Szukaj

Ocena kierowcy - Volkswagen Passat B6 Variant

Jj, 10 lat temu
Silnik 2.0 TDI-CR DPF 140KM 103kW
Rok produkcji 2005
Przebieg: 170 tys. km
Okres użytkowania: 5 lat
Volkswagen Passat B6 Variant 2.0 TDI-CR DPF 140KM 103kW 2008-2010 - Oceń swoje auto
3,15
25% gorzej od średniej w segmencie
Nie kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Przeniesienie napędu : skrzynia DSG. chociaż zaliczyłem usterkę wycenioną na 5tys zł, to ogólnie inżynierom VW udało się skonstruować majstersztyk w kategorii automatów.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Silnik : pompa oleju
Karoseria : korozja
Zawieszenie : ząbkowanie opon
3,0
Całokształt
Ogólna ocena topniała z każdym rokiem i kilometrem, jakie autu przybywały. Gdy kupowałem Paska było super, lecz po 5 latach gdy go sprzedawałem byłem zdegustowany coraz liczniejszymi awariami, których nawet systematyczne wizyty w ASO nie były w stanie wyeliminować. Przykro twierdzić, że już nigdy więcej nie kupi się jakiegoś auta a tak właśnie jest w moim przypadku w stosunku do VW
Wrażenia
2,0
Silnik
Silnik w porównaniu z 3l dieslem BMW nie zachwycał przyspieszeniem, ale jak na rodzinne kombi radził sobie całkiem nieźle. 5l/100km w trasie nie było niczym nadzwyczajnym, co w porównaniu z BMW było miłym zaskoczeniem jeśli brać pod uwagę gabaryty obu pojazdów. Niestety awaria pompy oleju, która doprowadziła mój budżet do poważnego uszczuplenia, zamazała pozytywny obraz całości. Gdy do tego dodać padające pompowtryski i wieczne niedobory oleju, to me zniechęcenie do marki sięgnęło zenitu.
4,0
Skrzynia biegów
DSG to majstersztyk. Auto płynie jakby nie posiadało przełożeń. Super... do czasu awarii. Skomplikowana konstrukcja to gwarantowane wydatki w serwisie a niestety mechatronika jest w tych skrzyniach bardzo wrażliwa, więc każde szarpnięcie wprawiało serce w przyspieszony rezonans.
2,0
Układ jezdny
Auto prowadziło się pewnie, lecz ząbkowanie opon było nagminne. Mechanik stwierdził, że niestety VW dał ciała z kombi B6 i na ząbkowanie opon nic nie poradzi. Dlatego z markowych Pirelli szybko przeskoczyłem na budżetowe Barumy i tak doczekałem do dnia sprzedaży.
Komfort
5,0
Widoczność
Tu nie można mieć zastrzeżeń. Pasek to duże auto, potrafiące zabrać rodzinę z bagażami w daleką trasę. Jeśli do tego dołożyć DSG, tempomat, czy Auto Hold, to kierowca staje się prawie zbędny. Jeśli miałbym szukać dziury w całym, to przyczepiłbym się do foteli. Są zbyt wąskie.
5,0
Ergonomia
Podobnie jak BMW, Pasek to auto które jest intuicyjne. Wystarczy chwila by go dobrze poznać i wcale nie potrzeba do tego instrukcji obsługi.
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
Przy pakiecie zima - podgrzewane fotele, szyby itd, słowa złego nie powiem na Paska. Ale po jakimś czasie, podczas hamowania słychać już było wentylator, który gdzieś tam pod deską o coś obcierał, czego efektem były dziwne dźwięki.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
BMW, nawet model 5, może się chować. Passat to naprawdę kawał bryki w której po rozłożeniu oparć tylnej kanapy można wygodnie się wyspać.
4,0
Wyciszenie
Nie miałem powodów do narzekania, chociaż miałem okazję jechać cichszymi autami. Myślę, że właściciele pojazdów z silnikiem CR mogą tu dać jedną gwiazdkę więcej niż ci posiadający PP.
Ekonomiczność
1,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Z roku na rok koszty wzrastały. Poważna awaria silnika związana z zatartą pompą olejową, potrafiące zastrajkować pompowtryski, awaria kolumny kierowniczej, wypalone ksenony, stukający dwumas, padnięta mechatronika DSG, problemy z modułem komfortu, ząbkowanie opon, padnięcie pompy paliwa itd, itd. Im więcej lat, tym więcej awarii i więcej kosztów.
3,0
Stosunek jakość/cena
Na początku wydawało mi się, że ten stosunek jest rewelacyjny, jednak po 5 latach zmieniłem zdanie. Passat to dobre auto pod warunkiem, że jest nowe. Dziś najstarsze B6 mają już 9 lat i stanowią gwarancję sporych wydatków.
Niezawodność
1,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Pasek był niemal naszpikowany drobnymi usterkami. Niemal każda dalsza trasa kończyła się w serwisie. Niby ****rele, ale stres taki jak przy poważnych awariach, bowiem migające lampki nigdy nie wróżyły nic dobrego.
1,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Wadliwa konstrukcja pompy oleju, do czego VW się nie chce przyznać to największa porażka tego auta. Jeśli do tego dorzucić tendencje do niszczenia ogumienia, rdzewiejące nadwozie czy problemy z układem wtryskowym, to zastanawiam się czy VW przypadkiem nie przeniósł swojej fabryki do chińskiej manufaktury.

On - zużycie paliwa dla silnika 2.0 TDI-CR DPF 140KM 103kW [l/100km]

Średnie zużycie
5,6
Minimalne średnie zużycie paliwa
5,0
Maksymalne średnie zużycie paliwa
7,0
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
4,8
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Volkswagen Passat B6 Variant