Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Seat Altea - Oceń swoje auto

Seat
Altea
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Seat Altea
lista silników Seat Altea
Pb Benzynowe
On Diesla
Ukryj

Podsumowanie 239 ocen tego auta

Oceny Seat Altea

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
4,21
1% lepiej niż w segmencie Minivany (4,15)

Całokształt

Całokształt
4,24

Mechanika

Silnik
4,26
Skrzynia biegów
4,55
Układ jezdny
4,60

Komfort

Widoczność
3,72
Ergonomia
4,39
Wentylacja i ogrzewanie
4,29
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,67
Wyciszenie
3,51

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,99
Stosunek jakość/cena
4,03

Niezawodność

Drobne usterki
4,17
Poważne usterki
4,27

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
79%
21%
NIE
na podstawie 145 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Zawieszenie

Karoseria

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Układ elektryczny

Silnik

Karoseria

Filtr

Lista 240 ocen

2,62
dodano 23.05.2011 przez

Nigdy więcej Seata. Tak zawodnym autem jeszcze nie jeździłem. Od początku: pierwsza pierdoła tuż po odbiorze w drodze do domu przycisk od szyby kierowcy urwał się, nie został w ręku ale nie działał, musiałem wracać do salonu bo szyby nie dało się podnieść. Pan wyjął przycisk i zgrzał plastiki lutownicą, powiedział by to wymienić ale jeżdżę z tym do dziś - działa. Po m/w roku padła pompa cieczy chłodzącej, zaczęło się od szumów które wydawała więc pojechałem z tym do serwisu i okazało się że to właśnie ta pompa. Podczas wymiany pompy musieli rozebrać rozrząd - więc na gwarancji zakładają nowy, więc mam nowy po 30.000 km. Jakiś czas był spokój do momenty awarii skrzyni biegów (65.000 km). Było już po gwarancji więc za nową (bo serwis nie chciał naprawiać tylko wymienić w całości) chcieli około 11.000 zł z wymianą. Naprawiłem ją w warsztacie specjalizującym się w skrzyniach koncernu VW za 3500. Facet powiedział że nie widział jeszcze takiego uszkodzenia, ale musiała to być wina fabryczna materiału. Przy okazji Panowie zaproponowali wymianę sprzęgła bo skoro już jest wyjęta skrzynia... Sprzęgło był według nich zużyte w 50%. Prz 72.000 km padła klimatyzacja, zatarł się kompresor (sprężarka), praktycznie całość do wymiany, do serwisu nawet nie jechałem... Zatarła się podczas jazdy, zgasiła silnik podczas skrzypienia i pisków, przerażające doznanie. Naprawa 3000 zł. Następnie awaria alternatora, nie tyle kosztowna co denerwująca, powolny brak ładowania, wyjeżdżam z domu i nie wiem czy odpalę jak odprowadzę dziecko do przedszkola, raz mnie popchnęli jacyś Panowie, raz było delikatnie z górki, potem miesiąc nic, potem znów nie pali... Koszt naprawy alternatora 380 zł. No i na koniec perełka dotycząca serwisu Auto Barcelona na ul. Malowniczej w Warszawie. Na pierwszym przeglądzie zgłosiłem pojawienie się bąbli na srebrnej klamce w kształcie litery S bagażnika (odstający srebrny plastik ala chrom). Nie byłem pewien czy to zgłaszać znając fachowość serwisantów, ale jednak zgłosiłem. Reklamacja została przyjęta z pytaniem "czy nie myję samochodu na automatycznej myjni bo to może być przyczyną". Wymiana polegała na rozebraniu pokrywy bagażnika od wewnątrz i zamontowaniu nowej klamki. Wewnętrzna pokrywa jest przykręcona na śruby, podczas jej składania jakiś mistrz wziął za długą śrubę (nie wiem skąd) i zaczął ją wkręcać, śruba przeszła prawie na wylot na zewnątrz klapy! Samochód odbierałem późno, było ciemno, dopiero na drugi dzień zorientowałem się co nabroili... Skutek malowanie pokrywy bagażnika w rocznym samochodzie. Jak z tym przyjechałem to "miły" Pan po dokonaniu oględzin stwierdził "oczekuje Pan od nas, że to naprawimy?" odpowiedziałem, że tak i poproszę o samochód zastępczy... Niesmak pozostał. Ogólnie samochód ładny ale nic poza tym. Mam jak najbardziej negatywne doświadczenia z marką Seat oraz z serwisem.

