KM, 2010 r., 5000 km

Super okazje u dealerów

801 samochodów w ofercie

Rabaty do 109 200 pln!

Citroen C5

350 komentarzy

253 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~c5~c5

Do ~brat krzys: co do wymiany żarówki to trzeba miedz sprawne palce i trochę potrenować .życzę powodzenia

~citron~citron

Do ~Eu: sprowadzone, potłuczone, utopione, posklejane, ale przede wszystkim hydrauliczne francuzy z którymi polscy mechanicy ciągle sobie nie radzą (choć jest coraz więcej wyjątków). Strach przed nieznanym ma wielkie oczy. Hydraulika, zmienne parametry sztywności zawieszenia, wzajemna komunikacja sterownika silnika i sterownika zawieszenia, półinteligentny komputer silnika który uczy się stylu jazdy kierowcy - to dla większości polaków jakieś czary. Tajemnicza groźna magia. Może nawet bardzie niż tego (bo kto normalny o tym wie ?) nabywcy boją się głównie usterek hydrauliki, bo.. "stanie na drodze", bo... "pęknie przewód hydrauliczny i nawet holować się nie da", bo.. "co ja z tym zrobię jak się zepsuje". I w końcu: "kto to później ode mnie kupi, jak to takie dziwactwo..." W C5 już nie da się pogrzebać śrubokrętem i żaróweczką. Trzeba mieć komputer, oprogramowanie i interfejs - no i jeszcze wiedzieć jak tego użyć. Strach ma wielkie oczy i dlatego ceny na rynku wtórnym są bardzo niskie. Dodatkowo zaniżają je złomy sprowadzane z za granicy. Warto kupić to auto, byle nie było zrobione z kilu innych czy utopione. Warto sprawdzić pochodzenie wozu, obecny jego stan, błędy zapamiętane przez komputer i zapamiętaną historię napraw. Jak jest ok. to warto kupić. Nie ma korzystniejszej relacji ceny do wyposażenia i jakości - nawet jeśli weźmie się pod uwagę niedoskonałości tego auta (twarde czasem stukające plastiki i inne drobiazgi)

~Eu~Eu

Zastanawiam się skąd duża liczba C5 z 2001-2002 z dobrym wyposażeniem w cenach 10-12 tysięcy, nieraz nawet mniej - znacznie niższe ceny niż za inne auta klasy średniej z tych lat. Z czego to wynika?

Przejdź do dyskusji

Citroen C5 na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Citroen C5, oglądali także

Dowiedz się więcej o Citroen C5

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Awaryjność niezależna od wieku - Citroen C5 (2000-2008) Awaryjność niezależna od wieku - Citroen C5 (2000-2008)

Francuska limuzyna cudownie wygładza nierówności na polskich drogach. Ma solidne silniki, a używane egzemplarze nie straszą wyśrubowanymi cenami. Co najważniejsze - samochód jest mniej awaryjny niż się powszechnie sądzi.