Ocena dotyczy

Seat Standard

Silnik: 1.6 Mpi, 102 KM

Rocznik: 2005

Przebieg: 125000 km

Średnia ocena

 (3,08)


Autor

PTR

Dodał: 16.07.2009

Całokształt

Fajne auto, wyrózniające się z tłumu japońsko-koreańskich kształtów, bradzo dobre prowadzenie i hamulce, dużo miejsca dla kierowcy i pasazerów, ale mechanicznie mogłoby być bardziej dopracowane, zdecydowanie kiepskie materiały wykończenia wnętrza - wstyd, za ten plastyk dwoja. Strasznie malutki bagażnik jak na tak spore auto to zdecydowanie duża wada - pośpiesznie przygotowano wersję XL, ale to już tak fajnie nie wygląda, miałem trochę kłopotów z tym samochodem, być może jest to kwestia mojego egzemplarza, wszystko co najgorsze spotkało mnie już po gwarancji a to boli.

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

102 KM to trochę za mało do tego autka i niestety nie jest zbyt oszczędnie, miasto powyżej 11 litrów to conajmniej o 2-3 litry za dużo jak na takie autko

Skrzynia biegów

precyzyjna, choć aby dynamicznie pojechać Alteą z tym silnikiem trzeba "pomieszać"

Układ jezdny

Zawieszenie i układ kierowiczy bardzo dobre do puki nie zatrzną przy nim majstrować mechanicy, przy moim przebiegu, wymieniono już trzy łożyska kół, wszystkie drążki kierownicze, dwa razy gumy od trążków stapilizatora i o zgrozo przekładnię kierowniczą. Elektryczne wspomaganie zespolone wraz ze starownikiem z przekładnią mechaniczną - pada przekaźnik, cały element do wymiany - porażka dlatego tylko dwa punkty, choć auto prowadzi się bardzo dobrze.

Widoczność

Dla wprawnego kierowcy wystarczająca, choć przyzwyczajenia wymagają olbrzymie słupki przednie (wycieraczki w słupku)oraz tylne - malutka szyba

Ergonomia

Wszystko na swoim miejscu. Bardzo wygodne fotele, nawet 1500 km jednorazowo da się wytrzymać - wiem z autopsji.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Auto z klimatyzacją więc i zmią, i latem daje radę, wystarczy jednak zrezygnować z klimy podczas deszczu i zaparowuje w mgnieniu oka. W miarę szybko nagrzewa się zimą i zchładza latem.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Jedno trzeba przyznać przestrzeni dla kierowcy i trzech pasazerów nie zabraknie, ten piąty z tyłu na środku trochę jak za karę, ale da się wytrzymać. We czwórkę spokojnie można wybrać się w dłuższą podróż, ale bez bagażu, i na ten kompromis trzeba się zdecydować, i mieć świadomość tego, żę bagażnika moze "zabraknąć". Kiedy kupowaliśmy to autko, byliśmy we dwoje z żoną, a kiedy urodziło nam się dzieciątko, bagażnik stal się jakiś jeszcze mniejszy.

Wyciszenie

Bardzo źle, samochód jest nadwyraz glośny. Do 90 km/h nawet przyjemnie brzmi ten mały silniczek, ale powyżej to już tragedia, bardzo głośno. Auto tego rodzaju owszem powinno mieć lekkko sportowe zacięcie ale bez przesady, chodzi tu chyba o autko rodzinne i trochę ciszy byłoby wskazane.

Ekonomiczność

Bardzo żle, jestem nie mile zaskoczony paliwożernością tego samochodu, ceny przeglądów są do zaakceptowania, natomiast ceny niektórych części już niestety nie.

Spalania 1.6 Mpi 102 KM

Średnie spalanie [l/100km]:
8,2
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
8,0
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
9,5
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
7,0

Koszty 1.6 Mpi 102 KM

Koszt przejechania 100 km [zł]:
47,48
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
593,48
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Niezawodność

drobiazgi

denerwujące sutuki deski rozdzielsczej - chyba nie do naprawienia, zima wiecznie problem z kierunkowskazami - tył.

