Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Opel Astra H - Oceń swoje auto

Opel
Astra
H
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Opel Astra H
lista silników Opel Astra H
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 769 ocen tego auta

Oceny Opel Astra H

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
4,08
Podobnie jak w segmencie Niższa klasa średnia (4,06)

Całokształt

Całokształt
4,13

Mechanika

Silnik
4,04
Skrzynia biegów
4,07
Układ jezdny
4,40

Komfort

Widoczność
4,01
Ergonomia
4,05
Wentylacja i ogrzewanie
4,21
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,18
Wyciszenie
3,75

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,97
Stosunek jakość/cena
4,04

Niezawodność

Drobne usterki
4,10
Poważne usterki
4,13

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
81%
19%
NIE
na podstawie 572 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Zawieszenie

Układ hamulcowy

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Układ elektryczny

Silnik

Karoseria

Filtr

Lista 769 ocen

3,08
dodano 12.09.2016 przez

Powiem tyle: Ople to jednorazówki. Kupujesz , po 3 latach się pozbywasz. Później one sypią się jak mogą. Żyjemy stereotypami. Alfa się psuje ? haha chyba kiedyś... Mam Opla Astrę H Twintop. Udokumentowany przebieg potwierdzony w ASO. W życiu nie miałem większych jaj z autem jak z tym Oplem. Mam go już trochę i powiem że to bezduszne auto, stworzone dla dziadków albo przedstawicieli handlowych - u mnie ratuje go jedynie to że się otwiera dach. Miałem różne auta ale dopiero w Oplu tak obeznałem się z mechaniką : do wymiany silniczek krokowy, czujnik położenia wału, kolektor dolotowy, zardzewiała klapa z przodu od wewnątrz, rdza pod listwą chromowaną z tyłu i jeszcze parę innych rzeczy o których już zapomniałem, już pomijam problemy z dachem bo to akurat cabrio więc dotyczy to tylko mojej wersji. Już pomijam że w tym aucie nie mam cupholdera i często kubek z kawą ląduje na podłodze, nawet w lanosie mamy do dyspozycji cupholder.Przez 2 miesiące jeździłem bez awarii. Dzisiaj nie chce auto odpalić. Kręci a nie chce odpalić. Czujnik położenia wału korbowego mam już wymieniony więc ciekawe co tym razem. Dobrze że przynajmniej części jakoś mega drogie nie są. Wiem jedno, kolejnym moim autem nie będzie Opel. Wybaczcie jeśli kogoś uraziłem to tylko moje zdanie. A mamy wolność słowa. PS: Tak w ogóle to bawi mnie jedna rzecz, ludzie którzy w życiu kierują się zasadą " niemieckie ****** jest lepsze niż polski cukier" nie wiedzą że najbardziej udanym silnikiem diesla montowanym w tym oplu był prze*****isty fiatowski 1.9 JTD. Co do materiałów w środku to powiem tak:mocne dwa.Design od młotka i słabe materiały wykończeniowe. Zrobiłem nim 30 tysięcy kilometrów i powiem tak: typowy nie wyróżniający się dupowóz dla osób które mają kompleks że jeżdżą fiatem albo francuzem bo astra h jebie się masakrycznie. 1. Nie, nie naczytałem sie w internecie 2. Posiadam Astrę Twintop udokumentowany przebieg od 1,5 roku 3. Dbam o auto jak mogę. Wszystko wymieniam na czas. Używam dla tego dupka najlepszych olejów i kosmetyków: Olej Millers Oil z nano cząsteczkami syntetyk , tak samo do skrzyni biegów, kupuję do niego woski z carnaby bo 3 stówki. Konserwuje skórę w środku, naprawdę chciałem z nim stworzyć stałą więź bo to mój pierwszy w życiu cabriolet a na dodatek w wersji twintop naprawdę może się podobać. Auto stale doglądane przez mechanika. Ale niektóre usterki są tak nagłe i z **** że nawet on tego nie potrafi przewidzieć.

