Peugeot Partner
130 komentarzy
108 dyskutujących
Podpis:
Do Andrzej:
Chłopie ty jakiś inny jesteś, jak masz problem z p typu przestał działać klakson czy zwijacz do pasów. To nie mercedes z lat 80tych, to jest auto to tłuczenia kilometrów a ty płaczesz że ci się spryskiwacz zepsuł i dlatego auto jest do niczego. Auto używane to nie auto nowe a ci co tego nie rozumieją niech nie trolują na forach że partnery to złe auta bo wszystko zależy jak dbasz (czy dbano) tak masz.
1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do partner: mam takiego tylko na gazie ipotwierdzam super itanio .pozdrawiam.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Mam partnera 1.6HDI 2008 Auto polecam wszystkim przez 6m-cy nakręcone 60 tyś trzy przeglądy zrobione co 20tyś każdy i.... i nic. Żadnych problemów z silnikiem, zawieszeniem, niczym. Wcześniej partner 2.0HDI 2003 Wymieniona turbina po 100 tysiącach zawieszenie tyle ile trzeba było i to wszystko. Zrobione ponad 200 w dwa lata.
3 miesiące temu napisz odpowiedź
a nie dodałem że jeżdżę Partnerem Tepee 1,6HDi-zawieszenie jeszcze raz powiem-masakryczne,a jak go kupowałem w 2009 wydawał się taki ładny-już mi przeszło
3 miesiące temu napisz odpowiedź
Samochód ładny i koniec.Zawieszenie tragiczne(łączniki stabilizatora,łożyska amort.)na gwar.dwa razy wymieniane(z oporami serwisu-niby zużycie eksploatacyjne po40tys.)Do miasta autko się nie nadaje-spalanie
3 miesiące temu napisz odpowiedź
witam
mam peugeota partnera 1998 rok disel padło mi łozysko tylnie.zostało wymienione razem z piasta czesci nowe padlo znowu łozysko zareklamowałem i wymieniłem na nowe tez padlo czy ktos mi moze napisac czy przyczyna jest łozysko piasta wina mechanika czy moze jeszcze cos innego?nie mam juz sily na kolejne wizyty u mechanikow
6 miesięcy temu napisz odpowiedź
potrzebuje schematu budowy silnika Partnera 1.4 moje gg 265592
7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Popieram. Wcześniej miałam partnera z 1996r, jeden z pierwszych jaki wszedł na rynek, prawie doskonały. W zeszłym roku stwierdziłam ,że czas na nowszy, bo w tamtym padała blacharka. Kupiłam auto z 2005 r. totalne rozczarowanie. Silnik 2,0 HDI doskonały w przyśpieszeniach, ale nic więcej.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
moje nie dawało żadnych sygnałów. Nagle silnik stanął się słabszy i zaczął hałasować.
8 miesięcy temu napisz odpowiedź
musze sie zgodzic ,mam partnera 2002 2.o hdi ,droga przez meke przebieg 140 tys ,dodam ze od 3 dni nie moge go uruchomic ,syf
1 rok temu napisz odpowiedź
Silnik jest niezawodny. Siada mechaniczna przekładnia, która gnieje dosłownie. Winę ponosi płyn spryskiwacza który zalewa cały mechanizm poprzez nieszczelne połaczenie. Żeby to wymontować trzeba rozwiercić aluminiowe nity i dopiero wtedy wymontować całą przekładnię, w której jest sama rdza.
3 lata temu napisz odpowiedź
W moim 1.9 d zaczynają mi falować obroty....(01, 100tys)
na ogół kończy się to zgaśnięciem silnika, co sie dzieje????
3 lata temu napisz odpowiedź
porada
Mam okazję kupić Partnera 2005 r 17 000 km . na liczniku 1,4 benzyna . Ale po przeczytaniu części opinii już nic nie wiem ! Czy warto ? Proszę o pomoc!
4 lata temu napisz odpowiedź
Francja elegancja...
