Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Volkswagen Passat B6 - Oceń swoje auto

Volkswagen
Passat
B6
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Volkswagen Passat B6
lista silników Volkswagen Passat B6
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 653 ocen tego auta

Oceny Volkswagen Passat B6

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
3,94
5% gorzej niż w segmencie Klasa średnia (4,18)

Całokształt

Całokształt
3,76

Mechanika

Silnik
3,95
Skrzynia biegów
4,22
Układ jezdny
4,12

Komfort

Widoczność
3,95
Ergonomia
4,20
Wentylacja i ogrzewanie
4,16
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,42
Wyciszenie
3,89

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,85
Stosunek jakość/cena
3,52

Niezawodność

Drobne usterki
3,66
Poważne usterki
3,57

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
58%
42%
NIE
na podstawie 537 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Silnik

Układ elektryczny

Zawieszenie

Filtr

Lista 653 ocen

2,62
dodano 06.12.2011 przez

Miałem ten samochód od nowości więc przestrzegam wszystkich którym marzy się jakiś VW szczególnie z silnikiem 2.0TDI. Tandetne tanie plastiki popsikane srebrnym sprajem. To ma być niemiecka jakość? A wszyscy "znawcy" branży motoryzacyjnej podniecają się "doskonałą" jakością wnętrza. Chyba VW im dobrze płaci za plecenie tych bzdur. Ten silnik w tym samochodzie to chyba jakaś zemsta inżynierów VW. Ilość usterek czasu i pieniędzy jakie zmarnowałem na ten złom do dziś śnią mi się po nocach. Pęknięta głowica, awaria turbosprężarki dwa razy, awaria dwumasowego koła, awaria dwóch wtryskiwaczy. Na koniec 130 000 podobno awaria smarowania, zatarty silnik - wymiana na używany. Pojeździłem jeszcze pół roku i pozbyłem się tego dziadostwa ze znaczkiem VW. Mam nadzieję że Panu któremu go sprzedałem będzie lepiej chodził mimo że w to nie wierzę bo to VW.

więcej »
1,92
dodano 06.04.2012 przez

Co mnie podkusiło że kupiłem tego złoma? Wcześniej jeździłem według wielu uznawanym za tandetny samochód marki KIA. Ale miałem święty spokój. Silniki zaadoptowane od Mazdy. Tanie ale solidnie złożone wnętrze. Przebieg jaki zrobiłem w tym autku i to na LPG to 250tyś i dopiero wtedy wymieniłem komplet amorów...a tak tylko lałem w bak i jeździłem. To super auto dało mi za to wiele niezapomnianych wspomnień - oczywiście chciałbym je wymazać z pamięci jak najszybciej. Przy 50tysiacach km rozpadła sie turbina. Po wymianie i dalszej jeździe przy kolejnym przebiegu czyli 80 tys km padły wtryskiwacze i strzelił blok silnika. Silnik na prędce skołowany przez znajomego mechanika wymieniłem i jak najszybciej sprzedałem by móc o nim zapomnieć. Teraz szukam auta...oczywiście nigdy już nie bedzie to auto z tego koncernu. Żadne Audi, VW czy inne badziewie.

więcej »
2,92
dodano 30.04.2011 przez

ODRADZAM. Ja puki co wymienilem: A. świece żarowe (muszą być oryginalne w przeciwnym razie usterka powróci)B. pompę oleju (częsta awaria w 2.0 TDI) C. za jakieś 8m-c jakiś modól od pompy oleju (użyto tak dobrych materialow że wycierają się tam jakieś walki)Pozostalo mi jeszcze wymienić kolo dwumasowe i wtryski bo to tez się bardzo często psuje w tym modelu. TE AUTO TO PORAŻKA !! Dodam że przebieg mam autentyczny, zgodny z ks. serwisową , potwierdzony po nr vin w serwisie w bazie VW, nie bity, sprawdzony na 100 różnych sposobów przed kupnem, więc moje awarie nie wynikają z niejasnej przeszlości auta. Z zewnątrz wydaje się duży w środku niezbyt dużo miejsca, szczególnie z tylu, widoczjność slaba, jakoś plastików bez komentarza, wszystko trzeszczy. W tej klasie i za te pieniądze w życiu bym sie nie spodziewal takiej lipy.

