Motosłownik
- Fiat
- 126p "Maluch"
- 1977-2001
- Podsumowanie auta
Fiat 126p "Maluch" Hatchback 3d 0.65 24KM
(od 1977 do 2001)
- w klasie samochodów:
- Auta najmniejsze
- na podstawie liczby ocen:
- 498
(na podstawie 166 ocen)
- Silnik
- 64%
- Karoseria
- 19%
- Zawieszenie
- 5%
- Karoseria
- 72%
- Silnik
- 47%
- Przeniesienie napędu
- 35%
Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!
- Średnia ocena:




(3,32)- Średnia ocena dla klasy:
- (3,91)
- Mechanika
- Silnik:




(3,48)- Skrzynia biegów:




(3,36)- Układ jezdny:




(3,18)- Komfort
- Widoczność:




(4,03)- Ergonomia:




(3,32)- Wentylacja i ogrzewanie:




(2,75)- Przestrzeń wewnątrz auta:




(2,57)- Wyciszenie:




(2,52)- Ekonomiczność
- Koszty utrzymania:




(3,59)- Stosunek jakość/cena:




(3,85)- Zużycie paliwa
- Zobacz raporty spalania Fiat 126p "Maluch" Hatchback 3d 0.65 24KM
- Niezawodność
- Drobiazgi:




(3,37)- Poważne usterki:




