Samochodowe porady prawne - dyskusja

Czas eliminacji alkoholu z organizmu

  • polew
  • Czy od strony prawnej dopuszczalne jest zbadanie trzeżwości uczestnika wypadku samochodowego dopiero 2,5 godziny od wypadku i na podstawie tego pomiaru np. 0,35 promila skierowanie sprawy do kolegium bez analizy jaki był poziom alkoholu w chwili wypadku tj. 2,5 godziny wczesniej przy stwierdzeniu, że w chwili pomiaru była faza eliminacji alkoholu z organizmu?
    Czy są, prawnie przyjęte, metody określenia stanu trzeźwości uczestnika ruchu w chwili zdarzenia, jeżeli pomiar został wykonany znacznie później? / jeżeli biegły sądowy określa, że na podstawie pomiarów j.w. nie jest w stanie określić jaka ilość alkoholu uległa spaleniu przez 2,5 godziny tak, że poziom końcowy wyniósł 0,35 prom./

  • KRP Marcin Milczarek
  • W polskich przepisach prawa nie zostały uregulowane sposoby określania stanu trzeżwości kierowców, zarówno w chwili wypadku jak i 2,5 godziny po nim. Nie ma żadnych przeszkód aby dokonać pomiaru stężenia alkoholu we krwi 2,5 godziny po wypadku. Mimo wszystko trzeba uznać,że dokonanie pomiaru z opóźnieniem jest podstawą do podważenia dokonanego pomiaru, w szczególności w momencie kiedy biegły sądowy nie był w stanie określić, jakie stężenie alkoholu we krwi miał Pan w chwili wypadku.
    Z tego co Pan napisał wynika,że sprawa została skierowana na kolegium.Trzeba przyznać, że miał Pan sporo szczęścia ponieważ uznano, że w chwili wypadku znajdował się Pan w stanie po użyciu alkoholu, a nie w stanie nietrzeźwości.
    Z art. 46 ust.2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wynika,że stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organiźmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi od 0,2‰ do 0,5‰ alkoholu. Kierując sprawę na kolegium uznano, że popełnił Pan tylko wykroczenie. Gdyby biegły sądowy orzekł, że w chwili wypadku stężenie alkoholu przekraczało 0,5 promila sąd uznałby,że popełnił Pan przestępstwo i w tym wypadku groziłaby Panu kara grzywny, kara ograniczenia wolności albo nawet pozbawienia wolności do lat 2 (art. 178 § 1 kodeksu karnego.