więcej »
4,23
dodano 03.10.2014 przez

W tej chwili jeżdżę Astrą H kombi z silnikiem 1.7cdti 101KM. Zdecydowałem się na zakup, bo przez rok czasu jeździłem takim samym samochodem jako handlowiec tylko 1.3cdti 90KM. Auto pozytywnie mnie zaskoczyło, a nigdy u mnie nie było w domu tradycji "Opla";) Mam porównanie co do tych dwóch silników, bo zrobiłem trochę kilometrów. Silnik 1.7 ma bardzo dobre opinie "w internecie" i spore tradycje, natomiast 1.3 uchodzi za mały, awaryjny i z turbodziurą. Powiem tak - kupić ten, który jest w lepszym stanie. Do turbodziury się szybko przyzwyczaiłem, skrzynia była 6 i silnik dosych cicho chodził i był oszczędniejszy o ok 0,5/1l Zaleta łancuch rozrządu i spalanie 5/5,5. 1.7 jest trochę głośniejszy, pali według mnie więcej, ale też jest wdzięcznym silnikiem. Dodam, że i jedno i drugie auto miałem z przebiegiem ok 240 000km i te silniki chodzą naprawdę ładnie. Wyznaję zasadę delikatnie na zimnym silniku i chłodzę turbo po autostradzie. Auto ma fajny nowoczesny design i na zewnątrz i w środku. Mam wersję z nawigacją i sterowaniem przy kierownicy radia, tempomatem oraz rozbudowanym komputerem - całość bardzo fajna i intuicyjna. Auto jest dość wygodne, sporo miejsca a bagażnik kombi naprawdę duży. Zawieszenie jest zestrojone średnio twardo i wg mnie jest trwałe, a napewno proste w obsłudze (McPersony i belka) Służbówka z Polskiego salonu 2008r trochę rdzewiała na klapie i nad szybą przednią. Mój prywatny "Niemiec" z 2005 nie ma grama rdzy. No i jak zawsze...Jak dbasz, tak masz. Z częściami nie da się tanio i dobrze. Generalnie polecam.

więcej »
4,69
dodano 05.04.2015 przez

Bardzo udany samochód z ponadczasową sylwetką, zwłaszcza z pakietem stylizacyjnym OPC. Jak do tej pory jeszcze nigdy mnie nie zawiódł - z czystym sumieniem mogę napisać, że niezawodność na poziomie marek japońskich. Koszty ograniczają się do wymian eksploatacyjnych - tylko dwa razy byłem w serwisie poza planowanymi przeglądami (termostat, drążki stabilizatora). A auto mam już ładnych parę lat. Miejsca w środku jest tyle na ile ten samochód wygląda - Astra GTC to nie jest auto dla wielodzietnej rodziny. Kto kupuje ten samochód z myślą, że będzie przewoził regularnie więcej niż pasażera, niech dwa razy przemyśli zakup. Silnik OK, 115 KM pozwala na przyspieszenie do 100 w granicach nieco ponad 10s i vmax nieco ponad licznikowe 200 km/h. I co ważne - w środku jest cicho, przy prędkościach autostradowych spokojnie się rozmawia. Zawieszenie to dobry kompromis pomiędzy komfortem a stabilnością - bardziej komfortowe niż np. w civicu. A jednocześnie przy większych prędkościach jest stabilny, prowadzi się dobrze - wydaje mi się, że w stosunku do zwykłej astry zawieszenie jest delikatnie obniżone. W mojej wersji wyposażenie kompletne - automatyczna klimatyzacja, pełna elektryka, sterowanie radiem z kierownicy, skórzane wykończenia itp. - generalnie wszystko co najbardziej potrzebne. Automatyczną klimatyzację polecam - działa b. sprawnie. Summa summarum - autko zdecydowanie godne polecenia, niezawodne, z bardzo rozsądnymi kosztami eksploatacji, a przy tym przyjemnie się tym jeździ. Silnik niezawodny, mógłby mieć jedynie 20-30 KM więcej, wtedy byłoby idealnie:)

więcej »
4,31
dodano 03.08.2016 przez

Nie słuchajcie i nie dawajcie wiary opowieściom ludzi którzy opowiadają o samochodzie i krytykują nawet wyłącznie na podstawie danych z papieru, osobiste wrażenia z jazdy są najlepszym doradcą. Bardzo chwalę ten samochód, jest bardzo dobry, solidny samochód, porządnie wykonany z dobrych materiałów, mimo małej mocy i małej turbo dziury która jest wyczuwalna, silnik daje radę, demonem prędkości nie jest ale żadnej tragedii nie ma , błyskawicznego startu spod świateł nie ma się co spodziewać ale i też nie można powiedzieć że to ślimak który przeszkadza innym w ruchu, płynnie przyśpiesza - 3, 4 bieg i szybko robi się okolica 100 km/h a na stacji paliw cieszy użytkownika niskimi kosztami tankowania, mimo - przyznaję - obaw, pierwszego wrażenia i lekkiego ździwienia na wiadomość o tym że ma pojemność silnika 1,3 i moc 90 KM, pierwsza jazda i codzienne uzytkowanie przekonało mnie do tego że nie można się z góry skreślać i uprzedzać się do samochodu, niutonometry, ich ilość robią swoje, kupiłem ten samochód bo chiałem żeby moje pasażerki - dwie córeczki - miały wystarczającą ilość miejsca z tyłu i dzięki rozstawowi osi - 2,7 m - jak w samochodach klasy średniej typu avensis czy vectra a dłuższym niż w znacznej większości kompaktów nie zawiodłem się, twierdzę że to naprawdę udany samochód jak mało który w tym segmencie

