Poradnik kierowcy
Samochodowe porady prawne - dyskusja
no cóż
- andrzejmichalski
Proszę Państwa
Chcę prosić o informację, poradę prawna jak może dalej potoczyć się moja sprawa, dotycząca kolizji drogowej. Opiszę ją po niżej i załączę opinię biegłego oraz postanowienie o umorzenie śledztwa. Na dzień dzisiejszy dostałem zawiadomienie o wszczęciu ponownie sprawy w celu wskazania winnego (czyli mnie). Chciałbym prosić o informację co mi grozi, co mi mogą zrobić, jak mogę się przygotować do ponownej sprawy. Z góry dziękuję
Andrzej
Opis
Postanowienie o umorzeniu dochodzenia
M.J asesor prokuratury w sprawie przecie A. podejrzanemu z art.177 parag.2kk na podst. art.17 parag.1 pkt. 2 art. 322 parag. 1
postanowił umorzyć dochodzenie przeciw A podejrzanemu o to że w dniu............. na ul.......... nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w szczególności art,17 Ustawy z dnia 20.06.1997 Prawo o ruchu drogowym, w ten sposób iż kierując motocyklem podczas manewru włączania się do ruchu z pasa włączającego nie zachował należytej ostrożności i stracił panowanie nad pojazdem doprowadzając do upadku z motocykla pasażera K., którego następnie najechał samochód ciężarowy , w wyniku którego K. doznał zmiażdżenia kończyn dolnych stanowiąc trwałe ciężkie kalectwo , tj. przestępstwo z art. 177 parg.2kk- wobec braku znamion czynu zabronionego (art.17 parag.1 pkt.2 kpk).
Opinia biegłego:
W świetle zasad ruchu drogowego techniki jazdy A. nie można uznać za nieprawidłową. Zdaniem biegłego dowody te i przeprowadzone symulacje potwierdzają, iż przyczyną utraty przez podejrzanego panowania nad motocyklem było miejscowe zanieczyszczenie jezdni przy prawidłowo przeprowadzonym manewrze zmiany pasa ruchu. Charakter zanieczyszczenia jezdni (piasek na namalowanej strzałce jezdni) przy jej oświetleniu w chwili wypadku ( wyłącznie sztuczne z uwagi na późną porę dnia nie pozwalały na jednoznaczną ocenę przyczepności nawierzchni jezdni.
Ocenę niezawinienia potwierdza okoliczność , ze do upadku motocykla doszło na pasie włączających przy prędkości około 40km/h., którą to prędkość nie sposób uznać za nadmierną. Samochód w momencie powstania stanu zagrożenia jechał z prędkością 46km/h..W/g biegłego kierowca nie miał możliwości uniknięcia wypadku.
Wobec powyższych ustaleń uznać należy , że zaistnienie przedmiotowego wypadku nie zostało zawinione przez żadnego z kierujących
Z poważaniem Andrzej
- andrzejmichalski
ten sam