więcej »
4,62
dodano 19.05.2013 przez

Ludzie! códo, autem zrobilem 4000 km to jest PERSZING ! Wyprzedza wszystko nie ma konkurenta na drodze sportowe auto dla ludzi z klasa i kasą, kupiłem w ceniej nowej pandy luksusową limuzynę 27000 świerzo sprowadzony z holandii widocznie ludzie maja jakies felerne wersje bo u mnie nic sie nie psuje, RAKIETA !! Dotykam pedalu gazu i juz 100 po chwili 150 ! Dla mnie to jest ten szybki pociąg we francji teżewe , blachy jak czołg materiały wykończenia jak w luksusowym hotelu 5 gwiazdkowym poprostu baja nie moge wyjsc z wrazenia. Idealny dla osob piastujacych stanowiska kierownicze z powodu wygladu reprezentacyjnego ( jestem sołtysem ) az dziw ze nei zrobią pasatów rządowych jeszcze raz powtarzam samochod lata nie jezdzi technologia xxi wieku wyciszeniu i komfort - ROLSROJS! Najlepszy zakup jakiego w zyciu dokonalem!

więcej »
3,00
dodano 19.04.2015 przez

Odusterki do usterki.Niestety przesiadłem sie na "niemiecką jakosć" ito był fatalny ruch.Dałem sie bezpotrzebnie zauroczyć a okazało się ze to auto potwornie awaryjne.To że bez polotu i zwyczajnie zwyczajne (może nawet niezaładne zwłaszczawnętzre,choc to rzecz gustu) to widziałem.Tłumaczenie że kupuje sie auta po kims z przekrconym silnikiem i stad złe opinie o tym aucie w tym przyypadku nie działają.Auto z polskiego salonu po sąsiedzie który zmarł.Przebieg 18tys km.Pan miał literalnie po 60tce i raczej an to auto patrzył niz nim jeździł...No po prostu zły wybór.Jeździłem cytryną C5 i mnie znudziło...Bezawaryjne o komforcie nie wspomnę-bajka.No niestety człowiek ma takie cos że dobre nie wystarcza i sie chce więcej...ech...Dla mnie pomyłka i chyba nie tylko dla mnie-o tym wiecej...

więcej »
2,62
dodano 04.06.2013 przez

Zacznę od tego - w bajki należy włożyć bezawaryjność samochodów wyprodukowanych po 2008 roku Klekota kupiłem ze względu na pozornie niski koszt jazdy. Skończyło się dobre po gwarancji a zaczęły się problemy z silnikiem. Ten samochód zaprojektowany był na dwa lata. Najpierw dwu masa potem pompa w zbiorniku wstępna. Wtryskiwacze nr 3 a po miesiącu nr 2 radio nie czyta CD TURBINA kiedy dostaje powyżej 3500 obr/min wchodzi w stan awaryjny i miga na przemian kontrolka usterki i świece żarowe. Dwumasę robiłem w ASO ponieważ tylko do dsg można zrobić w ASO za 3600 zł niestety nie ma zamienników. Pompa wstępna 1200 zł wtryski znajomy mi załatwił było tanio , ale w ASO wymiana to jakieś 4000 zł Ostatnio płyn do zbiorniczka wyrównaawczego dolewam jakieś 3 setki na 1000 km

