Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
ASC - Acceleration Skid Control, Anti Skid Control, Anti-Slipping Control?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Fiat Panda II

    (od 2003)
  • w klasie samochodów:
  • Auta małe
  • na podstawie liczby ocen:
  • 605
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 223 ocen)
TAK (73%)
NIE (27%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 48%
  • Układ hamulcowy
  • 16%
  • Przeniesienie napędu
  • 12%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Zawieszenie
  • 54%
  • Układ elektryczny
  • 30%
  • Przeniesienie napędu
  • 23%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

  • Średnia ocena:
  • (3,93)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (3,94)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (3,96)
  • Skrzynia biegów:
  • (4,19)
  • Układ jezdny:
  • (3,79)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,03)
  • Ergonomia:
  • (4,06)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,82)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (3,78)
  • Wyciszenie:
  • (3,87)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,79)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (3,93)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Fiat Panda II
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,88)
  • Poważne usterki:
  • (3,98)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Fiat Panda II

Nadwozia Fiat Panda II

Silniki Fiat Panda II

Silniki benzynowe
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Fiat Panda II

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
Automaniak
2011-09-07
 (4,31) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
W tej klasie za te pieniadze nie wiem czy znajdziemy cos lepszego do codziennego przemieszczania sie z punktu A do punktu B za w miare rozsadne pieniazki. Koszt przejechania 100 km na LPG to 6,5-7 litrow * 2,4 zł = 15,6 - 16,8 zł. Wymiana filtrow, oleju, tarcz, klockow, bebnow, amotryzatorow nie zrujnują napewno domowego budzetu. Idealna propozycja dla ludzi ktorzy nie lubia przeplacac za cos co nie ma znaczka niemieckiej firmy. Z dokonywanych napraw nalezy dodac oproczy wyzej wymienionych wymiany obejm tłumika, i samego tłumika. Autko ma przejechane 90 kkm. Jak narazie nie widac najmniejszego sladu rdzy a jestem na to uczulony poniewaz kiedys uzytkowalem Focusa I ktory po 4 latach juz mial rude piegi w kilkunastu miejscach. Jak do tej pory nie robilem nic przy silniku jednak mysle ze przy przebiegu 100 kkm wymienie uszczelke pod glowica oraz rozrzad bo nie jestem pewny czy w moim modelu nie jest czasem silnik bezkolizyjny. Silnik 1.1 zastosowany w pandzie moze nie powala na kolana osiagami ale jest trwały (firmowe pandy zrobily po 250 kkm w 4 lata) i prosty jak budowa cepa a co za tym idzie, nawet w stodole za pomoca kombinerek i mlotka kazdy mechanik sobie z nim poradzi. Ceny czesci zamiennych, nawet tych oryginalnych w ASO sa naprawde niskie - sprawdzcie sami. Jezeli bedziemy dbali o Pande to mysle ze majac odrobine szczescia mozna podobnie jak ja byc zadowolonym z jej zakupu. Myle i mam nadzieje ze zrobie nia drugie tyle kilometrow i dobije do 200 kkm. Wowczas przyjdzie czas na wymiane jednak majac na uwadze koszta napraw, serwisu i eksploatacji mysle ze jedynym rozsadnym rozwiazaniem bylby zakup kolejnej pandy. Zakup kompletu opon dla tego samochodu to rowniez zaden problem. Komplet w miare przyzwoitych oponek to wydatek max 600 zł. Dla porownania opony dla Focusa kosztowały mnie minumum 1000 zł chociaz zdaje sobie sprawe ze to nie ten segment i nie ta klasa jednak jak powtarzam na codzienne dojazdy do pracy, szkoly, przedszkola, zakupy, weekendowe wypady za miasto nie potrzeba wozic az tylu hektolitrow powietrza - no chyba ze ktos musi leczyc swoje kompleksy wowczac wskazany zakup conajmniej kobika klasy C w dizlu :) Jako autko do poruszania sie po miescie, po naszych zatloczonych ulicach sprawuje sie bardzo dobrze. Na koniec dodam ze drugim,, niejako "reprezentacyjnym" samochodem w rodzinie, sluzacym do dalszych wyjazdow na wakacje i tym podobnych jest hyundai i30 wiec mam porownanie co do trwalosci, kosztow eksploatacji, napraw. 40% tego co potrzebuje ajata kosztuje mnie panda !
