Nasz serwis internetowy oraz podmioty z nim współpracujące takie jak reklamodawcy, firmy badające rynek, dostawcy usług oraz treści, korzystają z plików Cookies zapisywanych na Twoim urządzeniu w celach identyfikacyjnych, reklamowych oraz statystycznych. Dzięki temu możemy między innymi dostosować wygląd strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies. Instrukcje zmiany ustawień dla najpopularniejszych przeglądarek znajdziesz tutaj: Chrome, Firefox, Internet Explorer, Opera i Safari. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie przez nas mechanizmu Cookies, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. Więcej informacji możesz znaleźć w Polityka prywatności.
Kliknij aby zamknąć
Gorące tematy:

Volkswagen Passat B6 - Oceń swoje auto

Volkswagen
Passat
B6
Wybierz
nadwozie
lub silnik
lista nadwozi Volkswagen Passat B6
lista silników Volkswagen Passat B6
Pb Benzynowe
On Diesla
Mniej

Podsumowanie 680 ocen tego auta

Oceny Volkswagen Passat B6

, produkowany od
do
roku
Średnia ocena
3,95
6% gorzej niż w segmencie Klasa srednia (4,19)

Całokształt

Całokształt
3,77

Mechanika

Silnik
3,95
Skrzynia biegów
4,23
Układ jezdny
4,14

Komfort

Widoczność
3,96
Ergonomia
4,22
Wentylacja i ogrzewanie
4,16
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
4,44
Wyciszenie
3,90
autodna

Ekonomiczność

Koszty utrzymania
3,86
Stosunek jakość/cena
3,53

Niezawodność

Czy oceniający kupiłby to auto jeszcze raz?

TAK
59%
41%
NIE
na podstawie 564 ocen

Co najbardziej zaskoczyło pozytywnie oceniających?

Silnik

Karoseria

Zawieszenie

Uciążliwe usterki zgłaszane przez oceniających

Silnik

Układ elektryczny

Zawieszenie

Filtr

Lista 680 ocen

2,62
dodano 05.07.2009 przez

Nawet nie wiem od czego zacząć. Jeżdżąc od ponad 20lat różnego rodzaju wozidełkami i za namową znajomych, którzy to sugerowali kupno PORZĄDNEGO samochodu nie na 'F' postanowiliśmy kupić nowego passata. 140tys zl wydane, auto pachnące nowością odebrane i po 2 dniach ląduje w serwisie. Ok - każdemu może sie zdarzyć. Ale od tamtego czasu auto ciągle ląduje na lawecie. Nie wiem skąd biorą sie opinie o bezawaryjnych niemieckich autach! Poprzednio jeździłem fiatem stilo 1,9m-jet. auto przejechalo 200tys km i wymieniane byly tylko filtry i klocki. nic sie z nim nie działo. Tym obecnym 'cudem' niemieckiej technologii strach wogóle za miasto wyjechać. caly czas trzeba ze sobą wozić numery assistance, bańke oleju i...śpiwór. Normalnie kastastrofa. Żałuje, że nie trafiłem na to forum pół roku temu bo czytając opinie innych użytkowników mające podobne problemy nigdy nie kupiłbym tego samochodu a został dalej przy sprawdzonych fiatach. No ale nic człowiek uczy się całe życie. Szkoda tylko tych 140tys zł na ten badziew.

więcej »
4,92
dodano 14.01.2011 przez

AUTO SIĘ WSPANIALE PROWADZI SILNIK 2.0tdi JEST DOŚĆ DYNAMICZNY! NIE MAM ŻADNYCH PROBLEMÓW Z TYM AUTEM PRZEJECHAŁEM NIM 130TYS KM PO EUROPIE I PO NASZYCH ŚCIEŻKACH! WCZEŚNIEJ W MOIM POSIADANIU BMW 320d, 530d e60, a6 3.0tdi i powiem wam ze sykoda kasy na te zabawki w passacie znajdziesz idealny pojazd wielozadaniowy na kazda okazje pod warunkiem ze auto kupisz zadbane i z dobrych rak najlepiej dobrze wypasione xenony navi skora itp bo po pewnym czasie zacznie cie denerwowac to i owo jak to zawsze bywa ale majac troche dodatkowych opcji oddalamy zal straconych pieniedzy. Radze nie przejmujcie sie tymi bzdurami na temat wielkiej awaryjnosci 2.0litrowek a po za tym czesci do tego modelu jest od groma!!! kupujcie oryginalne bo ogladalem wiele takich passatow w polsce to w jednym lewa lampa z chin a druga od anglika nastepnz to juz calkiem przekladka w tych autach napewno beda sie dzialy cuda swiata! na serwisy tey radze uwazac jakiekolwiek VW AUDI czy BMW podmieniaja wszstko poczawszy od zarowek TO JEST POLSKA POZDRAWIAM ZMOTORYZOWANYCH!!!

