Uruchomiliśmy nową wyszukiwarkę portalową: sprawdź!
Szukaj
Nie trać czasu na szukanie części! Motodoradca zrobi to za Ciebie.

FSO Polonez - Oceń swoje auto

 
lista nadwozi FSO Polonez
 
lista silników FSO Polonez

Podsumowanie 1847 ocen tego auta

Oceny FSO Polonez

, produkowany od do roku
Średnia ocena
3,65
8% gorzej niż w segmencie Niższa klasa średnia (4,06)

Całokształt

Całokształt

3,72

Mechanika

Silnik

3,60

Skrzynia biegów

3,64

Układ jezdny

3,45

Komfort

Widoczność

4,24

Ergonomia

3,55

Wentylacja i ogrzewanie

3,42

Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów

4,21

Wyciszenie

2,86

Ekonomiczność

Koszty utrzymania

3,39

Stosunek jakość/cena

4,06

Niezawodność

Drobne usterki

3,53

Poważne usterki

3,83

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
76%
24%
NIE
na podstawie 336 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Karoseria

Silnik

Przeniesienie napędu

Filtr

Lista 1847 ocen

sortuj komentarze od
3,77
dodano 21.10.2014 10:52:45 przez

FSO Polonez z 1983 w wersji zubożonej C. Do dzisiaj pamiętam moment jego odbioru w marcu 1983 roku z Polmozbytu! Kosztował 770 tys zł. Polmozbyt oferował sprytnie zamiast niego tydzień wcześniej Wartburga z otwieranym dachem do odbioru natychmiastowego! Haha... do dzisiaj z tego się śmiejemy. Ehh... które dzieci dzisiaj takie rzeczy będą pamiętać?! Samochód z okresu stanu wojennego, zatem zubożony z POLMO na atrapie, jednak dało się w zasadzie wszystko dokupić i wyglądał jak normalny Borewicz z najlepszych lat poza drobiazgami jak lampki podsufitowe i chromy na zderzakach.To samochód, który dostałem od Ojca i którym jeździliśmy na wszystkie fajne wakacje od zelżenia stanu wojennego. Może ocena jest sentymentalna, jednak muszę podkreślić, że nigdy się nie zepsuł w sposób, który unieruchomił to auto poza pęknięciem pod koniec jego życia w 1998 r jakiegoś węża w układzie chłodzenia zimą. Inne usterki miały charakter eksploatacyjny typowy dla Poloneza-nagrzewnica, zaciski hamulcowe, zużycie sprzęgła, przewody WN i tyle. Korozja po przekroczeniu wieku 10 lat zaczęła dawać pierwsze oznaki pomimo, że Ojciec bardzo o auta dbał i Polonez był garażowany i zabezpieczony RustCechkiem. A ja smarowałem go Plastmalem-pamiętacie? Małe interwencje specjalistów przedłużyły życie auta, które od roku 1997 było pod chmurką do roku 2001, kiedy to jacyś debile zniszczyli je kompletnie na parkingu w chorej zabawie. Samochód komfortowy do ok. 120 km/h, wystarczająco pojemny i choć niepozbawiony licznych wad i prymitywizmu technicznego, NA SWOJE CZASY sprawdzał się doskonale.

więcej »
2,15
dodano 25.07.2011 23:44:03 przez

To było moje pierwsze auto zaraz po zdaniu prawka i z jednej strony dobrze, bo teraz potrafię jeździć praktycznie wszystkim i naprawić na poboczu drogi wszystko. Nie polecę samochodu nikomu nawet największemu wrogowi, Być może akurat trafiłem tak wyeksploatowany egzemplarz bo oczywiście na liczniku jest tylko miejsce na 5 cyfr więc co by było tą 6 mogłem się tylko domyślać, choć poprzedni właściciel zapewniał mnie ze jest tam 2 to po czasie miałem ogromne wątpliwości co do tego. Staram się być obiektywny, jednakże auto zepsuło mi tyle zdrowia i nerwów, że samo jego wspominanie powoduje u mnie gęsią skórkę. Miałem ogromne szczęście, że jakaś łazęga nie wyhamowała i wjechała mi w tył gdzie przy zderzaku do wymiany i pasie tylnym ubezpieczyciel orzekł szkodę całkowitą, uwolniło mnie to od tego strucla. Na pewno są miłośnicy tego samochodu co dbają o nie co chuchają i trzymają go na tureckim dywanie w garażu, może one są w dobrym stanie. Dla mnie jednak auto ma jeździć i być nie zawodne a od tego samochodu nie można czegoś takiego wymagać. Podsumowując całokształt myślę, że wszystkie poldki powinny zostać zebrane zapakowane na kontenerowiec i "podarowane" bojówkom w Iraku i Afganistanie, spowodowałoby to zbiorowe samobójstwo i wojna była by wygrana...

