Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Mitsubishi ASX - Oceń swoje auto

Mitsubishi
ASX
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Mitsubishi ASX
lista silników Mitsubishi ASX
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 138 ocen tego auta

Oceny Mitsubishi ASX

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
4,28
3% lepiej niż w segmencie Małe SUVy (4,17)

Całokształt

Całokształt
4,28

Mechanika

Silnik
4,23
Skrzynia biegów
4,18
Układ jezdny
4,48

Komfort

Widoczność
4,17
Ergonomia
4,35
Wentylacja i ogrzewanie
4,41
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,34
Wyciszenie
3,78
autodna

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
4,30
Stosunek jakość/cena
4,30

Niezawodność

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
83%
17%
NIE
na podstawie 138 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Zawieszenie

Karoseria

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Karoseria

Silnik

Przeniesienie napędu

Filtr

Lista 138 ocen

3,69
dodano 24.12.2010 przez

OD NIEDAWNA JESTEM ZAWIEDZIONYM UŻYTKOWNIKIEM I CAŁKOWICIE ZGADZAM SIĘ Z OPINIĄ PODPISANĄ „POTENCJALNY NABYWCA” W TYM SAMOCHODZIE NAJBARDZIEJ UDANA JEST LINIA NADWOZIA A PRZÓD RZECZYWIŚCIE PRZYPOMINA SOWIECKIEGO CIĘŻAROWEGO „KRAZA”. NALEŻAŁOBY PRZY NIM POPRACOWAĆ PRZY PIERWSZYM „FACE-LIFTING-u”. JEŻELI CHODZI O PRZESTRZEŃ WNĘTRZA TO PRZY TYM ROZSTAWIE OSI I GABARYTACH JEST BARDZO MAŁA ( też jestem wysoki 182cm ). DZIWIĄ MNIE OPINIE MÓWIĄCE O PRZESTRONNYM WNĘTRZU, BYĆ MOŻE PISZĄ JE LUDZIE KTÓRZY PRZESIEDLI SIĘ Z MALUCHA LUB TRABANTA, LUB O WZROŚCIE PONIŻEJ 170cm, LUB JEŻDŻĄ Z BRODĄ NA KIEROWNICY. ( Porównać z Subaru Forester i nie tylko-mniejszy rozstaw osi i większa przestrzeń ) SILNIK BENZYNOWY 1.6 - 117KM DO TEJ BUDY - ZA SŁABY ( chyba że ktoś jeździ sam, dla rodziny nie polecam – jazda jest męczeniem silnika i kierowcy ). OPTYMALNA MOC SILNIKA TO 0,1 KM / 1kg ŚREDNIEJ MASY SAMOCHODU, TUTAJ JEST ZALEDWIE 0,078 KM / 1kg ŚREDNIEJ MASY SAMOCHODU. UPRASZCZAJĄC NA JEDNĄ TONĘ ŚREDNIEJ MASY POWINNO BYĆ ~100 KM. MAM NADZIEJĘ ŻE DOŚĆ UDANY MODEL „MITSUBISHI ASX” DOCZEKA SIĘ PRZESTRONNIEJSZEGO WNĘTRZA ( zachowując jednocześnie bardzo ładną, proporcjonalną sylwetkę –tylko po co tyle miejsca pod maską ) I MOCNIEJSZEGO EKONOMICZNEGO SILNIKA BENZYNOWEGO ( 1,8; ~140/150 KM – WYSTARCZY ) Z NAPĘDEM 4x4 i 6-ścio