Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
Zderzenie ze słupem?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Fiat Punto Grande Punto Hatchback 5d

    (od 2005)
  • w klasie samochodów:
  • Auta małe
  • na podstawie liczby ocen:
  • 272
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 219 ocen)
TAK (67%)
NIE (33%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 50%
  • Karoseria
  • 26%
  • Układ hamulcowy
  • 13%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Układ elektryczny
  • 48%
  • Zawieszenie
  • 45%
  • Karoseria
  • 32%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Fiat Punto Grande Punto Hatchback 5d

Sukcesy Fiata Grande Punto

Fiat Grande Punt w rajdach

  • Średnia ocena:
  • (3,95)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (3,94)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,03)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,96)
  • Układ jezdny:
  • (4,07)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (3,62)
  • Ergonomia:
  • (4,05)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,95)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,47)
  • Wyciszenie:
  • (3,95)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,93)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (3,97)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Fiat Punto Grande Punto Hatchback 5d
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,58)
  • Poważne usterki:
  • (3,89)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Fiat Punto Grande Punto Hatchback 5d

Nadwozia Fiat Punto Grande Punto

Silniki Fiat Punto Grande Punto

Silniki benzynowe
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Fiat Punto Grande Punto Hatchback 5d

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
gosć
2012-01-26
 (4,08) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Oceniać ten samochód postaram sie w miarę obiektywnie, po kilku letnim okresie eksploatacji. Nie do końca zgadzam sie bardzo negatywnymi ocenami tego samochodu .Ja kupiłem ten samochód w 2010 i przejechałem nim około 30 tys. km. Samochód ma silnik 1.4 benzyna i jest to wersja Estiva Blue & Me ( świadomie nie wybrałem modelu evo ,który jest dla mnie przestylizowany , a szczególnie nie odpowiada mi ta srebrna barokowa listwa z przodu samochodu , przez którą auto straciło swoją oryginalność). Auto użytkuje prywatnie w większości po mieście i w tej roli fiat spisuje się dobrze. Zawieszenie jest dobrze zestrojone i samochód nawet podczas szybkiej jazdy w trasie jest przewidywalny i dobrze się prowadzi. Spalanie benzyny jest różne, w trasie udało mi się spalić 5.6 litra/100 a w mieście w zimą na krótkich odcinkach było i około 9.0 litrów. Samochodem też przejechałem dalsze trasy kilkakrotnie np. z Zakopanego na Hel i auto wywiązało się z tej roli bardzo dobrze. Klimatyzacja choć manualna uprzyjemniała znacznie podróż a i fotele okazały się naprawdę wygodne i nie meczące, jedynie przy wyższych prędkościach od silnika robiło się trochę głośno. Fabryczne radio w samochodzie jest dobrej klasy a nagłośnienie jest naprawdę niezłe jak na klasę samochodu. System komunikacji bezprzewodowej Blue & Me jest bardzo przydatny w czasie jazdy i bardzo dobrze współpracuje szczególnie z telefonami Nokia. Trochę gorsza sprawa jest z tworzywami kabiny kierowcy ale znowu nie tragiczna, są one po prostu gorzej trochę spasowane niż np. w Pandzie którą wcześniej użytkowałem (tutaj plus dla załogi z Tychów). Generalnie podsumowując samochód nigdy mnie nie zawiódł, jest przyjemny w użytkowaniu nie posiada jakiś większych wad konstrukcyjnych. Oczywiście nie można go porównywać z autami wyższej klasy jak niektórzy to robią (różnica w cenie i jakości) ale jak się go poprawnie użytkuje, dba o przeglądy to autko spisuje się dobrze. Natomiast opinie że jest to słabe auto, itp. są według mnie krzywdzące dla tego samochodu , i nie odzwierciedlają prawdy, bo auto jest konstrukcją dość nowoczesną, ładną stylistycznie mającą pewne wady jak chyba każdy samochód. Mając pewne doświadczenie z tym samochodem , mogę go spokojnie polecić jako auto do miasta i od czasu do czasu i na dalsze podróże. Myślę że warto podkreślić też to że jest to samochód popularny to i części do niego są w dość w przystępnej cenie. Nie bez znaczenia jest to, że bardzo dobrze rozwiniętą jest sieć serwisowa fiata co daje możliwość sporego wyboru serwisu czego na przykład nie mają inne marki.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2010 r., 30000 km
