Wybierz generację

Nissan Murano

15 komentarzy

11 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~majkelkisiel~majkelkisiel

Mam zamiar kupic N.murano i nie wiem na jaka wersie sie zdecydowac euro,usa. A tagrze jaki model mam wybrac. Posiadam okolo 10.000euro. Patrzylem po roznych stronach mozna znalesc 2005-2007r. Z gory dziekuje za pomoc

mattmatt

A moglbys cos wiecej napisac o krzywych momentu i mocy- jaka jest rzeczywista roznica. Moje Murano wlasnie plynie przez ocean. na murano.org nie znalazlem tych inf. z gory dzieki matt

teonteon

Wrażenia
Jeździłem wersją USA oraz na Europę. Podczas jazdy oba auta zachowują się prawie identycznie. Największym plusem wersji Europejskiej jest dodanie mapy sportowej w skrzyni biegów. W wersji USA trzeba było przesunąć lewarek na pozycje S aby uzyskać podobny efekt. W wersji SE nie było wogóle takiej możliwości. Dodatkowa chłodnica jest przydatna jedynie na niemieckich autostradach, gdyż skrzynia CVT najbardziej grzeje się podczas jazdy z ze stałymi dużymi prędkościami. W Polskich warunkach to jest to prawie niemożliwe. Nawet jeśli dojdzie do takiego przypadku to jedyną konsekwencją przegrzania skrzyni będzie przejście komputera w tryb jej chłodznia. Materiały użyte do wykończenia wersji usa jaki europejskiej nie różnią się.
Z powodzeniem można korzystać z części USA nie ma różnic. Są one dużo tańsze np alternator w Polsce u dealera 5000 zł a u dealera w USA orginalny 750 zł. Auta z USA z lat 2003-2004 mają trochę więcej usterek wieku dziecięcego dlatego polecam wersje od roku modelowego 2005. Przy wersjach USA trzeba zwrócić uwagę na wersje wyposażeniowe bo podstawowe modele są ubogie. Dopiero modele posiadające wszystkie możliwe pakiety wyposażenia odpowiadają autom sprzedawanym w Europie.
Odradzam szczególnie model S. Najlepszą propozycją jest model SL AWD z Touring Pkg oraz Dynamic Pkg (ESP,TC) lub SE także z tymi pakietami (Wersja se ma w standardzie xenony, sportowe zawieszenie oraz sekwencyjny tryb zmiany biegów). Dużo egzemplarzy jest powypadkowych oraz popowodziowych. W obecnej chwili wchodzi na rynek USA nowy model. Cena najbogatszej wersji w USA to ok 40000 (nowej) dolarów (będzie odpowiadać wtedy wersji sprzedawanej w Europie) Do niej trzeba doliczyć ok 50 % na prowizje transport oraz różne podatki i przeróbki ziązane z dostosowaniem auta. Czyli auto wyjdzie ok, 60000 x 2,5 czyli około 150000 PLN. Takie auto w Polsce po rabatach to kwota ok 200000 (cennikowo 219000) czyli 50000 PLN różnicy. Trzeba się zastanowić czy warto wydać 50000 za zmiany w stosunku do wersji USA (nie wszystkie z tych zmian są na korzyść wesji euroejskiej np. w Europie klimatyzacja jednostrefowa a w USA dwustrefowa itp) oraz posiadanie gwarancji. Może lepszą inwestycją będzie włożenie tej kasy na lokatę lub fundusz inwestycyjny a ewentualne naprawy, wady usuwać z własnej kieszeni (wątpie aby w ciągu trzech lat lub 100000 km bo tyle trwa gwarancja przekroczyły one wartość 50000 PLN)

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Nissan Murano, oglądali także