STOPNIOWĄ PRZEKŁADNIĄ. ( Mocny silnik nie jest po to aby szaleć na drogach co stanowczo odradzam, ale po to aby jeździć bezpiecznie i delektować się jazdą z dynamicznym silnikiem – to duża frajda ) SAMOCHÓD TEN ZASŁUGUJE NA MOCNIEJSZEGO BENZYNIAKA, WTEDY JAZDA BYŁABY BARDZIEJ SATYSFAKCJONUJĄCA I BEZPIECZNIEJSZA. POWINIEN BYĆ ON ALTERNATYWĄ DLA MONTOWANEGO WYDAJE SIĘ DOBREGO DIESEL-a, KTÓRY W POLSKICH WARUNKACH GDY NAWET NA TRASIE TRZEBA JEŹDZIĆ JAK W MIEŚCIE NIE SPRAWDZI SIĘ – SZYBKO SIĘ ZARŻNIE. NIE JESTEM PRZEKONANY O WALORACH SYSTEMU „STOP & GO” NA SZCZĘŚCIE MOŻNA GO WYŁĄCZYĆ. ( Jest to niepotrzebny kosztowny gadżet ) OFEROWANA OSZCZĘDNOŚĆ PALIWA WYDAJE SIĘ BYĆ TYLKO POZORNA, GDYŻ KAŻDY ROZRUCH SILNIKA WYMAGA ZWIĘKSZONEJ DAWKI PALIWA. KAŻDEMU ROZRUCHOWI W FAZIE POCZĄTKOWEJ TOWARZYSZY NIEDOSTATECZNE SPALANIE, A ZATEM WYKROPLONE PALIWO ŚCIEKA DO OLEJU POGARSZAJĄC JEGO WŁAŚCIWOŚCI SMARNE, CZĄSTKI NIEDOPALONEGO I SKRYSTALIZOWANEGO PALIWA ZOSTAJĄ WYRZUCANE DO UKŁADU WYDECHOWEGO CO DODATKOWO ZATRUWA ŚRODOWISKO. BARDZO DROGI FILTR CZĄSTEK STAŁYCH CZĘŚĆ ZATRZYMA ALE KOSZTEM SKRÓCONEJ ŻYWOTNOŚCI. DO TEGO KAŻDY ROZRUCH SILNIKA JEST ROZRUCHEM SUCHYM, CO BARDZO SZYBKO ODBIJE SIĘ NA ŻYWOTNOŚCI UŁOŻYSKOWANIA CAŁEGO SILNIKA PLUS CYLINDRY, TŁOKI, PIERŚCIENIE A W SZCZEGÓLNOŚCI TURBO SPRĘŻARKI W DIESEL-u. SZACUNKOWO KAŻDY ROZRUCH SILNIKA POWODUJE JEGO ZUŻYCIE W TAKIM SAMYM STOPNIU JAK PRZEJECHANIE OD 5-ciu DO 10-ciu KILOMETRÓW ( kalkulacja jest prosta, wystarczy policzyć ilość niepotrzebnych rozruchów do ilości przejechanych kilometrów ). NALEŻY JESZCZE WSPOMNIEĆ O BARDZO INTENSYWNIE FORSOWANYM SYSTEMIE ROZRUCHOWYM, ŻYWOTNOŚĆ JEGO ZOSTAJE WIELOKROTNIE SKRÓCONA NIE MÓWIĄC JUŻ O AKUMULATORZE. W TEJ SYTUACJI NALEŻY ROZWAŻYĆ, CZY RZECZYWIŚCIE JEST TO SYSTEM OSZCZĘDNEJ EKSPLOATACJI, A JEŻELI NAWET TO CZY OSZCZĘDNOŚCI POKRYJĄ KOSZTY REMONTU SPOWODOWANE WCZEŚNIEJSZYM ZUŻYCIEM CAŁEGO SILNIKA. CHYBA NIE MUSZĘ DODAWAĆ ŻE NAWET NAJLEPIEJ WYKONANY REMONT NIE DORÓWNA ORYGINALNEJ, FABRYCZNEJ KONSTRUKCJI. MYŚLĘ ŻE TO NIE JEST DROGA DO SZUKANIA OSZCZĘDNOŚCI. MOJE WIELOLETNIE DOŚWIADCZENIE WSKAZUJE ŻE NAJŁATWIEJ SZUKAĆ OSZCZĘDNOŚCI W ROZSĄDNEJ EKSPLOATACJI I W STYLU JAZDY. DUŻYM MINUSEM JEST BRAK KOŁA ZAPASOWEGO – DOJAZDÓWKA WYSTARCZY. JEŚLI SIĘ MYLĘ TO Z ZAINTERESOWANIEM PRZECZYTAM UZASADNIONĄ RIPOSTĘ MOJEJ OPINII. POZA TYM CAŁA RESZTA NIE BUDZI ZASTRZEŻEŃ.