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2005 r., 90000 km
adam1984
2010-01-12
 (3,62) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Powiem wprost... jestem posiadaczem i codziennym użytkownikiem Pandy od 2003r, przejechałem ją ponad 85000km. Skupię się tutaj na poważnych dolegliwościach jedynie bo to co dla mnie jest plusem dla innych może być minusem :-) Do przebiegu 60000 km auto naprawdę idealne - PRAWIE żadnego wkładu finansowego sprawami eksploatacyjnymi, czyli paliwo, oleje, filtry itp) po przekroczeniu 60000 (czyli przez 25000 km do chwili obecnej) - skarbonka :-) - wymiana amortyzatorów przednich wraz z odbojami, - wymiana wahaczy, - wymiana amortyzatorów tylnych z odbojami i sprężyny, - wymiana wahaczy Pomimo oryginalnych części żadne nie wytrzymają tak długo jak te stosowane w nowym aucie, - lada moment będę wymieniał znowu przednie amortyzatory (po 25000 km jedyne 35% sprawności). Fakt faktem mieszkam na wsi, drogi są jakie są ale jakieś granice chyba istnieją... - szlak trafił jakiś elektroniczny moduł - samochód jechał, zgasł i już nie zapalił - jedyne 250 zł w ASO, - dwa razy wymieniłem już tłumik końcowy i raz środkowy - jak na mój gust stosunkowo za często. JEDYNA przypadłość która "pokazała różki" przed 60tyś to uszczelka pod głowicą - w zasadzie nie wytrzymuje dłużej niż 2 lata. A tak poza tym: - zaczęły korodować progi (od strony pasażera bardziej), - pękł środkowy zaczep tylnego zderzaka - od tak po prostu (bardzo cienki plastik chyba nie wytrzymuje zimna), - spalanie dotychczas (czyli do 85000 km) było naprawdę przyzwoite - max 7,5l w zimie na krótkich trasach. Tegorocznej zimy Panda przeszła samą siebie. Spalanie zaczęło osiągać poziomy znane operatorom koparek. Co najlepsze nawet serwis Boscha nie znalazł przyczyny - wszystko gra - zwyczajnie tyle musi palić... Zobaczymy jak się ociepli :-) NAJWAŻNIEJSZY PROBLEM!!! Po przekroczenie ok 65000 km Panda zaczęła drżeć - jednostajne, niewielkie ale uciążliwe drżenie pochodzące jak gdyby od strony przedniego zawieszenia/silnika - czuć na kierownicy i desce rozdzielczej. Nie jest to na pewno wina opon ani felg a co do auta - 3 niezależne serwisy (ASO Fiata, Bosch i anonimowy) nie potrafiły wskazać jednoznacznej przyczyny. GŁÓWNY PLUS!!! W miarę tanie oryginalne części (poza ASO) Więcej grzechów nie pamiętam :-)
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2003 r., 85000 km
ZADOWOLONY Z ŻYCIA CZŁOWIEK
2004-03-28
 (4,62)
tak jak powyżej szkoda że brat który miał kupić to auto został odwiedziony od tego zamiaru przez pewnego staruszka który nie polecał marki fiat nikomu jako jedna z najgorszych - za to proponował kupno samochodu KIA. Pojechałem z bratem do salonu z zamiarem kupna - było to już wcześniej uzgodnione. Jednak po przyjeździe na miejsce po wysiądnięciu z auta i po obejrzeniu aut na placu podszedł do nas dziadek a raczej do mojej Pandy. coś sie wypytywał zgłaszał swoje uwagi na temat mojego samochodu twierdząc że jest właścicielem seicenta itd itd. rozmowa na tyle się przedłużyła że zaczął opowiadać o wszystkich modelach fiata który lepszy a który gorszy według niego wszystkie były najgorsze Panda też mu się nie podobał bo ma taki dziwny tył - powiedział "schrzaniony". Gadał jak najęty. W końcu stwierdziliśmy z bratem że pora się od niego odczepić i poszliśmy do salon do środka. I tu przełom bo bratu odbiło kompletnie. Przyjechał ze 100%-wym zamiarem