ładny, zgrabny-dobrze i często się pieprzy... typowy francuzki samochód.Hough.
4 lata temu napisz odpowiedź
Mam Partnera z 200r wysiadł mi silnki wycieraczki tylnej...
Czy ktoś walczył z tym problemem. Potrzebuję porady jak wymontować całe to ustrojstwo z klapy...
4 lata temu napisz odpowiedź
Wymień elektrozawór pod pompą wtryskową...
Cena to okł. 300-700zł... siada we wszystkim co jest z PSA w dieslu.
4 lata temu napisz odpowiedź
Te motory mają juz taki bilans cieplny, że coraz mniej ciepła
idzie w "parę" wszystkie te nowoczesne silniki cierpuią na niedomiar ciepła do grzania autka.
4 lata temu napisz odpowiedź
Proszę o opinię speców od 1.9 d, mianowicie:
gdzieś pomiędzy pompą wtryskową a filtrem cofa się na postoju paliwo. Efekt bez pompowania ręcznmą pompką nie zapala. Ma założony zaworek awrotny przy 1. wtrysku ale i tak nie zapala rano. Ma ktoś z Panów jakiś pomysł was ist los?
4 lata temu napisz odpowiedź
szczęśliwy posiadacz partnera
koło pasowe mają jeszcze niewymienione tylko te które stoją w salonie !!!!!
4 lata temu napisz odpowiedź
Koło pasowe siada w 2,0 HDi 90KM
Przed padnięciem zaczyna dzwonić, brzęczeć jak cholera i wysypuje się.... Natentychmiast motor STOP - laweta lub hol i serwis. Motor jest kolizyjny wiec skutki jak po walnieciu paska rozrządu okł. 10 patoli.
4 lata temu napisz odpowiedź
Przymierzam się do zakupu Partnera z dieslem?!
Który polecacie? Bezawaryjność to dla mnie kluczykowa sprawa. Dzięki za pomoc.
4 lata temu napisz odpowiedź
Ano to jest standard.
Zachciało się miłościu francuzkiej to masz. Z finałem w silniku.
4 lata temu napisz odpowiedź
spalanie
mam partnera 2006 maj 1,6 hdi 90 km przejechane 50.000 spalanie 5,9 l na 100 .Sprawdzone na 10000tys.kilometrów .auto o.k.Minus za fotele
4 lata temu napisz odpowiedź
Partner 1.4 rocznik 2003. Gaz czy benzyna?
Właśnie kupiłem Partnera 1.4 rocznik 2003, mam pytanko. Czy warto zamontowac w takim samochodzie instalację gazową? Jesli tak to jaki jest koszt takiej instalacji?
Pozdrawiam
4 lata temu napisz odpowiedź
dramat to mało powiedziane
Mam takiego od końca czerwca. Pije jak ja w weekend. Demonem prędkości nie jest. Najgorsze to ze na 9000 km juz raz jechał wierzchem do ASO. Stanęła pompa paliwowa. Do wymiany mam zakwalifikowana spręzarkę od klimy, szkielet fotela kierowcy. Czeka wyłącznik zespolony. Brak uszczelki przy zbiorniku spryskiwacza. I tak srednio od wizyty do wizyty w warsztacie cos nowego sie objawia.
Wczesniej miałem Tojotę - samochód produkowany we francji i na cały okres eksploatacji nie wystąpiła ANI JEDNA USTERKA kwalifikujaca sie do gwarancji (jeździłem ok 70000 km). Peugeot niby też z francji ale to koszmar. Chyba że robia go w Tadżykistanie
4 lata temu napisz odpowiedź
partner super
mam partnera z 99roku 1.8benzyna przejechalem nim 320tys kmi to co w nim robilem to co rok wymiana lozysk z tylu ale to chyba wszyscy uzytkownicy wiedza moim zdaniem poprostu rewelacja bardzo udane autko polecam kazdemu poprostu tylko dbajcie i na czas wymieniajcie olej a autko was nie zawiedzie
5 lat temu napisz odpowiedź
spalanie 1,6 hdi 90 KM
przejechałem dopiero 1,8 tyś km.Docieram ,więc jeżdzę delikatnie.Jazda podmiejska/trochę morderczego stania w korkach(20%).Narazie 5,9-6.9.