(3,59)- Typowe słabe punkty:
- Zobacz listę
- Diagnozy usterek:
- Zobacz listę
- Części samochodowe:
- Zadaj pytanie
Opinie o Fiat 126p "Maluch" Hatchback 3d 0.65 24KM
Silniki Fiat 126p "Maluch"
- 0.6 24KM, 1972-1980 (22)
- 0.6 30KM, 1977-1991 (182)
- 0.65 24KM, 1977-2001 (498)
- 0.7 26KM, 1987-1991 (429)
Lista opinii o Fiat 126p "Maluch" Hatchback 3d 0.65 24KM
| Filtrowanie opinii: | |
| Autor/Ocena | Samochód/Komentarz (Całokształt) |
|---|---|
|
Sebastian Walczak seba19880124 pokaż Email » 2008-12-08 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,54)
|
Wiem, że przeglądając ten serwis szukasz odpowiedzi " jak wybrać tanio i mądrze mając w kieszeni 1-2 tys. złotych?". Ja też tak szukałem. Wybór masz niewielki - zajechane złomy z Reichu z końcówki lat 80-tych z przebiegami, których nie znają nawet najstarsi górale, kapryśne Cinquecenta, które za cenę 2 tys. nie mogą obiecać niczego dobrego, trabanty odeszły już w mglistą dal kryjąc się za smugą dwusuwowego dymu. Nie wiem jakie jeszcze auta przyrównać. Nie chcę Cię przekonać i oszukiwać - to auto które ma 50s. do "setki" około 115 km/h maksymalnej prędkości, niewidoczny bagażnik i ciasnotę w środku. Nie miej złudzeń - to tylko MALUCH. Ale czy mając a właściwie nie mając pieniędzy stać Cię na coś innego? On nie jest cudem, ale za 1500z ł kupisz samochód który ma przebieg koło 60 tys. km, dobry niezajechany silnik, dobrą blachę. To tanie auto, które Cię nie powinno zawieźć, auto które rocznikowo są jeszcze młode ( 2000rok!!) tanie w eksploatacji, a części są nie tylko wciąż wszędzie dostępne, ale również nadal produkowane, a przez to tanie. Pytanie co jest dla Ciebie priorytetem - strach przed obciachem czy ciągłe dłubanie w garażu? Maluszek zasługuje na 3+, ale ma 4 gwiazdki za sentyment i za te wszystkie niedomagania i niespodzianki, które może dostarczyć gdy wskazówka wychyla się poza 100km/h.
Pozdrawiam Sebastian. Jeśli masz pytania napisz na emaila seba19880124@op.pl pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1998 r., 53000 km |
|
Sebastian Walczak seba19880124 pokaż Email » 2008-12-08 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,54)
|
Wiem, że przeglądając ten serwis szukasz odpowiedzi " jak wybrać tanio i mądrze mając w kieszeni 1-2 tys. złotych?". Ja też tak szukałem. Wybór masz niewielki - zajechane złomy z Reichu z końcówki lat 80-tych z przebiegami, których nie znają nawet najstarsi górale, kapryśne Cinquecenta, które za cenę 2 tys. nie mogą obiecać niczego dobrego, trabanty odeszły już w mglistą dal kryjąc się za smugą dwusuwowego dymu. Nie wiem jakie jeszcze auta przyrównać. Nie chcę Cię przekonać i oszukiwać - to auto które ma 50s. do "setki" około 115 km/h maksymalnej prędkości, niewidoczny bagażnik i ciasnotę w środku. Nie miej złudzeń - to tylko MALUCH. Ale czy mając a właściwie nie mając pieniędzy stać Cię na coś innego? On nie jest cudem, ale za 1500z ł kupisz samochód który ma przebieg koło 60 tys. km, dobry niezajechany silnik, dobrą blachę. To tanie auto, które Cię nie powinno zawieźć, auto które rocznikowo są jeszcze młode ( 2000rok!!) tanie w eksploatacji, a części są nie tylko wciąż wszędzie dostępne, ale również nadal produkowane, a przez to tanie. Pytanie co jest dla Ciebie priorytetem - strach przed obciachem czy ciągłe dłubanie w garażu? Maluszek zasługuje na 3+, ale ma 4 gwiazdki za sentyment i za te wszystkie niedomagania i niespodzianki, które może dostarczyć gdy wskazówka wychyla się poza 100km/h. Pozdrawiam Sebastian. Jeśli masz pytania napisz na emaila seba19880124@op.pl pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1998 r., 53000 km |
|
BOB 2010-05-29 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,46)
|
Fiat 126p - Auto dla przeciętnego Kowalskiego. Nie należy oczekiwać po nim bóg wie czego. W końcu to jest najańsza a zarazem najniższa półka na rynku samochodowym. Ja posiadam model ELX z 1998 roku. Musze przyzanać że trafiłem za bardzo okazyjna cenę bardzo ładnie uchowany egzemplarz. Ogolnie rzecz biorąc "eleganta" w naprawde dobrym stanie moża już kupić od jakiś 1200zł i mamy autko młode,zdrowe blacharsko,z niskim przebiegiem oraz ekonomiczne i w miarę bezawaryjne (eleganty były chyba najbardziej dopracowane pod względem niezawodności). Oczywiście moża i kupić egzemplarz za 500zł i mieć potem tylko same problemy bo okazuje sie że kupiliśmy zgnitego, zarzniętego strucla który nadaje sie tylko na złom. Oczywiście nie ma co spodziewać sie oszałamiających osiągów,ogromnego luksusu oraz perfekcyjnego prowadzenia sie. Maluch jest idealnym przykładem ceny adekwatnej do jakości. Ale wcale nie zanczy że jest zły. Idealny dla ludzi którzy cenią sobie nie efektywność na każdym kroku ale proste w konstrukcji, obsłudze, tanie w eksploatacji wozidło które potrafią dojechać z punktu A do punktu B bez przykrych niespodzianek. pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1998 r., 80000 km |
|
Peter 2009-11-15 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,38)
|
