Motosłownik

Nie wiesz
co to jest
Benzyna?

W naszym Motosłowniku znajdziesz odpowiedź!

Wyszukaj słowo
  • Podsumowanie auta
  • Rover 400 II

    (od 1995 do 2000)
  • w klasie samochodów:
  • Niższa klasa średnia
  • na podstawie liczby ocen:
  • 262
Czy oceniający kupiliby ten model jeszcze raz?
(na podstawie 140 ocen)
TAK (85%)
NIE (15%)
Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?
  • Silnik
  • 62%
  • Zawieszenie
  • 19%
  • Karoseria
  • 13%
Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających:
  • Karoseria
  • 47%
  • Silnik
  • 47%
  • Układ elektryczny
  • 30%
Zmieniasz auto?

Kontroluj spalanie i wydatki z naszym Dziennikiem kosztów!

Ciekawostki o Rover 400 II

Dodaj pierwszą ciekawostkę o Rover 400 II

  • Średnia ocena:
  • (3,97)
  • Średnia ocena dla klasy:
  • (4,08)
  • Mechanika
  • Silnik:
  • (4,11)
  • Skrzynia biegów:
  • (3,74)
  • Układ jezdny:
  • (4,25)
  • Komfort
  • Widoczność:
  • (4,07)
  • Ergonomia:
  • (4,19)
  • Wentylacja i ogrzewanie:
  • (3,61)
  • Przestrzeń wewnątrz auta:
  • (4,09)
  • Wyciszenie:
  • (3,45)
  • Ekonomiczność
  • Koszty utrzymania:
  • (3,85)
  • Stosunek jakość/cena:
  • (4,41)
  • Zużycie paliwa
  • Zobacz raporty spalania Rover 400 II
  • Niezawodność
  • Drobiazgi:
  • (3,81)
  • Poważne usterki:
  • (3,88)
  • Typowe słabe punkty:
  • Zobacz listę
  • Diagnozy usterek:
  • Zobacz listę
  • Części samochodowe:
  • Zadaj pytanie

