Samochodowe porady prawne - dyskusja

Brak sprawcy wypadku

  • pbrud
  • Miałem wypadek, którego sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Brak jest również świadków wypadku (oprócz pasażerki w moim samochodzie). Poinformowano mnie, że w takiej sytuacji nie mam żadnych szans na odszkodowanie z ubezpieczalni (nie posiadam AC). Słyszałem, że istnieje coś takiego jak fundusz gwarancyjny. Czy mam jakieś szanse uzyskania odszkodowania i co mam zrobić w takiej sytuacji?

  • KRP Marcin Milczarek
  • Niestety, nie ma Pan możliwości uzyskania odszkodowania z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Zgodnie z § 34.1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 2000 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów o wypłatę odszkodowania z UFG można się ubiegać, jeżeli sprawca szkody na osobie nie mógł być zidentyfikowany. Z tego co Pan napisał wynika, że uszkodzeniu uległ Pana pojazd. Domyślam się, że Pan sam i Pana pasażerka nie odnieśliście żadnych bezpośrednich szkód (uszczerbek na zdrowiu), co oznacza, że nie może Pan ubiegać się o wypłatę odszkodowania.
    Gdyby udało się Panu zidentyfikować sprawcę szkody, który nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z ubezpieczenia OC, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaciłby Panu, jako osobie uprawnionej odszkodowanie za szkody na osobie i mieniu. Oznacza to, że w tym wypadku mógłby się Pan ubiegać o wypłatę odszkodowania z UFG za uszkodzony pojazd.

  • pbrud
  • pasazerka mojego samochodu doznala ogolnych potluczen, spedzila w szpitalu 3 dni i dostala 14dniowe zwolnienie lekarskie. Jak wyglada sytuacja w tym przypadku?
    Dowiedzialem sie rowniez, ze skoro nie ma sprawcy wypadku i nie ma swiadkow, ze to nie ja jestem sprawca, moze zostac wytoczone przeciowko mnie postepowanie (zwlaszcza ze pasazerka dostala zwolnienie lekarskie powyzej 14dni) i ze moge zostac pociagniety do odpowiedzialnosci za wypadek. czy jest to prawda i jesli tak to co mi grozi?

  • KRP Marcin Milczarek
  • W takim wypadku można mówić o szkodzie na osobie, co oznacza, że Pana pasażerka mogłaby domagać się odszkodowania z UFG. Jak już wcześniej pisałem warunkiem jest brak identyfikacji sprawcy. Niestety wiąże się z tym pewne niebezpieczeństwo dla Pana osoby.Jeżeli nie ma świadków, którzy mogliby potwierdzić, że nie ponosi Pan odpowiedzialności za zaistniały wypadek to isnieje prawdopodobieństwo, że Pan może być pociągnięty do odpowiedzialności. W swoim ostatnim tekście nie napisał Pan o jaki typ odpowiedzialności chodzi.
    Jeżeli chodzi o odpowiedzialność cywilną to można mówić w Pana wypadku o szkodzie wyrządzonej osobie, którą przewoził Pan z grzeczności. Jeżeli Pańska pasażerka wystąpi przeciwko Panu z powództwem cywilnym o naprawienie szkody, to będzie Pan odpowiedzialny na zasadach ogólnych tj. art. 415 kodeksu cywilnego.Oznacza to, że poniesie Pan odpowiedzialność jeżeli powódka będzie w stanie udowadnić, że pańskie zachowanie, które przyczyniło się do wystąpienia wypadku nosiło znamiona winy.
    Jeżeli chodzi o dpowiedzialność karną to powinien Pan przytoczyć więcej szczegółów, dotyczących zaistaniałego wypadku.Mimo wszystko, postaram się dokonać kwalifikacji prawnej pańskiego czyny, jeżeli zostałyby Panu postawione zarzuty.Poniżej przytaczam treść art. 177 kodeksu karnego.
    Art. 177. § 1. Kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    § 2. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
    § 3. Jeżeli pokrzywdzonym jest wyłącznie osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na jej wniosek.
    Podobnie jak w przypadku odpowiedzialności cywilnej, mógłby Pan ponieść odpowiedzialność na podstawie przepisów kk, jeżeli pańskie zachowanie, które przyczyniło się do wypadku nosiło znamiona winy.


