Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
Airbag?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Citroen Xantia II

    (od 1998 do 2001)
  • w klasie samochodów:
  • Klasa średnia
  • na podstawie liczby ocen:
  • 125
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 66 ocen)
TAK (95%)
NIE (5%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Zawieszenie
  • 67%
  • Silnik
  • 21%
  • Karoseria
  • 9%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Zawieszenie
  • 42%
  • Układ elektryczny
  • 42%
  • Silnik
  • 24%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Citroen Xantia II

Dodaj pierwszą ciekawostkę o Citroen Xantia II

  • Średnia ocena:
  • (4,44)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,21)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,56)
  • Skrzynia biegów:
  • (4,14)
  • Układ jezdny:
  • (4,83)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,09)
  • Ergonomia:
  • (4,36)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (4,43)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,73)
  • Wyciszenie:
  • (4,38)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (4,27)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4,75)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Citroen Xantia II
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (4,10)
  • Poważne usterki:
  • (4,53)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Citroen Xantia II

Nadwozia Citroen Xantia II

Silniki Citroen Xantia II

Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Citroen Xantia II

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
citron
2010-10-25
 (4,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
"/.../Dojeżdżam do skrzyżowania... Po naciśnięciu na hamulec czuję jak mój samochód schodzi do lądowania. Miękko przysiada zbliżając się do asfaltu. Nie nurkuje. Nie szarpie. Trzyma idealny poziom. Po chwili puszczam hamulec. Wóz natychmiast płynnie idzie w górę. Gość z terenówki patrzy na mnie ze zdziwioną miną. Nie wie co się dzieje. Zielone. Wrzucam bieg i zdecydowanie ruszam. Tył samochodu przysiada jak klacz spięta ostrogami i auto zrywa się do lotu. Po chwili tracę kontakt z jezdnią. Lecę tuż nad nią. Tylko kierownica przypomina, że gdzieś tam w dole są koła... /.../ /.../ Mając Xantię jeżdżę wolniej niż kiedyś, choć przecież mogę jeździć szybko. Jednak nie spieszę się. Niech ta przyjemność trwa.../.../" Moje auto jest krajowe, zakupione w serwisie Citroena z przebiegiem 112tys km. W wyposażeniu: Abs, klimatyzacja automatyczna, 4 poduszki, wspomaganie, el. szyby, sterowanie radiem z kierownicy - za śmieszną na tle konkurencji cenę. Rewelacja. Ogólnie mówiąc, Xantia to bez wątpienia jeden z najładniejszych samochodów jaki można zobaczyć na polskich drogach. Jego ponadczasowa linia nigdy się chyba nie zestarzeje. Jednak nie jest to auto dla każdego, lecz tylko dla tych którzy nie boją się wyjść poza stereotyp i myśleć inaczej. Xantia to Wóz dla indywidualistów. Nie znosi bezmyślności czy też niedbałości użytkowników i mechaników. Hydrpneumatyczne Zawieszenie wymaga stosowania odmiennych procedur serwisowych niż inne (sprężynowe) auta. Te na szczęście są proste, lecz dla Tych którzy boją się pomyśleć, bądź nie wierzą w tą prostotę, lub zwyczajnie są zbyt leniwi by ją poznać - zawsze