Robert
2011-01-03
 (2,92) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Kiedy go kupowałem myślałem że bedzie naprawde fajna sprawa jeżdzić drugi raz w życiu nowym z salonu autem,pierwszy był nowy Polonez z 93 roku.Poldkiem jeżdziłem 4 lata i żal było mi go sprzedawać,zrobiłem nim chyba ok 120000km.O tym wynalazku aż nie chce mi sie pisać ale musze aby co niektórych przestrzec przed zakupem.Polonezem bezproblemowo jeżdziłęm 4 lata tego mam dosyć serdecznie po 10 miesiącach.A dlaczego? No to prosze; słabo spasowana karoseria poprostu nieróne szczeliny,miałem nierówno ustawioną kierownice,miałem wyrażnie kierownice skręconą w prawo jadąc na wprost(poprawiłem ale nie w serwisie tam twierdzili że jest dobrze)spryskiwacze leją na wycieraczki zamiast na szybę,kontrolka od świateł długich świeci tak intensywnie na niebiesko że w nocy robi sie przed oczami poświata niebieska,czytałem że innym też przeszkadza,dobre dla osób chorujących na ślepote,tylna klapa trzeszczała to serwis wyregulował,znalazłem kilka wżerków w lakierze,tylne klamki zacinają sie to akurat jest nagminne,pozaklejałem pełno niepotrzebnych otworów w przedziale silnika doradził serwis że poprostu taśmą klejącą,odpadła mi przy nogach pasażera osłona instalacji był poprostu za krótki blachowkręt,wiec poszedłem do rzemieślnika kupiłem dłuższy blachowkręt i przykręciłem teraz jest dobrze,K...to wszystko w nowym aucie,dalej przecieka zbiornik płynu spryskiwacza jak nalejecie do pełna to wszystko co znajduje sie w szyjce tym lejku poprostu wykapie na ziemie tj.ok 200 300 gram kapie z łączenia lejek-zbiornik,jakie jest tego rozwiązanie techniczne to woła o pomste do nieba nawet tego nie opisuje!Jak pojeżdze troche i auto sie zagrzeje,wyłacze silnik,a za np.15 minut znowu go uruchomie to śmierdzi przynajmniej przez minute coś jakby ropą,byłem w serwisie powiedzieli że to sie przepali to poprostu nowe plastiki,to z czego oni je robią!!! Mam ok 10000 km i nadal czuć.I TO CO DLA MNIE NAJGORSZE PRZENOSZENIE SIE DRŻEŃ Z SILNIKA NA KIEROWNICE I PEDAŁ Y DZIEJE SIE TAK KIEDY SAMOCHÓD JEST W ZAKRESIE OBROTÓW 2000-2500 BEZ WZGLĘDU NA BIEG ŻADEN SERWIS NIE JEST W STANIE MI POWIEDZIEĆ DLACZEGO TAK SIE DZIEJE,POPROSTU TEN TYP TAK MA,JA P...E TO JAKIŚ ABSURD !!! Możecie mi wierzyć że ludzie widzą te wady ale co mają narzekać jak wywalili 40000PLN Dla mnie powinni tego klamota dorzucać gratis za jakieś wieksze zakupy w Biedronce,on nie jest absolutnie warty tych pieniędzy,znajomi mnie ostrzegali nie kupuj bo po pierwsze traci sie na nowym,a jeśli już to nie marke FIUT dlaczego nie posłuchałem !!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich użytkowników
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2009 r., 10000 km
Michał
2011-01-07
 (2,92) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Witam.Nie jestem właścicielem takiego auta ale zrobiłem nim ponad 5000 tys km pozyczone od brata,osobiście mam Forda Mondeo kombi rok 2005 i co moge napisać o wrażeniach,auto niby nowe ale pozostawia wiele do życzenia,ogólnie nie jest takie złe,ale tak jak piszą poprzednicy wykończenie niby ładne ale z jakich materiałów,i jak wykonane to już inna bajka,dla mnie nie do przyjęcia,zrobiłem nim te kilometry do holandi i z powrotem,i troche po niemczech,i jestem zniesmaczony wyciszeniem wnętrza jest poprostu głośno,ten silnik to tylko do miasta bo na takiej trasie troche męczy,i faktycznie ktoś tu napisał o kontrolce długich świateł,musze przyznać racje zbyt intensywnie świeci,karoseria rzeczywiście jest tak troche na odpierdziel spasowana,i troche trzeszczy,ale prawdziwą tandeta i dla mnie zabawna sprawa to lusterko w podsufitce tzw.słoneczniku przecież to nie jest prawdziwe lustro tylko folia odblaskowa,normalnie usmiałem sie do łez,Tak ale gdyby to było moje auto to nie byłoby mi do śmiechu.Podsumuje to tak napewno nie jest to auto dla kogoś kto lubuje sie w motoryzacji,bo dla takiej osoby te pierdułki nie dadzą mu żyć,ani nie dla pedancików,to raczej dla kogoś gdzie to auto służy do przemieszczania sie z punktu A do punktu B to może wystarczyć.Osobiście nie kupiłbym go bo po przesiadce do swojego Mondeo gdzie Ford nie cieszy sie w Polsce uznaniem,jest przepaść pod każdym względem,a zapłaciłem za niego o wiele mniej niż mój brat.zaznaczam to jest zdanie subiektywne,i nie porównuje tutaj Forda z Fiatem,to nie ta sama klasa samochodów.Ale jeśli ktoś zamierza kupić GP to jednak niech 10 razy przemyśli swoją decyzje.I PAMIETAJCIE NOWE NIE OZNACZA LEPSZE!!!