więcej »
4,15
dodano 25.11.2012 przez

Witam. Kiedyś już (Cyklop), opisałem Forda Focusa 1,6 TDCi 2007, teraz przyszła kolej na Mitsubishi. Samochód jest dobry, naprawdę, ale od początku. Kiedy na samym początku masz z nim kontakt, to po pierwsze oceniasz, że samochód ma zgrabną, kompaktową bryłę - zadziorny, mocno uniesiony i kanciasty przód (aerodynamika pewnie troszkę słaba, hi hi hi), delikatnie schodzącą w dół ku tyłowi linię dachu i tył elegancko zakończony, a nie urwany - generalnie ładny samochód. Po drugie oceniasz, że łatwiej do niego wsiąść niż do standardowej osobówki. Nie jest to może wysokość siedziska na poziomie Mitsubishi Pajero, ale zawsze to wyżej niż poziom asfaltu chociażby z... Hondy Civic 1998 (malutki żart oczywiście, bo akurat Civica z tego rocznika bardzo lubię). Chodzi o to, że nie musisz zginać karku i robić nogami nożyc, żeby dostać się do środka, to mi się zawsze w SUV-ach podobało... Po trzecie jakość materiałów w środku jest naprawdę przyzwoita. Oczywiście są gusta i guściki, ale ostatecznie trzeba przyznać, że plastiki nie skrzypią, tam gdzie mają być miękkie - to są, a kolor nie przytłacza. Jeżdżę kombinowaną wersją Invite, kombinowaną - bo parę rzeczy w promocji było dodane, ale raczej duperele. Jest wszystko to, co cieszy wzrok i co raduje podczas jazdy zarówno mnie, jak i moją rodzinę. Fajny jest kolorowy wyświetlacz pomiędzy zegarami, dobra jest jakość zestawu audio, bardzo, dosłownie bardzo dobry jest zestaw głośnomówiący do telefonu - wiem, bo w pracy korzystam z niego bez przerwy - nie zrywa połączeń Bluetooth'owych, ma bardzo dobrą jakość dźwięku, chociaż samo sparowanie telefonu i zestawu wymaga po naciśnięciu przycisku SPEECH, wypowiedzenie komendy SETUP > PAIRING OPTIONS > PAIR, a potem podanie kodu cyfrowego... Mam 179 cm wzrostu - dla mnie ilość miejsca jest OK, trzeba pamiętać że kiedy osoby niższe mocno podwyższą siedzenie, ich prawa noga nie będzie mogła opierać się o konsolę centralną - jest to męczące, ale to tylko dygresja dotycząca osób o wzroście coś koło 165 cm i niżej. Z tyłu, w związku ze stosunkowo wysoko położonym siedziskiem, miejsca jest naprawdę wystarczająco. W porównaniu z Quashqai'em oparcie jest mniej pionowe, a podłokietnik na właściwej wysokości. W samochodzie nie jest duszno, klimatyzacja elektroniczna daje radę - ona jest elektroniczna, chociaż sterowana pokrętłami z napisanymi wartościami temperatury. Silnik. Cóż, jeździłem wcześniej służbowo Corollą 1,6 benzyna, Focusem TDCi 90 KM, Octavią 1,6 FSI 2008, potem przez dwa lata Mondeo 1,8 TDCi 125 KM (super wóz), teraz Mitsubishi. Nie liczę aut i motorów (ech), prywatnych (4 + 12) - oddzielnie liczę służbowe, oddzielnie prywatne. Przy służbowych nie oszczędzasz paliwa i kosztów przeglądów, napraw - przy prywatnych odwrotnie. Ten samochód jest OK, trzeba nauczyć się tylko jeździć benzyną o charakterystyce opisaną poniżej...