5 lat temu napisz odpowiedź
Jestem właścicielem Partnera rok prod.2006r, silnik: 1,6HDI 75km. JAKIE jest rzeczywiste spalanie paliwa tego auta? Producent podaje średnie 5,4l/100km. W moim przypadku jest ono wyższe, pomimo iż jeżdzę z prędkością 90-100km/h i 80% to trasa, przebieg auta 25.000km. Proszę, podajcie swoje normy spalania.....
5 lat temu napisz odpowiedź
partner??!! dramat!!
Mam partnera od 08.2006 (1,4benzyna, Trendy) miał byc ten fajny do wszystkiego do domu i do firmy, uniwersalny samochód. A teraz o szczegółach: oparcia przednich foteli chwieją sie i strzelają, po 9 m-cach uzytkowania siedzisko kierowcy jest wytarte a tapicerka złazi z mocowan i jest w paru miejscach popękana, kierownica piszczy przy skrecaniu, gałka od biegów zrzucila farbę jak wąż na wiosne, do szału doprowadza mnie pisk niezapietych pasów i wyłączanie sie wewnetrznych swiateł podczas postoju (jak wyjmę kluczyk), mało tego: serwis nie potrafi sie uporac z falowaniem obrotów jak zimny jest silnik, spalanie jest na kieszen szczesliwca trafiajacego 6 w totka - 8,6 w trasie a nawet 13,5 w miescie. NIGDY WIĘCEJ PEUGOTA, moj poprzedni samochód z silnikiem 1,6l benzyna spalał 30% mniej paliwa lub gazu. (co ciekawe zrobiłem dopiero niecałe 10000km)
5 lat temu napisz odpowiedź
1.6 hdi
W marcu kupiłem 1.6 90 KM hdi nówkę.Temperatura ta sama!Spalanie na razie 6.5-7.0-trochę korków,trochę jazdy podmiejskiej.(pierwszy tysiąc km,jazda spokojna choć nie bez przesady-docieranie) A mówią,że poprzednik (2.0 hdi) był oszczędniejszy!
5 lat temu napisz odpowiedź
partner?
Jestem bardzo zadowolony inaczej z mojego Partnera.Wszyscy, którzy mówia, jaki dobry to samochód nie maja pojecia co to jest dobry samochód.Dobry samochód to taki który mało pali ma swoja moc i mało sie psuje.
Mam Partnera od listopada 2006 i juz wymieniałem poduszkę tylnej kanapy a do wymiany mam szkielet przednich siedzeń - oparcia bardzo się kołyszą a poduszki tych siedzeń też nadaja sie do wymiany.Kanapa wymieniana była po 10 tys. i chyba nic sie nie zmieniło, poniewaz bez wiekszegfo wysiłku jestem w stanie ścisnąć piankę tej kanapy-kto produkuje fotele do Partnera?Jaśki, które można kupić na targu są twardsze - kołysanie przednich siedzeń, marszcząca się tapicerka foteli i pianka wypełniająca siedziska to elementy, które niest5ety psuja wizerunek tego mojego auta.
