Szukaj

Ocena kierowcy - Nissan X-Trail II

Sebastian, 14 lat temu
Silnik 2.0 dCi 150KM 110kW
Rok produkcji 2009
Przebieg: 50 tys. km
Okres użytkowania: 1 rok
Nissan X-Trail II 2.0 dCi 150KM 110kW 2007-2014 - Oceń swoje auto
2,46
42% gorzej od średniej w segmencie
Nie kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Inne : Podróżowanie w trasie. To jedyne pozytywne odczucia. Jest stosunkowo cicho i w miarę dynamicznie.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Zawieszenie : Zużyte łożysko koła przedniego już po 50tys. km!
2,0
Całokształt
Znowu komuś coś nie wyszło. Papierowy tygrys. Groźnie wygląda, ma potencjalnie duże możliwości ale oszczędności lub brak przemyślenia rozwiązań skutecznie niweczy zalety napędu i potencjał auta. Po przyjemności 6 lat i 300kkm. w CR-V, nawet po roku i 50kkm. jestem rozczarowany X-Trail-em. Celowo czekałem z oceną aby uniknąć wpływu przyzwyczajeń, ale niedoróbki w tym aucie nie dają o sobie zapomnieć.
Wrażenia
2,0
Silnik
Niby CommonRail, ale kultura pracy jak w Ursusie. Głośny, klekot. Wąski zakres użytecznych obrotów. Prawie brak elastyczności. Już po kilku miesiącach zaczęła bez powodu zapalać się kontrolka silnika. Później zgasła, jednak do dziś żaden serwis nie wie dlaczego? Bardzo długo się nagrzewa.
3,0
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów przeciętna. Nie wyróżnia się ani na plus ani na minus.
2,0
Układ jezdny
Układ jezdny ratuje tylko całkiem dobre prowadzenie. Niemal neutralne. Jednak wszystko inne to porażka. Taczkowatość jak w ciężkich terenówkach. Trzęsie, buja, stuka, jak wóz drabiniasty. Zalety napędu skutecznie niweczy nadopiekuńcze ESP i kontrola trakcji. W trudnych warunkach nawet po wyłączeniu systemów, kiedy trzeba jechać, silnik jest mocno hamowany. Wciskasz gaz i zwalniasz. No i zostajesz w zaspie lub błocie. Mniejszy niż u konkurencji prześwit, pogarsza dodatkowo możliwości.
Komfort
4,0
Widoczność
Widoczność jest dobra. Nic nie zasłania. Słupki tylne dają się ogarnąć.
1,0
Ergonomia
Wnętrze oraz sposoby obsługi są kompletnie nieprzemyślane. Z przodu jest sześć miejsc na napoje. Tylko, że nie pasuje do nich żadna butelka. Co najwyżej kubek ale też nie każdy. Schowki są zupełnie przypadkowe. Ten przed pasażerem duży ale z zupełnie płaską podłogą. Kiedy się go otwiera wszystko wypada. W podłokietniku jest wnęka jakby na płyty CD, ale... w pudełkach się nie mieszczą a w kopertach przewracają. Nie da się ich wyłuskać, bo koperta dokładnie wypełnia prześwit wnęki. Ten schowek pod radiem to w ogóle nie wiadomo na co? Chyba na kasetę magnetofonową? Tylko po co kaseta w radiu z CD? Jedynie górny schowek wydaje się przydatny. Na jedynce, trójce i piątce, dźwignia zmiany biegów jest zbyt blisko pokręteł i włączników nawiewu. Bardzo często niechcący przełączam je kciukiem przy wrzucaniu jedynki. Bezsensowne podświetlenie obiegu zamkniętego. Zamiast jak w innych autach LED świecić się przy włączonym obiegu wewnętrznym, są dwa LED-y w takim samym kolorze obok siebie. Zawsze któryś się świeci. W rezultacie trzeba się bardzo dokładnie przyglądać piktogramom, jaki jest właściwie stan? Jeśli fotele przednie są chociaż odrobinę podsunięte do przodu, między nimi a drzwiami pozostaje milimetrowa szczelina, w której klinuje się przy zapinaniu pas bezpieczeństwa. Niemal wszystkie włączniki i pokrętła są podświetlone poza... regulacją wysokości świateł mijania! I spróbujcie po ciemku szukać tego malutkiego