więcej »
4,23
dodano 30.08.2011 13:53:59 przez

"Polonez" Brzmi dumnie dla Polaka .Marzenie naszych rodziców i dziadków ,lecz dziś dużo ludzi myśli jeździ polonezem bo go nie stac na nic innego ... bzdura. Zaczeło się gdy miałem 13 lat ojciec kupił pierwszego poloneza 1.6 GLE (gaźnik) po kupnie dla długiej i bezproblemowej eksploatacji został wyremontowany silnik od podstaw po 1 szlif oraz blacharka po sam koniec jeździł i nigdy nie zawiódł (a jeździł puki nie zardzewiały podłożnice drugi to 1.6 GLI abimex który jeździ do dziś i jest w rękach mojego taty.Kolejny Polonez tym razem Atu plus na pełnym wtrysku(poprawiło się przyśpieszenie i elastyka silnika duży +) Wracajac do ceny zakupu za auto dałem 2tys miałem w rezerwie 4 tys. a mogłem wybrać golfa lub co innego za resztę wymieniłem co uznałem za potrzebne ,możecie mi nie wierzyć ale nie mam z nim problemów wsiadam i jadę odpala w największe mrozy bez problemu Ogólnie oceniam auto na 5- minus za blacharkę która nie jest zbytnio dopracowana i szybko koroduje. Na koniec chciałem napisać ze powinniśmy być dumni ze Polonez to jednak polski samochód nie jakaś chińska tandeta

więcej »
4,54
dodano 19.09.2010 11:25:45 przez

To moje pierwsze auto, niczego lepszego nie mogłem sobie wymarzyć. Ktoś powie, że to tylko Polonez, no ale ja swojego kupiłem od pierwszego właściciela, z przebiegiem 84 tys. km, z założonym w 2002 roku włoskim gazem. Auto bezwypadkowe, z alufelgami w idealnym stanie (oryginalne 3-ramienne FSO, 5szt. :D). Oglądałem wiele innych aut, np Astrę I, Golfa II/III, Escorta mk5/6/, Clio I, Espero i Nexię. Uczciwie muszę przyznać, że Poldek zbyt dużo od wymienionych aut nie odstaje. Ale zanim się uśmiechniesz kpiąco to wyjaśnię o co mi chodzi - wyżej wymienione auta w cenach między 1800 a 2500 zł to zazwyczaj totalne ruiny, powypadkowe buble, niedoinwestowane śmieci, trumny na kółkach, którymi strach jeździć. No, może poza Espero, za 2500zł można jakieś ładne kupić ;). Wybrałem Poldka, dałem za niego 1100 zł i nie żałuję :D auto jak napisałem wyżej jest ledwo dotarte i sprawne :) Polecam na pierwsze auto - młody kierowca, taki jak ja, szybko nauczy się pokory i podszkoli technikę jazdy (tylny napęd, miękkie zawieszenie) co wyjdzie mu tylko na dobre :D

