Kupiłem go,ponieważ wożę nim osoby starsze,które łatwo
obracają się w kierunku drzwi na dość śliskim siedzeniu
pokrytym sztuczną tkaniną(bardzo praktyczną przy
czyszczeniu) i łatwo wysiadają z wysoko umieszczonego
siedziska,szczególnie chodziło mi o wygodne wysiadanie,bo
opuścić się na siedzenie niskiej Hondy czy Mercedesa może
praktycznie każdy,gorzej z wysiadaniem,myślałem,że fotel
pasażera w wersji 2.0 CDX obraca się w kierunku drzwi ale
niestety tylko o 180 stopni siedziskiem do wewnątrz auta,do
tyłu,gdzie miejsca dla pasażerów jest więcej niż w
Mercedesie klasy E.
Samochód jest doskonały do miasta z uwagi na niezbyt duże
gabaryty,widoczność dookoła oraz silnik,który pozwala żwawo
przyspieszać,podobnie w trasie,bo nie odczuwa się zmęczenia
dzięki miękkiemu zawieszeniu,które można uznać również za
wadę,bo daje uczucie niepewności np.:podczas wyprzedzania na
trasie w koleinach ale duży prześwit zaliczam na plus,bo
nie przycieram podwoziem wjeżdżając na działkę.
Części zamiennych trzeba szukać najpierw w internecie a
potem w sklepach specjalizujących się handlem częściami do
samochodów koreańskich,japońskich ,sporo części pasuje od
Nubiry na której płycie podłogowej samochód jest zrobiony.
Znajomy handlarz samochodami mówi,że jest to wynalazek i
samochód z którym bierze się ślub czyli jest nie
sprzedawalny w Polsce,w środowiskach ludności mieszkającej
"daleko od szosy",gdzie jeżdżą Astry i Golfy jest
nieznany,nazywam go mini Minivan Voyager chociaż jego
przód-dziub jest lanosoidalny
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Silnik głośny powyżej 120-130km/godz.ponadto dźwięk o
wyższej częstotliwości czy bardziej ostry niż w samochodach
o nadwoziu sedan,
falujące obroty biegu jałowego szczególnie zimą gdy
automatyczne ssanie przestało już działać a silnik jeszcze
nie osiągnął odpowiedniej temperatury mogą stać się
niebezpieczne podczas hamowania silnikiem,
elastyczność świetna,bo na 3 biegu pozwala przejeżdżać z
prędkością 20km/godz. przez "szczupłych leżących
policjantów" na drogach osiedlowych natomiast 5 bieg pozwala
jechać już od 50km/godz.,
poza tym wymieniłem termostat i uszczelkę pod głowicą,
oleju nie bierze
Skrzynia biegów
Trzeba dość energicznie podciągać pierścień biegu wstecznego
na dźwigni zmiany biegów,
poza tym żadnych uwag
Układ jezdny
Wysokie zawieszenie-duży prześwit kiedy wjeżdżam po wybojach
na działkę nie przycieram jak wcześniej Vectrą B.Bardzo
miękkie zawieszenie to plus w długiej trasie,bo nie odczuwa
się zmęczenia ale wyprzedzanie na wąskich drogach z
koleinami i wybojami powoduje spore odchylenia od
płaszczyzny pionowej poprowadzonej wzdłuż osi symetrii
pojazdu(zwiększone wysoko umieszczonym siedzeniem)
sprawia,że czuję się niepewnie za kierownicą,
frajda bywa natomiast gdy skończyła się nierówna droga
ale nie zanikły jeszcze boczne bujania i w tej chwili
samochód mocno przyspiesza,
sworznie wahaczy przednich wymieniłem,
stukania w tylnym zawieszeniu(przy pierwszym ruszaniu
samochodem danego dnia szczególnie słyszalne):żaden z kilku
mechaników do których jeżdżę nie może zlokalizować przyczyny
stuków nawet przy użyciu szarpaka stacji
diagnostycznej,pozostaje chyba tylko pomoc lekarza ze
stetoskopem,który by osłuchiwał podwozie w czasie jazdy,
felgi aluminiowe są kiepskiej jakości,utleniają się przez
co trudno zdjąć koła z piast,nie wyobrażam sobie wątłej
kobietki,która po "złapaniu gumy" na poboczu drogi
umieściwszy samochód na chybotliwym podnośniku bije gumowym
młotkiem(jeśli taki w ogóle posiada) od wewnątrz w felgę by
ją zdjąć,