więcej »
4,46
dodano 09.11.2008 przez

fajny i wygodny samochod, standardowe swiatla mijania jakby lekko za slabe, do diesla trzeba sie troche przyzwyczaic trzeba wcisnac pedal gazu duzo wiecej gazu przy ruszaniu niz w benzynie, naped 4x4 dziala bardzo poprawnie w trudnych warunkach, bardzo pozytyczna opcja Auto Hold przy ruszaniu pod gore; jest to moj drugi Passat poprzedniego mialem 13 lat (B4 benzyna 2000) i byl (jest dalej) kapitalny; zobaczymy jaki bedzie ten; widac jedno ze solidnosc wykonania jest gorsza niz poprzedniego; a Toyociarzom (moja zona ma Yarisa 1.3) to zazdroszcze ze maja tak dobre samochody bo nasz jest po prostu beznadziejny (trakcja tego auta zwlaszcza w zimie jest koszmarna), poza tym nie wiem czy u innych uzytkownikow tez tak sie dzieje ale nasz rdzewieje w srodku;

więcej »
4,54
dodano 05.07.2012 przez

Uważam, że Pasek zasługuje na dobre noty. Jest to duże auto o sporym bagażniku, świetnych jak na tą klasę aut osiągach, niskim spalaniu i atrakcyjnym wciąż wyglądzie. Kupując highline masz szansę na bixenony z doświetlaniem zakrętów, podrzewaną przednią szybę, klimatronic dwustrefowy, podgrzewane i elektrycznie sterowane siedzenia (podgrzewane także są te z tyłu), solar dach, wspaniałą skrzynię DSG, dobre nagłośnienie, tempomat itd itd. Naprawdę imponujące, bowiem w Audi A6 miałem krótszą listę wyposażenia. Rysę na moim aucie pozostawia awaria pompy oleju, która to wedle słów mechanika jest typową bolączką tych silników. Gdybym ją wymienił profilaktycznie, to pewnie nic by się nie stało, ale kto wymienia profilaktycznie takie podzespoły?

więcej »
2,23
dodano 06.04.2012 przez

Do 90tyś km było OK. Po tym przebiegu porażka. Padło kolo dwumasowe, wtryski oraz turbina. Samochód był serwisowany regularnie. Olej wymieniany nie w trybie long life tylko co 15tyś km oraz wszystkie filtry...i co z tego skoro ten rzęch odmówił posłuszeństwa już po tak niedużym przebiegu. Po co ta dbałość? NIGDY WIĘCEJ takiego burakowozu. Dużo pali...średnio 7-9l ON. Wydaje się jakby VW składał auta w Tanzani albo w innym kraju trzeciego świata. A w firmie ludzie pomykają po mieście Fiatami Panda 1.1 robiąc przebiegi rzędu 200-300tyś km i NIC tylko wlewają Pb do baku. Czy VW może stoczyć sie jeszcze niżej? Chyba juz nie. P.S. Koleżanka jeździ Audi Q5. Po przebiegu 30tyś km zaczął łuszczyć sie lakier. Brak słów co do aut z koncernu VAG.

więcej »
1,00
dodano 05.04.2010 przez

wczesniej jezdzilem volvo s60 z salonu, ktorym zrobilem 350 tys km - AUTO BEZAWARYJNE w przeciwienstwie do tego wiesniackiego gowna.. Auto bylo juz 8 razy w serwisie 7 razy jechalo na lewecie !!!!!!! z jazdy w centrum ( mina smiejacych kierowcow w autach duzo tanszysz - bezcenna ) oczywiscie nie dziwie sie, bo bylem idiota kupujac vw.. Pomijam juz fakt, ze auto jest strasznie nudne i wszedzie go pelno.. zadnej fantazji.. paskudnie wolne, nie wiem jak tym mozna wyjechac w konkretna trase.. Ale tak jak napisalem usterkowosc tego auta to po prostu zenada!!!!!!!!! WRACAM DO VOLVO co mnie skusilo.. ehh Ps. Auto jest na allegro nie zdradze ktore ale bede mial polew z przyszlego wlasciciela :) Koszt 140k za co???????????????????????????

więcej »