Jak na pierwsze auto jest spoko, można sie w nim dużo nauczyć a i dobrze doszkolić swoje umiejętności, jako że auto ani nie przyspiesza ani nie hamuje to jazda nim jest prawdziwym wyzwaniem i doświadczeniem dlatego tym lepiej sie będzie przesiąść na auto które posiada hamulce i ma silnik od samochodu, a nie od pompy strażackiej. Można też powiedzieć że jest bez awaryjny bo psują sie w nim głównie pierdoły. Mój maluszek był przezemnie tak orany że aż mi go żal sie zrobiło bo mimo wszystko dalej zapala i jedzie także z litości postanowiłem sie nim zająć i go "zrobić" ;). Maluszek jest łatwy w naprawie i można sie przy nim dużo nauczyć jeśli chodzi o mechanike dlatego "robienie go" nie będzie problemem mimo iż jeszcze mechanikiem nie jestem ale wystarczą mi podstawy wiedzy na ten temat by powymieniać wszystko co już wyeksploatowane. Dla przyszłych mechaników pozycja obowiązkowa, bo każdy dobry mechanik, zaczynał od malucha (podany przezemnie przebieg nie jest prawdziwy ponieważ licznik wysiadł przy 30 tys i od tego czasu nikt go nie naprawiał). pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1986 r., 77000 km |
|
piekarnik1481 pokaż Email » 2010-11-03 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,00)
|
Ciężko go ocenić obiektywnie, bo nie ma go nawet do czego porównać, jest na najniższej półeczce w samochodowym świecie. Malucha opłaca się kupić, warto poszukać i kupić samochód z oryginalnym lakierem, od pierwszego właściciela, z małym przebiegiem, zadbany a nieraz można dostać jeszcze kilka pudeł części, kupno strupa za 200 czy 300 zł raczej bym odradzał, taki zadbany maluch powinien się dobrze sprawować. Oczywiście ktoś sobie może pomyśleć że za 1000 czy 1500 zł można kupić Vectrę A, Astrę, Golfa lub Escorta, jednakże na pewno żadne z nich nie będzie w tak dobrym stanie jak maluch. Maluch to wbrew pozorom bardzo przyjemny samochodzik, ale trzeba go polubić, zadbać o niego,a wiele nauczy i odwdzięczy się niezawodnością. Jak wcześniej wspomniałem części są tanie, nie pali dużo, koszty ubezpieczenia nie są przerażające przez co można go utrzymać nawet bez stałych źródeł dochodu, po za tym wdzięczne autko do wszelakich modyfikacji. pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1996 r., 43000 km |
|
Sz 2007-12-21 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,38)
|
Jak na moje potrzeby samochod niemal idealny. Ekonomiczny, tani w eksploatacji, latwy w naprawie. To jego najmniejsze zalety. O tych dla mnie wazniejszych nie bede sie juz rozpisywal. Samochod ten byl przeze mnie intensywnie eksploatowany i wyrobilem sobie o nim bardzo dobre zdanie. Czeste wypady w bardzo trudny teren oraz uprawiana turystyka pozwolily na dobre poznanie samochodu w kazdych warunkach. Przebiegi rzedu 450-900 km bez postoju to byla norma. Ograniczeniem bylo jedynie zmeczenie oraz wysokie ceny paliwa. W sumie zrobilem nim 120.000 km. Podczas tego przebiegu naprawy ograniczyly sie jedynie do wymiany kilku swiec zaplonowych, kilku pomp paliwa, trzech przerywaczy oraz pieciu kompletow opon. Fiat 126p spelnil moje oczekiwania, dlatego tez swoja najblizsza "wspolprace" wiaze wlasnie z tym sympatycznym autkiem. pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1987 r., 120000 km |
|
perzu126 2007-03-27 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,92)
|
Łza sie w oku kreci i jest bardzo przykro, gdy sie słyszy jak ludzie potrafią zgnoic Malucha!!! Wstyd!! Przecież to auto zmotoryzowało Polskie- było wszedzie, przewiozło wszystko. Jak na swoje warunki techniczne potrafiło zrobic wszystko! Które auto zrobiło wiecej?? Miał to byc samochód tani i jest jaki jest!! Maluch umiera- zastepuja go auta wieksze, szybsze bezpieczniejsze ale bezduszne i zimne. Bedzie przykro, gdy zabraknie go na ulicach. Choc wszyscy go wysmiewali, to dzielnie sobie radził przez przeszło 25lat. Ale wierze ze znajda sie ludzie którzy go zachowają w postaci aut zabytkowych. Napewno długo pozostanie w naszych sercach, jako małe autko ale o wielkich możliwosciach i duzym sercu!! pozdro dla wszystkich uzytkowników Malych Fiatów!! pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1999 r., 116000 km |
|
babiuk 2009-04-23 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,00)
|
Za cenę jaką dałem za swojego maluszka (400zł) nie kupi się dobrego roweru. Auto mało pali, psuję się nie za często. A jeśli już coś się zepsuje można naprawić to samemu za śmieszne pieniądze. Silnik mało dynamiczny, ale nie oto chodzi w tym aucie. Jedynka i wsteczny wchodzą opornie. Mój maluch ma 16lat a silnik chodzi idealnie, oleju nie bierze. Lecz jeśli się kupuje te auto szczególnie patrzy się na blachę, nie na silnik, blacharz drogi, a części w silniku można dostać za grosze (nawet nowe). Polecam to auto jako pierwszy samochód, samochód dla studenta, osoby bezrobotnej, autka do pracy. Za niewielkie pieniądze można kupić bardzo zadbany egzemplarz. POLECAM!! pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1993 r., 78000 km |
|
Shadov 2009-06-14 ![]() ![]() ![]() ![]() (2,62)
|