tarcze hamulcowe skorodowane musiałem przetoczyć,
Widoczność
Po zdjęciu zagłówka środkowego,tylnego fotela widoczność do
tyłu wymarzona,światła cofania wysoko umieszczone świecą
jasno jak halogeny ze ścian budynków,żarówki reflektorów
przednich H4 wystarczają i są tanie (7zł sztuka w
hurtowni),w przypadku spalenia się jednej należy naraz
wymienić obie ,bo mają jednakowy czas użytkowania,
w bocznych lusterkach widoczność świetna ale przedmioty
są zmniejszone przez co wydają się odleglejsze niż są i
trzeba korygować ich widok z lusterkiem wewnętrznym pojazdu
by nie zajechać drogi temu,który nas wyprzedza
słupki boczne niby są potężne ale nie zmniejszają
widoczności
Ergonomia
Do schowka w kokpicie po stronie pasażera format A4 nie
zmieści się raczej tylko wejdzie B5,drzwi bagażnika unoszą
się zbyt nisko (na przeciętny wzrost Koreańczyka pewnie),ja
mam 183cm więc wielkoludem nie jestem
dwie skrytki w podłodze z tyłu dobre do wożenia piwa,bo
jest tam stabilny chłód,
szuflady pod przednimi fotelami fajne na narzędzia ale
by się do nich dostać trzeba odchylać gumowe dywaniki,
pokrętło regulacji wysokości świateł przednich zasłania
kierownica ale to drobiazg,
gniazdo prądu 12V dodatkowe oprócz zapalniczki na dole
kokpitu jest wygodne dla podłączenia np. nawigacji
satelitarnej,
w mojej wersji-2.0 CDX brakuje regulacji części
lędźwiowej fotela pasażera z przodu,
plastiki są źle spasowane ale nie trzeszczą tzn.od czasu
do czasu odzywa się jakiś chochlik,który przypomina
właścicielowi,że nie jedzie samochodem klasy premium
Wentylacja i ogrzewanie
Błąd w konstrukcji nagrzewnicy ciepłego powietrza (jak mówi
znajomy mechanik) jest taki,że króćce wlotowy i wylotowy są
umieszczone zbyt blisko siebie i płyn chłodniczy nie ma
odpowiedniego pędu przepływu przez co nagrzewnica się
zamula,
płukałem nagrzewnicę kilkakrotnie a zamulenie i skorodowanie
jej zdarzyło się w chwili awarii termostatu,chyba to
reguła,że po awarii i wymianie termostatu trzeba oczyścić
nagrzewnicę powietrza kabiny
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
Podłożyłem plastikową kratkę 30 na 30 cm o grubości 2cm pod
nogi,bo podciągałem za bardzo stopy do goleni i mimowolnie
zbyt mocno naciskałem pedał gazu,
miejsca jest dość z przodu,z tyłu po bokach,po
położeniu oparcia tylnego,środkowego fotela robi się barek
dla osób siedzących z tyłu,można w mojej wersji samochodu
obrócić fotel przedni pasażera do tyłu o 180 stopni,
Wyciszenie
Powyżej prędkości 120-130km/h :
1- od góry słychać szum powietrza opływającego relingi,
2-od dołu z tyłu słychać huk dochodzący z nadkoli,
3-dźwięk pracującego na wysokich obrotach silnika jest w tej
całej "filharmonii" już mniej słyszalny,
wspomaganie kierownicy głośne ale słychać je tylko zaraz
po rozruchu pojazdu i nie jest to uciążliwe,
na biegu jałowym stojąc na światłach zupełna cisza,
Ekonomiczność
Samochód ekonomiczny i tani w zakupie na 2011 rok to
taki,który spełnia następujące kryteria (moim zdaniem):
1-kosztuje od 5 do 15 tys.zł,
2-miesięczne koszty utrzymania poza wydatkami na paliwo nie
przekraczają 300zł,
3-w mieście nie spala więcej niż około 10 litrów benzyny
bądź gazu lub innego paliwa przeliczonego na kwotę 10 litrów
benzyny przy zastrzeżeniu,że jest to samochód klasy średniej
niższej czyli kompakt albo większy,
4-posiada napęd przedni,który nie stwarza tak wielkich
problemów zimą jak napęd na tylną oś,
5-nie posiada automatycznej skrzyni biegów i silnika z
turbiną oraz koła dwumasowego-wysokie koszty ewentualnych
napraw,
6-rzadko gości w autoryzowanych serwisach gdzie w pierwszej
kolejności oczyszczają portfel właściciela samochodu z