więcej »
4,31
dodano 27.01.2010 przez

Jeździłem przedtem wieloma autami. Opel robi postępy! Czymś co może odstraszać jest silnik niewielkiej pojemności. Ja też miałem takie obawy, ale rzeczywistość je rozwiała. Prawda jest taka, że dla rodziny taki silniczek jest zbyt mały, ale jeżeli jeździsz samochodem samemu, albo w dwie osoby, to zapewnia doskonałą dynamikę. Dzięki doskonałemu momentowi auto objeżdża każdą benzynę o podobnej mocy, będąc przy tym ekonomiczniejszą. Jeździłem przedtem sporo Escortem 1.6 16v i nigdy bym nie uwierzył, ze te auta mają silniki tej samej mocy! Jeżdżąc samemu w ogóle trudno uwierzyć że ma się do dyspozycji tak mały silnik! Co do wykonania - Opel robi postępy. Tutaj jest naprawdę nieźle. Prowadzenie także dobre. Nie jest to wprawdzie VW Golf, nie mówiąc już w ogóle o Fordzie Focusie, ale jest bardzo przyzwoicie i wszystkie francuzy mogą się schować! Trzeba powiedzieć, ze przy sensownej cenie, jeżeli auto jest zadbane i nie należało do przedstawiciela handlowego, to jest świetnym zakupem! Jeżeli chcesz wozić nim rodzinę - kup lepiej wersję 120KM. 100KM nie opłaca się kupować, gdyż nie ma różnicy między nią a 1.3 CDTI 90KM, a ta ostatnia ma nawet lepsze parametry. Jeżeli kogoś rażą twarde plastiki, drobne niedociągnięcia w wykonaniu i własnościach jezdnych to niech się przesiada na Focusa, albo przereklamowanego VW Golfa!

więcej »
4,46
dodano 29.04.2011 przez

Prawie 20 lat pracuję w działach przedstawicielstwa. W tej pracy samochód to jedno z podstawowych narzędzi pracy. Stąd miłośnik motoryzacji będzie się czuł w niej jak ryba w wodzie. Dla mnie też jednym z największych jej atutów jest to, ze dzięki niej miałem styczność z bardzo wieloma samochodami i mogę wyrabiać sobie bezpośrednie opinie oraz porównywać samochody. W 2007 wraz z kryzysem wprowadzono w obecnej firmie zmiany i nowej flocie dano czas 5 lat (zamiast wcześniejszych 2,5). Takim sposobem po oddaniu Golfa V 1.9TDi 105KM z 2004r dostałem nową Astrę 1.3CDTi 90KM. Początkowo byłem przerażony decyzją kierownictwa - takie autka we flocie na 5 lat?! Z biegiem czasu moje pozytywne zaskoczenie rosło coraz bardziej. Na ten moment autko ma ponad 215.000 przebiegu i sprawuje się wyśmienicie. Mam nim jeszcze do przejechania 5 miesięcy. Prywatnie jeżdżę Saabem 93 z 1.9 TiD 150KM, który też jest silnikiem Fiata. Astra nie jest pozbawiona wad, ale jest na pewno bardzo dobrym i trwałym autem, należy tylko przestrzegać konkretnych zasad i można się nim cieszyć długo. W firmie zrobiona na ten temat specjalne szkolenie. Część z tego opisałem powyżej. Myślę, że ktoś kto zlicytuje to autko po oddaniu na koniec roku pojeździ nim jeszcze długo.

więcej »
3,69
dodano 23.07.2012 przez

Nowe auto i już skrzypi :] Opel się popisał! Nawet Fiat takiej kichy nie odwala!! Elastyczność silnika jest OK. Przyśpieszenie 12s mogłoby być krótsze (10s?) AIII trzyma się drogi całkiem dobrze. Różnicę między AIII a Focusem II-giej generacji dostrzegą te bardziej wybredne osoby. Zawieszenie zestrojone gdzieś po środku Sztywne Sportowe a Miękkie Komfortowe w raczej w kierunku tego pierwszego. Może brakować wskaźnika kontroli temperatury płynu chłodzącego czy napięcia akumulatora. Ta skórzana kierownica ... no umówmy się, że koło skóry leżała. Z drugiej strony Audi A6 to nie jest. Szare tworzywo sztuczne deski i drzwi jest miękkie i nie straszy. Na drzwiach jest również materiałowe wykończenie. Klima powiedzmy, że daje radę. Jakby była bardziej wydajna to nikt by się nie obraził. Dziwi mnie również fakt , że po wykonaniu skrętu kierownicą raczej słabo ona odbija do położenia normalnego. Trzeba jej pomagać w powrocie, w przeciwieństwie np do fiatów gdzie sama bez problemu powraca do naturalnego położenia. Czy kupiłbym jeszcze raz - Nie wiem, trzeba pojeździć. Na przełomie I/II połowy 2012 chyba nie ma lepszej propozycji cenowej za spory kawałek nowego samochodu. W sumie oceniam raczej dobrze.