zbyt skomplikowane. Tych właśnie Xantia nieraz zaciągnie do autoryzowanego serwisu, na krawędź finansowej rozpaczy... Zawieszenie hydrauliczne jest fenomenalne. Tak jak zamiana energii kinetycznej ruchu postępowego w energię kinetyczną ruchu obrotowego w zderzaku Łągiewki... Wymyślone przez geniusza dla zwykłych użytkowników. Banalnie proste, tanie w obsłudze i super użyteczne na tych wertepach, które w Polsce dumnie nazywa się drogami. Nie raz, gdy inni kierowcy grzęźli w wysokim śniegu, ja spokojnie przejeżdżałem obok na podniesionym zawieszeniu. Tam gdzie nie da rady inne auto osobowe, Xantia przetoczy się z dostojnym majestatem, by po chwili zniknąć z horyzontu zdarzeń. Wyjedzie z wielu takich rowów z których każde inne auto trzeba wyciągać ciągnikiem. Przejedzie polne drogi na których BMKI i inne tracą miski olejowe. Czego chcieć więcej ? Może tylko napędu na 4 koła... i skrzydeł do latania... Xantia... ginący relikt awangardy w jej najlepszym wydaniu. Xantia... Komfort, uroda...i tajemnica. Xantia... auto z duszą. Fantastyczny samochód dla pasjonatów, dla ludzi o otwartym umyśle, którzy nie boją się wyjść poza panujący schemat "Deutsche auto, gut auto". Choć dla niewtajemniczonych dodam, że najbardziej francuski w tym aucie jest... pomysł. Cała reszta to zakłady Boscha (elektryka: wiązki czujniki i ECU), Lucasa (hamulce), fotele austriackie, Sfery zawieszenia - Belgia czy też inna Holandia.. Valeo... wycieraczki i plastiki. Taki to francuz... Nie wiem co z blachami.. Xantia, jak nieraz słyszę, wymaga szczególnych narzędzi do jej serwisowania. Faktycznie to prawda. Ponieważ nie da się nakrętek odkręcać widelcem ani łopatką do piasku, używam do tego UWAGA: kompletu kluczy nasadowych TOYA (tak! Toya! - klucze za parę groszy),dwóch kluczy dynamometrycznych o łącznym zakresie od 10 - 240Nm, od czasu do czasu klucza do filtrów oleju, igielitowej rurki, strzykawki, dwóch rąk, oczu i rozumu... Podnośnik - choć przydatny wcale nie jest potrzebny. Nawet w drodze podczas zmiany koła. Naprawdę, trzeba tylko tyle. Jeśli chcesz bawić się elektryką kup sobie multimetr - taki za 25 zł wystarczy. Acha... umiejętności specjalne właściciela... To też ważne. Nie jestem mechanikiem,lecz biologiem. Dlatego układ krążenia w mojej "żabie" mnie nie przeraża. To coś niemal naturalnego.
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 132 KM, 1998 r., 178000 km
130rapid
2009-05-11
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
To jeden z najbardziej niedocenionych samochodów na rynku używanych. Ze strachu przed hydropneumatyką wyceniany duuuuuuuuużo taniej, niż faktycznie jest wart, trapiony dużym spadkiem wartości i trudny do sprzedania. Wielką zaletą Xantii jest "nieprzekombinowanie elektroniczne". Jak wieść gminna niesie, następca C5 nie jest już tak trwały i niezawodny. Wielu twierdzi, że C5 gorzej się prowadzi! Trzeba pamiętać, że najsłabszym elementem każdej Xantii jest jej... użytkownik. Xantia II jest świetnie przemyślana na każdym kroku, pozytywnie zaskakująca detalami ułatwiającymi życie kierowcy, kompetentna w każdym calu, bardzo przyjazna na co dzień. Nie posiada żadnej dyskwalifikującej wady funkcjonalnej. Wśród jej rywali nie ma lepszego towarzysza długich tras. Hydro-Citroen ma charakter domowego kota. Takiego, który gdy jesteś zmęczony po pracy przyjdzie do ciebie po cichutku, dyskretnie wskoczy na kolana, poliże po ręce, zamruczy, ugrzeje, uspokoi i ukoi nerwy. Ale gdy się nagle poderwiesz, ucieknie obrażony. Nie każdemu taki wóz będzie pasować. Miłośnicy twardych jak decha, sportowych "szlifierek" mogą być nim wręcz zdegustowani. :X To paradoks, bo na typowym polskim, nierównym, dziesiątki razy połatanym zakręcie Xantia zostawi ich bolidy daleko-daleeeeeeeeeko w tyle.