kupna auta - co prawda na raty a mówi mi w środku że po tym co usłyszł od dziadka nie kupuje żadnej Pandy!!! Ponieważ byliśmy w salonie powiedziałem mu że nie ma się co sugerować jedną opinią dziadka. Jednak na nic moje rady nie dał się przekonać. A teraz minęło już parę miesiięcy - Pandy zdrożały już dwa razy i co?! Powiedział że za rok planuje zakup nowej Pandy i nie chce żadnego innego auta. Gdyby nie dziadek - prorok jak rzekł moój brat to by jeździł i cieszył się już nowiuśką Pandą a tak to dołoży 1400zł - bo tyle zdrożały i kto wie czy jeszcze nie zdrożeją. TERAZ TO ON TEGO ŻAŁUJE I TO BARDZO.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2003 r., 5250 km
Marek
2009-11-21
 (3,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Do miasta idealne - zaparkuje prawie wszędzie, tym bardziej, że zawieszenie jest wysokie i nie ma obawy, że gdzieś zaryjemy. Ostatecznie dla rodziny 2 + 1 małe dziecko też ujdzie, choć na zmieszczenie wózka w bagażniku nie ma co liczyć. Jechałem już 4 razy z Wrocka nad morze w 2 osoby i nie zawsze robiliśmy na tej trasie przerwy - z przodu jest wygodnie! Panda pozytywnie zaskoczyła mnie też w czasie wyprawy do Byczyny, gdzie by dotrzeć do miejsca docelowego, trzeba było przejechać regularny poligon terenowy, zaorany przez sprzęt rolniczy i rasowe terenówki. Dała radę bez problemów! Rzeczy, które w niej irytują to: słabe zawieszenie przednie (jeżdżę po naszych drogach"slalomem", by ominąć jak najwięcej dziur, a mimo to wahacze i amory były już zmieniane), małe lusterka, w których niewiele widać, umiejscowienie wlewu płynu do spryskiwacza - tu bez lejka się nie obejdzie, zapychające się kanaliki spływowe wody pod przednią szybą. Ogólnie Pandę ocenia jako dobre auto. Nie zawiodło mnie jeszcze w trasie jak i przy porannych uruchomieniach (nawet kiedy zimą temp spadła do minus 20 st odpalała bez zająknięcia). Silnik ze względu na swoją prostotę wydaje się być bezawaryjny. Eksploatacja nie jest droga, jeśli komuś zależy na małym, oszczędnym, zwrotnym aucie to Panda spełni jego oczekiwania.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2003 r., 58000 km
Marek
2009-04-28
 (3,69) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Silnik 1,1l niezawodny, jednak można odczuć brak mocy tego silnika w stosunku do masy Pandy.Bardzo dobrze moim zdaniem zmienia się nim biegi.Męczył mnie brak obrotomierza, a miałem wersję super sport ,czyli bez niczego tylko Panda i ja. Tak więc ostrzegam na szybko robionych zakrętach, że się przechyla to pikuś. Przy większych prędkoscich zachowuje się niestabilne, reaguje z opóznieniem na ruchy kierownicą, najgorsza jest jednak duża podsterowność,duże opory powietrza i co za tym idzie w parze bardzo wrażliwa na boczny wiatr, ściaga. Ogólnie jeździ się dobrze, ale bez rewelacji. Jak dla mnie zdecydowanie za małe lusterka boczne. Auto praktycznie bezawaryjne, nie kapryszące, nie licząc wymian eksploatacyjnych. Jeżdżone przez okrągły rok, codzienne dojazdy do pracy poza miejscem zamieszkania.Wszystkie przeglądy w ASO Fiata. Panda "zapracowała" na nowy samochód, a że nie była kapryśna zdecydowałem się na pozostanie przy FIACIE i kupiłem Grande Punto 1.4 77KM Estiva Blue&Me. Ale to już zupełnie inna bajka.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2004 r., 64000 km
Tygrysek - mrk79 pokaż Email »
2005-01-26
 (3,00)
Więc tak : 1) Widoczność na boki - do niczego ktoś przy wzroście 180 jak ja i majacy odsuniete siedzenie na maxa patrzac w prawo i w lewo widzi gigantyczny slupek 2) po 15000 jakie zrobilem niektore części zazynaja trzeszczeć 3) widocznośc do tyłu przez zagłówki tylne koszmarna - kto nie umie cofać na lusterka zginie 4) Dziwne dzwięki silnika po uruchomieniu rano - jakby to był diesel 5) Wyjątkowo wysoka prędkość maxymalna - na niemieckiej autostradzie 175 km/h - mam świadka 6) Małę zuzycie paliwa na trasie przy rozsadnej jezdzie do 120 km/h - pozniej wiry w baku 7) Na mieście zaskakująco wysokie zużycie paliwa - ok 8 do 9 litórw w zimie 8) Denerwujące wręcz głupie sterowanie swiatłami - ustawienie postojowych wymagha przyzwyczajenia 9) Centralny zamek ubogi - tylko 4 drzwi Ale ogólnie sprawuje sie dobrze - zwinny mały i sprawdza się w mieście