więcej »
4,23
dodano 22.09.2015 przez

Oceniam ten samochód po trzyletniej eksploatacji. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Zacznę od tego , że pytanie jakie zostaje postawione na tym forum powinno brzmieć : czy poleciłbyś innym ten samochód" Odpowiedź brzmi TAK. Pytanie czy kupiłbyś jeszcze raz to auto jest trochę dziwne. Jeżeli samochód się sprawdza to po co zmieniać na taki sam? Ja zmieniam na inne bo lubię eksperymentować. Wracając do Astry to nie miałem większych problemów z tym samochodem . Astra wyposażona jest w filtr cząstek stałych (suchy), który nie sprawia większego kłopotu. Trzeba tylko w odpowiedni sposób eksploatować samochód , przede wszystkim wymieniać olej co 12-15 tys km i nie wyłączać silnika w czasie wypalania filtra. W chwili obecnej samochód ma przejechane 205tys km i proszę mi wierzyć nie widać po aucie żadnego zużycia. Jakieś minusy? Owszem , miejscami widać użycie niskiej jakości materiałów, trochę słabo wyprofilowane fotele, brak wskaźnika temperatury silnika i może jeszcze znalazło by się kilka drobiazgów. Ogólnie fajne auto, na pewno pod wieloma względami lepsze od Skody Oktavia, szczególnie jeśli chodzi o wyciszenie i zawieszenie. Pozostałe uwagi w szczegółowym opisie.

więcej »
3,38
dodano 27.08.2012 przez

Samochód jest przeciętny . Niezaprzeczalnie jego największa zaletą jest wygląd :) Niby nieistotna cecha, ale pozwala lubić to auto . Zwłaszcza że jeśli akurat wszystko w nim działa, to potrafi naprawdę dać przyjemność z jazdy . Samochód jest przecietnie dopracowany(pamietajmy to tylko opel). Spalanie minimalne !! 8.5 L na 100 km to dośc sporo na mniej w mieście niema co liczyć tylko w górę . awaryjność setki drobnych usterek pare wiekszych nic strasznego . Cena częsci nie jest tak fajnie centy chinoli małe cos wmiare dość drogie o tych z gornej półki nie wspomne powalają ( mit o tanim oplu prysnoł doś szybko ) Wracając do silnika mimo 120 KM auto ustępuj na drodze nawet francuzom o mniejszej mocy i silniku dlaczego ? bo tak ople astry mają . Auto nie jest złe ale nie skuszę sie na jego następce , w pracy 5-asterek z 2011 r mamy i 4-meganki z 2009 r co ciekawe megankami jeżdzi się lepiej i pala połowe tego co ople i do tego zero awarji a dajemy im wcisk i to niezły , szefu się wscieka i zapowiada sprzedarz opli na rzecz MEGANEK III Ja sam przyjrzę sie Megance biorąc pod uwagę dodatkowo opinię znajomego z ASO Renault ( jest ona bardzo pozytywna dla 1.5 dci)

więcej »
4,69
dodano 05.10.2007 przez

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, iż nie jestem praconikiem żadnego ASO, ani salonu dealerskiego i nie pisząc swoją opinię nie robię ani reklamy ani antyreklamy żadnej marce ani żadnemu modelowi samochodu. Czytając opinię niekótrych osób mam wrażenie, że albo nie wiedzą co piszą, albo celowo wprowadzają w błąd innych użytkowników (np. nie stać mnie na beemkę no to pozaniżam jej noty w swojej opinii). Jest to bardzo dziwne zachowanie - bo przecież każda rzetelna ocena może okazać się przydatna dla osoby np. zainteresowanej kupnem samochodu. Dlatego postaram się zachować maksymalny obiektywizm. Przemiotem mojej oceny jest OPEL ASTRA GTC (MY 2008) 1.8 16v (140KM) w wersji COSMO. Autko prezentuje się świetnie- chociaż niektórym jej kształty mogą nie przypaść do gustu. Jak dla mnie jest piękne:) W wyposażeniu znalazły się: poduszki (4 + 2 kurtyny), abs, esp + kontrola trakcji, klimatyzacja elektroniczna, reflektory bi-ksenonowe, 17´´ obręcze aluminiowe z oponkami Bridgestone 225/45/17, fabryczny alarm, immobiliser, pilot parkowania, audio CD-MP3, kolorowy, graiczny wyświetlacz, komputer pokładowy, klimatyzacja elektroniczna.

więcej »