więcej »
3,85
dodano 29.12.2009 przez

Auto moze sie podobac ma swietny wyglad,jest praktyczne i super sie prowadzi ale na tym koniec reszta to juz ...uczucia mieszane Przesiadłem sie z 9-cio letniego Audi A-6 do nowej Altei i powiem wam szczerze ze mam wrazenie ze dałem sie zwyczajnie zwiesc. Autko jest wykonane marnie, w zasadzie ma sie wrazenie ze Seatowi chodzi o maximum oszczednosci na kazdym mozliwym kroku .Mialem okazje jechac Golfem Plus to w zasadzie brat blizniak Altei i powiem wam ze pomiedzy nimi jest ''jakoscowa przepasc''.Bo jakie mozna mieć odczucia kiedy kupiło sie auto w którym trzeba przy 100km/h do siebie krzyczec! halas jest wręcz uciązliwy,ma sie wrazenie ze jedziesz z otwartym oknem lub tylną klapą.Seat nie daje tez pokrywy silnika przez co do kabiny dobiega spore buczenie przy dodawniu gazu.Z deski rozdzielczej po 2-miesiacach zaczeło dobiegac spore skrzypienie. Mam przejechane 3600km a z usterkami w serwisie bylem juz kilka razy i o ile czytam na roznych forach to moj przypadek nie jest jedyny,jednym słowem tandeta. Seatowi daleko do Skody i VW a do Audi ...szkoda gadac Powiem jedno,popełnilem wielki bład ze rozstalem sie z A6-stką

więcej »
4,92
dodano 28.10.2004 przez

ten samochód nie ma sobie równych zarówno w gronie zwykłych samochodów kmaktowych jka i minivanów, oczywiście pod względem stylistyki, jakości wykonania, radości z jazdy, wdzięku i piękna. a jednocześnie ma arne szanse przy porównaniu a w kryteriach z innymi minivanami takimi jak: bagażnik m schowki itp. mnie to akuratnie dotyczy. kupiłem go (ja) aby sięwyróżniać i wiem jedno TO JEST TO!! dobitnieśiwadczą o tym zazdrosne spojżenia innych kierowców, oraz podziw pieszych. co więcej szacunek ze strony kierowców "prawdziwych" minivanów. niedawno stałem na przejściu dla pieszych z kierowca scenica. stoimi sobie czekając na zielone światło, a on z żona prawdopodobnie oglądają alteę "od stup do głów" patrzę na nich i widzę uśmiech żony (podziw) i gest "ok" kierowcy. to jest to....

więcej »
3,31
dodano 02.10.2011 przez

Ogólnie 2 raz zastanowił bym się nad alteą, kupiłem go bo podoba mi się wizualnie, a miałem leona I z którym nie miałem absolutnie żadnych problemów ale w TDI i tego samego oczekiwałem od altei, ale jakość materialów przeciętna fakt ze nie skrzypią jeszcze ale leon był lepiej wykonany, podłokietnik to jakaś pomyłka, nie wiem kto z niego korzysta chyba osoba powyżej 190cm wzrostu, taki sam absurd z wycieraczkami jak ktos wyżej napisał może w hiszpanii fajne ale w Polsce porazka a koszt zakupu wycieraczek to juz w ogóle masakra 150-200zl tylko boscha, fajnie sie prowadzi, bagaznik może być. Generalnie jak juz to 1.9 TDI 105km i na chipa (ojciec ma ten silnik w plusie po chipie ma 142KM targa super) lub 2.0 150KM, 1.6 jest poprpstu za slaby, do spokojnej jazdy nic pozatym.