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2004 r.,
dawidpils pokaż Email »
2003-10-27
 (4,15)
wygodle siedlisko z przodu; silnik 1.1 nie jest za mocny powiedzmy wystarczający, ale wprowadzenie silnika 1.3 JTD 70 KM; to już będze wypas- tak mi się wydaje;na trójce jazda tak do 70 km/h; czwórka 90 km/h, piątka tylko do uczymania prędkości (słaba), większa górka i czwórka koniecznie bo traci prędkość! ale ogólnie dojazd do pracy, parkowanie, dla mnie 4,3. minus: 1) Słaba 5-ka zdecydowanie 2)słabe wyposażenie przy za kupie nowego (producent nie dba o bezpieczeństwo klijenta, dostępne w opcji a powinno być w standarcie plus: 1)wygodny tj. wygodne siedlisko, widoczność, wszystko w zasięgi ręki (obsługa samochodu w czasie jazdy), wersja 1.2 bogatsza w drobiazgi tj. regulacje fotel, kierownica, szyby el, itd-nie warto 2) zbiera się nie nieżle, w miarę ekonomiczny spokojna jazda 5,7l na 100; trochę szaleństwa 6,1- zobaczymy latem!
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2003 r.,
Komarcin77
2011-03-03
 (4,08) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Pandą dojeżdżam do pracy, czasem jeżdżę w trasy do max 100km. Auto mnie nie zawiodło, acz męczące są wizyty w serwisie i problemy z wyjaśnieniem zagadki którą akurat odkryłem. W trasie Panda jeździ rewelacyjnie. Na bardzo duży plus zasługuje wspomaganie kierownicy, po prostu bezkonkurencyjne. Ponadto wygoda foteli, przyjemne bujanie się auta na przyzwoitych drogach, małe hałasy wewnątrz auta, przemieszczanie się po błocie i śniegu. To zdecydowane plusy Pandy. Minusem jest serwis, który wręcz lekceważy klienta. Minusem jest również umieszczenie korka wlewu płynu do spryskiwaczy (gratuluję pomysłowości projektantowi), ponieważ z butelki nie da się go uzupełnić, a jedynie wykorzystując choćby uciętą inną butelkę. Ale w obliczu tak małych bzdur jednak oceniam Pandę na poziomie dobrym.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM manualna, 2009 r., 22000 km
Piotr S
2004-12-29
 (4,85)
No cóż, jeździłem SC i było ok, póżniej Panda 1,1. Teraz 1,2 jest znakomicie. Ładne auto, dobrze wykonane, świetnie się jeździ. Oczywiście ten przebieg jest zbyt mały żeby coś więcej powiedzieć ale Panda 1,1 miała 10 tyś i zero problemów więc myślę że tu też będzie wszystko ok. Jeśli ktoś chce mieć małe auto i wygodne oraz oszczędne to polecam. Lepiej kupić Pandę z dobrym wyposażeniem i niską ceną niż gołą Agilę, Ignis - brzydkie!!!! Polo, Yaris - drogie!!!! i do tego to wszystko to golasy. Marka Fiat to naprawdę dobre auta tylko panuje taki stereotyp że to badziewie tak samo jak ten że niemieckie auta i japońskie są niezniszczalne. TO WSZYSTKO BZDURY a co dziwne , ten stereotyp jest tylko w Polsce. Polska to faktycznie ciemnogród
pełna ocena Hatchback 5d, 1.2 MPI 69 KM, 2004 r., 2000 km
Grzes30
2008-11-30
 (3,54) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Samochód używany jako terenowy w ciężkich warunkach tj. błoto na przemian z duzym zapyleniem. W normalnych warunkach przebieg nalezy przemnozyc razy trzy:) Ogólnie jak na takie warunki auto sprawuje się nieźle,napęd świetny,radzi sobie dobrze w mule jak równiez na jezdni. Niezłe przyspieszenie,chodz dziura powietrzna masakryczna. Dobre hamulce,gorzej ze skrzynią biegów i sprzęgłem.Dobre trzymanie toru jazdy nawet w wąskich łukach. B. słaba tapicerka,mało miejsca,zwłaszcza dla wysokoch no i z tyłu. B.dobre wspomaganie kierownicy(city),precyzyjny układ kierowniczy. Poważniejsze usterki związane raczej z terenem użytkowania no i sposobem:) ogólnie jako wół roboczy- odczucia pozytywne. Stosunkowo wysokie koszty zakupu.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.3 i 16V Multijet 4X4 70 KM, 2007 r., 31000 km