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2008 r., 16000 km
zawiedziony
2011-07-11
 (3,23) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Kupiłem Punto Grande w 2007 roku nowe z salonu. Na początku wydawało mi się, że samochód jest naprawdę dobry, sporo miejsca w kabinie dla kierowcy i pasażerów, klimatyzacja (manualna, ale i tak dobrze) i ogólnie ładna stylistyka nadwozia. Jednak po pewnym czasie użytkowania przyszedł czas na "odwiedziny" w ASO. Po kolei: 1. wymiana schowka, bo się ciężko zamyka - nic to nie pomogło, beznadziejny mechanizm zamka i zawsze tak będzie... 2. Spryskiwacze - tego chyba komentować nie trzeba... 3. wymiana łożysk amortyzatorów (po roku eksploatacji jedno, za rok kolejne i teraz po 4 latach oba!!!) 4. odkształcająca się listwa przy przedniej szybie wewnątrz samochodu; 5. stuki w zawieszeniu - te typy tak mają; 6. woda dostająca się do tylnej klapy - jakieś uszczelnianie - pomogło; 7. nie wiadomo komu potrzebne dziury w nadkolach, przez co komora silnika zachlapana wszystkim co zbierają opony; 8. po 4 latach wymiana przekładni kierowniczej i alternatora - podobno "normalne" w tym modelu i wielu wcześniejszych (Bravo, Seicento Punto 1 i 2) a do tej pory nie poprawione; Przez pewien czas byłem zadowolony z zakupu tego samochodu, ale teraz wiem, że kolejny to już na pewno nie będzie Fiat...
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2007 r., 78000 km
Mariusz
2011-01-03
 (3,00) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Co można miłego napisać o tym aucie to tylko to że jest ciekawy wygląd,może sie podobać,i całkiem niezłe wyposażenie seryjne w wersji Dynamic.I to by było na tyle,natomiast co do reszty jak to wszystko funkcjonuje,jakie jest tego wykonanie,i niektóre rozwiązania techniczne to już ręce opadają !!! Tandetne plastiki,beznadziejne spryskiwacze,zacinające sie klamki drzwi tylnych,stukające rygle zamków przy drzwiach,spasowanie karoserii,przeciekający zbiorniczek na płyn do spryskiwaczy,wymienili mi już 2 i wszystkie przeciekają,jak nie potrafią skonstruować "głupiego"zbiorniczka na płyn to co można od Włochów oczekiwać więcej,zaraz po zakupie zaczęły ostro falować wolne obroty,serwis dał rade,nierówno ustawiona kierownica,jeszcze o jego wadach możnaby było troche poopisywać ale poprostu szkoda słów.Naprawde grubo przemyślcie swoją decyzje o zakupie tego klamota,to jest bardzo niedopracowany pojazd,i powinien być od nowa zaprojektowany,ale kontrola jakości,może być hinduska,paragwajska,z Jemenu tylko nie z WŁOCH !!! Italiance powinni zakończyć swoją produkcje samochodów na desce kreślarskiej,bo to akurat im całkiem przyzwoicie wychodzi.To napewno ostatni Fiat jaki za swojego żywota zakupiłem.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2009 r., 13000 km
lukasyako
2010-07-14
 (3,08) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
NIE POLECAM TEGO SAMOCHODU. wszystkie usterki typu wycieraczki, błotniki, układ kierowniczy, skrzypiąca tapicerka, instalacja elektryczna zbyt potężna dla skromnego alternatora z Tipo akumulator niedoładowany zawsze błąd projektantów, skrzynia biegów problem z 5,listwy dachowe odklejające się, to prawda i fakt. Do tego dochodzi jeszcze nieudolny serwis BILEX Częstochowa i katastrofa na całej linnii w moim przypadku, nie będe opisywał tu moich scen niczym z PRL z serwisem bo to nie o tym nieudolnym serwisie BILEX Częstochowa tu mowa ale o samochodziku który na pierwszy rzut oka może zachwycić jest ładny. Cena też atrakcyjna dla samochodów tej klasy ale wykonanie Grande to porażka włosi się nie popisali niestety. Podsumowując kupując Grande musicie uzbroić się w dobry serwis i cierpliwość do wizyt w nim i mieć silne nerwy po wydaniu około 45000 tyś i stwierdzeniu ze to właściwie nie jest nowy bezawaryjny samochód. Jest też drugi sposób na Grande nie zwracać uwagi na usterki ale kto kupuje nowy samochód i nie wymaga od niego aby był idealny chociaż przez rok.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2007 r., 58000 km