Opinie o Rover 400 II

Nadwozia Rover 400 II

Silniki Rover 400 II

Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Lista opinii o Rover 400 II

Filtrowanie opinii:
Autor/Ocena Samochód/Komentarz (Całokształt)
adm
2011-11-05
 (3,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Eh... To samochód dość dziwny. Na początku zawsze budzi pozytywną reakcję - wszyscy patrzą na skórę w jasnym kolorze, ładną sylwetkę, aluminiowe felgi, które dobrze się prezentują, widzą przycisk A/C i myślą "Wow - klasa wyższa". Jak usłyszą, że pali ok. 6,5 i kosztował parę tysięcy, to słychać dźwięk uderzenia szczęki, która opadła im aż do podłogi. Ale... nie ma róży bez kolców. 400 mocno rdzewieje, trzeba go garażować i o niego dbać by temu zapobiec, jednak w Polsce mało kto myśli w ten sposób. Tym sposobem ciężko o sztukę, która nie ma rdzy, jeżeli taką się znajdzie i będzie o nią odpowiednio dbać, to na serio może posłużyć jeszcze parę ładnych lat. Jednak w tym momencie bardziej denerwuje mnie spokojny charakter samochodu - owszem do codziennych podróży jest wystarczająco zrywny. Co więcej dobrze się trzyma drogi. Jednak moc można poczuć w wąskim zakresie, ciśnięcie go nie daje zbyt dużo frajdy - w zamian uzyskuje spalanie na niemal stałym poziomie niezależnie od wagi nogi. Poza tym w moim coraz więcej rzeczy piszczy we wnętrzu, szczególnie na wybojach - irytujące. Poza te drobne awarie i klekot "rozbitego" drążka zmiany biegów na luzie. PS. "Czy kupił bym jeszcze raz" - Odpowiedź na to pytanie nie jest taka oczywista. Tak, Jeśli bym miał na samochód kilka tysięcy (kilka więcej niż 5) to bym poszukał zadbanego Rovera z dobrym wyposażeniem. Nie, jeżeli tak jak teraz mam coraz więcej kasy i będę mógł kupić coś bardziej high-life'owego.
pełna ocena Sedan, 2.0 Di 105 KM manualna, 1997 r., 182000 km
domel
2010-05-01
 (3,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Jeżeli autko na czas ma wymienione wszystkie filtry i płyny oraz elementy zużywające się (np. klocki, tarcze, rozrząd, ewentualnie tuleje przy zawieszeniu) to nic się nie dzieje. Niestety po tylu latach rudy daje o sobie znać przy nadkolach, drzwiach, rogach przedniej szyby i klapie bagażnika. Silnik za to myślę, że jest nie do zajeżdżenia i nic z nim się nie dzieje poza naturalnymi (dopuszczonymi w instrukcji przez praducenta) lekkimi wyciekami, a raczej poceniem się. Nie słuchajcie jak ktoś powie, że to Anglik i ma inne śruby, mało części itp. Normalny mechanik się go nie boi (spotkałem się tylko z jednym takim i do niego już z niczym nie pojadę). Ceny części są normalne, a nawet tańsze niż w innych markach, dużo pasuje z Hondy, jest masa zamienników, a i używanych też nie brakuje. Wszystko co potrzebowałem miałem w tym samym dniu. Jedynie na łożysko czekałem 48h, bo było tańsze. Polecam autko, gdyż kosztuje śmieszne pieniądze przy wyposażeniu, które oferuje. Do tego fajne miłe wygodne.
pełna ocena Hatchback, 2.0 Si Lux 136 KM, 1997 r., 157000 km
zuko1234567
2010-07-31
 (3,62) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
Jestem użytkownikem zuko123456. Tylko nie wiem jak poprawić poprzednią opinię. Niezłe oszczędne auto. Jednak małe w środku. Jak dla dwojga może być. Fotele mogłyby być wygodniejsze. Bagażnik robi wrażenie. W poprzedniej opini napisałem "zakup życia", teraz, po sprzedaży, muszę napisać SPRZEDAŻ ŻYCIA!!! To nie jest auto na krótko. Auto sprzedawałem od października do końca czerwca!!!! Dokładając w nie 4 tys. (łączny koszt rejestracji, części i oleji - silnik, skrzynia) musiałem zejść z ceny początkowej 4 tys. WSZYSTKO PRZEZ TĄ RDZĘ i małą popularność marki. Jednak koszty zakupu tak oszczędnego i bogato wyposażonego auta są śmieszne. Dlatego jak je kupujesz zastanów się czy zamierzasz się z nim żenić. W tym związku trudno o rozwód i w dodatku zawsze będzie w plecy (tylko alimentów nie płacisz:)) Jednak nie kupiłbym jeszcze raz tego auta ze względu na trudności w zbyciu.
pełna ocena Sedan, 2.0 Di 105 KM, 1999 r., 210000 km
kubańczyk
2009-10-13
 (4,31) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