Niezawodność

poważne usterki

Mało odporny jak na nasze warunki układ kierowniczy oraz łaożyska kół, przy 125 tys km przebiegu, praktycznie nowy układ kierowniczy i tylko jedno oryginalne łożysko koła - ale już zaczyna wyć i pewnie już długo nie pociągnie. Może za dużo jezdze.

Zgłoszone usterki tego auta

  • Układ elektryczny: w czasie mrozu zanikają w tajemniczych okolicznościach kierunkowskazy w tyłu auta
  • Inne: wymiana przekładni kierowniczej z powodu awarii przekaźnika wspomagania elektrycznego to chyba przegięcie ze strony producenta

Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?

Zawieszenie: Bardzo dobrze się prowadzi nawet przy dynamicznej jeżdzie - ale tylko do pierwszych napraw.

Czy autor kupiłby to auto jeszcze raz?

Zgłoś sugestię usunięcia

Seat Altea

20 komentarzy

12 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~wyrolowany przez seata~wyrolowany przez seata

Do ~P-Altea: Takich "fachmanów" to i w serwisach seata znajdziesz jeżeli nie ma odpowiedzielności ze strony nadzoru to współczuje tym co z nich korzystają ; ja miałem problemy jak jeżdziłem do fabrycznego serwisu a skończyły mi się gdy skończyła się gwarancja i poszedłem do faceta który serwisuje tą grupę samochodów i radzę jak najszybciej takie coś zrobić na pewno to się opłaci WARUNEK - MUSI TO BYĆ FACHOWIEC I UCZCIWY !!!!!!.

~P-Altea~P-Altea

Krótki odnosnik co do spalania Altei 2.0 tdi ale mysle że i wszystkich samochodów z k.p.Nie sugerujcie się komputerem pokładowym.Mój zaprzyjażniony mechanik kazał sprawdzić spalanie w bardzo prosty sposób.Zalać do pełna pod korek przejechać 200-300 k. i ponownie zalać pod korek.Różnica z faktycznym spalaniem a tym co pokazał komputer wynosiła prawie jeden litr na niekorzyść kompa.Stwierdził iż u większości samochodów tak jest i nie ma co zbytnio sugerować się kompe.Odniose się jeszcze do ceny czy to wymiany filtrów czy rozrządu.Nie ma aż takiej tragedi.Wystarczy znależć uczciwego fachowca który nie chce z nas zedrzeć skóry tylko dlatego iż w jego zamyśle stać nas na takie auto to i za tą czy inną usługę zapłacimy dość dużo.Bzdura.Odkąd mam swojego naprawdę dobrego fachowca widzę jak inni nabijają nas w butelkę.Niedawno namówiłem kumpla który mial problemy z a6-wchodziła mu w tryb awaryjny.Pojechał do jednego takiego kombinatora który skasował 500 stów a samochód po wyjechaniu z warsztatu ponownie wszedł w tryb awaryjny,Znajomy zrobił zaraz nawrót do tego fachowca a on mu na to"co mozna zrobić za marne 500zł.przy takim samochodzie"W końcu mnie posłuchał pojechał ze mną do znajomego-dodajmy uczciwego mechanika.Ten mu wyregulował turbinę i coś tam jeszcze za 180zł i auto śmiga jak złe.Był nim już w Chorwacji i we Włoszech.Także naprawdę uważajcie bo dużo tych pseudo fachowców żeruje na naszej niewiedzy.

~zbyszek~zbyszek

Posiadam seata 1,9 tdi 105 koni z 2007r, od nowości przejechane ma ponad 100000 km i do tej pory nic się nie popsuło. Pojazd sprawuje się bardzo dobrze, jeden mankament za szerokie słupki przednie ale idzie się przyzwyczaić.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Seat Altea, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Seat Altea