Ryan
2011-05-13
 (4,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Grande Punto jak na miejskie auto jest naprawdę spore i bardzo ładne, zarówno z zewnątrz jak i w środku. Z przodu jest wygodnie, z tyłu również, a bagażnik też nie nalezy do najmniejszych. Atrakcyjna stylistyka nadwozia to jeden z atutów Grande Punto - studio Giugiaro to jest to - przód Grande przypomina niestety... Masserati. Zawieszenie jest sprężyste i dość twarde. Wadą jest schowek przed pasażerem który prawie nie istnieje, a dodatkowe szybki w przednich słupkach niestety nie pomagają za bardzo przy manewrowaniu. Wygodne fotele i szczególnie kierownica zasługuje na pochwałę – jest gruba, skórzana, wyprofilowana i dobrze leży w dłoniach. Sam silnik robi się głośniejszy dopiero na wysokich obrotach. Bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa - testy Euroncap na 5 gwiazdek. Fantastycznie działający system Blue&Me wraz zradiem MP3 - samo się ścisza i rozgłasnia w zależności od prędkości itp. Przyjemny samochód - proponuję zainteresowanym porównywanie go w klasie, a nie do wypasionych jaguarów itp. Spalanie OK - 6 l w jeździe mieszanej - jestem zadowolony.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM manualna, 2009 r., 8000 km
Maciej
2009-03-24
 (2,15) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
NIE POLECAM TEGO AUTA !!! Kupujesz na własną odpowiedzialność. Co ciekawe, serwisy FIATA stosują spychologię bo FIAT im nie płaci za naprawy do których nie pobrano części. A na każdą wymianę części do GP muszą mieć zgodę Fiata. Teraz wiem dlaczego pracownik ASO powiedział mi - panie, jedź pan z tym gównem tam, gdzie pan kupił. Nikt za darmo nie będzie przy nim robił... A chciałem, żeby mi ktoś wreszcie wyregulował tylne drzwi. No i bujam się po serwisach, wszystko trwa, trwa i trwa. Zmarnowałem w tym roku cztery dni urlopu z powodu auta. Lepiej kupić piętnastoletnie auto z Niemiec po trzech wypadkach, dwóch powodziach, jednej kradzieży, z przebiegiem pół miliona km serwisowane przez Mietka w szałasie. Będzie mniej problemów. Przebieg 2000 km. Nie polecam radia BLAUPUNKT z MP3. Lepiej kupić za 200 zł jakieś markowe radyjko w markecie - będzie grało o niebo lepiej.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2009 r., 2000 km
Piterek slask
2011-10-25
 (3,54) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
moja ocena jako grande putno jest na 5 ale ocena marki fiata to poraszka...serwic i obsluga poraszka... kupilem nowe auto z salonu.. najbogatrza wersja... na wstpenie nie dzialal system start i stop... niby akumulator nienaladowany pojexdzilem (80km ) wrocilem w ten sam dzien co go odebralem i musial zostac w serwisie... kolejna usterka NOWEGO !!!! auta to glośnik tylni harczy.... beszczelnie spalony.. ne wiem co ASO robilo z tym autem ... co do drobiazgow zaliczam hamulec.. po wieloletniej jeździe cc i Uno nie umiem go wyczuc i laduje co rusz na przedniej szybie. dziala az za natto delikatnie. ja osobiście mam bzika na punkcie obrazu i dźwieku... ale radio fabryczne jest do bani lepiej kupic zwykle np sony X pload (mialem takie w cc i uno i bylme niezmiernie zadowolony) to samo glosniki , fabryczne glośniki dno.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 Start&Stop 77 KM manualna, 2011 r., 500 km
Bogdann1961
2007-07-16
 (3,54) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Grande Punto jest bardzo ładne,zarówno z zewnątrz jak i w środku.Przyzwoite materiały.Dobrze wyposażone i co najwazniejsze bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa.(Testy Euroncap na dobre 5 gwiazdek.Polecam stronę www.euroncap.com) Świetne fotele(mam wersję z elektryczną regulacją podparcia kregosłupa).Szereg sympatycznych drobiazgów ułatwiajacych życie.Na przykład fabryczny pilot od centralnego zapala światło wraz z odblokowaniem drzwi, światełka w kabinie przygasają powoli jak w kinie po kilku sekundach.Alarm fabryczny nie trzeba załączać ponownie po korzystaniu z bagaznika, firmowe radio (dobrej jakości i z RDS -samo się ścisza i rozgłasnia w zależności od prędkości itp. Z drugiej strony hałasliwość jest zbyt wysoka-najbardziej tego chyba brakuje do szczęścia.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2006 r., 16000 km