więcej »
4,23
dodano 18.12.2009 przez

Jestem mile zaskoczony tym autem. Bardzo duża radość z jazdy zapewniona przez dynamiczny i elastyczny silnik, świetne zawieszenie i doskonałe hamulce, do tego fajne, głębokie fotele z przodu z regulacją wysokości i podparcia lędźwiowego, kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach i pięknie grające audio. Nadwozie jest pojemne, można znaleźć schowki w różnych ciekawych miejscach. W bagażniku przydaje się podwójna podłoga i szuflada pod półką. Siedzenia tylne składają się w podłogę, więc jest równo. Martwiłem się, że nie pomieszczę się z rodziną 2+1+dziadkowie, ale jest OK. Wszędzie jak okiem sięgnąć, są poduszki powietrzne i kurtyny, więc czuję się bezpiecznie. ABS trochę za wcześnie się włącza, TCS OK

więcej »
4,92
dodano 03.03.2015 przez

Będzie to moja pierwsza opinia nie wiem czy komuś sie przyda mam nadzieje że tak. (Drugą zamieszczę po roku użytkowania) Aktualnie samochód mam 2 tygodnie ale postanowiłem sie podzielić tym co już zauważyłem. Przesiadłem sie z Renault Megane i to co mnie pozytywnie zaskoczyło to jakość wykonania w seacie dużo lepsza niż w megane, bardzo dużo miejsca w środku widoczność do tyły no mogłaby być lepsza ale mam czujniki parkowania które dają rade. Żonie osobiście podoba sie to że jako pasażer ma pełna regulację siedzenia oraz klimatronic dwustrefowy zawsze mi marudziła ze ma za gorąco :)

więcej »
3,85
dodano 31.08.2011 przez

Ogólnie samochodzik bardzo fajny. Jednak przed zakupem proponuję zastanowić się gdzie będziemy jeździć. Samochód posiada bardzo nisko umieszczone elementy podwozia - głównie osłony co powoduje, że przejechanie nawet nad kamieniem średnicy 5-8 cm, czy nad złożoną blokadą parkingową to sztuka. Nie wiem kto wymyślił dziwny wypust w poprzek samochodu (od spodu) za przednimi kołami, którym o wszytko haczymy. Zobaczę jak się będzie jeździło zimą w koleinach ale widzę to w ciemnych kolorach. Próbowałem kupić nowe sprężyny do tyłu ale zdobyć je to cud. Wszędzie sprzedają tylko obniżone.

więcej »
4,31
dodano 03.04.2009 przez

Z przykrościa nalezy stwierdzic, że do Lona I Alteii daleko. Konstruktorzy przdoprzyli: - bezsensowne wycieraczki upychają śnieg pod osłony za które się chowają w stanie spoczynku. Dla Polski rozwiązanie złe (może byc ok w Hiszpani). - uchwyty na buteli obok tylnych siedzeń są bezużyteczne (za wąskie) a zabieraja miejsce, - z nieznanych przyczyn fotele są wąższe niż w Leonie I, - schowek/podłokietnik pomiędzy siedzeniami praktycznie bezuzyteczny, - przycisk otwierania drzwi umieszczony w bardzo niewygodnym miejscu (reszta więcej niż dobrze) Reasumując przekombinowano.

więcej »
3,08
dodano 16.07.2009 przez

Fajne auto, wyrózniające się z tłumu japońsko-koreańskich kształtów, bradzo dobre prowadzenie i hamulce, dużo miejsca dla kierowcy i pasazerów, ale mechanicznie mogłoby być bardziej dopracowane, zdecydowanie kiepskie materiały wykończenia wnętrza - wstyd, za ten plastyk dwoja. Strasznie malutki bagażnik jak na tak spore auto to zdecydowanie duża wada - pośpiesznie przygotowano wersję XL, ale to już tak fajnie nie wygląda, miałem trochę kłopotów z tym samochodem, być może jest to kwestia mojego egzemplarza, wszystko co najgorsze spotkało mnie już po gwarancji a to boli.

więcej »
3,38
dodano 04.07.2009 przez

Do Altei XL przesiadłem się z 12-letniej Hondy Accord i po przejechaniu kilku tysięcy km zawołałem "Hondo wróć". Auto jest ładne, ale wpływa to na widoczność, słupek przedniej szyby zasłania drogę w zakrętach w lewo w stopniu który uważam za niebezpieczny. Silnik 1.6 zdecydowanie za słaby na taka masę, pochwalić mogę zawieszenie i ilość miejsca jakim dysponuje Altea XL szkoda tylko że przednie fotele są tak małe i ciasne. Gdybym miał podejmować decyzję dot. zakupu jeszcze raz raczej kupiłbym coś innego coc technicznie (odpukać) nie mam z autem problemów.

więcej »