Generalnie jest to świetny kandydat na "pierwsze auto". Tak właśnie było w moim wypadku. Niskie opłaty i śmiesznie tanie części, plus doskonała widoczność i wprost banalne parkowanie ułatwiają zdobywanie pierwszych szlifów za kółkiem. Nigdy nie zapomnę jak za niecałe 200 zł kupiłem reklamówkę części - elementów zawieszenia, układu jezdnego, gaźnika. Faktem jest, że na paliwie się nie zaoszczędzi... Auto dobre dla dwóch osób. Jeździłem nim przez rok i naprawdę mile wspominam mojego czerwonego diabła :) Do tego miałem wstawiony autoalarm i immobilizer na pilota, co było dodatkowym pozytywnym detalem (ta reakcja ludzi :D ). pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1998 r., 85000 km |
|
Loki lokix pokaż Email » 2008-12-20 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,54)
|
ogolnie jestem zadowolony, smigam sobie fiacikiem glownie po miescie (gdansk), gdzie jak wiadomo mega predkosci nie sa nam potrzebne, a jesli ma sie ochote to da sie wyjechac pierwszym ze skrzyzowania, poza tym najwiekszym plusem jest to, ze wjedziesz nim wszedzie, zaparkujesz w miejscu gdzie rzadne inne auto sie nie zmiesci, zawrocisz praktycznie w miejscu... w trasie tez daje rade, spokojnie da sie jechac z dozwolonymi predkosciami ;p
poza tym w malym fiacie podoba mi sie to, ze mozna sie w niego wczuc, znam jego dzialanie na pamiec i mysle ze moglbym go prowadzic z zamknietymi oczami :) pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1995 r., 127000 km |
|
dan22 2007-12-22 ![]() ![]() ![]() ![]() (2,31)
|
pojazd który dziś już właściwie nienadaje sie do jazdy, niespełnia żadnych norm bezpieczeństwa, jest niebezpieczny na drodze(sławny niewidoczny kierunek przy hamowaniu), dziś może i powinien być traktowany jakoauto rekreacyjne niebawem kultowe i zabytkowe, nienadaje sie do normalnej jazdy.Już dawno go niemam ponim miałem poloneza z gazem od ojca i w porównaniu z maluchem to merceder kalsy S, jeśli ktoś niema kasy zdecydowanie bardziej polecam Poldka z gazem,większy bezpieczniejszy, bardziej praktyczny, części równie tanie, na gazie wychodzi taniej auto naprawde, dobre i niedoceniane pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1995 r., 112000 km |
|
Kris 2007-04-07 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,08)
|
Autko, które zmotoryzowało Polskę, a teraz testuje nerwy młodych kierowców :) Generalnie bardzo narzekać nie mogę bo moi szaleni rodzice w 1989 zabrali mnie maluchem na wakacje do Bułgarii!!! i skoro żyję znaczy że szczęśliwie dojechaliśmy - szkoda że tego nie pamiętam bo 4 lata miałem. Ale teraz 2 słowa o moim autku. Uważam że jak za te pieniądze to źle nie jest chociaż jest to autko bardzo usterkowe i kiedy drugi raz w miesiącu się spóźniasz bo grzmot mimo usilnych prób nie dał się odpalić to szlak człowieka trafia. Podsumowując niezłe autko do nauki jazdy i podstawowej mechaniki. pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1992 r., 108000 km |
|
taki sobie ja 2009-09-09 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,54)
|
To mój 5ty maluch i muszę powiedzieć że bardzo lubię to autko.Mało pali,za 20 zł wskaźnik od paliwa chce oszaleć,jak się zadba to nie ma większych problemów.Z wad to słabe hamulce,mała moc no i mało miejsca.Zalet mimo wszystko jest sporo,przede wszystkim spalanie,koszty utrzymania,napraw,modyfikacji itd.Ogółem bardzo wdzięczne autko,pod warunkiem że się trafi na zadbany egzemplarz,bo jeśli się kupi trupa to jest to jedna wielka droga przez mękę.Jeździłbym nim dalej,ale niestety miał małe spotkanie z innym samochodem i muszę go zmienić,pewnikiem też na maluszka ;) pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1998 r., 75000 km |
|
kudłaty_23 2009-10-11 ![]() ![]() ![]() ![]() (4,15)
|
Jak nie kochać malucha? Zakochałem sie w tym aucie zanim go kupiłem, wiec nikt sie nie zdziwił ze był to mój wybór. Genialna, prosta konstrukcja. Design budzący emocje. Choc wygląda jak kwadratura koła, to wyzwala w ludziach pozytywne emocje. Mam bardzo ładny zadbany egzemplarz, kupiony za dolary, włoch. Niemal zadnych powaznych napraw. Tak naprawde od 23 lat jezdzi bez zarzutu. Nie mam zamiaru nic w nim zmieniac, zostawiłem nawet oryginalne radio Unitra, gdyż chce zachować ten styl, poczuc tą epokę. Maluchy to dzieła sztuki, jesli są dobrze prowadzone. pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1986 r., 53000 km |
|
użytkownik fiacika 2005-08-05 ![]() ![]() ![]() ![]() (3,54)
|
Czytając opinie użytkowników innych aut, zwłaszcza nowych, którzy za sprzęcik dali ponad 30-40 tys. stwierdzam, że coś z jakością pewnych modeli jest nie tak i maluszek przy wszystkich swoich wadach wypada całkiem nie najgorzej, 21 letni maluch raz tylko stanął na drodze, dysza się zatkała, obecny kilka razy, ale za te pieniądze i z tą jakością należy się tego spodziewać, ale w "markowym" sprzęcie dziać się to nie powinno. Maluszek spełnia swoje zadanie, ale projektanta skazałbym na dożywotnią jazdę w nim, może z całą rodziną;) pełna ocena Hatchback 3d, 0.65 24 KM, 1994 r., 89000 km |
Super okazje u dealerów
Fiat - 72 samochody w ofercie
Rabaty do 36 753 pln!
Fiat 126p "Maluch"