marek
2011-02-22
 (2,54) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
NIE POLECAM!! mogę wymienić szereg usterek, drobiazgów które są strasznie zle skonstruowane a które po paru jazdach doprowadzaja do szału!zacinanie sie klamek-nagminne, za niski na podwoziu(dwa razy urwany zderzak gdyż jest przymocowany na jedno małe plastikowe mocowanie! bardzo słaba widoczność z tyłu (za mała szyba), z przodu nie widać maski, przez co kiepsko sie parkuje. zle umiejscowione gniazdo, nie potrzebny czarny pasek na szybie przedniej u gory przez co nie widac np sygnalizacji swietlnej.generalnie straszny plastki, w zimę beznadziejnie odpala o ile w ogóle, ogrzewanie straszne! po przejechaniu ok 15 km sie popero nagrzewa! mysle że to wystarczjąca ilość przemawiajaca na NIE! NAJGORSZE AUTO JAKIM JEZDZIŁEM A BYŁO ICH SPORO
pełna ocena Hatchback 5d, 1.3 16V Multijet 90 KM manualna, 2006 r., 135000 km
Looner
2010-06-14
 (4,38) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Ogólnie jestem zadowolony z tego auta. Wybierając je, brałem pod uwagę: Forda Fiestę, Suzuki Swift'a, VW Polo i Peugot'a 207. Jednak Fiat został moim faworytem ze względu na ilość miejsca w środku, wygodę i przyjemność z jazdy, ogólnie dostępny i stosunkowo tani serwis, no i oczywiście design (może Włosi nie robią najlepszych aut, ale na pewno robią najpiękniejsze ;)). Zaskoczyło całkiem przyzwoite wykonanie, bogata gama wyposażenia (ESP, ASR/MSR, Hill Holder, Follow Me Home, parktronic, czujnik deszczu), nowoczesna technologia (system Blue&Me oparty na MS Auto - platforma na którą dopiero teraz przesiada się m.in. VW i BMW!) Dodatkowym atutem była tu cena - za te pieniądze nie znajdzie się tak wyposażonego auta w tym segmencie.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 16V 95 KM, 2009 r., 9000 km
SO
2009-05-12
 (4,31) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Nie dam oceny najwyzszej bo jednak jezdze za krotko zeby juz sie zachwycac. Jesli wytrzyma tyle co moje seicento i bedzie w takim stanie po 9 latach, bedzie doskonale. Na chwile obecna stwierdzam, ze auto jest warte ceny (39,600 za wersje estiva blue and me 1,4 5 drziowy)i zaden samochod konkurencji nie ma wiecej za tyle (poza dacia i jakimis wynalazkami np. tata). Otrzymujemy stosunkowo duze auto, z normalnym 4 cylindrowym w miare mocnym silnikiem, ktory pracuje jak silnik samochodu a nie silnik od motopompy (mam na mysli te 3 cylidrowe eksperymenty vw, opla i toypty). Samochod jest dobrze zrobiony z polotem, niezle wyposazony, przemyslany i wygodny. Ma 2 podstawowe zalety - jest dobrym autem i do tego ladny.
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2009 r., 2000 km
Luki_DG
2010-05-12
 (4,46) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Auto poprawne, wyróżniające się desigiem na tle konkurencji, mające pewne drobne niedociągnięcia, które można usunąć, ale trzeba pomyśleć, albo nauczyć się z nimi żyć. Dobre do miasta i na wycieczki podmiejskie - w końcu to segment aut miejskich, w Polsce jako auto rodzinne, które nie do końca się do tego nadaje - bgażnik na wakacyjne czy zimowe wypady może okazać się za mały (dla 4 osób, bo przy 3 zawsze coś można wrzucić do środka), dla mnie za głośno przy prędkościach autostradowych - ale nie do tego stworzono to auto. Generalnie udane auto do miasta, dla rozsądnego kierowcy, który jeśli zadba o dużą kropkę, będzie mu wdzięcznie służyć. Spalanie na dobrym
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2006 r., 44000 km
Patryk
2010-02-14
 (2,54) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Nie polecam. Zawieszenie kiepskie. Trzaski, skrzypienie w czasie jazdy. Sporo usterek, jak na nowy samochód (do wymiany oboje w amortyzatorach, trzaski w zawieszeniu, zgasł na jałowym biegu, zatkane nawiewy, co skutkowało parowaniem szyb, gałka biegów była do regulacji, bo cięzko wchodziły biegi, wadliwy wyświetlacz komputera pokładowego). Wszystkie te usterki zostały przez ASO naprawione (oprócz stuków), ale po kikukrotnych wizytach u nich. Wszystkie te usterki zniecheciły mnie do zakupu kolejnego fiata i z pewnością przy zmianie samochodu nawet nie będą brał pod uwagę tej marki!!!
pełna ocena Hatchback 5d, 1.4 8v 77 KM, 2008 r., 26000 km