samochód i dla młodych i dla starszych. Najbardziej podoba mi sie sylwetka tego samochodu. Przód, lampy, zderzak są świetne. trochę limuzyny i trochę sportowego auta. Jeśli chodzi o środek to jakby ktoś wsiadł do hondy civic to nie zauważyłby żadnej ale to żadnej różnicy.mimo kierownicy. W roverze jest oczywiście ładniejsza. Podzespoły są też od hondy, np.ostatnio wymieniałem łóżysko to kupiłem do civic. Więc jeśli ktoś uważa że honda to gówno, więć rónież uważa że rover 400 też jest gówniany. ale tak oczywiście nie jest. Do tego jest super oszczędny. średnio 6 l/100km. Mój ma jeszcze zielone skóry, klime i pęłną elektrykę a wszystko na niezłych felach więc się prezentuje. A więc ładny, oszczędny, wygodny, w miarę bezawaryjny.
pełna ocena Sedan, 2.0 Di 105 KM, 2000 r., 160000 km
Robin416
2006-08-12
 (4,38)
Samochód sprowadziłem z Niemiec, kupiłem go od kobiety, która była jego 2 właścicielem. Regularnie serwisowany, badania techniczne poszerzone przeszedł bez zarzutów, stan techniczny bradzo dobry. Auto ma swoją klasę, jest inne niż pozostałe marki powszechnie kupowane. Typowy angielski konserwatyzm w środku drewno skóra i chromowane elementy. Wysoka jakość materiałów wykończeniowych, żadnych tandentnych plastików. Nic w nim nie skrzypi i piszczy mimo, że ma 8 lat i przebieg ponad 100 tyś. oprostu samochód innych niż wszystki, rzadziej spotykany ale ze swoją klasą. Szkoda, jedynie, że firma z ponad 100 letnią tradycją upadła. Sa plany wznowienia produkcji samochodów tej marki, ale przez Chinczyków. Czy wyjdzie to na dobre?
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1998 r., 129000 km
mitdgart2 pokaż Email »
2009-03-17
 (3,85) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Sadze, ze moje auto rozni sie od innych tym, ze posiadam je w UK i mam kierownice z prawej strony... Jedyna wada jak na 1996 rok produkcji to taka ze nie moge nigdzie dobrac odpowiedniego odcieniu lakieru "bialego" aby zamalowac rysy spowodowane przez innych kierowcow na duzych komercyjnych parkingach. Tanie w eksploatacji, niewiele usterek typowych dla kazdego auta tej klasy (jak uszczelka na przegubie, lozysko od sprzegla, etc) dynamiczne i wygodne. Czesci tanie i ogolnodostepne wbrew wszelkim opinion gdyz mimo ze Rover nie istnieje jest MG ktore produkuje auta na tych samych podzespolach co Rover 200 i 400 jak i BMW ktore zajelo sie produkcja chocby modelu 75 (pelen luksus i ektrawagancja;)) Polecam kazdemu.
pełna ocena Hatchback, 1.4 Si 103 KM, 1996 r., 128000 km
Przeciętny człowiek
2011-09-28
 (3,77) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Intensywność awarii w moim przypadku porównywalna z Audi/VW, a koszty napraw z Fiatem/Oplem, oczywiście na zamiennikach. Marka jest fajną alternatywą dla "Niemieckiej kiełbasy". Silnik jest bardzo elastyczny, ale trzeba raz wymienić uszczelkę pod głowicą. Bez problemowo odpala w największe mrozy. Wnętrze bardzo dobrze wykonane, ale dla długich ludzi za mało miejsca na nogi, i raczej głośnawo. Karoseria odporna na rdzę, jeśli auto nie było bite. Markę uważam, że jest dla ludzi którzy czują ten styl, ale nie stać ich na Jaguara. W Polsce jest tendencja do kupowania tego co inni mają,(no i przekazywane pokoleniom legend o słynnym TDI), więc ciężko jest się przekonać do czegoś innego.
pełna ocena Hatchback, 1.6 Si 111 KM, 1998 r., 180000 km
Kam K-ce
2010-03-16
 (4,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
Ten samochód jest rewelacyjny, ergonomia, budowa, spalnie, niezawodność wszystko jest tak jak być powinno, a przy tym atrakcyjna cena!!!Powinien być wzorem dla innym. Reasumując jeżeli bedziemy dbać o nasz samochód on odpłaci nam się niezawodnością! Gdy użytkowałem VW Golfa nadchodząca zima była dla mnie katorgą( do podstawowego wyposażenia musiałem doliczyc linke holowniczą i kable do odpalenia, oraz numery telefonów do znajomych którzy bedą mnie zaciągać). Odkąd mam Rovera cieszę sie z nadchodzącej zimy, gdyż to ja ciągne te VW i BMW. Ani razu mnie nie zawiódł, w najgorsze mrozy odpala od razu za 1 razem a sąsiedzi z łzami w oczach patrzą. Jak go kiedyś zamienie to tylko na Rovera 75!!!
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1999 r., 185000 km