mkguide pokaż Email »
2004-05-08
 (3,54)
Ogolnie to jest przyjemne autko, przerazila mnie tylko ta powazna usterka :( czyzby jednak Fiat nie pozbyl sie zlej opinii ?? hmmm, mam nadzieje, ze jednak "feller in alle taile" bedzie przeznaczony dla innych, starszych modeli fiata, a odczepi sie od tej Pandy :) Poza tym, przyjemnie sie jezdzi, dobrze parkuje, ogolnie auto sprawia mile wrazenie. Dwie rzeczy bym poprawil. mianowicie wlew plynu do spryskiwaczy, bo bez lejka ani rusz, i druga sprawa to korek wlewu paliwa, zmienilbym sytem zamkniecia, zeby nie trzeba bylo uzywac kluczyka do zakrecania, bo jest to uciazliwe, szczegolnie jak sie komus spieszy
pełna ocena Hatchback 5d, 1.2 MPI 69 KM, 2003 r., 7000 km
Marcin
2006-11-05
 (2,85)
amochód był moim samochodem słuzbowym do roku 2006 bardzo żle go wspominam w styczniu dostałem skodę fabię silnik 1.4 spalanie na tym samym poziomie co w pandzie a nawet mniejsze ( przyśpieszenie wyciszenie konfort Nieporównywalnie lepszy) skrzynia biegów idealna bardzo dobrze zestopniowania gdy z pandy przesiadłem sie do fabii to tak jakbym siedział w mercedesie ) i teraz najwazniejsze Cena obecnie nowa panda w wersji podstawowej kosztuje 23600zł skoda fabia w wersji podstawowej 24200 zł skodą od stcznia zrobiłem 24 tys km bez odwiedzania serwisów tylko podstawowe płyny filtry itp
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2003 r., 100000 km
MSH
2010-06-15
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Autko dzielnie stawia czoła codziennym wyzwaniom, jest bezproblemowe w eksploatacji (tylko płyny eksploatacyjne i paliwko) poprzedni właściciel trochę go zaniedbał ale kilka dni pracy i autko jest świeżutkie, za co odpłaca się miłym użytkowaniem. Polecam gorąco ten samochód i nie dajcie się zwieść stereotypom o Fiatach, w mojej rodzinie były 5 fiatów od miejskiego wozidełka do auta klasy kompakt i nigdy się nie zepsuły, najpoważniejsza "awaria" to zacięcie się przekaźnika kierunkowskazu, wizyty w serwisie to tylko na przeglądach. Serwisowany w ASO, części tanie i dobra obsługa.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM, 2004 r., 46000 km
Przemko
2009-11-22
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Bardzo fajny samochód, najbardziej zaskoczyła mnie pozytywna opinia Jeremyego Clarksona, które napisał o tym aucie w swojej książce "Nie zatrzymasz mnie". Ogólnie bardzo przyjazny kierowcy i pasażareom samochodzik, wygodny. Jedynym jego minusem jest to że dużo pali, za dużo jak na takie maleństwo. Jeździłem jeszcze wypożyczonym Grande Punto i było lepsze i wygodniejsze, a najważniejsze był to Diesel i palił dużo mniej od tej Pandy. Ale mimo wszystko jestem z Fiacika zadowolony i uważam że jest to dobra marka, Pandą Przejechałem Sycylie Wszerz i wzdłuż, a było wygodnie.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.2 MPI 69 KM, 2007 r., 74000 km
PANDA123F
2011-04-09
 (3,85) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Nie polecam tego samochodu, brak ABS i wspomagania, że o kontroli trakcji nie wspomnę czyni to auto mało atrakcyjnym dla kierowcy. Prędkość maksymalna to 165 km/h testowałem na niemieckiej autostradzie Litzmannstadt - Breslau. Do tej prędkości dochodzi tak długo, że można się na chwilę zdrzemnąć. Do 140 idzie gładko jak po stole, potem trochę czuć, że go podnosi, ale nie ma się co dziwić, bo to lekki samochód. Jak ktoś lubi jazdę przy użyciu hamulca ręcznego, to polecam tylko zimą, bo na asfalcie w mieście na skrzyżowaniu jest takie uczucie, że można się przewrócić.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.1 MPI 54 KM manualna, 2006 r., 71000 km