Wcześniej jeździłem Renault Kangoo- i wszystko wskazuje na to, że Kangoo bije na łeb wszystkie podobne mu auta - pali bardzo mało, wiele wyższy prześwit pod podwoziem napewno gorsze wykończenie wnętrza ale fotele ma bardzo wugodne i to pięciu latach
5 lat temu napisz odpowiedź
zdzieraja sie
oslony bo masz nie wlasciwy rozmiar opony.za szerokie
5 lat temu napisz odpowiedź
To już mój drugi Partner idealny samochód do firmy, poprostu koń roboczy a przy tym bezawaryjny, polecam
5 lat temu napisz odpowiedź
mam peugeota 2004, 1.4 benz, jestem bardzo zadowolony, leje paliwo i jezdze, nic sie nie psuje, a poza tym wygodne, auto nie do zajechania
5 lat temu napisz odpowiedź
Mam Peugeota 2004, jestem zadowolony , samochód bezawaryjny, naprawde polecam wczesniej miałem vw caddy i tamten samochód to była porażka, zaczynam zmieniać zdanie o francuskich samochodach na lepsze
5 lat temu napisz odpowiedź
Partner 2.0 HDi
Witam.
Mam problem z dogrzaniem silnika w moi nowym autku. Temperatura oscyluje na poziomie 80-82 stopni maxymalnie.
Czy w tym silniku to normalne??? Zastanawiam się nad tym, ponieważ spalanie nie schodzi mi poniżej 7,5 litra na 100 km (średnio). Bardzo proszę o porade dzięki i pozdrawiam
5 lat temu napisz odpowiedź
koło pasowe 1.6 HDI
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć jakie ^sygnałyostrzegawcze^ daje koło pasowe przed jego śmiercią.Z góry dziękuję.
5 lat temu napisz odpowiedź
1,6 HDI 90 koni 2006
Na razie po przejechaniu 14000 km jest ok.Dynamika jazdy jak na dostawczaka bardzo dobra,spalanie 5,6 l na 100(sprawdzaem na dystansie 2000 km.)też super,Tylko te cholerne fotele na biegunach psują końcową ocenę.Moze ktoś zna jakiś sposób na ich USZTYWNIENIE?
5 lat temu napisz odpowiedź
2002r,2.0 hdi.5 tkm-koslawe tarcze ham,plywanie wolnych obrotow z tendencja do gasniecia,luzne piasty wycieraczek,60tkm kolo pasowe,68tkm silnik tylnej wycieraczki kaput,80tkm silnik nagrzewicy chodzi na maxa lub wcale,90tkm silnik wyc.przod kaput,95tkm kolo pasowe po raz drugi,w miedzyczasie przetarta gabka siedzienia kierowcy,97tkm silnik stanal z powodu peknietej srubeczki na obudowie filtra paliwa,107tkm wymiana wahacza prawy przod i lacznikow stab,w miedzyczasie zatrzaski plastikowej pokrywy silnika po kilkakrotnej wymianie przerobilem po staropolsku na srubki z nakr.motylkowymi,115tkm peknieta sprezyna zawieszenia,oraz gniazda amortyzatorow przod,oraz prawa konc.drazka,130tkm pekla konc.wahacza-dobry kawal ,wahacz jest kuty ale na koncu ma element aluminiowy no i pekl,....do tego kiepsko otwierajace sie drzwi przes.oraz wiecznie koslawe tarcze ham-juz sie przyzwyczailem...no coz,to sa fakty,ocene pozostawie drogim czyteln.
pozdrawiam
5 lat temu napisz odpowiedź
belka
Prosze napisac jaki byl koszt regeneracji tylnej belki? Jak czesto nalezy te czynnosc przeprowadzac?
5 lat temu napisz odpowiedź
Partner 2,0 HDI 2000 r.