więcej »
4,62
dodano 17.08.2009 12:23:36 przez

Ludzie, szanujcie ten samochód. To znakomita alternatywa dla sprowadzonych z Zachodu gratów z lat 90tych. Trzeba tylko pamiętać, że to jest Polonez a rozsądną eksploatację odwzajemni naprawdę BEZAWARYJNĄ jazdą. Poldki od 1997 r. w wersji "plus" to już całkiem przyjemne auta a negatywne opinie tworzone są z reguły w oparciu o wcześniejsze modele Borewicza i Caro. Przy czym sam użytkowałem Caro 1996 przez 250 tys. km i nigdy nie zawiódł mnie w trasie poważną usterką to jednak komfort jazdy, owszem, pozostawiał wiele do życzenia. Teraz użytkuję Polneza Caro Plus z przebiegiem 70 tys. km i nie zamieniłbym go na żadne inne auto. ZERO śladów korozji. Acha, żadnych przeróbek na gaz. OC + pełen bak jest wszystkim co potrzebne aby zawsze dojechać tam gdzie chcę. Warto zauważyć, ze nikt spośród osób wyrażających niepochlebne opinie o Polonezie nie pisze o tym, w jaki sposób dbał o samochód - regularna wymiana płynów, przeglądy pogwarancyjne, konserwacja. A prawda jest taka, że nie pisze bo nie ma o czym.

więcej »
3,31
dodano 28.11.2010 23:08:17 przez

To już mój 2 polonez. Poprzedni przegrał starcie z brzoza i poszedł na złom. Tego również kupiłem z zamiarem poszalenia po lasach i drogach w okresie zimowym. Kupiłem je za 550zl z hakiem, lpg kompletem zimówek, oc do marca i przegladem do kwietnia. Szkoda tylko że jego istnienie zakończyło sie po 2 tyg kiedy to obróciła sie panewka, nawet nie doczekał zimy, wyzionoł ducha dzień przed 1 opadami śniegu. Szkoda bo by fajnie sie polatało bokiem, po deszczu dawał ładnie rade ale to nie to samo co na śniegu. Bede go miło wspominać sprzedałem go kumplowi może go reanimuje, szkoda tylko że tak wcześnie umarł. Jeśli chodzi o jazde to jeżeli masz pare zł w kieszeni i chcesz sie pobawić to kup poloneza i baw sie do woli, jak sie nawet rozbije czy zepsuje to go nie szkoda, i tak to lepsze niż śmierć na szrocie. Polo jest duży i bezpieczny wiec w razie spotkania z drzewem lub inna przeszkoda nie jesteśmy w tragicznej sytuacji ( oczywiście z umiarkowana prędkościa ). Serdecznie polecam poloneza jako świetna zabawka na weekend

więcej »
3,69
dodano 27.01.2009 17:19:08 przez

Silniczek to atut tego autka :) Jest naprawę super. Spalanie na poziomie 7/100km to normalny wynik przy dobrze napompowanych oponkach i zasadach ekonomicznej jazdy. Na trasie z obładowaną przyczepką spalił mi 7/100km. Byłem w szoku, ale to też zasługa naszych dróg, bo jechałem co najwyżej 80km/h, bo jak załapałem ostrą koleinę to nieźle zarzucało :P Most tylni jak na razie ok, choć daje nieźle czadu po gazie niekiedy :)) Po 15 latach spężynka od klamki nawala, ale jest sposób,żeby jej nie wymieniać xD Najgorszy mankament to zacinające się hamulce po zimie, bo syf z tej soli blokuje swobodny ruch tłoczków, więc trzeba od czasu do czasu wyczyścić. Tłumniki co dwa lata trzeba wymieniać - w jednym roku tylni a w następnym środkowy :P Części tanie, więc nie jest źle - trzeba troszeczkę na mechanice znać to takie rzeczy jak wymiana oleju silnikowego z filtrem czy wymiana klocków hamulcowych nie stanowi problemu :D

więcej »
3,69
dodano 11.07.2012 23:45:01 przez

Należy nadmienić iż jest to samochód do spokojnego poruszania się z punktu A do B. Nie ma co go porównywać z zachodnimi odpowiednikami. Jeśli natomiast miałbym wybierać na tym pułapie cenowym między polonezem a zachodnimi konkurentami- wybrałbym poloneza, bo nie będzie tak zajeżdżony, a ew. naprawy będą za śmieszne pieniądze.Oceniając poloneza należy mieć na uwadze fakt, iż w toku produkcji nieustannie nanoszono poprawki co skutkowało tym, iż każdy rocznik był inny od poprzedniego. Miałem w rodzinie dwa Polonezy z dwóch roczników 95 i 96 i były jak niebo a ziemia. Starszy (opisywany tutaj, który obecnie użytkuję) jest jak szatan. Silnik bardzo dobrze ciągnie a karoserii (jak na swoje lata) praktycznie nie bierze rdza. Młodszy był totalnym jego zaprzeczeniem- silnik nie miał mocy, a karoseria rdzewiała już kilka lat po zakupie. Układ elektryczny wykańczał każdy akumulator. Tak więc zależy jak się komu trafiło.

