Ocena dotyczy

Suzuki Hatchback

Silnik: 1.6 i 16V VVT, 107 KM

Rocznik: 2008

Przebieg: 16000 km

Średnia ocena

 (4,85)


Autor

LUK

Dodał: 13.05.2009

Jeździ tym autem:

niecały rok

Poprzednie auto:

peugeot 206 (jeżdżę nadal)

Całokształt

Czekałem na takie auto nie za duże, nie za małe z napędem 4x4 klimatyzacją oraz w miarę komfortowe. Ten samochód nie zawiódł mnie w niczym. Cały czas jazda nim sprawia mi satysfakcję i dużo przyjemności z jazdy. Miałem już wiele różnych innych marek samochodów ale tym jeździ mi się najlepiej. Jest sztywne zwarte, nie ma uczucia "rozjechania". Przyjemność sprawia świadomość, że w zimie na śniegu mogę wjechać i jechać tam gdzie inni już dawno stoją. Również klimat wnętrza (pomimo że w większośći czarne)jest przytulny. Żona nie lubi wysiadać z tego auta.

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

Jedna z niewielu wad. Trochę za słaby, ale tragedii nie ma.

Skrzynia biegów

Dla mnie bomba. Wchodzą jak masło, krótkie skoki przyjemne kliknięcie gdy bieg wchodzi. Nie mam żadnych problemów z wrzucaniem żadnego z biegów.

Układ jezdny

Daje dużo stysfakcji z jazdy. Zawieszenie sztywne daje przyjemne poczucie panowania na autem. Super

Widoczność

Czytam w komentarzach, że innym przeszkadzją słupki z przodu. Mnie jakoś nie. Lusterka genialne.

Ergonomia

W srodku prosto, przejrzyście wszystko pod ręką. Jedyne co bym dodał to podświetlenie przycisków na kierownicy i odnoszenia okien. Fotele z przodu troszkę za płaskie (można było lepiej wyprofilować).
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Tutj nic dodać nic ująć. Po prostu super. Wzór dla innych aut.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Jak na rozmiary zewnętrzne - bardzo dobrze. Dla nas 3 osoby plus pies idealnie. Jedynie z 10 cm długości więcej na bagażnik przydałoby się.

Wyciszenie

Tutaj niestety mogłoby być ciszej. Szczególnie gdy mokra jezdnia lub gorszej jakości słychać szumy od nadkoli.

Ekonomiczność

Jak na takie auto (masa napęd pjemność) uważam zużycie paliwa na w normie

Spalania 1.6 i 16V VVT 107 KM

Średnie spalanie [l/100km]:
7,2
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,1
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
8,0
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
6,5

Koszty 1.6 i 16V VVT 107 KM

Koszt przejechania 100 km [zł]:
41,69
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
521,10
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Wzór dla innych aut

Niezawodność

drobiazgi

Brak usterek

Niezawodność

poważne usterki

Brak usterek. Oby tak dalej!

Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?

Inne: Zawieszenie klimatyzacja przestrzeń w środku oraz napęd

Czy autor kupiłby to auto jeszcze raz?

Zgłoś sugestię usunięcia

Suzuki SX4

38 komentarzy

34 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~roman_bialystok~roman_bialystok

Ania - stuki się czasem zdarzają - silniki nawet japońskie produkowane są na pewne temperatury optymalne, powyżej lub poniżej tego zakresu mogą następować pewne objawy oficjalnie nie opisane w instrukcji obsługi;
w Twoim przypadku stawiałbym na dyferencjał - mam takie jakieś przeczucie że może Twoje aso nie lubi do końca sprawdzać wszystkiego - a w "puszcze" dyferencjału jest specjalny doń olej - warto aby Twój mężczyzna sprawdził na jakie warunki pogodowe jest ten ostatnio zmieniany - półośki w dyferencjale mają specyficzną budowę i niestety takie stuki zdarzają się czasem i w grand vitarze, i w mitsubishi l200 i w tacie safari itd.

Czesław - komplet chlapaczy na przód kosztuje wraz założeniem około 65 zeta, podobna cena na tył z montażem - oczywiście mowa o ASO - masz gwarancję na perforację blachy/podwozia, a oni założą to zgodnie z wymaganiami ww. gwarancji. Samochód ten ma stosunkowo duże koła, przy aluminiowych felgach - płaskie/szerokie kapcie - i przy skręcie gdzieś muszą się pokazywać - prawda? przecież nie będą się chować do środka, zatem montaż chlapaczy - to rzecz moim zdaniem niezbędna.

wersja bez 4x4 rzeczywiście nie najlepiej sobie radzi z mokrym śniegiem, ale na zmarzniętym mocno śniegu nie ma kłopotu z jazdą.

wersja bez 4x4 ma - wbrew pozorom - całkiem nisko umieszczoną michę olejową, także płyta ochronna pod silnik, jak najbardziej wskazana - z tym że warto po w okresach mokrych raz na dwa miesiące skoczyć do serwisu, aby zdjęli osłonę i wyczyścili ten syf, co się nagromadził

rzeczywiście sx4 w wersji 1,6 16v pali jak smok - szczególnie powyżej 130, no ale co tam - w końcu ten nasz miś panda jest wygodny (coś za coś)

pozdrawiam i do zobaczenia na trasie!

~cinek~cinek

Do ~Anka: pewnie masz wersję 4x4, jeżeli tak to mogą być takie objawy przy dużych mrozach.

~Czesław~Czesław

Mam SX4 Sedan od nowego technicznie i w eksploatacji bez zarzutu
z jednym wyjątkiem ,ten samochód to totalny brudas.Potrafi obrzucić się błotem aż na dach ,wiosną i jesienią to tragedia.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Suzuki SX4, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Suzuki SX4