więcej »
3,00
dodano 05.02.2016 przez

Auto kupione jako nowe, jeżdżę nim już ponad rok. Jest to wersja z napędem 4x4, niestety, nie da się takiej wybrać... O ile na początku samochód uważałem za bardzo fajny, tak z biegiem czasu zacząłem dostrzegać jego niedostatki. Jest to wersja Intense+, więc najbogatsza, jaka była wówczas dostępna. Wnętrze jest dość ciasne jak na auto z takim rozstawem osi. O ile z przodu można się pomieścić to z tyłu jest już gorzej, zwłaszcza jeśli chodzi o miejsce nad głową. Fotele z przodu bez regulacji podparcia lędźwiowego trochę dają się we znaki przy dłuższych wyjazdach. Bagażnik dla 2-3 osób wystarcza, ale jeśli chcemy zabrać np. wózek to trzeba trochę pokombinować, żeby wszystko zmieścić. Dodatkowo, głęboko wcinające się nadkola nie ułatwiają sprawy. Silnik, wbrew powszechnej opinii wcale nie jest cichy,wręcz przeciwnie. Nie mam może porównania bo to mój pierwszy (i chyba ostatni) diesel, ale w Corolli D4-D teściowej zdecydowanie mniej go słychać. 150 KM do spokojnej, bezpiecznej jazdy tym autem wystarcza, chociaż mogłoby być więcej. Nagrzewanie do temperatury roboczej - wieczność. Częste wypalanie filtra cząstek stałych i układ start/stop w mieście skutkuje tym, że po pół roku użytkowania olej silnikowy kwalifikuje się do wymiany. Spalanie 6-6,5 l w trasie i 7,5-8 l w mieście jest OK. Gdyby nie beznadziejnie krótkie przełożenie 6. biegu na autostradzie byłoby dużo niższe, ale niestety przy 140 km/h jest głośno i auto pali podobnie jak w mieście około 7,5-8 l/100km. Prędkościomierz bardzo przekłamuje przy dużych prędkościach, przy wskazaniu ok. 210 km/h nawigacja pokazywała niecałe 190 km/h (koła 17 calowe, więc nie powinno być aż takich przekłamań). Brak oświetlenia dla tylnej części kabiny w wersji ze szklanym dachem sprawia, że gdy coś upadnie z tyłu na podłogę, trzeba szukać latarki, żeby to znaleźć. Lampka w bagażniku też daje śmieszną ilość światła. Duży plus za światła ksenonowe, bardzo szeroko oświetlają pobocza. Podsumowując, jest to typowy, miejski crossover (oczywiście nie z dieslem pod maską). Ze względu na głośny silnik, duże spalanie na autostradach, małą przestrzeń bagażową i niezbyt wygodne fotele raczej nie nadaje się do dalekich podróży, ani jako auto rodzinne. Na koniec dodam, że serwis Mitsubishi do tanich nie należy.