pieniędzy ,dla przykładu cena czujnika przedniego ABS w ASO
wynosi 180 zł a na Allegro 35 zł (pasuje od Nubiry)
Łooo,pali tyle
ile mu się wleje czyli (podaję spalanie dla GAZU):
-16 litrów-miasto 200 tysięczne z kilkunastominutowymi
korkami,zimą w niskiej temperaturze gdy koła buksują w
kopnym śniegu na parkingu spalił mi 19 litrów gazu,
-9 litrów trasa nie przekraczając prędkości
120,130km/godz.,
a zatem z gazem jest to samochód ekonomiczny, niektóre
części nowe do tego samochodu są trudno dostępne,drogie albo
nieosiągalne np.przegub zewnętrzny różni się tylko tym od
identycznego przegubu od Nubiry,że posiada 32 zęby
wewnętrzne a ten od Nubiry 29,
Spalania 2.0 122 KM + LPG
Średnie spalanie [l/100km]:
14,0
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
14,0
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
19,0
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
9,0
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty 2.0 122 KM + LPG
Koszt przejechania 100 km [zł]:
39,34
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
491,75
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Tani przy zakupie ale jego cena szybko spada,trudno będzie
za kilka lat przy odsprzedaży wystawić nawet średnią cenę
jaką będą miały inne samochody z tego rocznika ale kupiłem
go praktycznie za pieniądze ze sprzedaży starszej o kilka
lat Vectry B i jestem zadowolony,
jakość części z których składa się samochód jest często
niska ale pojazd nie należy do usterkowych i najbrzydszych z
zewnątrz i w środku
Niezawodność
drobiazgi
Płyn spryskiwacza zagarnięty przez wycieraczki przednie
zbiera się w plastikowym podszybiu i wraca na szybę przednią
podczas jazdy z większą prędkością jak również cieknie na
szyby boczne.Płaska osłona tylnej ścianki tłumika odpadła
ale to element chyba tylko estetyczny.Gdy go kupiłem miał
sporo usterek spowodowanych nie kolizją ale intensywną
eksploatacją i zaniedbaniem poprzednich właścicieli,które to
usterki systematycznie krok po kroku,miesiąc po miesiącu
przez pół roku usuwałem ,były to:brak sygnału bim-bom do
niewyłączonych świateł,zepsuta syrenka autoalarmu,brak
plastikowych zaślepek lub wcisków to tu to tam,pleśń na
wyściółce z gąbki pod wykładziną przed nogami kierowcy i
pasażera,daje brzydki zapach w samochodzie tym silniejszy im
jest cieplej we wnętrzu
Koła,których nie można zdjąć bez uderzenia młotkiem
najlepiej gumowym,
na trasie mnie nie zawiódł,bo awaria termostatu-ciągle
otwarty nie wyklucza pojazdu z trasy,
podobnie pęknięta uszczelka pod głowicą powodowała,że jedna
ze świec była zalewana płynem chłodniczym i jeden cylinder
nie działał ale na 3 garach też można jechać,
ogólnie samochód mi się nie psuje,skorodowany pierścień
czujnika ABS na przegubie wymieniłem było to kłopotliwe,
ponieważ musiałem kupić przegub od nubiry i zsunąć nagrzany
palnikiem pierścień
Zgłoszone usterki tego auta
Karoseria: niewielkie ślady korozji na karoserii i częściach metalowych,np.:ramię wycieraczki,obudowa lusterka wstecznego
Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?
Silnik: Przyspieszenie jest dobre nawet przy pełnym obciążeniu samochodu
Zrobiłem Tacuma 87 000 km
Wymieniłem parę rzeczy (łączniki raz, przekładnię kierowniczą, wahacze). Ich koszt był i tak niższy od zakupu nowego auta. To jest przestronne i jeździ na gazie. Kupiłbym je po raz drugi, tyle, że z mocniejszym silnikiem. Nie 1,8.
zawieszenie
drążki stabilizatora wytrzymuja 15 tys km. można zastosować od Audi 80 i one wytrzymują 100 tys. Samochód przestronny, wygodny i mało awaryjny