pokrętła ;-) Tylna klapa podnoszona do góry w takim aucie to kompletne nieporozumienie. Zimą siłowniki nie dają rady i klapa opada. Śnieg, który przedostał się przez szczeliny, przy podnoszeniu spada z siłowników wprost do bagażnika. Gdy pokrywa jest wilgotna, brudna woda kapie się na głowę i plecy. Gdy Cię ktoś z tyłu zastawi, trzeba się położyć, by coś do bagażnika włożyć ;-) Bagażnik - to jakiż żart. Płaska, twarda, plastikowa podłoga, po której wszystko co nieumocowane turla się, ślizga się i rozbija z hukiem. Ponadto bagażnik jest tak płytki, że większość rzeczy trzeba kłaść poziomo, co uniemożliwia wykorzystanie sporej objętości. Wnęka i szuflada pod spodem, są tak głębokie, że wysoki mężczyzna nie jest w stanie sięgnąć do końca wnęki. Trzeba się posiłkować jakimś pogrzebaczem ;-) Wycieraczki są umiejscowione na szybie poniżej miejsca wylotu powietrza z nagrzewnicy. W wyniku tego przymarzają do szyby! I można by tak mnożyć w nieskończoność. Ktoś chciał dobrze ale zupełnie bezmyślnie. Na pochwałę zasługują jedynie wygodne siedzenia, choć ich tkanina obiciowa rozciąga się i marszczy nadzwyczaj szybko.
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
Nawiew powietrza na przednią szybę, zajmuje ok. 1/3 długości szyby, na jej środku. Ogrzewa więc mniej więcej połowę szyby na jej środku. Mniej więcej jak w Maluchu. Wnętrze bardzo długo się nagrzewa. Jedynie klimatyzowane podstawki na napoje i wyloty powietrza dla pasażerów ratują nieco sytuację.
2,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Z przodu znośnie. Trochę ciasno ale da się wytrzymać. Jak w przeciętnym kompakcie. Ale z tyłu dramat. Brak miejsca na nogi. Przy wsiadaniu i wysiadaniu z tyłu, ciężko przecisnąć nawet małą stopę między drzwiami a podstawą kanapy.
3,0
Wyciszenie
Nie jest komfortowe pod względem hałasu, ale nie ma też co narzekać. Jak w tanim kompakcie.
Ekonomiczność
3,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Zużycie paliwa wydaje się niezłe jak na tej wielkości auto, ale w porównaniu do benzynowego CR-V, który niemal pod każdym względem bije X-Trail-a na głowę, litr oszczędności na 100km. nie rekompensuje niedogodności jeżdżenia klekotem na mazut.
3,0
Stosunek jakość/cena
Jeden z tańszych SUV ale i jeden z gorszych. Wart swojej ceny jeśli kupujesz z rabatem.
Niezawodność
3,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Na razie trudno powiedzieć. 50kkm. to prawie nowe autko. Dziwi zapalająca się bez powodu kontrolka silnika. To nie wróży dobrze. Ciekawy jest też pewien efekt. Co jakiś czas silnik nie odpala. Tzn. nawet nie kręci rozrusznikiem. Trzeba otworzyć i zamknąć maskę. Wtedy znów odpala.
1,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Po 50tys. km. zużyciu uległo łożysko koła przedniego! Wycie łożyska nasilało sie z dnia na dzień, nagle i bez żadnej przyczyny. Nie było wczesniej żadnych urazów w okolicy tego koła. Konieczna była wymiana całej piasty! Kilka tygodni temu odkryłem też ogniska korozji na tylnej klapie! obwódka dookoła ramki tablicy rejestracyjnej, wykonanej z tworzywa oraz kilka półcentymetrowych ognisk rozsianych w różnych miejscach na tylnej klapie! Żenada.

On - zużycie paliwa dla silnika 2.0 dCi 150KM 110kW [l/100km]

Średnie zużycie
8,1
Minimalne średnie zużycie paliwa
7,7
Maksymalne średnie zużycie paliwa
9,5
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
7,0
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Nissan X-Trail II