więcej »
3,38
dodano 26.03.2011 przez

W związku z tym że funkcja oceny użyteczności opinii podpisanej SMERF MARUDA jest nieaktywna i mimo iż licznik ocen wskazuje „0” wciąż pojawia się informacja „Już głosowałeś na użyteczność tej opinii” – Próbowałem z różnych sieci i komputerów i zawsze to samo. Podejrzewam że inni czytelnicy tej opinii mają podobny problem, więc zdecydowałem się napisać oddzielne poparcie dla niej, a wszystkich którzy chcą się do niej odnieść proszę o oddanie głosu na moją ocenę. Mam nadzieję że tutaj nie będzie podobnej niespodzianki (a może cenzury ?) A kto nie czytał – bardzo polecam. Dodam tylko że ocena ta i wspomniane w nie inne są wysoce użyteczne. Sugeruję dokładną ich analizę. Zwolennicy systemu STOP & GO podpierają się ekologią. Nic bardziej błędnego, gdyż przy każdym rozruchu szczególnie silnika z zapłonem samoczynnym z rury wydechowej wylatują ogromne ilości bardzo ciemnego dymu który jest skutkiem niedokładnego spalania w fazie rozruchowej, nawet filtr cząstek stałych nie rozwiąże problemy, tylko szybciej się zatka, a bardzo wysoka cena jego wymiany sprowokuje większą części użytkowników do jego usunięcia. To co nie wyleci przez rurę wydechową ścieknie między pierścieniami do oleju podnosząc jego poziom, chyba że szybciej zużywający się silnik zużyje ten nadmiar i nie da się tego zauważyć co nie znaczy że nie ma takiego problemu. Widać wyraźnie że całą ekologiczną reklamę tego chorego systemu di…li biorą. Chyba że wspomniane kłęby ciemnego duszącego dymu z rury wydechowej których częstotliwość emisji potęgowana kilkunasto lub nawet kilkudziesięciokrotnie chorym systemem STOP & GO są ekologicznie nieszkodliwe, to bardzo przepraszam widocznie nie jestem na bieżąco. A co z ekologia gdy STOP & GO odstawi silnik akurat wtedy gdy trzeba szybko ruszac z pod swiatel? Oraz z zagrozeniem plynnosci ruche, mozliwoscia kolizji i nie tylko gdy silnik nie odpali? Jeden niepotrzebny rozruch wyemituje w atmosferę znacznie więcej toksycznych gazów niż kilkuminutowa praca silnika szczególnie wysokoprężnego. Nie rozumiem po co to zawracanie głowy skoro użytkownicy samochodów osobowych zużywają zaledwie kilka procent z całkowitej konsumpcji paliwa na świecie.

więcej »
4,23
dodano 30.12.2015 przez

Auto kupiłem nowe, przez rok zrobiłem nim ponad 40 tys. km. Dokładnie sprawdziłem oferty innych producentów, i nadal jestem przekonany, że ASX nie ma konkurencji. Za cenę ok. 85k (Invite) kupiłem dobrze wyposażony samochód, przede wszystkim z rewelacyjnym dieslem 150 km i napędem 4x4. Plusy ASXa to: - b. mocny silnik diesla, świetne osiągi dzięki małej masie. Silnik jest cichy, nie słychać że to diesel. Ten sam silnik montowany jest w najlepszej wersji Outlandera, więc ASX to prawie rakieta. - dobry napęd na 4 koła. Mam też 100% terenówkę czyli L200, więc nie oczekuję cudów, ale do wjechania na plac budowy i jazdę po polach i błotach jest całkiem przydatny. Zwykła osobówka nie dałaby rady. - odpowiednie wymiary wnętrza, nie jest ciasno, fotele wygodne, bagażnik na 4 os. rodzinę i dalszy wyjazd też zda egzamin - przyzwoite spalanie, średnio ok. 6,5l - dużo poduszek pow. (chyba 9) - super widoczność, wysokie zawieszenie - świetnie się prowadzi, nie buja jak terenówka, można nawet poszaleć przy większych prędkościach. Oczywiście ASX ma też minusy, widać że producent oszczędził na kilku elementach, ale cena ponad 20-30 tys. niższa niż inne japońskie SUVy całkowicie usprawiedliwia niedostatki, a są to: - anachroniczny design wnętrza przypominający auta z pocz. XXI w., materiały średniej jakości. Jedyną usterką jaką dotąd zauważyłem jest skrzypiące wnętrze przy ujemnych temperaturach. Gdy jest ciepło nic nie skrzypi. - między 5 a 6 biegiem jest różnica 300 obrotów, 5 biegu w ogóle nie powinno być. Skrzynia działa jednak bardzo precyzyjnie. - miękki lakier - ze względu na złe przełożenie 6 biegu, przy prędkościach pow. 140 jest zbyt głośno. Plusem jest jednak dobre przyspieszenie na 6, więc może o to konstruktorom chodziło. Ogólnie samochód godny polecenia zarówno do miasta jak i na trasę oraz do pracy w terenie. Jak kupować to tylko ze 150 k dieslem, od 2015 r. z niewiadomych przyczyn sprzedają tylko wersje 114 km, a tej bym już nie kupił. Ponadto teraz jest o 20 tys. droższy.

