Posiadam Xarę Picasso 1,8 Gaz LPG 2000 rok. Jestem od nowości jej I właścicielem więc przez siedem lat jej użytkowania mogę coś o niej więcej powiedzieć. Sylwetka bardzo ładna. Jedyną wadą jest to że ma sładą blachę - jak to w Citroenach bywa. Miałem małą stłuczkę z Astrą (na parkingu). Pewna Kobieta parkowała i żle określiła odległość więc dosłownie dotnękła mojego zderzka. Wynik stłuczki: na astrze mała rysa na zderzaku a na Xsarze... szkoda gadać - przestawiony cały pas, wgniecony zderzak i porysowany, przestawiona maska, zbite halogeny... normalnie szok. Tak sobie myślę jak ona by wyglądała po poważnej kolozji. Chyba nie byłoby co zbierać. Blacharze mówią na nie ,,pastikowe samochodziki". Jak gdzie się już raz walnie - to już po aucie. Karoseria w niektórych miejscach jest nie spawana ale klejona. No i chyba największą wadą tego auta jest jeszcze to, że szybko tracją na wartości. Jeśli chodzi o spalanie l/km to wersje z silnikami 1,8 palą 8l/100 km paliwa i 10l/100km gazu. Moja średnia ocena to 4.