więcej »
3,38
dodano 06.06.2009 przez

Zawiodłem się na tym samochodzie. Może trafiłem taki egzemplarz. Jak na samochód za 153.000,00zł jets to po rpostu tandeta i nie dziwię się, ze ludzie kupują japońskie samochody. Autoryzowane serwisy po prostu KOSZMAR. W większości niekompetentny. W jednym tak mi załatwili przegąd, że samochód jeździł na może 60% mocy przez 4 miesiace i nikt nie potrafił tego naprawić. W końcu wszystko wróciło samo do normy ale do dzisiaj samochód nie pojedzie więcej niż 175km/h. Jak się niem kogoś znajonmego w serwisie to Cię zlewają. Mój kolega pare dni temu czekał na przyjęcie Passata na przegląd 1,5h. Tylko dlatego, że przyjechał wcześniej niż był umówiony aby go zostawić. Od początku 2009 zostawiłem w serwisie prawie 20.000zł, wymieniana była sprężarka, generator od prawego ksenona, żarówka od ksenona, pompka od spryskiwaczy reflektorów, koło dwuwagowe i sprzęgło (przy okazji), popmowtryskiwacz, i cos w klimatyzacji co się rozszczelniło. Niezły ubaw.

więcej »
2,38
dodano 15.11.2012 przez

Auta z silnikiem 2,0 140 KM diesel, są bardzo awaryjne, szczególnie jeżeli chodzi o pompo wtryskiwacze, pompę paliwa, moduł komfortu. Części potwornie drogie, szczególnie wtryskiwacze. Producent wiedział od początku o występujących problemach i narażał przez wiele lat użytkowników na drogie naprawy. Obecnie jest w VW aktywna akcja wymiany pompo wtryskiwaczy na nowy model,który ma zdecydowanie lepszą trwałość. Jeżeli wystąpi awaria tego elementu to zostają one wymienione na koszt producenta na nowy typ. Szkoda, że tak późno, dopiero po tylu latach..... VW powinno zwrócić pieniądze osobom, które w poprzednich latach dokonały naprawy na własny koszt i za parę tysięcy złotych otrzymały ten sam wadliwy pompo wtryskiwacz. To samo dotyczy pompy paliwa, modułu komfortu itp. Np. obecnie można kupić samą pompkę paliwa za niewielkie pieniądze a nie całą pompę za ok. 1 00 tys. PLN. Zdecydowanie odradzam wszystkim zakup tego modelu samochodu.

więcej »
2,62
dodano 06.12.2011 przez

Miałem ten samochód od nowości więc przestrzegam wszystkich którym marzy się jakiś VW szczególnie z silnikiem 2.0TDI. Tandetne tanie plastiki popsikane srebrnym sprajem. To ma być niemiecka jakość? A wszyscy "znawcy" branży motoryzacyjnej podniecają się "doskonałą" jakością wnętrza. Chyba VW im dobrze płaci za plecenie tych bzdur. Ten silnik w tym samochodzie to chyba jakaś zemsta inżynierów VW. Ilość usterek czasu i pieniędzy jakie zmarnowałem na ten złom do dziś śnią mi się po nocach. Pęknięta głowica, awaria turbosprężarki dwa razy, awaria dwumasowego koła, awaria dwóch wtryskiwaczy. Na koniec 130 000 podobno awaria smarowania, zatarty silnik - wymiana na używany. Pojeździłem jeszcze pół roku i pozbyłem się tego dziadostwa ze znaczkiem VW. Mam nadzieję że Panu któremu go sprzedałem będzie lepiej chodził mimo że w to nie wierzę bo to VW.

więcej »
1,92
dodano 06.04.2012 przez

Co mnie podkusiło że kupiłem tego złoma? Wcześniej jeździłem według wielu uznawanym za tandetny samochód marki KIA. Ale miałem święty spokój. Silniki zaadoptowane od Mazdy. Tanie ale solidnie złożone wnętrze. Przebieg jaki zrobiłem w tym autku i to na LPG to 250tyś i dopiero wtedy wymieniłem komplet amorów...a tak tylko lałem w bak i jeździłem. To super auto dało mi za to wiele niezapomnianych wspomnień - oczywiście chciałbym je wymazać z pamięci jak najszybciej. Przy 50tysiacach km rozpadła sie turbina. Po wymianie i dalszej jeździe przy kolejnym przebiegu czyli 80 tys km padły wtryskiwacze i strzelił blok silnika. Silnik na prędce skołowany przez znajomego mechanika wymieniłem i jak najszybciej sprzedałem by móc o nim zapomnieć. Teraz szukam auta...oczywiście nigdy już nie bedzie to auto z tego koncernu. Żadne Audi, VW czy inne badziewie.