  • pbrud
  • Jechalem droga krajowa nr 1. lewym pasem (na tym odcinku wystepuja dwa pasy ruchu w jednym kierunku). w pewnym momencie samochod jadacy przede mna prawym pasem, rozpoczal manewr zawracania (na tym odcinku byla taka mozliwosc). Wygladalo to tak, ze po prostu wykonal skret w lewo z prawego pasa, zajezdzajac mi droge. probujac uniknac zderzenia odbuilem w prawo, wpadlem w poslizg i wyladowalem w rowie. nie przekroczylem predkosci max dozwolonej na danym odcinku drogi. otrzymalem juz wezwanie do prokuratury celem przesluchania i zaznaczono juz przez telefon, ze to ja jestem sprawca wypadku. Jakie mam teraz przedsiewziasc dzialania (przesluchanie jest w przyszlym tygodniu), jakie jest prawdopodobienstwo ze zostane uznany winnym i jakiej kary moge sie spodziewac w danej sytuacji?

  • KRP Marcin Milczarek
  • Nie jestem w stanie precyzyjnie wypowiedzieć się co do kwalifikacji prawnej pańskiego czynu. Mimo wszystko podejrzewam, że prokurator może Panu przedstawić zarzut w oparciu o art. 177 kk, który przywołałem w poprzednim tekście.Prawdopodobnie policja uznała, że w Pana przypadku zaszło uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa w oparciu o art. 177 kk.Dokumenty zostały skierowane do prokuratora, który po Pana przesłuchaniu może wydać postanowienie o wszczęciu dochodzenia, w którym określi czyn będący przedmiotem przestępstwa i jego kwalifikację prawną. W postępowaniu przygotowawczym prokurator będzie starał się ustalić, czy został popełniiony czyn zabroniony i czy stanowi on przestępstwo.
    Podczas przesłuchania prokurator wysłucha pańskich wyjaśnień. Może Pan również zapytać, czy jest Panu zarzucane popełnienie przestępstwa w oparciu o art. 177 kk i jaka jest w tym wypadku górna granica zagrożenia, tzn. co Panu grozi, jeżeli zostanie uznany Pan winnym spowodowania wypadku.
    Jeżeli prokurator uzna, że pański czyn nosi znamiona przestępstwa to jego następnym działaniem będzie przygotowanie aktu oskarżenia i wniesienie sprawy do sądu. Prokurator może również w postepowaniu przygotowawczym, po uzyskaniu wszelkich wyjaśnień umorzyć postępowanie.Powinien Pan pamiętać, że podstawą skierowania sprawy do sądu przez prokuratora jest uznanie przez niego pańskiej winy. Jeżeli będzie Pan w stanie udowodnić, że nie ponosi Pan winy za naruszenie bezpieczeństwa w ruchu lądowym to postępowanie zostanie umorzone.
    Jeżeli nie jest Pan winny spowodowania wypadku, to jedyną osobą, która może potwierdzić Pana niewinność jest pańska pasażerka, która może złozyć wyjaśnienia, że winę za spowodowanie wypadku ponosi inny kierowca.

  • pbrud
  • czy to ja powinienem poprosic prokuratora o przesluchanie mojej pasazerki, czy tez to on bedzie wiedzial ze ma to zrobic? nie wiem czy wypada na przesluchaniu zasugerowac przesluchanie dodatkowej osoby

  • KRP Marcin Milczarek
  • Jeżeli pańska pasażerka będzie w stanie potwierdzić Pana wersję zdarzeń to może Pan zasugerować prokuratorowi podczas przesłuchania, że istnieje osoba, która może zaświadczyć o Pana niewinności. Jednakże najpierw powinien Pan się skonataktować z poszkodowaną i uzyskać potwierdzenie, że wyraża ona gotowość na potwierdzenie pańskiej wersji zdarzeń.