pełna ocena Hatchback, 1.8 i 16V 110 KM, 2000 r., 102000 km
j.ostrowski pokaż Email »
2005-02-25
 (4,15)
Citroen Xantia, drugi właściciek w Polsce, sprowadzony, po stłuczce ,przód.Silnik nie najlepszy tylko 90KM, ma za to dobrze ustawiony moment max przy 2600. Kupiony ze stanem 43000, obecnie ma 67000.Jazda praktycznie w miescie.Pali srednio miasto 9-10l. Wymieniono : 50 kkm - płyn czyszczacy , nowy LHM 55kkm - chyba końcówkę drążka + ustawienie zbieżnosci dalej klocki były dobre ale piszczały, po wymianie spokój(przód) Skrzynia biegów haczy, spróbuję zalać olejem MOTUL 75/80 Kilkakrotnie sprawdzałem i dobijałem gruszki. Bardzo ważne jest własciwe ustawienie przeswitów - przód i tył. Lekko dobija nie nierównościach tył. Zdarza się wywalanie oleju w tych silnikach - sławetna odma. Trzeba to po prostu czyścić, lub założyć ogrzewanie - patrz strony citroen autko. Jezdzę na oleju ELF Energy 5/40, chyba przy nim zostanę albo zmienię na ELFA 10/50 jesli taki jest. Poza tym samochód bez awaryjny. Wszystko działa, nic się nie zawiesza, nie blokuje, nie wymieniałem żadnej żarówki, nie trzesczy, wygodny, nie koroduje. Polecam.Omijam serwisy ASO.Poza tym serwisowanie tanie, części dostępne - bez problemów.Przy 70kkm będe wymieniał pasek rozrzadu + rolka. Mechanik sugeruje od razy wymianę pompy wodnej, chyba ma rację ale zrobię to przy drugiej wymianie.Pozdrawiam
pełna ocena Hatchback, 1.8 i 16V 110 KM, 1998 r., 67 km
edek
2010-05-28
 (4,62) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
na poczatku mówię że mam nadwozie kombi. nie wiem czego nie ma tego silnika w wersji kombi przy ustalaniu parametrów na poczatku. bardzo nie docenione auto i niemalże doskonałe ale do ideału dużo mu brakuje. francuzi to jednak dziwolongi. potrafili trochę spieprzyć to auto. wielki minus za to że zapomnieli o bezpieczeństwie. kto do takiego ciężkiego i wmiarę szybkiego wozu pcha plstikowy pas przedni !!!. tego nie mogę im wybaczyć. gdyby nie to i dociagniete zostały drobiazgi to auto było by bardziej docenione. całe szczęście że opamiętali się przy c5 i to za owocowało wiekszą sprzedażą. ale trzeba cieszyć sie tym co jest. auto jest piękne, ładnie wygląda na zawnątrz i w srodku. jest bardzo wygodne i komfortowe za sprawą zawiesznia hydraulicznego. idealne na polskie drogi. hamulce żyletki nawet jak masz blachy zamiast klocków. w srodku jest dużo miejsca. mam kombi więc bagarznik spory i foremny. auto długie więc trochę parkowanie sprawia trudnosc. auto żadko spotykane. złodzieje się go nie czepiają. na ulicy przyciąga wzrok i wzbudza zainteresowanie innych. ogólnie auto bardzo dobre. nalezy pamiętać aby wszystko przegladać od czasu do czasu i wymieniać jesli jest potrzeba. to auto wymaga większego zainteresowania i doglądania niż inne.
pełna ocena Hatchback, 2.1 TD 12V 109 KM, 1998 r., 250000 km
nexxtsevo pokaż Email »
2010-09-08
