To dobre auto dla mało wymagających. Dobrze się sprawdzi
przy małej eksploatacji jako dojazd do pracy, jednorazowy
wypad na urlop/wakacje. Jest to samochód bardzo przestrzenny
o bardzo ciekawej stylistyce. Wykonanie wewnątrz na
przyzwoitym poziomie, materiały naprawdę dobrej jakości,
dużo lepsze niżeli w Fordach. Dużo miękkich, materiałowych
wstawek, wygodne fotele przednie z dobrym trzymaniem w
bocznym. Samochody są bardzo dobrze wyposażone nawet przy
podstawowych wersjach. Przestrzenny bagażnik nawet w wersji
hatchback. Do tego ponadprzeciętna ekonomiczność. Spalanie
na rewelacyjnym (niskim) poziomie. Kolejnym atutem tego
samochodu są ceny w salonach. Podejrzewam, że jest to jeden
z najtańszych diesli dostępnych na rynku. Mi najbardziej w
tym samochodzie nie podoba się układ zawieszenia oraz układ
kierowniczy. Są to dwa najbardziej niedopracowane elementy
tego samochodu. Układ kierowniczy był słaby od zawsze, ale
fakt zużycia zawieszenia po 65000 km mówi jasno jak
delikatny jest to zestaw. Z początku auto było naprawdę
miękkie i komfortowe. Teraz zrobiło się niewygodne, sztywne
i hałaśliwe. Ta „sztywność” jest bardzo złudna
ponieważ samochód bardzo źle zachowuje się na drodze (prosta
i zakręty). Auto nie trzyma się drogi jak sztywny mało
komfortowy spartański Fucus. Absolutnie nie ma porównania do
nowej Mazdy 3.
Gdybym teraz zastanawiał się nad kupnem nowego samochodu
(Diesel) bardzo poważnie podszedłbym do nowego Fiata Brawo.
Cóż, zakup to kwestia ustępstw i dostrojenia do własnych
preferencji.
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Bardzo dobry silnik ale przy większym obciążeniu brakuje
jednak tych 20 KM. Kulturę pracy silnika oceniam bardzo
wysoko, silnik nie klekocze jak inne konstrukcje. Dynamika
na bardzo dobrym poziomie. Auto dobrze się sprawdza przy
manewrach wyprzedzania. Kolejnym atutem jest znakomita
ekonomiczność tego silnika ale o tym później.
Skrzynia biegów
Skrzynia biegów jest dobra, nie jest to zapewne wzór
precyzji ze względu na duże skoki lewarka ale nie ma
problemów z wrzucaniem biegów. Mechanizm jest dokładny,
nigdy nie miałem żadnych problemów z zmianą biegów. W
Fokusach skrzynia jest szybsza ale potrafi zahaczyć np. przy
wrzucaniu biegu wstecznego.
Układ jezdny
Moim zdaniem w tej kategorii jest to kompletna katastrofa.
Najsłabszy samochód w swojej klasie. Auto jest strasznie
podsterowne. Na każdym zakręcie wychyla się na zewnątrz
łuku. W połączeniu z wręcz beznadziejnym – kluchowatym
układem kierowniczym strach jeździć na łukach przy większych
prędkościach. Nie znam samochodów gdzie przy prędkości
130-140km/h można wykonywać delikatne ruchy kierownicy bez
przełożenia na tor jazdy. Przestarzała konstrukcja tylnego
zawieszenia do kolejna wada tego samochodu.
Najgorzej auto jeździ po zaśnieżonych i mokrych drogach. W
Zimie strach jeździć, stres przy każdym manewrze
wyprzedzania oraz przy przejazdach przez śnieżne grudy.
Ślizga się jak szalony. Na długich prostych wyprzedzały mnie
Fiaty Panda i inne małe mydelniczki. Auto jest nieposłuszne
na wybojach i nie trzyma toru jazdy. Pod tym kątem auto
przegrywa z kretesem z Fordem Focusem i z najnowszą Mazdą
3.
Zawieszenie to kolejna wada auta, tył nie słucha przodu.
Przednie zawieszenie fatalnie sprawdza się zakrętach, przy
hamowaniu nurkuje jak szczupak. Komfort jazdy skończył się
po przekroczeniu 40000. Aktualnie (po 65 000) zawieszenie
tłucze na wybojach, dobija tył. Samochód jest na potęgę
niewygodny przy dużych prędkościach, trzęsie na wybojach i
jest bardzo nerwowe. Kolejną wadą tego modelu jest reakcja
na słabo wyzwane przednie koła. Bardzo łatwo to sprawdzić.