Jestem drugim właścicielem Partnera 2,0 HDI z 2000 r.Nawet nie jestem w stanie wyliczyć wszystkich usterek jakie mi sie w nim przytrafiły. Zaczęło się od pasów bezpieczeństwa-zwijacze padały kolejno w trzech pasach.Naprawiłem jeden,drugi padał.Jednocześnie przestał działać klakson i wycieraczka tylnej szyby. Później zepsuła się pompka od spryskiwaczy szyby, centralny zamek w przednich drzwiach, nawiew powietrza i sygnalizator ostrzegający o nie wyłączeniu świateł.Ambitnie postanowiłem naprawić wszystkie usterki, bo chciałem jeździć samochodem w 100% sprawnym. Udało się-i pojechałem odwieść szwagra na lotnisko (250 km).I co ?-200 km od domu samochód stracił moc i tylko cudem udało mi się wrócić spowrotem z predkością 20-30 km na godzinę.jak sie później okazało wysiadł zawór EEGR . Nie mogę oczywiście nie wspomnieć o wymianie koła pasowego i bardzo kosztownej regeneracji tylnej belki, wymianie siłownika od cetralnego zamka w tylnej klapie, wymianie wkładki zamka w przednich drzwiach czy naprawie wentylatora od chłodnicy.Do tego dochodzą standartowe wymiany pasków ,płynów fitrów ,oleju, klocków hamulcowych itd.Na pewno coś pominąłem,a to co wyliczyłem zajęło mi 18 miesięcy i sprawiło że boję się wyjeżdżać tym autem dalej niż do granicy miasta.Chciałym swoją opowieść zakończyć jakimś optymistycznym akcentem, ale nie mogę, bo czytając opinie innych użytkowników tych aut mam świadomość że rozmiar MOJEGO nieszczęścia to dopiero początek.POLECAM WSZYSTKIM GORąCO PEUGEOTA PARTNERA .
6 lat temu napisz odpowiedź
patner HDI 2001
Kupilem niedawno Partnera 2001 rok HDI przebieg 120000.Nie wiem czy mam pecha czy jak? ale obydwoje drzwi nie daja sie od wewnatrz otworzyc.Zdjalem obudowe -mechanizm wyglada na dobry i do tego tak jakby tak mialo byc.Niedawno klakson odmowil pracy a antymgielne sie praktycznie rozsypaly od wilgoci.Fotele z przodu sa przetarte i rama kluje w dupe.Moze ktos sie podzieli ze mna opiniami?
6 lat temu napisz odpowiedź
ostatnio to mnie ten parter tak w ku.... ze go chyba podpale
Jechalem do Bydgoszczy i padl mi alternator ehh. Wracajac z Bydgoszczy jakies 40km przed Gdanskiem padl akumulator i moglem se jechac na rowerku. Asistans zabralo mnie do serwisu odrazu powiedzialem ze altrnator padl co sie okazalo pompa wspomagania przeciekala na osi i to spowodowalo ze przewody parcialy a co za tym idzie alternator zostal odlaczony. a przed wyjazdem mialem go oddac na przeglad 120tsykm no i d wolowa. Zrobili mi te przewody i moglem podjechac na przeglad dwa dni temu odebralem go a dzis juz jest padniety. Wracalem do domu no i zaczol mi cos sie dusic , dusil sie az zgasl . co chwile moglem go odpalic wiec dotarlem te 200m pod gorke z ledwa bieda. Dzis go probowalem odpalic zapalalem no i po 15 sekundach gasl myslalem ze cos jest z paliwem ( ale przeciez tankuje na statoilu wiec chyba paliwo jest dobre)sprawdzalem jak paliwo dociera co sie okazalo ze jakos leci no ale gasl wiec zaczelem pompowac recznie paliwo iiiiiiiiii palil dopuki pompowalem wiec WIELKA D pompka pewnie padla!!!!!! RANY a to jest firmowe autko i roboty tyle jest ze w poniedzielek bede musil jezdzic autobusem !!!! rany co za auto tyle awari w jedej chwili!!! Partner 1.9 Disel. Super sie jezdzi oczywiscie nie wspominajac o slimaczym przyspieszeniu wolalbym HDI!!! sory za bledy i fonetyke ale jestem cholernie wkuzony
spotkalo was cos podobnego ??