więcej »
4,46
dodano 05.03.2016 przez

Samochód spełnia moje oczekiwania, bardzo podoba mi się jego wygląd zwłaszcza w białym kolorze, taki jak mój, wersja blue sky z czarną panoramiczną szybą, alufelgami, ksenonami, automatyczną klimą i paroma innymi dodatkami, które ułatwiają jazdę. Przód tego samochodu dla mnie jest bardzo udany, oczywiście jest to kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje.Tył troszkę mniej ale jest ok. Usytuowanie maski widocznej podczas jazdy sprawia, że mamy wrażenie jazdy zdecydowanie większym SUW-em. Jazda sprawia tym samochodem dużą frajdę. Jest wygodny, odpowiednio twardy i komfortowy. Mały minus za wyciszenie ale tylko przy większej prędkości, jazda po mieście jest cicha, z prędkością do 100 km/h w moim samochodzie jest ok, poziom hałasu wzrasta powyżej 100 km/h ale nie jest tak źle. Spalanie także mnie miło zaskoczyło, średnio 6,8 l na 100 km to bardzo dobry wynik. Oczywiście nie mówię tu o dynamicznej jeździe, mam tu na myśli jazdę prawie zgodną z przepisami, no może tak o 10-25 km więcej od tej dozwolonej bo czasami inaczej się nie da. Ruszając ze skrzyżowania także nie staram się być pierwszy ale i nie ostatni. Jadąc w miarę dynamicznie mieszczę się w 7,5-8 l na 100 km. To chyba dobry wynik jak na takie auto. Wnętrze w porządku bez niepotrzebnych udziwnień, fotele wygodne. Jeździłem przez ostatnie 6 lat Passatem B6 było wygodnie, ale ASX jest o wiele lepiej. Po prostu cieszy mnie jazda nim.

więcej »
4,08
dodano 17.08.2015 przez

Generalnie bardzo dobre wrażenie z jazdy powiem jednak o wadach po 7 tys. użytkowania bo to pewnie interesuje potencjalnych klientów: - silnik 1.6 w mieście wystarcza jak najbardziej. W trasie przy wyprzedzaniu konieczna jednak redukcja biegów - na trasie Bielsko-B- Szczecin stwierdziłem że mógłby być mocniejszy silnik - 1.6 nie jest za bardzo elastyczny jak pisałem konieczna redukcja biegów przy wyprzedzaniu ale tragedii nie ma trzeba się przyzwyczaić. - lakier za miękki łatwo się rysuj szczególnie przy klamkach, - nawiew, klimatyzacja wydajne ale za duże skoki ustawień nie da się ustawić minimalnego nadmuchu za duże skoki jak dla mnie - wkurzają mnie piszczące hamulce - to wina klocków hamulcowych jak piszą inni po wymianie jest ok - przy prędkości pow. 140km/h staje się dosyć głośny ale da się rozmawiać ;) - mam wersję z nawigacją i kolejna uwag -a znowu za duże przeskoki w ustawieniu głośności między zerem a minimum za duża dziura powinna być płynna regulacja głośności radia. - z tyłu przydałyby się jakieś schowki w drzwiach i cięższe drzwi. Tyle z wad generalnie samochód prowadzi się bardzo fajni, ja osobiście jestem zadowolonym użytkownikiem i mogę śmiało polecić tym którzy będą go użytkować w aglomeracjach miejskich. Jeśli będzie dużo jazdy w trasy lepiej wybrać mocniejszego i elastycznego diesla.