Wystarczy przyhamować przy dużej prędkości i możemy
sprawdzić jak reaguje kierownica. Drgania jak w starym
złomie. W poprzednim modelu 307 nie spotkałem się z taką
sytuacją. W tym modelu jest to natrętne, proszę sprawdzić
inne opinie użytkowników. Ewidentnie ten samochód nie lubi
wysokich prędkości.
Widoczność
Widoczność bardzo dobra, słupki niewiele przeszkadzają, do
tyłu widoczność jest bardzo dobra. Układ lusterek blisko
kierowcy to głupkowaty pomysł. Oświetlenie beznadziejne
(światła mijania), przy tak dużych lampach z przodu powinien
„świecić” znacznie dalej.
Ergonomia
Wygodna pozycja za kierownicą, dostęp do wszystkich
schowków, szeroka kieszeń w drzwiach, fatalne uchwyty na
napój między siedzeniami. Nie policzę ile razy zalałem
sokiem złącze zapalniczki. Uchwyty trzymają tylko małe kubki
kawy. Bardzo wygodne fotele przednie.
Wentylacja i ogrzewanie
Grzeje i chłodzi raczej w normalny sposób. Mam manualną
klimatyzację, zakres kontroli jest wystarczający. Przy
nawiewie w zimie na stopy paruje cały samochód.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
Przestrzeń w tym samochodzie to bardzo mocny atut. Auto jest
wyjątkowo szerokie. Z przodu miejsca dla kierowcy nie
brakuje, z tyłu również jest całkiem wygodnie. Szerokie
drzwi ułatwiają wsiadanie i wysiadanie. Do tego pojemny
bagażnik.
Wyciszenie
Silnik wyciszony bardzo dobrze, wewnątrz nie słychać że to
diesel. Szum powietrza słyszalny dopiero powyżej 120 km/h.
Raczej w normie.
Ekonomiczność
Przy jeździe trasa/miasto – 80/20% spalanie na
poziomie 5l/100 km. Przy spokojnej jeździe schodzi swobodnie
do poziomu 4-4,5l. Zasięg po zatankowaniu do pełna –
1100km! W Zimie przy największych mrozach spalanie wzrosło
zaledwie do 5,7l/100km. Niebywałe!
Spalania 1.6 HDi 92 KM
Średnie spalanie [l/100km]:
5,4
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
5,0
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,0
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
4,2
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty 1.6 HDi 92 KM
Koszt przejechania 100 km [zł]:
31,37
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
392,18
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Po 1,5 roku użytkowania niewiele usterek. Materiały
eksploatacyjne (żarówki, płyny) to rzecz normalna. Raz
poprawiana zbieżności ze względu na drgania kierownicy. Ta
sama przypadłość (drgania kierownicy) pojawiła się po
zmianie klocków. To świadczy o jakości wykorzystanej
technologii
Jedna poważna usterka czujnika ciśnienia paliwa. Auto nagle
straciło moc, silnik zgasł w momencie rozpoczęcia manewru
wyprzedzania ciężarówki (przy podróży w nocy przy deszczowej
pogodzie). Podróż zakończył się lawecie. Zachowanie serwisu
poniżej oczekiwań. Nie otrzymałem auta zastępczego. Samochód
przetrzymany 5 dni w serwisie. Wymiana oczywiście w ramach
gwarancjii.
Do taxi : To nie jest rzetelna opinia, jednorazowa jazda nie upoważnia do tak kategorycznych twierdzen. . Miałem przez kilka lat 307, teraz mam 308 Premium+ 1.6 HDI 110 KM (2010). Porównując te auta widać ogromny skok jakościowy, zawieszenie dużo lepsze, jakosc wykończenia wnętrza bez porównania, żadnych trzeszczen, także na "polskich" drogach. Czepiać się można małej ilości miejsca na tylnej kanapie, czy średnio udanej stylizacji (wersja sprzed liftingu). Co do cen trudno mi powiedzieć, złapaliśmy się na 57700 za dowolna wersje hatchbacka (promocja z listopada 2010). Znalazłem cennikowa za 84800 pln
~użytkownik 308-mki
Do Jacek: Zgadzam aię z tą opinią całkowicie, zwłaszcza co do jazdy przy większych pędkościach, ten model je "bardzo lubi"-do tego chyba został zaprojektowany - od 130 km/h wzwyż sama przyjemność z jazdy.
~taxi
A nie mówiłem jak pisałem pierwszy wpis, kiedy to byo, trzeba trochę pojeździć samochodem żeby sie przekonać o jego jakości, 308 to ta sama mąka co 307, myslałem że chociaż silniki będą ok ala widzę wpis Zawiedzionego że chyba sie myliłem ten silnik to razem robili PSA i BMW ja też mam 2.0 hdi w mojej 307 . Oj sprzedać 308 podobnie jak 307 za rozsądne pieniądze będzie bardzo ciężko