 (4,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Xantia jest chyba jednym z najbardziej niedocenianych samochodow uzywanych w naszym kraju. Pokutuje tutaj stereotyp "auta na f", oraz paniczny lek przed zawieszeniem hydraulicznym. Opinie typu: "Przeciez to sie ciagle sypie i jest strasznie drogie w utrzymaniu! Amortyzatory kosztuja po 2000PLN!" nie sa wcale rzadkoscia (zwlaszcza wsrod osob, ktore Xantia nigdy nie jezdzily). Prawda jest jednak zupelnie inna: bardzo dobre silniki diesla, bardzo dobre parametry jezdne, doskonaly komfort podrozowania nawet przy komplecie pasazerow, bardzo duzy i latwy do zaladunku bagaznik to tylko niektore z licznych zalet tego auta. Niskie spalanie i niski (przecietny dla aut europejskich) koszt czesci zamiennych powoduja ze auto jest tanie w eksploatacji. Niska awaryjnosc (duzo lepsza niz np. vw passata z tego samego okresu) dodatkowo zwieksza zadowolenie z posiadania tego samochodu. Dodatkowo - ponadczasowy ksztalt, ktory wcale nie zdradza wieku auta. Xantia II jest samochodem, ktory z pewnoscia mozna polecic jako doskonale auto rodzinne.
pełna ocena Kombi, 2.0 HDI 109 KM, 1999 r., 345000 km
roberto19787 pokaż Email »
2007-01-04
 (4,85)
Auto posiadałem przez 1,5 roku zrobiłem nim 130 tyś. km 3 razy zmieniałem opony (fakt kupywałem używane), usterki opisane to nic poważnego, normalne we wszystkich autach, samochód jeżdzil u mnie codziennie. Na ropie i na czerwonym woziłem osoby ale i różne ciężkie rzeczy (super że się stabilizuje w poziomie można pakować w niego ile się da i nie trze o ziemię) ciągałem przyczepę z jachtem dwa razy na mazury (300km w jedną stronę) masa jachtu z przyczpą 2100kg, orałem go jak mogłem oczywście bez głupot zrywów itd. ale dostał popalić i nic mu ne było. Nikt mi teraz nie wmówi że to jest złe auto zawieszenia extra trzeba o nie dbać na czas dobijać gruszki i jak limuzyna, części do hydrauliki tanie!!! Polecam każdemu.
pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1998 r., 370000 km
szakal
2011-02-23
 (4,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Autko kupiłem jako 6 latka z przebiegiem 46 tyś. Obawiałem się citroena bo wiadomo co mówią ludzie o francuzach. Ale może nie wiedzą co mówią albo chodzi o inne marki francuskie. Xantia to doskonały samochód. Niemal bezawaryjny, bardzo wygodny. Jedyna poważna awaria to pompa wodna, która zaczęła szwankować przy ok. 200 tyś aż się "wysypała" co doprowadziło do przegrzania silnika i uszkodzenia uszczelki głowicy ale to moja wina gdyż urzytkując auto codziennie nie naprawiłem usterki na czas... Wyjąwszy powyższe nie było żadnych poważnych awarii. Ogólnie to szkoda, że nie produkuje sie juz takich samochodów a mój sie zestarzał...
pełna ocena Hatchback, 1.8 i 90 KM manualna, 1999 r., 227000 km
kateurmate pokaż Email »
2009-12-09
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Auto jest wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju. Niesamowicie komfortowe, a jednocześnie całkiem hardcore'owe (wersja Activa) zawieszenie spisuje się znakomicie. Do tego mocny silnik i znakomite wyposażenie oraz wysokiej jakości materiały wykończeniowe. Dla ceniących indywidualizm oraz "ukryte walory" pozycja obowiązkowa. Trochę kłopotów sprawia serwis, szczególnie w mniejszych miejscowościach, bo o człowieka naprawdę znającego się na xantiach jest trudno.
pełna ocena Hatchback, 3.0 V6 190 KM, 1999 r., 230000 km
Krzysztof Manitius krszysztof.manitius pokaż Email »
2002-05-17
 (4,54)
Oceniam samochód doskonale. Praktycznie tylko są dwa poważniejsze mankamenty. Fotele oraz dostęp do tanich i myślących mechaników. ASO jest permanentnie drogie (drogie części w ASO, przeglądy). Części i materiały ekploatacyjne należy kupować poza ASO. Wychodzi czasami o połowę taniej, albo i lepiej. Auto wymaga od właściciela pewnej praktyki i choć minimalnej wiedzy o specyfice konstrukcji samochodu.
pełna ocena Hatchback, 1.9 TD 90 KM, 1999 r., 88000 km
Karpinos.
2007-03-31
 (3,85) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Samochod nie dla kazdego szczegolnie wersja Activa V6 . Do czego ja porownac dla tych co nie jezdzili moze do golfa 4 v6 4 motion .Niestety klasyczne gti golfa wymieka moze zle napisalem jest po prostu slabsze ale nie gorsze. Bmw ale nie 2,5 litra musi byc wiekszy motor . Auto nietuzinkowe ale cieszy mnie fakt ,ze nie widze tej wersji na ulicy na codzien to jest wlasnie to...
pełna ocena Hatchback, 3.0 V6 190 KM, 1999 r., 23000 km
rafal z.
2005-02-08
 (4,00)
Użytkuje autko 9-letnie od niemal pół roku. Bez problemów i psucia o których mówi się o citroenach. Nie w każdym serwisie wiedzą o co chodzi. Jest to po prostu naprawde dobry samochód za niewielkie pieniążki. Samochód z tą hydrauliką wymaga więcej opieki ale autko odwdzięczy się. Warto mieć mechanika który naprawde zna się na hydraulice citroenów. Wg mnie autko warte zainteresowania !
pełna ocena Hatchback, 1.8 i 16V 110 KM, 1998 r., 200000 km
tomaszmysliwiec pokaż Email »
2005-08-30
 (4,69)
Nie miałem wcześniej ani Mercedesa ani Audi w podobnym stanieitp. Le w porównaniu do np. Nubiry, bmw3, auto nie ustepuje jakością wykonania za to na pewno komfortem i jak dla mnie przyjemnościa z jazdy je przewyższa. Polecam jako rodzinne auto albo służbowy pojazd z mozliwością pokonywania terenowych utrudnien czy krętych serpentyn bez bujania. Auto wszechstronne.
pełna ocena Hatchback, 2.0 HDI 109 KM, 1999 r., 112 km
Beata
2003-03-27
 (4,77)
marka i model porównywalny z najlepszymi, a niska cena to raczej kwestia mentalności polskiego kierowcy, że niemiecki samochód to gwarancja wieczności; nic bardziej mylnego; polecam tym, którzy lubią jeździć a niekoniecznie zostawiają babcię do pilnowania auta (nie kradną!) - rozczarowuje stylistyka C5 - to Lanos w skali jeden do półtora!
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 132 KM, 1998 r., 77000 km
rondo-jk-1956
2002-10-09
 (4,85)
silnik "de besciak",nadwozie moim zdaniem jeszcze sie nie daje jesli chodzi o ksztalt,"srebrna strzala",wersja-exclusive wyposazona jak nalezy,klima mogla by byc elektroniczna,hamulce swietne,swiatla bardzo dobre,wykonanie znakomite nie ustepuje najlepszym,uwazam to auto w dobrej klasie,nastepca C5 robi wrazenie,ale kiedy tak dopracuja.
pełna ocena Kombi, 2.0 HDI 109 KM, 1999 r., 147000 km
xpli pokaż Email »
2002-05-17
 (4,85)
Po pierwsze, mam samochód, który znajduje się w ścisłej czołówce aut, jakie uważam za najładniejsze (teraz to już Xantia chyba wyszła na prowadzenie ;) Po drugie, jest bezpieczna, komfortowa i w sumie całkiem ekonomiczna. Po trzecie, ktoś już wspomniał, praktycznie brak zainteresowania ze strony złodzieji czy innego dresiarstwa.
pełna ocena Hatchback, 2.0 i 16V 132 KM, 1998 r., 80000 km

Super okazje u dealerów

801 samochodów w ofercie

Rabaty do 109 200 pln!

Citroen Xantia

208 komentarzy

162 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

miroslaw998miroslaw998

Sytuacja zmusiła mnie do odwiedzenia tej strony w poszukiwaniu rozwiązania problemu jaki mi pozostał do rozwiązania.Na dzień dobry trafiłem na ocenę auta zakupionego przez gościa mającego niesamowite problemy już od początku i stanowczo odradzającego zakup tego modelu.Faktycznie,miał wyjątkowy niefart,jednak z drugiej strony kto po zakupie auta bez dodatkowego sprawdzenia wybiera się na urlop z całą rodziną na drugi koniec kraju?Przyznał się co prawda że nie posłuchał rady kolegi mającego takie auto ale to dodatkowo dyskwalifikuje opinię wyrażoną o aucie.Początkowo odnosiłem wrażenie jakbym ja to pisał gdyż na początku także miałem wiele problemów z autem.Lało się z Księżnej skąd tylko się dało.Uznałem jednak że auto było w rękach kogoś kto nie miał bladego pojęcia o hydrowozie a dodatkowo był skąpcem który fakt posiadania auta ograniczał jedynie do wizyt na stacji CPN-u.Niestety tak się nie da a dodatkowo jeżeli ma się do czynienia z tego typu autem.Xantia to dbałość i czasmi niestety gruby portfel.O karoserii nie ma co pisać bo wiadomo-ocynk.Reszta mojej osiemnastoletniej Xantii wymagała bardzo głębokiego przeglądu,Podzieliłem to na etapy i dziś mam do rozwiązania ostatni.Problem ten to wyciek z przekładni.Zaliczam się do tych lubiących grzebać samodzielnie i mechanik u mnie raczej nie zarobi jednak fakt rozmieszczenia i dostępu do tego elementu to dopiero jest dramat.Nie mogę dojść ani od góry ani z dołu.Dodam że chciałbym to zrobić nie rozbierając połowy auta albo unieruchamiając je na kilka dni.Poradziłem sobie z pompą LHM-u ale tu dostęp jest idealny,wymieniłem lecący amortyzator gdzie już się trochę nagimnastykowałem,wymieniłem uszczelkę pod pokrywą zaworów i już myślałem że będzie sucho a tu okazuje się że jeszcze przekładnia gdzieś leci.Gdzie?Ani widu ani słychu.Szukam jakiegoś schematu,opisu tak jak w wielu innych przypadkach krok po kroku ale nic.Albo bez wspomagania albo przekierowanie do firmy zajmującej się naprawami.Myślę jednak a wręcz jestem przekonany że włączając się do dyskusji znajdzie się ktoś kto może poza radą "oddaj do serwisu" lub "sprzedaj" miał podobny problem i podzieli się swoimi doświadczeniami.Marna to dla mnie satysfakcja że silnik patrząc od góry wygląda wręcz idealnie i że udało się opanować wszystkie inne wycieki skoro w psychice mojej tkwi fakt że gdzieś tam jest takie miejsce które bez mojej zgody delikatnie pozbawia układ "życiodajnego" płynu.Będę wdzięczny za każdą twórczą podpowiedz zaznaczając jednocześnie że Xantia w zamian za to co dla niej już zrobiłem odwdzięcza się wszystkimi swoimi walorami.Nie mam nic do zarzucenia osiemnastoletniemu autu będąc wyznawcą zasadu - jak dbasz tak masz.Pozdrawiam wszystkich użytkowników życząc spełnienia planów urlopowych.

~Wojtek~Wojtek

Do ~stan: Wymienić silkniczek krokowy regulacji obrotów i po problemie.

~bili8213~bili8213

Do ~elo serwiso: Witam i mam pytanie gdzie znajduje się zawór do nabijania klimy w citroenie xantii 1.9td

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Citroen Xantia, oglądali także

Dowiedz się więcej o Citroen Xantia