6 lat temu napisz odpowiedź
ostatnio to mnie ten parter tak w ku.... ze go chyba podpale
Jechalem do Bydgoszczy i padl mi alternator ehh. Wracajac z Bydgoszczy jakies 40km przed Gdanskiem padl akumulator i moglem se jechac na rowerku. Asistans zabralo mnie do serwisu odrazu powiedzialem ze altrnator padl co sie okazalo pompa wspomagania przeciekala na osi i to spowodowalo ze przewody parcialy a co za tym idzie alternator zostal odlaczony. a przed wyjazdem mialem go oddac na przeglad 120tsykm no i d wolowa. Zrobili mi te przewody i moglem podjechac na przeglad dwa dni temu odebralem go a dzis juz jest padniety. Wracalem do domu no i zaczol mi cos sie dusic , dusil sie az zgasl . co chwile moglem go odpalic wiec dotarlem te 200m pod gorke z ledwa bieda. Dzis go probowalem odpalic zapalalem no i po 15 sekundach gasl myslalem ze cos jest z paliwem ( ale przeciez tankuje na statoilu wiec chyba paliwo jest dobre)sprawdzalem jak paliwo dociera co sie okazalo ze jakos leci no ale gasl wiec zaczelem pompowac recznie paliwo iiiiiiiiii palil dopuki pompowalem wiec WIELKA D pompka pewnie padla!!!!!! RANY a to jest firmowe autko i roboty tyle jest ze w poniedzielek bede musil jezdzic autobusem !!!! rany co za auto tyle awari w jedej chwili!!! Partner 1.9 Disel.
Super sie jezdzi oczywiscie nie wspominajac o slimaczym przyspieszeniu wolalbym HDI!!! sory za bledy i fonetyke ale jestem cholernie wkuzony
6 lat temu napisz odpowiedź
Chyba lepsze są starsze wersje Partnera...
Mam Partnera1.4 z 99r.Nie jest to zły samochód. Sadzę ,że bardziej zawodne są najnowsze modele samochodów.Kiedyś nowy model wychodził dopracowany raz na kilka lat ,teraz coroczne premiery,wyrafinowana technika i wszechobecna elektronika powodują ,że samochody są awaryjne i bardzo drogie w utrzymaniu.Można tak wnioskować choćby śledząc na tej stronie opinie użytkowników 1-2 letnich wozów,którzy narzekają na samochody,ceny i serwis.Może ktoś potwierdzi tą opinię???
6 lat temu napisz odpowiedź
PARTNER jako terenówka
Mam firmę geodezyjną w której używam partnera 1.4 (99) aktualny przebieg 120000 . Muszę powiedzieć że jeszcze nigdy nie zawiódł mnie w terenie ( jazda po zaoranych polach, wertepach , wałach przeciwpowodziowych itp.) jednak co najdziwniejsze ilość usterek jest porażająca złamane kluczyki, nie do naprawienia centralny zamek, głośne wentylatory nawiewów, zepsute oświetlenie tablicy rozdzielczej i panelu środkowego , zacinające się drzwi boczne, zablokowanie klapy tylnej ( plastykowa klameczka 500,-) , niesprawny od początku spryskiwacz tylnej szyby i jeszcze wiele innych niespodzianek typu zatrzymujące się w trakcie jazdy w deszczu wycieraczki ?!!?, o sprawach eksploatacyjnych nie wspominam bo te na tym forum były już poruszane, jednak jak 23000 które dałem za samochód z 50 tyś przebiegiem w 2003 r. myślę że na nic lepszego bym nie trafił . pozdrawiam
6 lat temu napisz odpowiedź
Dyskusja
Przyłącz się do dyskusji o Peugeot Partner!
Zostaw swój e-mail, a otrzymasz powiadomienie o odpowiedzi na swój komentarz!
(dla niezarejestrowanych)*
Jeżeli chcesz otrzymywać powiadomienia na wszystkie swoje komentarze, bez każdorazowego podawania e-maila - zaloguj się »
* Podany adres e-mail zostanie użyty wyłącznie w celu wysłania powiadomienia i nie będzie widoczny na stronie.

Ocena: