Ocena dotyczy

Fiat Hatchback 3d

Silnik: 0.7, 31 KM

Rocznik: 1994

Przebieg: 76000 km

Średnia ocena

 (2,46)


Autor

tsz026 pokaż Email »

Dodał: 02.10.2009

Jeździ tym autem:

3 lata

Poprzednie auto:

To było moje 1-sze auto.

Całokształt

Wszystko co napisałem na temat usterek, a o czym będziecie mogli przeczytać działo się w samochodzie młodym. Kupiłem go od znajomej osoby, i wiem, ze przebieg był oryginalny. A więc takie cyrki w samochodzie nawet tak marnej jakości nie powinny się dziać przy 60 000 km ! Auto nie oferuje żadnego poziomu komfortu, ani bezpieczeństwa, silnik dramatycznie słaby. Ma tylko jedną zaletę: było moim pierwszym i przeszedłem na nim niezłą szkołę życia, teraz różne podbramkowe sytuacje na drodze mi nie straszne, po tym jak w zimie na oblodzonej jezdni, jadąc z góry musiałem hamować hamulcem ręcznym, bo nogą musiałem naciskać gaz, by mi auto nie zgasło, bo później stanęłoby na środku skrzyżowania i na bank nie odpaliłoby przez najbliższe 5 minut. Tak ! Takie problemy stwarzała ta konstrukcja zimą.

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

0,7 litra i 31 koni to już na słuch nie jedzie. Nie mnie bawić się w oceny techniczne silnika, czy to to samo, co w maluchu, czy nie. Dla mnie, jako użytkownika samochodu wystarczy tyle, że silnik był bardzo słaby. ALbo może inaczej, był wystarczający, ale pod dwoma warunkami: że jeździ w mieście i że jedzie sam kierowca. W innych przypadkach jazda była katorgą, wyprzedzanie prawie niemożliwe, prędkość autostradowa to powalające 124 a i to tylko po długim rozpędzie na równym, albo z górki. Przy tej małej mocy wysokie spalanie, 8 litrów, to sporo jak za taką "jazdę".

Skrzynia biegów

Ani dobrze, ani źle, przy tym silniku i skrzynia od lambo nic nie zdziała. Czasem, zwłaszcza przy wstecznym trochę zgrzyta, poza tym w porządku. Raz ją remontowałem, jej zaletą jest to, że jest tania.

Układ jezdny

Straszliwie buja na nierównościach, próba pokonania zakrętu szybciej nie wchodzi w grę, jeśli chcemy żyć. Nie remontowałem go przez 20 000 kilometrów użytkowania, ale też było całkiem młode, sprzedałem auto przy jakichś 75 - 80 tysiącach.

Widoczność

To mocny punkt tego maleństwa i do przodu i do tyłu można jeździć na centymetry. Choć czasem zdarzyło mi się niezauważyć przechodnia przez słupki, choć to zrzuciłbym jeszcze na karb niedoświadczenia.

Ergonomia

Tu nie ma co być ergonomicznie umieszczone, bo poza tym, co do jazdy niezbędne to auto nie posiada NIC. A pokrętła nadmuchów, właczanie światła przeciwmgielnego i radio ciężko umieścić niezgodnie z zasadami ergonomii.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Dmuchawa czasem i na najwyższym biegu nie wyrabiała, zwłaszcza jeśli w samochodzie było więcej osób niż kierowca i pasażer. Zaparowanie ogólnie ciężkie do zwalczenia. Ogrzewanie może by i było wydajne, ale ciepło szybko ucieka z tego samochodu, cięzko więc znaleźć takie ustawienie temparetury, żeby ani nie było za gorąco, ani za zimno. Klimy nie ma, więc nie ma co omawiać.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Kierowca i pasażer z przodu w porządku, z tyłu tylko dzieci, albo osoby naprawdę niewysokie. Nawet jeśli jadą osoby niewysokie, to kierowca ma ich kolana w plecach.

Wyciszenie

Do 60 km/h znośnie, powyżej już bardzo głośno i nic z tym nie da się zrobić.

Ekonomiczność

Palił mi dużo, a jego naprawy były drogie. Pochłonął sporo pieniędzy, zaskakująco sporo, jeśli spojrzymy jak małe g......enko to jest i jak mało potrafi. Powinien mieć wymagania proporcjonajne do swoich możliwości, miał je proporcjonalne, tyle, że odwrotnie.

Spalania 0.7 31 KM

Średnie spalanie [l/100km]:
8,7
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
8,7
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
9,4
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
7,9

Koszty 0.7 31 KM

Koszt przejechania 100 km [zł]:
50,37
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
629,66
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Za to autko 7000, za które je kupiłem w 2004 roku to trochę dużo. Był to wówczas egzemplarz 10-letni.

Niezawodność

drobiazgi

Często psuły się drobne rzeczy. Trzeci bieg dmuchawy za każdym razem palił bezpiecznik, ciągle coś gdzieś skrzypiało. Brała go rdza na klapie bagażnika. Ciągle nie paliła się kontrolka ciśnienia oleju, gdybym nie sprawdzał na bieżąco, to mógłbym zatrzeć w ten sposób silnik. Akumulator, z którym kupiłem samochód rozładowywał się co noc.
Fiat Cinquecento - szukasz części?

Niezawodność

poważne usterki

Napraw było mnóstwo, że wymienię tylko najważniejsze: wymiana skrzyni biegów, ciągłe problemy ze ssaniem (bo część za nie odpowiadająca w silniku jest plastikowa, a plastik w zimie robi się kruchy...), ileś tam napraw silnika, dziwne gaśnięcie i szarpanie w zimie (ASO wymieniło mi pół osprzętu zanim doszło do tego, że trzeba termostat przyśrubować by na stałe był otwarty), zepsuty gaźnik po zatankowaniu paliwa na stacji Orlen, od tego czasu im podziękowałem za usługi,

Czy autor kupiłby to auto jeszcze raz?

Zgłoś sugestię usunięcia

Fiat Cinquecento

799 komentarzy

489 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~POSIADACZ 16V~POSIADACZ 16V

Do ~marcin o:Jak twój CC przejedzie 580tys to pogadamy mondralo z wiejskiej taczki bez klimy heh.Zazdrośc przez ciebie przemawia i tyle.A Calibra to auto nie do zajechania kup to się przekonasz bo za te 3 tysiące masz super Cali na wypasie a przejedziesz nią kule ziemską i dalej będzie latać bez awarii!!Calibra dobre,ale niedoceniane auto!

~POSIADACZ 16V~POSIADACZ 16V

Ja już 3 lata posiadam Calibrę z 1992 silnik 16V DOHC 150hp i jest to silnik nie do zajechania.Obecny przebieg to 580 000!!!A silnik nie pobiera oleju chodzi jak nówka a jest na LPG!!!Spalanie w trasie LPG to 6,5l/100km!!W mieście pali mi 8,0l/100!Super ekonimiczne autko.Blacha bardzo dobra nie koroduje wbrew pozorom!!Samochód przed te 3 lata nigdy się nie psuł,naprawdę polecam Calibrę bo nie zamieniłbym jej na żadne inne auto.Kiedyś to robili auta PANCERNE i Calibra do takich należy!!Polecam 16V!!NIEZAWODNY!!

~marcin o~marcin o

cc auto biedoty moze i tanie ale nie kazdy ma w głowie tylko to by mnieć drogie auto zeby pokazac sie na wsi pzdr fani cc a buraki won do cukrowni

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat Cinquecento, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Fiat Cinquecento