Super okazje u dealerów

Fiat Punto - 14 samochodów w ofercie

Rabaty do 3 500 pln!

Fiat Punto

745 komentarzy

532 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~słowo~słowo

Do ~lepiej: miałem to samo - bez zastrzeżeń

~onyks~onyks

Jeździ super- tylko kupujcie nowe a nie używane, bo będzie na co narzekać. Z drugiej ręki nigdy pewne nie są

~Rysiek~Rysiek

Kupiłem punto 1,1 z 1996 roku.
Nie jestem w stanie się nim rozpędzić powyżej 80 km/h.
Jakieś pomysły jaka może być przyczyna?

Przejdź do dyskusji

Fiat Punto na firmę

Sprawdź, ile możesz odliczyć podatku VAT

Porównaj liczbę punktów serwisowych z konkurencją

Sprawdź raty leasingu/kredytu

Policz, od jakiego przebiegu warto dopłacić do diesla

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat Punto, oglądali także

Dowiedz się więcej o Fiat Punto

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także

Dobra "używka" - Fiat Grande Punto (2005- ) Dobra "używka" - Fiat Grande Punto (2005- )

Z negatywnymi opiniami na temat włoskich samochodów spotkał się chyba każdy kierowca. Dążenie do redukcji kosztów produkcji oraz postępująca globalizacja sprawiły jednak, że auta stały się międzynarodowymi produktami. Skorzystali na tym wszyscy.