więcej »
4,62
dodano 23.02.2012 przez

Śmieszne są oceny smerfów, czy innych krytyków, jak dla mnie nie jeździli tym autem wcale. Polecam każdemu kto szuka alternatywy dla kompakta a także dla dużego suva. Wciąż wygodny do jazdy po mieście a także dość pojemny dla 3-4 osobowej rodziny. Przednie fotele bardzo wygodne, także podczas dłuższej jazdy. Świetnie zestrojone zawieszenie na nasze nierówne i dziurawe drogi. Wygodna obsługa w kokpicie, wszystkie przyciski przemyślane, bez zbędnych fajerwerków. Świetna widoczność do przodu, mały minus za tylną szybę, ale czujniki parkowania i duże boczne lusterką nadrabiają tą niedogodność. Bagażnik jak na długość auta (jest krótszy od Lancera!) dosyć pojemny i z dogodnym dostępem (minus za brak rolety). Dobrze zestrojone automatycze światła, dobrze oświetlające w nocy reflektory, automatyka wycieraczek, tempomat, asystent podjazdu pod górę ułatwiają i umilają jazdę kierowcy. Mam zastrzeżenia trochę do głośności w środku przy wyższych obrotach i prędkościach powyżej 110 na godzinę, tutaj mogłoby być dużo lepiej... Polecam to auto w wersji z invite, droższe wersje nie wnoszą niczego szczególnego poza kilkoma bajerami, które nie są niezbędne na codzień w normalnym użytkowaniu.

więcej »
4,77
dodano 29.03.2011 przez

Jak na razie jestem bardzo zadowolony z tego auta. Układ jezdny spisuje się bardzo dobrze, auto prowadzi się bardzo pewnie , czujniki deszczu, zmierzchu, cofania działają rewelacyjnie, wnętrze przestronne, bardzo ergonomiczne, siedzenia dobrze wyprofilowane, wygodne. Czytając opinie "upierdliwych ale rzeczowych smerfów" odnoszę wrażenie, że nawet nie wsiedli za kierownicę ASX'a. Co więcej, podejrzewam, że to ta sama osoba, otrzymująca wynagrodzenie za wierszówkę od konkurencji (nie napiszę której), pisząc średnio raz na miesiąc negatywną opinię. Ocenia auto benzynowe a pisze o DPFie/FAPie (filtrze cząstek stałych) - co ma piernik do wiatraka? Negatywnie ocenia pracę systemu „STOP & GO” nie wiedząc, (bo pewnie nie używał lub konkurencja nie ma) jakie warunki muszą być spełnione aby system zadziałał. Poza tym jak nie chce tego systemu to może kupić auto bez niego - nie będzie go musiał nawet wyłączac. Pisze że "DUŻYM MINUSEM JEST BRAK KOŁA ZAPASOWEGO – DOJAZDÓWKA WYSTARCZY" - przecież ją można dokupić, jaki to argument tymbardziej, że auto ma w standardzie zestaw naprawczy (z kompresorem). Krzyczy "wersalikami" aby był bardziej widoczny.

więcej »
4,69
dodano 14.09.2015 przez

Przesiadłem się do ASX z Astry H, którą posiadałem od nowości i byłem bardzo zadowolony ze względu na bez awaryjną i oszczędną eksploatację ( gaz). Ale to było przyzwyczajenie a nie miłość :). ASX pokochałem od pierwszej przejażdżki i trwa to do dzisiaj. Jako młody wiekiem kierowca, wymagałem od samochody dynamiki, dobrych osiągów nie zważając na komfort. Teraz jako Pan w średnim wieku cenię sobie komfort i tamte sprawy zeszły na plan dalszy. Bardzo fajną sprawą jest to że nie muszę wykonywać żadnych ekwilibrystycznych wygibasów żeby wsiąść lub wysiąść z auta. Wyposażenie które posiada mój samochód jest wystarczające i adekwatne do moich potrzeb - wszystkie dostępne funkcje (klimatyzacja, światła, wycieraczki) ustawione na AUTO. Po prostu taki samograj. Wszystkim potencjalnym kupującym, proponuję umówić się na jazdę próbną - ale taką jak moje, że miałem możliwość sprawdzić samochód w ruchu miejskim, ale również na autostradzie. Po dwóch godzinach za kółkiem i przejechaniu prawie 120 km, wiedziałem, że chcę kupić ten samochód. Ale w Waszym przypadku może być zupełnie odwrotnie.

więcej »