2009-01-06
 (3,31) Autor nie kupiłby tego auta jeszcze raz
silnik byl calkiem ok dosyc zrywny duzo szybciej i latwiej reagowal na dodanie gazu niz np vw passat 1.8 20v jakies tam wycieki juz byly ale ogolnie to nie mialem z nim problemow hamulce beznadzieja zawsze zastanawialem sie czy uda mi sie odhamowac czy tym razem nie...moj byl na felgach 16" i troche byl obnizony wiec jesli chodzi o prowadzenie to trzymal sie calkiem dobrze ale i tak troche sie przechylal na zakretach acha i ktos tu jeszcze pisal o skorze i drewnie...prosze cie czlowieku opamietaj sie!w tej klasie auta to nie skora tylko skaj jak z autobusu a to drewno to zwykly pjastik!
pełna ocena Sedan, 2.0 Si Lux 136 KM, 2000 r., 143000 km
johnybeegood pokaż Email »
2004-06-28
 (3,77)
Po przejechaniu tym autem 70 tys.uważam ,że to bardzo dobre auto dla całej rodziny. Nigdy mnie jeszcze nie zawiódł-(oczywiście cały czas jest serwisowany w zaprzyjażnionym warsztacie. ) Super zawieszenie, nic się nie wybija ani nie wyrabia (przy 130 tys. mam orginalne silentblocki). Tarcze hamulcowe przy najbliższej wymianie klocków trzeba będzie też wymienić (orginał).Jedyna doskwierająca wada tego auta to słabe reflektory (w nocy trzeba się dobrze wpatrywać w drogę.)Ogólnie auto można polecić - jako dobry towar do codziennej jazdy przez cały rok.
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1997 r., 130000 km
Messiah
2007-02-12
 (3,85)
Ogólnie bardzo wdzięczne auto. Szybkie, zwrotne i mimo wieku prezentuje się ciągle świeżo. Żadnej rdzy, elektryka w pełni sprana. Najważniejsze to mieć zaufanego i cierpliwego mechanika. Wszystko można naprawić, ale czasem trzeba troszkę poczekać. Niestety części bywają sporo droższe od bardziej popularnych modeli. Ale chcę podkreślić, że nie ma tragedii. Aluto daje sużo przyjemnosci z jazdy i uzytkowania. Pewnie nie byłoby problemów, gdybym miął je od nowości i dbał o nie ja trzeba. Bóg jeden wie, co wyczyniał nim poprzedni właściciel.
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1995 r., 188000 km
kliford pokaż Email »
2005-03-20
 (2,77)
nikomu nie polecam tej marki! poniewaz : 1. czesci zamienne drogie i trudno dostepne! 2. na niektore podzespoły trzeba czekac ok. 2 tyg. zanim zostana sprowadzone 3. brak zamiennikow 4. czeste awarie uszczelki pod glowicą 5. kiepskie blachy! 6. ciagle wysiadaja jakieś drobiazgi ktore są czesto kosztowne i jest trudnosc z ich dostepem 7. trudno potem sprzedać auto tej marki 8. STRZEZCIE SIE ROVERA TO OSTATNI SAMOCHOD JAKI BYM KUPIL! TO BYLA MOJA NAJGORSZA DECYJA JESLI CHODZI O ZAKUP SAMOCHODU!
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1996 r., 150000 km
karol_ pioskowik pokaż Email »
2003-03-07
 (3,85)
Samochód ma charakterystyczną,piękną i elegancką sylwetkę, mój ma obniżone i twarde zawieszenie co zwiększa przyczepność i poprawia bezpieczeństwo szybkiej jazdy na krętej drodze o kiepskiej nawierzchni, niestety trochę kosztem konfortu. Silnik jest wprawdzie trochę za głośny, ale ma piękny "pomruk", wykończenie wnętrza jest bardzo eleganckie, jak na auto tej klasy a dostęp do wszystkich elementów obsługi i sterowania doskonały. Uważam , że jest to auto dla dam i dżentelmenów klasy średniej.
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1998 r., 90000 km
byku1666
2009-02-12
 (3,92) Autor kupiłby to auto jeszcze raz
doskonala alternatywa dla aut pochodzacych zza naszej zachodniej granicy. auto o nietuzinkowym wygladzie i stylu, majace ogromna ilosc zalet z których najwazniejsza jest CENA ZAKUPU. NIKT nie kupi auta niemieckiego z podobnym wyposazeniem za takie pieniadze. polecam wszystkim goraco to autko! ja moje kupilem za 12000 zlotych a w jego naprawe wlozylem kolejne 5000 zlotych ale i tak w ogolnym rozrachunku bardziej mi sie oplacilo niz golf 4 ktorego mialem zamiar kupic.
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1999 r., 15000 km
vanderwacho pokaż Email »
2009-02-02
 (4,00)
auto swoje latka już ma nie ma się co okłamywac, ale za tak małe pieniądze ( dałem 7 tyś ) auta z klimą, skórą, pełną elektryką lusterek szyb, drewno podobnymi wykleinami w środku nie ma i nie będzie. typowy brytyjski samochodzik. Auto niedocenione na rynku polskim, choc jest ich coraz więcej na drogach. Sylwetka może nie nowoczesna, ale to ROVER i rzuca się w oczy na ulicach zalanych przez pasaty, golfy, merasie i inne badziewie ......
pełna ocena Sedan, 1.6 Si 111 KM, 1998 r., 250000 km

Super okazje u dealerów

806 samochodów w ofercie

Rabaty do 109 200 pln!

Rover 400

118 komentarzy

98 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~fr~fr

Do ~czw: Masz uszkodzoną turbosprążarkę musisz ją wymienić, to przez nią taki obiaw.

~robert~robert

Do ~bzyk: u gory na obudowie silniczka dmuchawy jest przykrecona dwoma wkretami plastikowa przykrywa ok.4 na 8 cm umocowane sa tam druty oporowe które na I i II najczesciej się przepalają powinno się dać je skręcić i wszycho.

~lxxx~lxxx

Do ~bzyk: Rezystor dmuchawy możesz wymienić całość albo naprawić wystarczy kupić opornik koszt 1zł wszystko jest napisane pod tym linkiem http://www.civicklub.pl/fi/__vbb/archive/index.php/t-15002.html

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Rover 400, oglądali także

Dowiedz się więcej o Rover 400

Kierowcy zainteresowani tym modelem, odwiedzili także