Super okazje u dealerów

Fiat Panda - 31 samochodów w ofercie

Rabaty do 9 300 pln!

Fiat Panda

56 komentarzy

49 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~gero~gero

Do ~Maniek: To co ty za egzemplarz kupiles? Od kolegi kolegi co już pół świata przejechal, ze tak ci hałasuje jakby mial 30 lat? Mój tylko mruczy po kilku latach

~Maniek~Maniek

i za pomnialem z tym wspomaganiem nie dosc ze chce sam skrecac to jeszcze halasuje

~Maniek~Maniek

witam mam pande z 2004 roku raczej nie narzekam ale mam jeden problem cos mi sie dzieje ze wspomaganiem czasami nawet na postoju probuje sam skrecac wie ktos moze co sie dzieje ? 723 894 132

Przejdź do dyskusji

Fiat Panda na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat Panda, oglądali także

Dowiedz się więcej o Fiat Panda

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Fiat Panda Cross around Africa 2007 Fiat Panda Cross around Africa 2007

Pierwsza w historii próba objechania Afryki dookoła samochodem osobowym zakończyła się sukcesem. Wyprawa Jolanty Czupik i Dominika Stokłosy oraz "czteronapędowego Pandziora" trwała niespełna pięć miesięcy, w czasie których przejechali ponad 3 tysiące kilometrów, nierzadko w bardzo trudnych warunkach.