więcej »
3,54
dodano 02.10.2007 23:22:38 przez

Ludzie szanujmy ten samochód. Niegdyś marzenie - dzis powód do kpin i żartów. Jednak zastanówmy się głębiej nad tym autem. W miare młode auto, najczęściej serwisowane, z pewnym przebiegiem kosztuje niewiele, a przecież kupując auto za ok 3 tyś z gazem i np z 1999 roku nie możemy oczekiwac cudów. Jest to typowy arbaitswagen. Samochód, który pozwoli ci bezpiecznie dotrzeć do celu, musisz tylko być pokorny i wiedzeć że to tylko Polonez, ale auto to powinno być traktowane z szacunkeim ze względu na wiek konstrukcji i na to że kiedyś było naszą chlubą. Nie plujmy na niego. Nie jest to formuła jeden, nie jest to mercedes, ani Audi, czy passat, to tylko polonez, ale jest w miare duży, bezpieczne, nie kradną już go i zawsze może być naszym autem, które polubimy. Nie można przecież za ok 3 tyś kupić nic innego, lepszego! Jeśli nadwozie nie jest zardzewiałe, silnik chodzi to naprawdę warto!

więcej »
3,46
dodano 02.10.2003 12:34:52 przez

Silnik na 5 na pewno muszę dodac że wpisany przebieg to ten udukomentowany tylko prze ze mnie wcześniej ten samochod jeżdził jako taksowka przez 8 latek więc sami sobie dodajcie przebieg do mojego.Ja myslę ze ogólnie przebiek mozna szacować na okolo 450tys kilometrow.200 tys kilo.temu była przeprowadzona naprawa tlok cylinder wal nie był ruszany gdyż byl jak nówka nawet teraz czyli po 450 tys kilome cisnienie oleju jest bardzo dobre.Dodam jeszcze że przez te 200.000 kilometrow silnik jest eksloatowany bardzo dynamicznie ,160km/h osiaga bez problemu a i dynamika nie jest tak bardzo tragiczna ,gdyby całość poloneza była taka jak silnik citroena to samochod był by na 6-tke.Najwiekszy mankament to oczywisćie rdza.Pozdrawiam i Zapraszam jeśli ma ktoś pytania odnośnie poloneza z silnikiem Citroena a doswiadczenie mam pod tym względem wielkie.Oto moj email domi1978@tlen.pl

więcej »

Super okazje u dealerów

Demonstracyjny Hyundai i30 CLASSIC PLUS

Demonstracyjny Hyundai i30 CLASSIC PLUS

Rocznik: 2014. Przebieg: 1 000 km. Silnik: 1.4 100KM, benzynowy.

Cena: 64 200  ►  52 900 zł

Zyskujesz 11 300 zł Zobacz szczegóły »

Demonstracyjny Mitsubishi Lancer 1,8 140KM Sportback Invite

Demonstracyjny Mitsubishi Lancer 1,8 140KM Sportback Invite

Rocznik: 2014. Przebieg: 200 km. Silnik: 1.8 140KM, benzynowy.

Cena: 70 890  ►  61 900 zł

Zyskujesz 8 990 zł Zobacz szczegóły »

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali FSO Polonez, oglądali także

Auto w Firmie

Dowiedz się więcej o FSO Polonez

Dodaj nową ocenę Rankingi O serwisie

Oceń swoje auto to obszerny serwis tworzony od 2000 roku przez samych kierowców.


Zebrane oceny prezentowane są w czytelnej formie, a ich ogromną zaletą jest niezależność, która przy tak dużej liczbie ocen daje realne odzwierciedlenie wartości aut.


Zapraszamy do skorzystania z doświadczeń prawdziwych ekspertów - kierowców, którzy ocenili swoje auta.

Liczba wpisów
Wszystkich 190 706
FSO Polonez 1 847

Polecamy!

Opony letnie - promocja!

autoWcentrum