więcej »
2,92
dodano 30.04.2011 przez

ODRADZAM. Ja puki co wymienilem: A. świece żarowe (muszą być oryginalne w przeciwnym razie usterka powróci)B. pompę oleju (częsta awaria w 2.0 TDI) C. za jakieś 8m-c jakiś modól od pompy oleju (użyto tak dobrych materialow że wycierają się tam jakieś walki)Pozostalo mi jeszcze wymienić kolo dwumasowe i wtryski bo to tez się bardzo często psuje w tym modelu. TE AUTO TO PORAŻKA !! Dodam że przebieg mam autentyczny, zgodny z ks. serwisową , potwierdzony po nr vin w serwisie w bazie VW, nie bity, sprawdzony na 100 różnych sposobów przed kupnem, więc moje awarie nie wynikają z niejasnej przeszlości auta. Z zewnątrz wydaje się duży w środku niezbyt dużo miejsca, szczególnie z tylu, widoczjność slaba, jakoś plastików bez komentarza, wszystko trzeszczy. W tej klasie i za te pieniądze w życiu bym sie nie spodziewal takiej lipy.

więcej »
3,00
dodano 19.04.2015 przez

Odusterki do usterki.Niestety przesiadłem sie na "niemiecką jakosć" ito był fatalny ruch.Dałem sie bezpotrzebnie zauroczyć a okazało się ze to auto potwornie awaryjne.To że bez polotu i zwyczajnie zwyczajne (może nawet niezaładne zwłaszczawnętzre,choc to rzecz gustu) to widziałem.Tłumaczenie że kupuje sie auta po kims z przekrconym silnikiem i stad złe opinie o tym aucie w tym przyypadku nie działają.Auto z polskiego salonu po sąsiedzie który zmarł.Przebieg 18tys km.Pan miał literalnie po 60tce i raczej an to auto patrzył niz nim jeździł...No po prostu zły wybór.Jeździłem cytryną C5 i mnie znudziło...Bezawaryjne o komforcie nie wspomnę-bajka.No niestety człowiek ma takie cos że dobre nie wystarcza i sie chce więcej...ech...Dla mnie pomyłka i chyba nie tylko dla mnie-o tym wiecej...

więcej »
4,62
dodano 19.05.2013 przez

Ludzie! códo, autem zrobilem 4000 km to jest PERSZING ! Wyprzedza wszystko nie ma konkurenta na drodze sportowe auto dla ludzi z klasa i kasą, kupiłem w ceniej nowej pandy luksusową limuzynę 27000 świerzo sprowadzony z holandii widocznie ludzie maja jakies felerne wersje bo u mnie nic sie nie psuje, RAKIETA !! Dotykam pedalu gazu i juz 100 po chwili 150 ! Dla mnie to jest ten szybki pociąg we francji teżewe , blachy jak czołg materiały wykończenia jak w luksusowym hotelu 5 gwiazdkowym poprostu baja nie moge wyjsc z wrazenia. Idealny dla osob piastujacych stanowiska kierownicze z powodu wygladu reprezentacyjnego ( jestem sołtysem ) az dziw ze nei zrobią pasatów rządowych jeszcze raz powtarzam samochod lata nie jezdzi technologia xxi wieku wyciszeniu i komfort - ROLSROJS! Najlepszy zakup jakiego w zyciu dokonalem!

więcej »
2,62
dodano 04.06.2013 przez

Zacznę od tego - w bajki należy włożyć bezawaryjność samochodów wyprodukowanych po 2008 roku Klekota kupiłem ze względu na pozornie niski koszt jazdy. Skończyło się dobre po gwarancji a zaczęły się problemy z silnikiem. Ten samochód zaprojektowany był na dwa lata. Najpierw dwu masa potem pompa w zbiorniku wstępna. Wtryskiwacze nr 3 a po miesiącu nr 2 radio nie czyta CD TURBINA kiedy dostaje powyżej 3500 obr/min wchodzi w stan awaryjny i miga na przemian kontrolka usterki i świece żarowe. Dwumasę robiłem w ASO ponieważ tylko do dsg można zrobić w ASO za 3600 zł niestety nie ma zamienników. Pompa wstępna 1200 zł wtryski znajomy mi załatwił było tanio , ale w ASO wymiana to jakieś 4000 zł Ostatnio płyn do zbiorniczka wyrównaawczego dolewam jakieś 3 setki na 1000 km

więcej »