284 komentarze
230 dyskutujących
Ostatnie komentarze:
Czesc. Posiadam Fiacika 126 z 1983 r w Kanadzie (Toronto). Emigracja Polska jak jade ulica to robia zdiecia. Jestem jego wlascicielem od 3 lat i przejechalem nim 55 tys km. Trzymam go w oryginalnym stanie technicznym robie rocznie 8 tys kilometrow.
Nawet Gazety polskie zainteresowaly sie moim fiatem. Jezdze na rajdy samochodow antycznych. W czesci zaopatruje sie na stronie internetowej ale na ogol sie nie psuje.
miałem Malucha z ... 1975r. Gdyby mnie 18 lat temu było stać na dwa samochody [tj. na samochód i Malucha], w życiu bym go nie sprzedał. Żadnych awarii [prócz eksploatacyjnych] - bo nie miało się co psuć
. Jeździł chyba do 120km/h [linka do prędkościomierza padła, więc mogę tylko sądzić po czasie przejazdu
]. Zasnąć za kierownicą nie można było [bo trzeba było kontrować każdy napotkany kamyk]- powyżej 100km/h adrenalina jak na dobrym horrorze
ale 'czułem' go jakby był uzupełnieniem mojego ciała [w innych czuję, że ja to ja, a auto to auto]. Dziś stałby sobie na działce, bo jest super w terenie [nawet jeśli by się zakopał, to wystarczyło wysiąść i go przenieść; ale i tak tylko raz mi się zakopał i to w śniegu a nie w piachu].
Mówcie co chcecie, piszcie co chcecie, MALACZ krótko mówiąc podbił motoryzację, jest dużo sławniejszy niz kultowy Golf 3 generacji, który podbił serca wielu ludzi ale maluch podbił serca ogromu ludzi Polski fiat ludzie bądzmy dumni z naszego predatora .. Pozdrawiam
Maluch w chuj wspomnień, szkoda że już nie wrócą.
Zobacz również
Kierowcy, którzy oglądali Fiat 126p "Maluch", oglądali także
Dowiedz się więcej o Fiat 126p "Maluch"
Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także
Nowa ocena

Rankingi
Porównywarka

Polecamy!
Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...
Porsche 911 Carrera S Cabrio - auto z zasadamiKilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Galerie
Range Rover Evoque Victoria BeckhamAuto w Firmie
Najczęściej oceniane auta firmowe
autoWcentrum
najwyższe oktanyAuta - Fiat 126p "Maluch"
najaktywniejsiKierowcy - Fiat 126p "Maluch"
najnowszeDzienniki pokładowe
Korzystając z ostatnich dni majówki i słonecznej pogody postanowiłem pojechać po...
Tego dnia przyszedł czas na test przyspieszenia mojej Corolli . Wszystko było ju...












